Skocz do zawartości

marko

Użytkownik
  • Postów

    1 493
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez marko

  1. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Zanim to skończą, to połowie z nas zabiorą uprawnienia za wiek i brak zdolności do prowadzenia
  2. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dane z Cepik za opłatą?
  3. A czy ten blender to trójfazowy? Da się zmienić obroty. Poczytaj sobie jak w silniku komutatorowym zamienić przewody.
  4. marko

    SUV do 50 tys diesel

    Puma nie jest popsuta. Ale jak się zastanowię, to sąsiadka ma Kugę, sąsiad z klatki obok ma czerwonego Mustanga, drugi ma Mach-E, ale właśnie się wyprowadził. Kolejna sąsiadka ma dwa fordy. Czasem jakaś Fiesta stoi pod blokiem. No kurde jest tego trochę, a ja jeszcze nie wyszedłem poza parking
  5. marko

    SUV do 50 tys diesel

    Ej. Wiecie co? właśnie sobie uświadomiłem, że od roku pod moim blokiem stoi Puma
  6. marko

    SUV do 50 tys diesel

    U mnie stawiam na ceny leasingu, bo swego czasu jak się orientowałem, to te Kugi szło wziąć w leasing za mniej niż 250€ (brutto) Nawet sąsiadka mieszkanie obok ma Kugę
  7. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Hehe. Właśnie widziałem posta na FB z rodzinnego miasta: dwa auta zaparkowane dosłownie na przejściu dla pieszych. Pierwszy komentarz "Brawooo 😆 się wykazałeś kiedyś to się konfidentctwem nazywało"
  8. A Ty myślisz, że czemu odpiął Blablę? Tak to te durne tematy automatycznie spadałyby na sam dół listy
  9. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Homologacja!
  10. Dlatego trochę zrobiłem się fanem dobrych wielosezonówek. Cykl życia krótko, więc nie ma problemu z "niepełnosprawnymi" sezonówkami. Ostatnio sobie uświadomiłem, że wiekowo mógłbym być ojcem praktykantów co do nas przychodzą. Trochę mnie to zdemotywowało
  11. marko

    SUV do 50 tys diesel

    U mnie Kug jeździ od groma. Podejrzewam, że to z uwagi na bardzo tani leasing. Elektryczne Capri stoi nawet u nas na parkingu firmowym. Ale to taki ewenement, bo każdy uważa to za bardzo brzydkie auto.
  12. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    BTW. we wrześniu mam pierwsze badanie techniczne po 3 latach. Tylne tarcze mają trochę delikatnych wżerów, nie wiem jak od wewnętrznej strony. Aż jestem ciekaw czy przejdzie czy dostanę negatywa jak ostatnim razem (wtedy miałem 5-letnie auto, ale zwykła turbo benzyna).
  13. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dziwne, bo przy jakiejkolwiek rekuperacji tarcze niszczy po prostu rdza. Im spokojniej jeździsz, tym gorzej. I nie, nie popłynąłem, ale każdy będzie bronił swojej racji, bo po prostu tak robi i szuka automatycznie wymówki, że to najlepsze rozwiązanie, że się inaczej nie da, bla bla bla... Ale to kolejny temat, z którym mam odmienne zdanie, a Wy spłycacie to do tego, że nie znam życia w Polsce, że mi się pod deklem poprzewracało, itd. Przyzwyczaiłem się 2dni. Coś tam się zadziało. To w nowym aucie czy tylko tarcze mają 16tys. przebiegu? Jak w nowym, to bym reklamował
  14. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Też mi nowość @larry.bigl a Ty obracasz skrajność w skrajność. 6, może 7 godzin w przedszkolu - ok, ale 8 to jest po prostu dużo. Nie jest to moje widzimisię, tylko każdy psycholog dziecięcy też zwróci Ci uwagę, że to nie jest optymalne rozwiązanie, tak samo jak kładzenie dziecka o 22:00.
  15. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    To tak. Ta pani psycholog to potrzebuje psychiatry. Z nauczycielami w sumie podobnie: znam jedną nauczycielkę i jest super rodzicem, ale znam też drugą która jest po prostu głupia. Trójka dzieci, ona praca, tata do 18-tej w pracy. Przecież popołudniu pobawi się godzinkę dwie, to starczy. Oczywiście wszelkie przedszkola, szkoły, kolonie zabuchowane ile się da godzin. Przyszło wejść w dorosłość, a cała trójka raz wielki żal do ojca, że nigdy nie miał dla nich czasu, a do tego tak dostosowane do życia, jak świnia do latania. Jedna raz do nas z tekstem, że wpadnie na wakacje dorobić, jako kelnerka, bo to lekka robota czasem przynieść jakiś talerz czy picie, a i napiwki się dostaje. No kurde... No i jest jedna przedszkolanka w Rzeszowie: ma bardzo podobne zdanie do mnie. Ludzie mają nasrane w głowach. Jakby się dało, to by dawali dzieci przenocować. Ha tfu na takich ludzi.
  16. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Bo nie jest to normalne. @Totek doskonale to zrozumiał. I co za rozwiązanie mam podać, jak w ciągu 30 sekund usłyszę "nie da się". Co Wy myślicie, że ja nie mam rodziny / znajomych w Polsce, którzy mają małe dzieci? Że nie znam sytuacji? Z tej garstki osób spokojnie mógłbym zrobić odsiew, które dzieci muszą być faktycznie tyle godzin w żłobku. No ale ważniejsze są inne targety: porządna chałupa i szybko spłacony kredyt.
  17. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    I po co takie zaczepki? Myślisz, że tutaj ludzie tak nie robią? Nie ma idealnego rozwiązania. Nie każdy może sobie pozwolić na inne rozwiązanie. Ale daleko jestem od tego, żeby mówić, że 8godzin w żłobku to normalne, bo większość tak robi.
  18. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Zajebiste podejście "licz na siebie". Potem się dziwić, że młode dzieciaki mają problemy psychiczne i myśli samobójcze, jak zamiast oparcie w rodzicach, to ma w kolegach czy "cioci". Żłobek / przedszkole zdecydowanie tak, ale nie na taki wymiar godzin. To nie jest pomoc dla dziecka.
  19. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Dokładnie Ale za to ma swój pokój i kiedyś dostanie ajfona
  20. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Taaak. To prawda. Ale 8 godzin to jest za długo. I to powie Ci każda osoba, która zawodowo zajmuje się dziećmi w takim wieku.
  21. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    W którym zasadniczo tylko je i nocuje... Bo większość dnia ono poza domem, rodzice poza domem. Z kredytej jak najbardziej się broni: jedni nie mogą zejść z etatu, bo rata ich zje, inni nie chcą, bo lepiej nadpłacać. To fakt.
  22. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Czy Wy czytacie co napisałem? Kto nie ma wyboru ten nie ma. Ale jak słyszę o kredytach na granicy, bo trzeba super fajną chałupę wybudować, bo taka średnia to nie może być, to co? Kto tutaj winny? takich karierowiczów będę krytykował. Bo uważam, że w wielu przypadkach jest to świadomy wybór, a nie przymus
  23. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nowe mieszkanie u mnie kosztuje od 650tys. €. Zestaw to do średniej krajowej. Ja doskonale wiem, jak to działa w Polsce. Są ludzie co inaczej nie mogą, ale są ludzie, którzy inaczej nie chcą i tłumaczą sobie "przecież dziecko zadowolone!". A czy dziecko ma jakiś punkt odniesienia? Nie. Zna tylko takie życie. Zostaję przy swoim. Mówicie o żłobku do 16:00. Czyli powrót do domu, potem się ogarnąć. Niech będzie 17:00. O której więc kładziecie dziecko spać? Bo ja tam nie widzę okienka czasowego, żeby dziecko miało czas zejść z "tempa dnia".
  24. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Jak nie rozumiesz, co napisałem, to przykro mi...
  25. marko

    Motoryzacyjna Blabla.

    Nie, nie oceniłem. Jest dokładnie tak jak napisałem. Dam Ci przykład pani psycholog (!), która nie dość, że dziecko od pierwszego roku jest na pełen możliwy wymiar godzin w żłobku, to jeszcze popołudniami zajmuje się nim opiekunka. Tak niektórzy ludzie są popierd*leni na punkcie kariery. Co to zmienia? Jakby podjęła tę pracę, to zapewne mielibyśmy fajny domek. Więc coś kosztem czegoś. Sztuka wyboru. Kto nie ma wyboru, patrz cytat wyżej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...