Skocz do zawartości

Suchy211

Użytkownik
  • Postów

    1 953
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Suchy211

  1. Mało. To często jest dokładnie to samo bydło, tylko akurat w danej sytuacji pełniące taka a nie inną rolę. Mógłby tam i na stałe stać pluton egzekucyjny, a i tak kurierzy będą na chwilę stawać, jeśli będą mieli paczkę do dostarczenia a nie będzie gdzie zaparkować. Pora zacząć dostosowywać infrastrukturę do rzeczywistości a nie odwrotnie. Bo to jakby leczyć otyłość deklaracją, że grubasy powinni jeść mniej. No powinni, i co? Rozwiązuje ten fakt problem?
  2. Zwątpienie jest stąd, że bez dostępu do "czerwonego przycisku" ponosisz koszty tego "nuclear shering", a te atomówki i tak zostaną użyte i tak tylko w jednym i jedynym scenariuszu. To znaczy wtedy kiedy właściciel tych atomówek będzie zagrożony adekwatnym atakiem lub w prost zostanie zaatakowany. Tak to tylko te atomówki niby będą, trzeba będzie płacić za ich obecność, a realnej wartości tak naprawdę nie będą miały żadnej. I wie o tym każdy "duży chłopiec". Dywanowe bombardowanie bombami atomowymi by nam tu ruscy zrobili, a mogę się założyć o dowolną sumę pieniędzy, że nuklearnej odpowiedzi z "nuclear shering" by nie było.
  3. @adashi A po co głowice taktyczne? Jeśli mielibyśmy mieć kiedyś atom, to nie do działań taktycznych, a anihilacyjno-odwetowych. To znaczy takie mocen i tyle, że kiedy bylibyśmy już zmuszeni ich użyć, to tak aby zdruzgotać i już raz na zawsze wyłączyć znaczenie nawet mocarstwa. Jakieś śmieszne taktyki się do tego nie nadają. Co niby mielibyśmy nimi robić. Do zadań taktycznych są inne rodzaje uzbrojenia.
  4. Czytali "Sztukę wojny". Jeden nawet ją napisał.
  5. Jeśli te wszystkie programy +totamtoisramto nie działają, to pora je wygasić. Dzieci nie ma i nie będzie tak długo jak cele i wartosci młodych ludzi się nie zmienią. Wymieramy to wymieramy i co w związku z tym. Pora zwrócic oczy na to co jest i za chwilę będzie jeszcze większym problemem. Czyli geriatra. Że co? Nie da się wyborów wygrać likwidując plusy? Wygląda na to, że coraz mniej ludzi ich potrzebuje. Zamiast tego trzeba coś zaoferować ludziom w średnim wieku i wyżej, oraz tym co wybrali życie solo. Jak dla mnie za 100 lat może nie być jednego żywego człowieka. Czemu trwanie gatunku miałoby mnie obchodzić. Liczy się to i teraz.
  6. @KamiyanxTe 10 cm sprawia, że z określenia "mały karakan" awansujesz aż do "przeciętny facet". Jeszcze 10, i należał byś do "rasy panów". Krótko mówiac, kiedy jesteś średniego wzrostu, te 10 cm nie robi aż takiej różnicy niż wtedy kiedy jesteś po prostu niski jako meżczyzna.
  7. Jak to co? Przecież to całkowicie oczywiste. Paragrafy za kłamstwa, a jak ich nie ma to trzeba stworzyć.
  8. @GordonLamemanNo to jest coś w czym się zgadzamy. Ja zdaję sobie sprawę, że jest jak jest. W swoich wypowiedziach skupiam się na poglądzie jak życzyłbym sobie aby było.
  9. Zgodziłabym się ale do pewnej granicy rozsądku. Jednak powinna być określona granicą kiedy mówimy o za szybkiej jeździe, a kiedy można już domniemywać usiłowanie zabójstwa. Przeciętny człowiek kopiący drugiego po głowie powinien zakładać, że może go zabić. Nawet zwierzęta wiedzą, że aby zabić należy atakować głowę. Człowiek tego nie wie? Tak samo jest z jazdą 300 km na godzinę. Należy założyć że taki człowiek jest świadom tego co się może wydarzyć i się na to godzin. Daruj sobie tego Stalina, demokracja, czy tam świat zachodu nie ma monopolu na rację. Można tylko dyskutować kto i kiedy się częściej myli.
  10. Bardzo prosto. Niech kłamie, ale jak przegrać, za te kłamstwa powinny być dodatkowe latka PONAD normalne widełki dla danego czynu. 300 km/ha = wina. Demniemywnie, że skasowany przez taki pocisk powinien coś tam zauważyć i zachować się odpowiednio jest niepoważne. Cytując klasyka "rzeczy oczywistych nie trzeba udowadniać". Kiedy widzisz kota w konwulsjach myślisz że może warto zawieść go do weterynarza czy poinformować kogoś kto wie co z tym fantem zrobić. Kiedy widzisz kota przeciętego na pól albo z całkowicie zmiarzdzoną głową, oczywiste jest że nie żyje.
  11. Nie wszyscy. Głównie ci co "trenują".
  12. Niby jest umowa społeczna, że płacimy składki na obecnych emerytów po to, żeby nasze dzieci płaciły na nas. Ale to łatwo obalić. Można powiedzieć, że my płacimy składki na utrzymanie naszych rodziców, a nasze dzieci nie będą płacić już na nas i w takiej formie emerytury nie będą już funkcjonować. Wywalanie drzwi z futryną, ale i tak tak to się właśnie skończy. Im później tym brutalniej. Można by było się zdziwić. Biedę zamiata się pod dywan bo brzydko wygląda.
  13. @Zas Asari, albo po prostu rozmnażania bezpłciowego. To by rozwiązało wiele współczesnych problemów.
  14. Odpalimy eutanazję, albo i nie. Na szczęście w samotności umiera się tak samo jak się tonie. Wiec problem będzie, ale przede wszystkim dla tych co będą umierać. Reszta nie będzie tego zauważać. Oczywiście będzie to dotyczyć głownie ludzi samotnych.
  15. @hubio czyli wszystko się zgadza. Pierwszy przypadek, to przykład patologicznego mężczyzny, ale takiego też sobie panna wybrała. Takie rzeczy widać. Tak widać. Drugi przypadek to przykład sfajdanego systemu. Wszystko się zgadza. Najlepsze są te alimenty "na tyle na ile wyglądasz", ale tylko z zaokrąglaniem w górę. Nie nie da się. Da się zrobić coś na kształt niezłej protezy, ale to wszystko.
  16. Traci i to bardzo dużo. Jedna sprawa mieć potomstwo będąc w związku inna poza związkiem. Kobiecie dużo łatwiej na przykład być utrzymanką (państwa, różnych organizacji, innego mężczyzny) wychowującą dzieci/dziecko. Kobiecie łatwiej jest odejść do innego mężczyzny z dzieckiem bo simpów nie brakuje. O mężczyznach nie można powiedzieć tego samego. Kobiety mają niższe bariery wyjścia i chętniej z tego korzystają.
  17. Najlepiej jest założyć, że statystyka kto jest winny leży gdzieś pośrodku. Ale my tutaj w tym wątku nie patrzymy z perspektywy kogoś kto chciałby spłodzić dziecko i nie łożyć na utrzymanie, ani z punktu widzenia osób porzucających dany związek z takiego czy innego widzimisię. A obecnie w przypadku rozpadu związku mężczyzna głównie straci, a kobieta, no cóż, zazwyczaj traci mniej zakładając że traci w ogóle. To czy powody tego są obiektywne czy subiektywne nie ma większego znaczenia.
  18. A skąd JA mam go mieć. Ale nie wiemy co ma prokuratura. Może akurat mają nagrania/zeznania jak Ziobro mówi komuś z rodziny wprost jak wyciągnąć kasę z FS wraz z obietnicą "pozytywnego rozpatrzenia wniosku", jak i późniejszym urzeczywistnieniem tego. Tymczasem jeśli takich dowodów nie ma, to zanim im włos z głowy spadnie trzeba winę udowodnić innymi sposobami.
  19. Załażę się, że sam potrafisz coś wymyślić. Nie powiesz mi, że udowodnienie kłamstwa jest niemożliwe. A jeśli jest, to w odwrotnym kierunku też to działa.
  20. Nie, wystarczy tylko że w przypadku niezbitych dowodów na fałszywe oskarżenie, kara będzie współmierna do tej za gwałt. W przypadku braku takich dowodów lub dowodów na przykład poszlakowych albo niejednoznacznych na wszelki wypadek niech będzie niska.
  21. A tam białorycerz. Prostak. To jeden z najprostszych sposobów aby załatwić sobie głosy. Białorycerzami to są mężczyźni którzy poklepią go po plecach swoim głosem. A tam. Niektórzy po 60 się trzymają. A potem dowiadują się, że mają nowotwór w IV stadium i po 3-4 miesiącach ich nie ma. Tuż przed pierwszym świadczeniem emerytalnym.
  22. Pozytywne jest to, że ostatnio faktycznie lawinowo powstają artykuły, że wielka rassija się sypie w kwestii możliwości prowadzenia wojny. Musi być w tym choć trochę prawdy.
  23. 30-60% mężczyzn doznaje przemocy psychicznej ze strony partnerki według AI. Ciekawa jaka byłaby to przemoc gdyby mężczyźni byli fizycznie słabsi. Co w związku z tym? W jaki sposób to ma uzasadniać domniemanie winy przy jednoczesnym braku REALNEJ kary jeśli oskarżenie okaże się fałszywe? 2 do 15 lat vs 3mce - 2 lata. A ile jest realnych skazań na więzienie za fałszywe oskarżenie? Gwałt to często event niszczący życie. Fałszywe oskarżenie o gwałt to często event niszczący życie. Kary zupełnie niewspółmierne.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...