-
Postów
3 359 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
3
Treść opublikowana przez Jaycob
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 134
-
Tak, są, ale 8-letnich gier od Nintendo za mniej niż 160 zł raczej się nie znajdzie. Nie powiedziałbym też, że promocje pojawiają się tam często - przynajmniej nie w przypadku tytułów first-party. Z kolei gry od zewnętrznych wydawców i indie faktycznie regularnie trafiają na przeceny. Super Mario Odyssey - gra z 2017, a ostania promocja ponad rok temu.
-
Wygodniej? Tak. Ale czy taniej? Nie do końca. Nadal możesz tę samą używkę opchnąć komuś dalej, tracąc zaledwie kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych - zależnie od tego, jak bardzo zależy Ci na szybkiej sprzedaży. Jak miałem Plejkę, wrzucałem ogłoszenie na OLX i po 20 minutach gra była już sprzedana. Skok do paczkomatu 50 metrów dalej i po 2-3 dniach pieniążki na koncie. I tak to się kręciło.
-
Czy ja wiem... Póki co są liderem rynku konsol i nie mają za bardzo oddechu konkurencji na plecach, także mogą sobie pozwolić na bardziej niepopularne decyzje, bo i tak wiedzą, że większość ludzi zostanie w ich ekosystemie - marka Playstation wciąż jest bardzo silna.
-
Tylko po co? Skoro Helix ma być w zasadzie zamkniętym w zgrabnej obudowie piecem z Windowsem i dostępem do Steama.
-
Przecież o to się nie kłócę. Tylko to już inna statystyka, te 20% to sprzedaż pierwotna, a odsprzedaż to osobny obieg. Sony nie liczy ile osób finalnie zagrało.
-
Te 20% wziąłem z raportów Sony. Czy to jest idealne odzwierciedlenie rzeczywistości? Nie wiem, to ich dane, więc też podchodzę do nich z pewnym dystansem.
-
No nieciekawa sytuacja dla tych 20%, którzy lubią fizyczne wydania. Generalnie i tak nie wierzę do końca w te liczby - część wyników pewnie jest podkręcona pod narrację Sony. To po prostu lepiej brzmi marketingowo. Mnie to akurat dynda, bo gram na PC i od kilkunastu lat jestem przyzwyczajony do cyfry. Tyle że na PC, poza Steamem, jest jeszcze Epic czy GOG. Do tego dochodzą sklepy third-party (Humble, Green Man Gaming, Fanatical i mnóstwo innych oficjalnych sklepów), a nawet resellerzy (choć z nimi trzeba uważać), którzy często mają zupełnie inne ceny, a premierowe gry dość szybko trafiają na promocje. Konkurencja jest ogromna. Przy 100% cyfrze na PS robi się już mniej ciekawie. Jak Sony krzyknie 349 zł za gierkę, to tyle trzeba będzie zabulić i koniec, bo alternatyw praktycznie zero (nie licząc kilku kluczy na krzyż z kluczykowni). A gdy jeszcze miałem Plejkę, świetne było to, że można było bez problemu odsprzedać płytę, wymienić się z kimś albo pożyczyć grę bez żadnego problemu. Kupowanie premier za 349 zł nie było wtedy żadnym problemem, bo rynek wtórny działał. Po przejściu gry można ją było sprzedać z niewielką stratą i za te pieniądze kupić kolejną.
-
Memy dobre.
-
I cyk, przy następnym remasterze lub remake'u usuną oryginał.
-
Wizjoner?
-
Wyprzedaże świąteczne w czerwcu.
-
Przy GTA 6 "głosuj portfelem” brzmi jak żart. Ta gra sprzeda się absurdalnie dobrze niezależnie od tego, co ludzie będą mówić.
- 2 974 odpowiedzi
-
- 4
-
-
-
*Nadal. Bullshoty.
- 2 974 odpowiedzi
-
- 2
-
-
@userKAMIL będzie wiedział.
- 2 974 odpowiedzi
-
Z tym, że to nie jest remake, tylko coś w stylu duchowego następcy. Są nawet nowe tryby typu roguelike.
-
Na premierę podobno bez trybu online: GTA 6 will seemingly only launch with the single-player campaign in November
- 2 974 odpowiedzi
-
Trochę marketingowy tytuł, bo chodzi tylko o pada.
- 2 974 odpowiedzi
-
Jakoś mnie to nie przekonuje. Im więcej materiałów oglądam, tym bardziej odechciewa mi się grać. Wieje nudą. Na pewno nie będzie to tytuł do sprawdzenia na premierę.
-
Wiadomo. Sens jest taki, że każda generacja GTA była przycinana pod sprzęt i tu raczej nie będzie inaczej.
- 2 974 odpowiedzi
-
Odpali bez problemu - PS3 uciągnęło GTA V, więc PS5 też coś musi uciągnąć w GTA VI. Pytanie tylko w jakiej jakości: mniej NPC, mniejszy zasięg rysowania i ogólnie cięcia w życiu miasta. Trzeba czekać na wersję PCMR.
- 2 974 odpowiedzi
-
Haha, 80 dolarów za kawałek plastiku i karteczkę z kodem - ładnie wydymali konsolowców. Nie wiem jak u innych, ale dla mnie (i pewnie nie jestem sam, patrząc chociażby na to, jak napędy schodziły do Prosiaka) jedną z głównych zalet konsol było właśnie posiadanie płyty i fizyczna kolekcja. A teraz - zero płyt, zero rynku wtórnego, a do tego cyfrowy monopol Sony, gdzie ceny nie spadną przez lata, bo nie ma żadnej konkurencji jak na PC.
- 2 974 odpowiedzi
-
- 3
-
-
W niemal każdym nowym (już od Elden Ring) soulslike'u twórcy odpuścili już sobie runbacki - odradzasz się pod samym bossem i nie musisz biegać przez pół mapy.
-
Fajnie, ale trochę bez sensu. Jakby chciał zrobić uczciwe porównanie i killera SM, to obudowa powinna być podobnych rozmiarów, a nie że wyskoczył z klocem 23l. Steam Machine ma przecież tylko ok. 4 l (?).
- Poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- Dalej
-
Strona 2 z 134
