larry.bigl
Użytkownik-
Postów
960 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Treść opublikowana przez larry.bigl
-
Ruchomośc stawów dla mnie problemem nie byłoby tylko fakt, że dziecku nie jest wygodnie co z tego, że stawy pozwalaja jak po 2h jazdy dziecko nóg nie czuje?
-
6 latek tyłem? Przecież miejsca na nogi niemal zero dziecko ma. Już 2-3 letnie dziecko ma non stop podkurczone kolana.
-
U nas 2 latka jeździ już przodem. Tyłem by miała mega niewygodnie pod względem ułożenia nóg.
-
A i profilaktyka nie daje gwarancji. Przykład mojej mamy, od diagnozy do śmierci 4,5 miesiąca. Złośliwy, agresywny, szybko postępujący nowotwór. Ona miała regularne badania robione co rok, dwa...
-
Gordon, nice try. Prędzej bym w grilla u Ciebie uwierzył.
-
Ja myślę nad zadaszeniem podjazdu do garażu. Podjazd mam od strony południowo-zachodniej i zostawiając samochód tam niestety grzeje strasznie A tak miałby cień. Ale ja pójde w drewno.
-
Czy nadal dużo NOx jest wydzielanych? mogę wyciąć DPF lejąc słonecznikowy?
-
Marko tu nie chodzi o bronienie decyzji bo mam pełną świadomość jakim kompromisem jest szereg w mieście. Ja po prostu nie lubię generalizowania bo kupując dom, mieszkanie itd wiele rzeczy jest po prostu od nas niezależnych i można zawieść się na jednym i drugim. Czasami to jest zaniedbanie podczas rekonesansu lokalnego, czasami to zatajenie różnych rzeczy przez sprzedającego, czasami upływ czasu który powoduje że miejsce wymarzone do życia zmienia się w hałaśliwe otoczenie bo np ktoś wyda zgodę na zabudowę stosunkowo uciążliwego obiektu. Loteria w pewnym sensie.
-
Mój sąsiad ma aż 30m ogródka za swoim szeregiem. Kosiarka tam chodzi 3 minuty nie ma co generalizować. Znam przypadek gdzie ktoś kupił pod lasem działkę a po paru latach wycięli las i postawili drogę. W innym wypadku zaraz za płotem wyrósł warsztat samochodowy. I co? Miało być cicho bo dom wolnostojący i 2000m działka a wyszło co wyszło.
-
Budując dom wolnostojący też nie masz żadnej pewności jakich sąsiadów i jakie konflikty będziesz mieć. Wybranie nowego miejsca zamieszkania, czy to mieszkanie, szereg, bliźniak czy dom wolnostojący to zawsze loteria.
-
To zależy. Od sąsiadów, lokalizacji, tego jak budynek jest zrobiony, czy wspólnie rozliczasz wodę, czy są osobne liczniki itd. Ja mam szeregówke, skrajny segment z działką w literę C. Sąsiedzi spokojnie, cisza. Wybieraliśmy kompromis - nowy dom w mieście i to przeważyło na ten moment. Ale przyznam, że wolałem wolnostojący poza miastem. Wygrał argument o wożeniu dzieci. Sam pamiętam jak tata był moim taksówkarzem i szczerze bardzo nie chce tego samego robić. A tak mam żłobek i przedszkole 10min spaceru od domu. Na ten moment zycia w sam raz. Też nie jest powiedziane że jak młode wylecą z domu to nie sprzedamy i wyniesieniu się za miasto. Docelowo jak dzieciaki będą w pełni samodzielne to chce jednak za miastem mieszkać, w końcu chłopak ze wsi jestem.
-
Ogrzewanie tam masz? Jakaś łazienka? Czy sam pokój z takim aneksem?
-
No i ludzie płaczą, że w Hondzie z ocynkiem jest naprawdę krucho.
-
No tak bo benzynie z wydechu tęcza i zapach kwiatów wychodzi. Przestań generalizować i tyle.
-
I wszystkich Marko traktujesz jedną miara. To że jest patologia motoryzacyjna nie zmienia faktu,.że ktoś inny dba o auto. Nie wrzucaj mnie czy innych świadomych użytkownikow do jednego worka z tymi co wycinają DPF. Mój samochód jest zrobiony na niemalże tip top, nigdy nie użyłem do naprawy nawet tanich części, zawsze renomowane firmy, nigdy po kosztach. I właśnie dlatego tego auta nie sprzedam bo żaden kupujący nie rozważył tego podczas zakupu. Dla mnie ważne że ja wiem co mam w aucie i jak zrobione. Więc jak masz kogoś z dieslem się czepiać to tych co wycinają DPF, bawią się z EGR itd a nie tych co mają diesle i o niego dbają.
-
Jest trujący i nie jest zakazany. Żyj i daj żyć innym. Przysrałeś się do diesla strasznie.
-
Już przestań marko Jestem pewien, że mój samochód jest bardziej zadbany niż nie jedna nieśmierdząca zgruzowana benzyna.
-
No to u mnie w 19 letnim w211 zero dymka nie zależnie jak mocno go cisnę
-
Znam takich co kupowali auto z salonu i pierwsze co to DPF out trzymali w garazu na odsprzedaż auta Ja bronie diesle'a w kontekście SCT ale zarazem jestem zdania, że jak był DPF to ma być. Ja u siebie dbam o takie kwestie.
-
Za patologie owszem, taka jak wycięte DPF itd. ale jeśli diesel z euro 4 go na, działa jak powinien to powinien być dopuszczony do wjazdu. Nikt mi nie wmówi, że to jest uczciwe wobec obywatela by nakładać na 60% miasta strefę, narzucić Euro 6 i egzekwować to od osób które tym samym autem jeżdżą już kilka lat przed wprowadzeniem strefy. Zgodzę się natomiast, że powinno być aplikowalne dla osób które świadomie po wprowadzeniu takiej strefy nabyły pojazd nie spełniający normy.
-
Tylko sęk w tym, że w Krakowie euro 6 dla diesel jest już wymagany. W Warszawie będzie od 2028. Wiem wiem, "kup benzynę" a tego sprzedaj ale to słaby argument bo nie każdy ma ochotę na losowanie kota w worku
-
Zakup mieszkania od dewelopera
larry.bigl odpowiedział(a) na Isharoth temat w Dyskusje na tematy różne
@LeBomB ad.2 Zwłaszcza posiadając np dzieci, na pewno przenieść się na mniejsze można kredyt to nie zawsze wybór, to czasami konieczność. Bo koszt jest zbliżony (rata vs wynajem). -
Zwłaszcza, że to BWM
-
Zakup mieszkania od dewelopera
larry.bigl odpowiedział(a) na Isharoth temat w Dyskusje na tematy różne
Ale przecież ten podatek płacę wynajmując mieszkanie komuś. A dwa na obligacjach płacisz od tego co zarobisz, czy nie? Ja kupując mieszkanie też musiałem opłacić podatek. Poza tym płacę podatek co roku od nieruchomości. -
Czyli radzisz wymienić auto które znam i naprawiam od lat na auto które może mnie zaskoczyć tydzień po zakupie świetne rozwiązanie
