Skocz do zawartości

Jaycob

Użytkownik
  • Postów

    3 744
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    6

Treść opublikowana przez Jaycob

  1. Tyrant pokonany! Przyznam, trochę go wycheesowałem , Dostałem kolejny slot na pamięć, ale mam już wszystko zapełnione i w sumie nie widzę sensu zmieniać na inny crest - trochę się to marnuje. Kompas w slocie mnie wkurza, ale bez niego pewnie bym się zgubił. W końcu podbiłem sobie życie do 6 masek i teraz się zastanawiam, czy gdzieś są ulepszenia, które leczą 4 maski zamiast 3.
  2. Widow zrobiona! Bossik świetnie zaprojektowany - pierwsza faza na totalnym luzie, ale w drugiej już niezły hardcore. Musiałem trochę pokminić, jak te
  3. Jaka tam depresyjna... pełno tam radosnych kwiatków, uśmiechniętych grzybków i wesołych robaczków. Wrócić do jedynki też warto - przynajmniej będziesz miał porównanie.;)
  4. No ja czuję, że to tylko kolejna rzecz do grindowania (co nie jest przecież jakieś specjalnie trudne, zwłaszcza z perkiem na więcej shardów). Zrozumiałbym, gdybym mógł wyfarmić odpowiednią ilość np. 99 pułapek, nosić je ze sobą i spamować na bossie. Ale przy limicie 10? No ciężko tu mówić o spamowaniu i że "byłoby za łatwo”. Chyba że później dadzą opcję na gigantyczne ilości - wtedy zmieniam zdanie. A ten kompas… serio, muszę marnować jeden slot, żeby wiedzieć, gdzie jestem? Trochę przestarzała mechanika. Za to znalazłem ukrytego vendora, który sprzedaje bumerangi - świetne na latające robale i maskę, co chroni przed jednym krytycznym uderzeniem. Teraz jestem troszkę mniej fragile.
  5. Git gud, a nie płacz, że niezbalansowane. Pełno nowych graczy, co nie grali w pierwszą część - jak przy Eldenie, myślą, że to kolejna gra z otwartym światem, a potem marudzenie, że trudna.;)
  6. Nie wszystkie mobki biją za 2 HP, czasami nawet za 3 - Savage Bestfly pozdrawia. Zwykłe mobki na szczęście tylko po 1 HP. W Bellhart coś powinien tu zrobić? Bo cała wioska jest kompletnie nieaktywna. No i niedaleko "metra" jest ukryte przejście, na dole siedzi jakiś ziomeczek - pogadałem z nim, ale nic się nie dzieje, kasy też nie chciał.
  7. Przecież to prawie nic nie zmienia - jeśli ktoś będzie chciał używać tych narzędzi (a w niektórych sytuacjach są wręcz niezbędne, bo często walczy się z kilkoma przeciwnikami naraz), to i tak będzie je używał… tylko że dodatkowo musi jeszcze farmić walutę.
  8. Nie do końca. W Soulsach możesz na luzie kupić 99 strzał, jak masz kasę, i nosisz je przy sobie. Tutaj masz limit (co prawda da się go potem zwiększyć). Jakby to zmienili tak, że nie trzeba zbierać tych odłamków i narzędzia same się napełniały po odpoczynku/śmierci, to w sumie w gameplayu nic by się nie zmieniło - poza tym, że nie trzeba by było farmić na siłę. Dopiero ogarnąłem etap z pnączami i powiem szczerze - wymęczył mnie na maksa. Odblokowałem też crest Żniwiarza i teraz to mój faworyt. Trochę wolno bije, ale ma spoko zasięg i włóczka szybciej się ładuje.
  9. Przecież gdybym odpoczywał, mobki i tak by się zresetowały. Jaki byłby w tym sens? Te narzędzia działają jak napełnianie "estusów", ale na szczęście nie trzeba ich grindować, żeby mieć cały czas potki, prawda?
  10. Ale jak spamować jak masz limit i możesz nosić określaną ilość?
  11. Gadałem z nim parę razy, ale walki nie miałem - ciekawe, czy teraz go spotkam, jak boss już zwiał przede mną. No te potki trzeba cały czas podmieniać, to lipa - długo ten boost nie trwa, a trzy zużyłem na jednym mobku. Gram tymi kolczastymi pułapkami i póki co to dla mnie najlepsze narzędzie. Dopiero niedawno ogarnąłem, że te "odłamki", o których wspomniałem wyżej, to w sumie amunicja. I w sumie zastanawiam się, po co jest ta druga waluta? Skoro i tak można mieć np. kilka sztuka jakiegoś narzędzia, które odnawiają się dopiero po śmierci albo na ławce, a i tak nie da się ich uzupełniać w trakcie zwiedzania. Kolejna rzecz do grindu. P.S Włączcie sobie napisy.
  12. Takiego dziadka z plecakiem i robalem? edit: Szkoda, że ten boost do szybkości i ataku trzeba zastąpić innym narzędziem.
  13. Nie ma go już tam. Coś straciłem? Edit: dobra, nalewka zgadnijcie co... także kosztuje 30.
  14. Nadal nie wiem. Znalazłem taki wywar: Można go uzupełnić? Większy zasięg dużo lepszy, szczególnie na te latające maszkary (nie znoszę ich!), ale za nic w świecie nie ogarniam pogo pod tym kątem. Ciekawe czy jest później igła zwiększającą zasięg, bez zmiany cresta.
  15. Jestem tam, ale droga do niego jest bardzo długa. Szukam skrótu.
  16. Jak się do niego dostać, gdzie jest skrót?
  17. Ja już tam nie wrócę, wykupiłem wszystko, co miał ten żydek.
  18. Haha, miałem dokładnie to samo! Nadziałem się na ten przekręt, zapłaciłem, wyszedłem, bo chciałem sprawdzić inną ścieżkę… i znowu musiałem płacić. Coś jest serio nie tak z tą ekonomią, bo praktycznie wszędzie trzeba sypać kasą. Chyba inflacja dotarła nawet do HK. W praktyce sprowadza się to do tego, że lepiej pofarmić jakiś spot z mobkami i wydawać kasę na gotowe koraliki, żeby w razie śmierci nic nie tracić. Nie sądziłem, że w tej grze w ogóle będę musiał farmić. W pierwszym HK geo wpadało naturalnie, razem z progresją i niczego nie brakowało. Też tak to widzę. Wystarczy poczytać komentarze pod negatywnymi recenzjami - od razu dostajesz "skill issue” albo "git gud”. Sporo ludzi narzeka dokładnie na to, o czym pisałeś wcześniej - słaby balans. Ocena zjechała z 95% do 83%.
  19. nie idź w stronę kretów w lewo, tylko zaraz w dół wskocz.
  20. Gdzie jest łapanie po ścianach? Z tym crestem, który pokazałem wyżej, gra się dużo przyjemniej - pnącza nie są już takie straszne. Ale kurcze, ten etap jest naprawdę wymagający: najpierw trzeba przetrwać sekcję platformową z 5 życiami, a potem walka na małej arenie we dwóch? Nie wiadomo na kim się skupić. Najgorzej, że w pobliżu nie ma żadnej ławeczki, więc po śmierci trzeba zaczynać wszystko od nowa i znowu dygać po tych pnączach, cały się spociłem od tych wspinaczek. Słaby przykład - pokaż lepiej dialogi.;)
  21. Znalazłem crest, który zmienia nowe pogo na klasyczne z pierwszej części. Zaraz to wypróbuję na pnączach - powinno być dużo łatwiej.
  22. Pytałem o te "odłamki” - mam ich cały czas 400 (bo tyle wynosi limit) i nie mam gdzie ich wydać. Nie znalazłem jeszcze ani jednego vendora. Koraliki sobie pofarmiłem, kupiłem klucz do jakichś drzwi za 500 i trafiłem do kolejnej gigantycznej lokacji. Znalazłeś "spadochron"? Nie przesadzaj - sprint i jedziesz. BTW, ta gra wygląda obłędnie na OLED-zie - kolory są przepiękne, a czerń po prostu sztos.
  23. Znalazłem i tak trudnego platformera dawno nie widziałem. Nie mam pojęcia, jak skakać po tych pnączach. Nic się nie stało. Może trzeba uderzyć, tak jak jest napisane: "30 taktów i 4 uderzenia" lol Niestety nie , ale dash bardzo pomaga. Jest walka z pewnym bossem, gdzie trzeba przeskakiwać między platformami, i nie wiem, czy bez dasha dałbyś radę. Nie rób jaj, przecież to wie każdy (kto gra :E).
  24. Kompletnie nie wiem, o czym piszesz. A te czerwone pnącza gdzie są? ? edit: Próbuje rozkminic to: To jakaś zagadka? Ktoś, coś? Lol, jestem ciekaw, jak radziłeś sobie z bossami bez dasha.
  25. Będę grał do końca...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}