larry.bigl
Użytkownik-
Postów
688 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez larry.bigl
-
Czy ktoś mi może wytłumaczyć na chłopaki rozum dlaczego Superb z końcówki produkcji chodzi w podobnych kwotach co Octavia z podobnych roczników? Widzę dość sporo ogłoszeń na Superb z virtual cockpit, full led matrix i ceny są podobne do Octavii (Roczniki 2021-2023).
-
Jest aż taka kupa? Gdzieś widziałem zdjęcie nieoświetlonej drogi z włączonymi full led I wyglądało chyba całkiem ok. Może one jako jedyne są sensowne a wszystko poniżej (soczewka na żarówce zwykłej albo tradycyjny odbłyśnik) to klops?
-
A z ciekawości dla osób mających styczność z Auris 2, jak wypadają światła w nich? Bo chyba są halogeny, soczewki na żarówkę zwykła i soczewki na LED. Te LED świeca w miarę ok? Spotkałem się z opiniami, że Auris słabo świeci w nocy.
-
wiesz galakty, jak NaszEauto się pojawiło matki umierającej na raka nie miałem i drugie auto mi koło dupy latało teraz jeżdżąc do niej codziennie albo co dwa dni muszę znaleźć sensowne rozwiązanie by nie blokować auta żonie.
-
Na długie trasy W211 w kombi w zupełności się sprawdza, zwłaszcza, że mam go tyle lat i wiem co w nim kiedy jest zrobione. Ten samochód abstrahując od SCT ma jeszcze wiele lat przed sobą. W naprawdę długie trasy po kilkaset km to lecimy z dzieciakami 2-3x w roku. Reszta to tak do 150km max. Jazz z 2013 aż takie problemy z ruda ma? No własnie i nagle padło tutaj po moim poście o Jazzie wspomnienie o Aurisie...i tak szukając i szukając doszedłem aż do Octavii z DSG i matrixami za ciut więcej
-
Nie no ja wiem. Tu masz racje. Ale własnie w moim wypadku wydają mi się to relatywnie niskie kwoty do dopłaty. Inną kwestią jest to, że ja kupuje auto raz na jakiś dłuższy czas (średnio 5 lat miałem każde). Ja wiem że to jest błędne koło ja po prostu szukam auta które będzie robić co ma robić i zarazem nie poczuję że wywaliłe kase Dzis otwierając ogłoszenie starszego Jazza 2013r za 22k który mi wpadł w oko rozum mi powiedział (a weź se wsadz te wszystkie droższe auta i kup tego Jazza, przecież on spełnia dokładnie wymagania ). A te dopłaty też coś dają (nowszy rocznik, automat, lepsze światła np Octavia z Matrixami).
-
No tak ale jeśli te 1.5 nie bedzie trzaskać tylko miasta a cykl mieszany to jakiś kompromis jest. Żeby była jasność, ja Jazza traktowałem jako opcję na tanie w utrzymaniu drugie auto gdzie nie będę ładować bagażu i psa na nie wiadomo jaka trase. Ale potem jak dostałem tu opcję Aurisa w hybrydzie zaczeło mi świtać że przecież można mieć i nawet kombi które w mieście nie zabije budzetu (jedyne co ewentualnie naprawy droższe). I tak z ciekawości ogólnie wklepując hybryda w OLX i Otomoto trafiłem na własnie wszelkiem maści Octavie i Golfy z 1.5 eTSI które (zaleznie od wyposażenia i przebiegu) można mieć za niewiele więcej niż dobrze wyposażony Jazz (bo ten akurat ma odklejoną cenę). Podobnie Auris vs Corolla, tego pierwszego w okolicy 60k na luzie znajdziesz, ale Corolla jest niewiele drożej (z bieda światłami halogenowymi co akurat dla mnie jest mocnym hamulcem zakupowym). I własnie tak wyszło tokiem myślenia z Jazza za 40-50k nagle do Aurisa za 60 i niewiele wyżej już Octavie (2021-2022) i Corollki (2019+) co wydaje sie relatywnie nieską dopłatą..
-
Ale w sumie nadal chyba ciekawa opcja dla Corolli (patrzę że Golfy i Seaty ETec latają w podobnych pieniądzach, nawet Octavie czasami ale to już może haczyć o wyższe kwoty).
-
Z ciekawości (poza budzetem) a jak wypadaja 1.5 eTSI (E-Tec)?
-
Ten stary merc myślę, że jeszcze dużo przejeździe nim się popsuje o to się jakoś nie martwię za specjalnie.
-
Ja nie potrzebuję jednego do wszystkiego. Ja potrzebuję drugiego auta.
-
Czyli moim zdaniem nic ciekawego. Nie wyobrażam sobie załadować w jedno i drugie dwóch fotelików i coś więcej do bagażnika Jazz wielki nie jest ale wiem, że mimo gabarytów tam nie będzie jak w puszce Ciężki wybór oj ciężki..
-
Jaki? Konkret. Ja potrzebuję auta w miarę na już a nie szukania po okazjach dealerów. No i rozwiązanie nie przekraczające 60k.
-
Właśnie raczej chce uniknąć diesle'a. Będę nim robił krótkie odcinki (do żłobka i przedszkola łącznie 2km).
-
Panowie i mnie chyba (lol) po długich dywagacjach padła decyzja na następujący setup: Zostawić w211 jako auto na trasy na tak długo aż nie zacznie sprawiać problemów. I...kupić Jazza 2015-2019 żeby nim jeździć wkoło komina, zakupy, do rodziców pomagać przy mamie i odwozić dzieci do placówek. Widzę, że trochę kosztują. Chce koniecznie z automatem i pełna klimatyzacja. Czy coś innego nadal warto rozważyć? Grunt to mało palić, nie psuć się, być tani i musi być automat. Jakoś tak mi chodzi po głowie że najlepsze rozwiązanie to właśnie coś na trasy + prosta benzyna na codzien. Jedyne co mam z tyłu głowy to to, że można w tej kasie dostać podobny rocznik innych aut, większych ale znów często diesel itd..a tu Jazz chyba będzie tani na wiele lat po zakupie.
-
Ale Fabia w TSI z manualem z roczników 2015-2020 to spoko opcja (mówiąc w kontekście niższego budżetu)?
-
A jak wygląda sytuacja w Fabii 2015-2020?
-
Najlepszego Wy chore po**by życzę Wam i sobie wielu następnych lat razem! No i żeby w tym wątku nie pojawialy się zagubione duszyczki pod tytułem "to wątek motoryzacyjny" Aaaa no i wszystkim kugi PHEV 😆
-
Państwo z kartonu..
-
Ja podczas ostatniej gołoledzi idąc po bułki ślizgałem się na chodniku cała drogę z lekkim rozbiegiem. Miny na twarzach innych przechodniów i ich zazdrość z mojej dziecięcej radości bezcenne
-
Ktoś jest w stanie sprawdzić mi lampę tylna (nie ma klapie) pod numer Vin WDB2112221B258950? Widzę, że kilka różnych było i pewnie różnice przed i polift i coś między (3 różne numery widzę z końcówkami 1164, 1564 i 2764).
-
Dziś wpadło dofinansowanie z Mój Prąd 6.0. zwróciła się równo połowa z sumy za bank energii + PV. Wyszło, że kosztowało mnie ciut ponad 20k. W rok od zamieszkania dodatkowo dzięki magazynowi i PV nie musiałem kupić od Enei energii na około 3300PLN + nabiło na depozyt około 1000. Suma summarum wychodzi na to, że PV z magazynem zwróci mi się w ciągu następnych 4 lat (przy założeniu, że ceny energii nie wzrosną). @Gang gratuluję
-
Najsmutniejsze jest to, że ludzie musza a nie chcą szukać na AliExpress 😆
-
Ja niestety musze polakierować bo zdarło lakier do surowej blachy. Ruda wejdzie w mig jak tego nie ogarnę. Inną kwestią jest to, że ja dbam o rzeczy bardzo i jak coś takiego się dzieje to spokoju mentalnie mi to nie da. Mogę mieć coś starego ale musi być zadbane. Nienawidzę (co z resztą wiele razy mówiłem) uszkodzeń w samochodzie, w domu dziur w ścianie, pomazanych przez dzieci, krzywych płytek itd. To jest jedna z niewielu rzeczy która mnie kosmicznie wyprowadza z równowagi.
-
To tak nie działa u mnie. Roznosi mnie od środka od takich rzeczy.
