Skocz do zawartości

larry.bigl

Użytkownik
  • Postów

    960
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Treść opublikowana przez larry.bigl

  1. Wiem wiem, jak mam dać 120k za używkę z różną historia a dać 169 za nowy z GW i leasing ma dobre warunki to w sumie..why not? Co prawda obniżam automatycznie półkę bo schodze z Sorento/Santa Fe na niższego Sportage. Cos za cos. Chore ceny używek robią swoje.
  2. Kurka cena robi się już większą ale z drugiej strony no 7 lat GW.. sam nie wiem. Kusi kusi. Chyba najgorszy jest moment wejścia w nowe auto ze względu na cenę. Ale jak widzę używki które mnie interesują za 90-130k z przebiegiem 30-100tys km to różnica w cenie zaczyna mieć sens (oczywiście mam na celowniku inne modele bo Sorento, Santa Fe i w213 kombi) ale jednak argumenty same mówią do mnie..
  3. I teraz mnie zaciekawiłeś. Aż chyba sprawdze lokalnie KIA.
  4. Dlaczego mi ich nie żal? A no tak, sami głupi że sie na to zdecydowali.
  5. No patrz a media nie chciały się chwalić. Ruska czy ukraińska?
  6. Nagar, jaki nagar?
  7. W najgorszym razie stracisz trochę czasu. W najlepszym pchniesz auto Z drugiej strony nie wiem, jakieś szwindle na przebitki VIN, swap części i potem nękanie że rekojmia i olaboga No nie wiem. Ja zawsze ignoruję tych co dziwnie się zachowują
  8. Mnie na paliwo stać. Ale fakt, gdybym robił 30-40k km rocznie to by to nie było moje podstawowe wozidło
  9. No własnie robię 10-14k km rocznie więc koszt do przełknięcia, zwłaszcza jeśli wybiorę R6 OM656 w gnoju bo...pomidor
  10. I właśnie ta trasa mnie chyba przekonała czego chce po W211. Tego samego komfortu. I znając życie zrobię coś zupełnie przeciwnego do zdrowego rozsądku - skończę z W213 w R6 OM656 albo E350/E400 w benzynie A potem będę narzekać na spalanie
  11. Argentyna pokazała co sobą reprezentuje. Prymitywny, chamski futbol. Messi zrobił kompletnie zero żeby ten mecz wygrali. Stal większość meczu jak dzban czekając na piłkę na tacy. Hiszpania pokazała klasę, dojrzałość i moim zdaniem zagrali naprawdę piękna piłkę mimo ciągłych fauli. A sędzia? To powinien być jego ostatni mecz tego szczebla. W ogóle nie potrafił zapanować nad agresja Argentyny. Zamiast wlepić na start dwie żółte kartki to pozwolił na żenująca, brutalna i nieczysta grę niemal do końca. Wstyd.
  12. Mnie spalanie nie jara. Kultura pracy, lekkość odpychania. Spalanie wyszło mi 7,6L/100km z dystrybutora. OM642, 224KM.
  13. Dziś łyknąłem z żoną na raz trasę do Krakowa od siebie, 500+km i już chyba wiem, że jednak co E klasa to E klasa dawno długiej trasy od strzała je robiłem i sobie przypomnialem dlaczego lubię tego starego gruza. 3L pod maską jednak się dobrze odpychają..
  14. Piękna ulewa przeszła przez moją okolice. Utknąłem z psem na przystanku autobusowym tak srujnęło dosłownie w kilka sekund. Ale w sumie przyjemnie było tak powiedzieć i popatrzeć na to co się dzieje 😆
  15. Sam messi jest antyreklama dla drużyny narodowej. Typ którego ciężko polubić. Hiszpanie za to piękna piłkę wczoraj zagrali.
  16. Można się spierać czy to TCO czy ROI - inwestuję więcej w auto żeby inwestycja się zwróciła w postaci niższych rachunków a z czasem zaczęła na siebie pracować (podobnie z inwestycją w panele i magazyn). Na liście Otomoto pojawiły się Leapmotory, Omody, MG, Skywell nawet nie wiedziałem, że coś takiego jest ). Z samochodów które budzily zaufanie to KIA, Hyundai, Skoda (Elroq/Eniaq) ale we wszystkich to auta miejskie które by mojego wymogu pakowności nie spełniły. I zgadzam się, że takie Niro do miasta się nada. Ale ja nie widze siebie z dzieciakami i psem nawet na weekendowym wypadzie w tym bo zawsze załadowani jedziemy (a dwa pies musi mieć bezpiecznie w bagazniku).
  17. Jasna sprawa I to też trzeba wrzucić w kalkulację. Z ciekawości wklepałem w otomoto elektryka do 110k PLN, SUV/Kombi - no za dużo nie ma dla rodzinki w moim formacie i nic co budziłoby zaufanie W spalinowych wybór większy. Ja nie neguję zakupu elektryka ale wmawianie ludziom, że elektryk to jedyna opcja przy PV mnie bawi Wszystko zależy od tego jakiego i za ile auta potrzebujemy.
  18. Oczywiście, że możesz brać pod uwagę ROI - zwłaszcza jeśli mówi się o kontekście jeżdżenia na swoim prądzie z PV. Skoro mam wydać na elektryka dodatkowe np 40k który spełniłby moje wymagania (nie mówię o wozidełku wkoło komina za 50k) to porównuję ile czasu/km minie nim te 40k PLN zwróci mi się na jeździe na swoim prądzie vs kupno tańszej spalinówki i jazdę na PB/ON. No prosta kalkulacja - na paliwo wydaje średnio 7k PLN rocznie. Mając elektryka myślę że ok 65-70% dystansów jakie robię bym robił na swoim prądzie (zimą i tak bym kupował z sieci, taniej niż PB/ON ale jednak produkcji z PV zimą nie oszukasz + sporadycznie w trasie jednak muszę zajechać na stacje ładowania. Mając w pełni elektryczne auto myślę że z tych 7k PLN rocznie za ON bym uciął na jakieś...1,5k PLN. Oszczędność rocznie 5,5k PLN. I teraz pytanie brzmi jaka jest różnica w cenie używanego elektryka który spełni moje wymagania vs spalinówki która spełni moje wymagania. Jeśli 0-5-10-15k, spoko, 3 lata i wyższy koszt zakupu zwraca się relatywnie szybko. Jeśli natomiast za np elektryczną wersję samochodu dla swoich wymagań (2+2+pies) muszę dorzucić 40k PLN no to zwrot wychodzi 7 lat. Dużo. Okej, odsprzedam może drożej niż spalinówkę (a może nie, rynek zweryfikuje) ale mrożę gotówkę na miejscu. I nikt mi nie wmówi, że ślepo pakować dużo więcej siana na zakup "bo mam prąd z PV" to zawsze słuszna odpowiedź. Wygrywa excel. Myślisz, że dlaczego jeżdżę dużym starym dieslem? No bo POMIDOR
  19. Dlaczego dziwne? Wszystko zalezy od ceny jaką trzeba ponieśc by wymienić. Co z tego że na paliwie oszczędzisz np 3k rocznie (no dobra, nawet dajmy 8k) jeśli np w samochód musisz włozyć kupę kasy? ROI, ROI i jeszcze raz ROI. Co innego jeśli auto muszę zmienić a PV już mam. Wtedy kalkulator w rękę i sprawdzić co bardziej się opłaca w cyklu życia auta. Nie sztuką jest wybulić 100-150k na elektryka by jeździć na prądzie i oszczędzać 3-8k na paliwie i czekać na zwrot latami Sztuką jest wybrać mądrze by nie przepalić kasy bo może okazać się, że wybierając dużo taniej spalinówkę spełniającą wymagania, na różnicy w cenie mamy paliwa na lata + margines na usterki.
  20. @DjXbeat dodałbym jedynie kwestie ROI zakupu nawet mając swoje gniazdko. Ogółem się zgadzam. Jedynie rozbija się o wymagania vs dostępność vs cena. Jeśli szukasz elektryka do miasta i w koło komina gdzie znaczną część czasu jedziesz na swoim, petarda. Jeśli szukasz auta dla większej rodziny tu już zaczynają się schody bo cena dużej rodzinnej spalinówki vs elektryka rozbija mocno zwrot z inwestycji. Jeśli w cenie 100-110k bym znalazł używane, duże rodzinne auto elektryczne z bagaznikiem jak hangar to bym rozważył (widze że na upartego można Eniaq dostać w takiej cenie, ale bagaznik znów niecałe 600L). A niestety chyba modeli jest dość mało. A jak mam dopłacić 40-50k za elektryka tylko po to by jeździć na swoim - to zwróci się za 10 lat Mój sąsiad - dzieci wyrośnięte, już dawno na wylocie z domu. Przesiadł się z Kodiaqa na Teslę Y - dzieciaków juz nie wozi i śmiga na swoim prądzie
  21. I ja mam sobie wymienić auto...moje 2,5 letnia córka z rozpędem wpadła hulajnoga w zderzak tylny zostawiając piękne świadectwo swojego dzieciństwa...
  22. No mam garaż, PV, gniazdka w garażu czemu miałoby to sprawiać problem?
  23. Ja PHEV biorę pod uwagę ze względu na to, że większośc tras jakie robię to do 40-50km. I tutaj PHEV by wystarczył pod warunkiem, że różnica w cenie względem HEV jest marginalna (W Santa Fe często HEV/PHEV ma podobną cenę na rynku wtórnym). Ok 60-65% rocznego przebiegu robiłbym na prądzie. Zarazem dopłata do pełnego elektryka jakiegokolwiek dla rodziny 2+2+Pies to kwoty z ogromnym ROI nawet mając PV na dachu. @dannykay chyba nie zrozumiałem, o dyskwalifikacji którego auta mówisz?
  24. No jeśli zamiast bezsensu za psi grosz mam odsprzedawać do sieci, mogę jeździć na prądzie w koło komina jednocześnie zachowując benzynę pod maską? Dlaczego nie? Oczywiście zakładam że koszt zakupu PHEV nie jest dużo droższy bo wtedy stopa zwrotu za długa. Nie dla benzyny. Dla diesel. Biorę pod uwagę salon polska, om654 2.0 diesel albo e400d (rzędowa 6). W213 w kombi i benzynie na rynku wtórnym to nisza. Plugin w213 ma paskudny garb w bagażniku zabierający dużo powierzchni użytkowej.
  25. Dobre pytanie. Żona chce koniecznie SUVa. GLE trzyma mocno cenę a nie chce nic poniżej 2018r (SCT w przyszłości). GLC jest za mały bagażnikiem. W MB w tych rocznikach królują diesel. Mam fotowoltaike i mając PHEV Santa Fe dość dużo zwrotu w sezonie mam z jazdy wkoło komina. Pójście na pale w diesel ma swoje minusy i plusy. I ze wszystkich popularnych SUV właśnie Santa fe 2021-2023 najbardziej mi leży tym jak wygląda w środku. Kodiaq, Tarraco i tym podobne niestety kilka półek niżej designem w środku są moim zdaniem. Serce mówi jedno, rozsądek drugie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...