Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    5 711
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Nie wiem czy było. W Polsce 4700 o ile źle nie patrzę Do ideału w moich kryteriach daleko, ale dla wielu to będzie monitor bardzo się do ideału zbliżający.
  2. Spokojnie, na razie dyskutowana jest dopiero pauza na dozbrojenie się, a nie koniec wojny. Za prawdziwy koniec wojny to ruscy pewnie zażądają jeszcze oddania pół Europy i rezygnacji z wszelkiego uzbrojenia całej jej reszty.
  3. Gadajcie co chcecie. Możecie powiedzieć, że mi nostalgia uderzyła do głowy, ale no.. muza z lat 90tych to jednak był peak muzyki w grach, przynajmniej w pobliżu tego gatunku muzyki. Dawno nie słuchałem i pomyślałem, że tu wrzucę, w razie jakby ktoś inny też właśnie popełniał ten błąd. W ogóle jakby to wyjąć i wsadzić do innej gry, to nadałoby to takiej grze klimatu lat 90tych i nie tylko. Szkoda, że umowy odnośnie praw nie wygasają. W grach powinny wygasać po 20 latach. Taki kawał zajebistej muzyki się marnuje, bo licencje powygasały, a ci co na tej muzie siedzą, nic z nią nie robią
  4. Pewnie musisz przestawić tryb boota z legacy na UEFI Możesz też zajrzeć w ustawienia Secure Boota, ale to raczej nie. Wejdź do menu przy starcie, nie wiem jak na GB, zazwyczaj F8, F9, na niektórych płytach może to być F10, F11 lub F12. Zobacz co tam masz. Jak ja odpalam pena z instalką to mogę wybrać go dwa razy. Raz jako "zwykły", a drugi raz jako UEFI i zależnie od ustawień, albo się włącza jeden albo drugi, czyli wybór w boot menu działa. Nie wiem czy ustawienie USB jako Legacy nie wymusza właśnie trybu MBR. Poza tym tego typu problemy są bardzo popularne, a co popularne to ogarnięte przez AI. Więc zawołaj forumowe AI (nick "usera" to ITHardwareGPT) podaj mu tyle info ile możesz, i na pewno poda wszelkie możliwe rozwiązania na tacy. edit: no, dopiero teraz widzę, CSM masz włączony.
  5. Zamiast mowy nienawiści powinniście pytać - a czy on wiedział, że są różnice kulturowe? Może w jego kulturze to jest np. rytuał matrymonialny? Może tak się prezentuje w jego wiosce, aby przyciągnąć uwagę potencjalnej żony? Koleś jest zestresowany, bo to ważna chwila, a tu przychodzą jacyś ludzie i mu psują tak podniosłą chwilę i jeszcze coś od niego chcą - a może on miał gazy i zajął pozycję, aby po otwarciu drzwi, grzecznie i kierunkowo wystrzelić pierdem na zewnątrz metra, nie psując powietrza pasażerom w środku. Zadaliście sobie to pytanie, wstrętni rasiści? No tak myślałem. Od razu tylko zakładacie najgorsze przez te wasze uprzedzenia i rasizm! - "fokoff, fokoff! fokoff!" - to może być nieznajomość języka. Może on powtarzał "mam pierda!". Kulturalnie chciał im wytłumaczyć, że go ciśnie i że zaraz będzie pierdział, więc im daje do zrozumienia, żeby się odsunęli. - poza tym nikomu krzywdy nie zrobił, a u nas to jest mnóstwo kiboli i Januszy z piwnym brzuchem w obleśnych podkoszulkach, którzy stoją w Biedronce w kolejce do kasy i potrafią robić awantury przy kasie z powodu źle wydanej reszty. A tu przynajmniej można obejrzeć egzotykę. Bez egzo też. - cośtam o wojnie w kraju z którego pochodzi Mamtyke Pokolana ** Myślicie, że zatrudnią mnie na onecie? Wysłać im ten tekst jako demo?
  6. Jest chyba udany remake kultowej jedynki. Ja się nie wypowiem, bo mi się podobało zupełnie co innego w jedynce niż to, za co 90% fanów uważa grę za wybitną, więc w remake nie chce mi się grać, bo: - nie zaskoczy mnie nową muzyką z tamtych lat, a muza w Mafii z 2002r. to było coś po prostu niesamowitego - nie ma supportu dla kierownic - nie przedstawia fantastycznego świata stylizowanego na lata 20te tylko przedstawia bardziej realistyczną wersję Ameryki tamtych lat. A ja sobie lubiłem podkręcić muzykę w grze, włączyć dźwięk 5.1 i stereoskopowe 3D Vision na monitorze CRT, skonfigurować kierownicę na 900 stopni obrotu i... po prostu sobie jeździć po tym świecie, rekreacyjnie, no z dodatkiem rozjeżdżania budek telefonicznych (świetna imersja jak masz obraz w 3D a potem słyszysz dookoła i za sobą jak się tłucze szkło) Misje i historia oczywiście też były spoko, ale to ten klimacik wizualiów i muzyki tworzył magię. No i gra ogólnie wyglądała super. Na GF2 MX już wyglądała dobrze, ale na GF4 4200 w 3D było czym się zachwycać. Z kolegą jeździliśmy u mnie, jeździliśmy u niego. On sobie tylko do tej gry kupił kierownicę i też jeździł od tak, żeby pojeździć. No i wymyślaliśmy sobie różne głupie zadania, łącznie z od początku skazaną na porażkę próbą przeskoczenia rzeki Dla mnie giera będąca symbolem gry na PC - dev olał konsole. Na nich by się ta gra nie zieściła, czego dowiodły potem nieudolne próby stworzenia portów na PS2/Xbox. Była grą pod mocne PC i to było i widać i czuć - wszystkie nowinki zaimplementowane. Dźwięk przestrzenny, 3D Vision, support dla kierownic z force feedbackiem Gra zrobiona z pasją, z widoczną na każdym kroku miłością do klasyków kina tego typu, z najwyższym poziomem udźwiękowienia i muzyki. Tu słychać było wszystko, a dźwięki piszczących hamulców tramwaju dodawały do atmosfery ile się dało, choć i tak nie miały szans z muzyką, którą do dziś lubię słuchać. Miała swoje wady. Strzelanie nie było wykonane najlepiej, niektóre misje były irytujące. Ale dla mnie miała idealne połączenie ponurego tematu mafii z lżejszym podejściem, na jakim skorzystała gra. W remake'u wszystko się pozmieniało. W opinii większości fanów Mafii na lepsze. Ale nie w mojej. "Cygaro" czy inne cabrio, albo inny rzęch rozpędzający się do 30km w zaledwie 10 minut, 900 stopni obrotu, piwko czy coś innego dla jeszcze większej imersji i sobie można było jeździć i jeździć
  7. Prototypy. Ten wideFOV nie ma szans zmienić się w produkt, a resztą szkoda sobie zawracać dupę. Tiramisu można uznać za element komediowy prezentacji.
  8. Albo pożegnamy się z tymi prawami tworzonymi w innych realiach i pójdziemy na kompromis, ignorując płacz Julek i lewoskrętnych o tym, że "przecież umowy, prawa człowieka i blablabla" albo jako cywilizacja zginiemy. Ten debilizm o niemożliwości deportacji, bo "coś tam może go złego spotkać". Ten debilzm o odszkodowaniach jak sobie nachodźca spadnie z płotu i rękę złamie Ten debilim o pomaganiu i robieniu za taxi, "bo inaczej nie dopłyną tym pontonem i utoną" Ten debilizm o "brutalności i przemocy pograniczników" i ciąganie żołnierzy po sądach za to, że im nerwy puściły jak ich inżynierowie atakowali Ten debilizm o potrzebie, bo dziura demograficzna Ten debilizm o braku kary śmierci dla członków gangów wykorzystujących kobiety (albo jeszcze gorzej) i złapaniu ich na tym więcej niż raz I tak dalej To wszystko powinno wylądować w koszu. Dokładnie tam gdzie wszelkie wrzody na dupie społeczeństwa, bez względu na narodowość, kolor skóry czy poglądy. Oceniać po czynach, a nie po cechach.
  9. Nadal znacznie lepiej niż niektóre gry proponują domyślnie
  10. A czy aby na pewno jest tam to co sugerujecie? Nie znam ani ich symboli, ani języka ukraińskiego, więc nic tu nie widzę.
  11. Nie no, ściemy z ogromem obliczeń nie ma i nie dało się zrobić tego 15 lat temu. Wyłącz denoiser i ustaw w programie do grafy 3D np. 10000 promieni. Zobacz ile czasu trwa zanim się skończy renderować kropkować obraz. Filmy Pixara nadal są liczone na setkach jak nie tysiącach układów i zapewne nadal wymaga tygodni renderingu aby wyrenderować wszystkie sceny w filmie, mimo że film ma zaledwie 24fps. Z tym demkiem Nvidii też nie sądzę, żeby była ściema. Prędzej to o czym wspominali na Digital Foundry przy trailerze GTA VI. Sztuczki pod konkretny kąt kamery. Ta jak na PS2 i Klocku z 2002r były gry jak Devil May Cry i Ninja Gaiden - wiedza, że kamera zawsze zostanie w danym zakresie, pozwalała na "oszukiwanie", co dawało postrzegalnie lepszą grafikę. W tym demku też conieco mogło być robione "sztuczką". Ale nawet nie musi. Zresztą Jensen mówił, że to pełne PT i zero sztuczek. Ja mu nie wierzę, ale za to możliwe, że te demko jest tak ciężkie, że na 5090 nie ma szans na 60fps. No i jest tu tona efektów, rozmyć itp. i na to jeszcze kompresja video. Dlaczego przedstawiasz graczy w negatywnym świetle jeśli im po prostu nie przeszkadza nierealistyczny cień? Bo ja uważam, że to błogosławieństwo. Być graczem, a nie grafikiem/oświetleniowcem/fotografem, który jest na brak realizmu uczulony. Być graczem i móc się cieszyć grą, zamiast się irytować, że tu cień się nie zmiękcza jak powinien, a tu się zaczyna kawałek dalej niż powinien, a tam to nie odbija koloru puszki z piwem. Insynuujesz, że gracze są głupi i nie wiedzą. Trochę to bez sensu, bo po pierwsze NIE MUSZĄ wiedzieć jaką techniką jest rysowany cień. Co do AO to ja od zawsze to krytykowałem. Noise, koszt, pop-in. Porównania AO vs. brak AO też są od dawna z dupy. Gra zrobiona pod AO, wyłączają AO, i 'patrz jak AO jest potrzebne, zobacz jak gra bez AO wygląda brzydko!" i ani słowa o tym, że 5 lat starsza gra bez AO wyglądała 10x lepiej niż ta nowa po wyłączeniu AO. To samo teraz będzie z RT/PT. Już NV zaczęła z tym ściemniać na swoich pokazach. Poczekajmy tylko do premiery gier na PS6, to dopiero się zaczną "porównania"
  12. Ja też. Ustalanie wyglądu u mnie polega na wyborze czegoś, co nie wywołuje uczucia żenady. I starczy. A czy będę w grze czarnoskórym gościem, białą laską, czy będę miał jakieś cechy przypominające mój prawdziwy wygląd? Bez znaczenia. I tak się w grze potem ogląda tył głowy, albo właśnie jakiś hełm. Byłem już dżdżownicą, robotem, glutem jakimś czy żelkiem. Byłem grubym wikingiem i seksowną laską. Byłem ufoludkiem, Nico Belliciem i mafiozem z Sycylii. Byłem nawet podstarzałym, brzydkim, łysiejącym Larrym i nie przeszkadzał mi nigdzie brak podobieńst.. Tego Larry'iego to muszę jednak skreślić. Dawno temu już zacząłem wyglądać jak on, a teraz to jeszcze gorzej i niestety tutaj widzę już siebie na ekranie teraz
  13. Podałem argument dla które mam przeciwną opinię. Gry open world na PS3/x360. Napisz mi konkretnie dlaczego uważasz, że wyklucza, bo ja uważam, że jak karty za 1000zł mogłyby spokojnie mieć dziś 24GB VRAMu gdyby nie taka a nie inna strategia cenowa producentów kart graficznych (i znowu: nie da się, bo wepchali AI, więc jakby dali dziś karty za 1000zł, to by nie-gracze do AI wykupowali. Nie byłoby tego problemu gdyby te karty AI nie miały, a były dobrymi kartami do gier, po prostu) Najniższa półka za rok będzie miała 12GB, 5060ti i 9080xt już dziś są dostępne w wariantach z 16GB VRAMu. Za chwilę karty za 2000-2500 dostaną 18GB. Za 2 lata konsole z nie wiadomo, ale raczej nie mniej niż 24GB, a może 32 lub 36GB. Pamiętam premierę PS4 i zachwyty developerów, że 5GB dla gry to super, bo da się łatwo robić ogromne otwarte światy. Potem to samo było przy premierze PS5, 14.5GB pamięci i szybki SSD. I co? I nagle się nie da? Dlaczego? Oczywiście, że w niektórych to się bardzo przyda. Natomiast ja nie narzekałem na brak tego przez 20 lat grania gdy jeszcze nie zrobiono z tego oklepanego sloganu marketingowego. Nie każda gra to GTA, gdzie grasz 500 godzin i dziesiątki godzin tygodniowo, więc chcesz widzieć zmianę pory dnia czy pogody. Poza tym jak pisałem z przykładem PGR 4. To nie tak, że się nie da tego zrobić bez oparcia się o te najlepsze i najcięższe techniki oświetlenia. O ile nie zaczniesz się poruszać. W ruchu zalety PT przykrywane są wadami, efektywnie kończąc się na pogorszeniu a nie polepszeniu. Nawet z DLSSem 4. Ten jest lepszy od TAA, ale to nie znaczy że idealny. Do tego mniejsza ilość FPS to także responsywność i płynność (nie mylić z "ostrość") No są, ale co to ma do rzeczy? Temat rzeka. Moim zdaniem świadomi, mądrzy i doświadczeni gracze, wybierają zawsze wyższą ilość FPS, a dopiero po osiągnięciu tego co dla danego gracza oznacza minimum, idą w jakość obrazu statycznego. To że większość nie czai o co z tym chodzi wynika też mocno z plagi zwanej LCD która zaatakowała gaming ponad 20 lat temu, a VA=AIDS. Na szczęście szczepienia preparatami z domieszką Ołowiu już się rozpoczęły (z angielska OLED) i pacjenci będą z czasem zdrowieć. Ja w 1996. już zrozumiałem, że najpierw 60fps (na CRT) a dopiero potem pogoń za wyższymi ustawieniami. Dzięki temu ja Screamera 2 ukończyłem, bo mnie bardzo bawił, a kolega pograł trochę i odstawił. Potem przyszedł do mnie jak akurat grałem i stwierdził, że "kurde jakoś fajniej się gra u ciebie". Różnica była taka, że mimo prawie identycznego sprzętu ja grałem w VGA a on w SVGA. Na tym sprzęcie w SVGA było max 30fps, a nawet chyba mniej. Większość ludzi wtedy nie rozumiała zalet 60fps więc grała i do dziś się szczyci, że "kiedyś to się grało w 15fps i człowiek nie marudził" więc jest to bardzo fajna analogia jako przykład, że fps to bardzo ważna rzecz, bo wpływa i na jakość doznań wizualnych (w ruchu) i na ogólną frajdę z grania. Nie każda gra to szachy albo inny Heavy Rain do oglądania a nie grania. I na szczęście ostatnio widać konkretny trend odwracania się od tego gówna (30fps). Gracze masowo wybierają tryb 60fps, nawet fanatycy ładnej grafiki w recce Wuchang sprzed 2 dni, rekomendują 60fps mimo że w tym trybie rozdziałka potrafi zaliczyć 540p (na PS5) No to w końcu się gdzieś w czymś zgadzamy O ruchu piszę, bo do żylety potrzebujesz 1-2ms wyświetlania klatki. I możesz to uzyskać albo "gasząc" ekran na większą część czasu w 60fps czy 120fps (16.6ms i 8.3ms) albo poprzez pójście w HFR. Skoro PT oznacza zero szans na uzyskanie np. 150fps (żeby mieć w ogóle szanse na to, że MFG wypadnie dobrze) lub 300fps (jeśli chcesz coś widzieć w szybszym ruchu bez FG) to znaczy, że pchanie się w ciężkie nowoczesne światło jak PT czy Lumeny-srumeny w UE, oznacza pogorszenie tej jakości już tutaj. A jak dołożymy straty przez DLSS i przede wszystkim konieczność użycia MFG w grze z PT, to już całkiem. Co do Uncharted 4 - no widzisz. A to chodzi na PS5 w 80+fps spokojnie i jakby trochę podciąć detale tu i tam, to by pewnie dało radę zapiąć 120fps bo często tyle łapie. A przecież to nie ma PT ani Unreal Egnine'u. Powiem więcej - pewnie dałoby się ograniczyć dynamiczne światło i nadal mieć niezłą grafę. To jest też przykład, że można mieszać. Nie pamiętam już która, ale była gra, w której w levelach za dnia był forward, a w nocy deferred. To jak takie drastyczne zmiany w rendererze mogą być w jednej grze, to tym bardziej można baked połączyć z jakimiś formami dynamicznego. W końcu już przy recenjach Quake'a i Unreala w 1997 czytaliśmy o "dynamicznym oświetleniu" (które nim oczywiście nie było). Pomiędzy 1997 a grą na PT/Unreal 5 ze wszystkimi nowościami odnośnie świateł, jest przepaść. To nie tak, że jak wybierasz czysty raster i światło pre-baked, to już koniec i nie możesz zrobić np. cut-scenki w której pochodnia dynamicznie oświetla twarz. Natomiast z drugiej strony idą gry z "RT only". Nie wyłączysz tego, bo developer nie przygotował assetów pod granie bez RT, więc się nawet nie da, jakby chciał dać opcję. Ten Wiedźmin 3 co ma 250fps na współczesnych kompach, a po włączeniu RT ma 60fps na tym samym? Ten co to chodzi na kartoflu zwanym Nintendo Switch oraz na mniej kartoflanych kartoflach Xone i PS4? To nie jest przykład do obrony tezy, że dynamiczne światło jest konieczne wszędzie. I akurat w RPGach jest to jeszcze jakoś uzasadnione, choć ja bym się absolutnie nie przejmował jakby co jakiś czas gra kazała mi poczekać 10s aż się doczyta nowa pora dnia, raz na 2 godziny grania. Mamy erę niedoboru wydajności ale z pamięcią tanią jak barszcz. Na moje to nawet w RPGach mogłoby tego dynamicznego nie być. Niech będzie "udawane dynamiczne" i niech wymaga np. posiadania 128GB RAMu w kompie. 128GB RAMu to 1200 i nawet mniej na promocjach. Za tyle to się dziś kupuje karty 5030GT zwane 5060tką. Można więc spokojnie "nasrać" tych baked tekstur i cieni pod korek i nie byłoby problemu. Gracze by się nie oburzali jakby zamiast "kup se kartę za 3000zł" im powiedzieć "kup se więcej RAMu za 1200zł". Dyski za 300zł dziś potrafią odczytywać z prędkościami ponad 7GB/s. Na PS4 gry doczytywały dane z 70MB/s. A teraz nam się mówi "potrzebujecie RT, bo inaczej się nie da". Owszem. I jest to fajny bajer. Jak 100 innych fajnych bajerów, jakie wchodziły pomiędzy 1996 a 2013r. I jak pokazuje wiele gier, nie potrzebujemy wcale tych bajerów ani aby zrobić dobrą grę, ani aby zrobić ładną grę. Nie każdy jest uczulony na braki realizmu w oświetleniu. Jeszcze kiedyś można było argumentować, że lepsze światło jest wymagane do atmosfery w grze, do oddania klimatu danego świata. No nie zrobisz wiedźmina na Amidze 500 na grafie wektorowej, tak, aby się dało wkręcić, że znajdujesz się na nawiedzonych bagnach. Ale z chwilą debiutu x360, czyli za 3 miesiące dwie dekady temu, to już przestało być wielkim ograniczeniem. Ja rozumiem zalety PT. Nie jest minimalnie mniej ostry. Jest wyraźnie mniej ostry i czasem zawiera artefakty, a natywna to co innego niż "natywna z TAA". DLSS potrafi być wyraźnie mniej niszczący dla szybkiego ruchu niż TAA, i bardzo się cieszę, że przynajmniej jest opcja na pogranie w ten sposób zamiast konieczności wyboru między TAA a grą popsutą, bo nie zrobioną tak, aby bez TAA jakkolwiek wyglądała. Ale DLSS nie jest bez wad i możliwe, że nigdy ideału nie osiągnie. Znowu - aby zobaczyć, że nie "trochę", potrzeba by mieć do czego porównać, a porównując na TV OLED 120Hz lub LCDkach, nie bardzo jest jak zobaczyć różnicę. Jest domeną wielu gier, gdzie dev poszedł ścieżką pogoni za jak najlepszym światłem, dynamicznym oświetleniem, nowoczesnością (RT/PT/UE). Co do Nanite to jego użycie niesie też swoje wady, więc nie jestem jego entuzjastą. Gry z RT/PT mają za to często ten pop-in mocno widoczny. Z takich lub innych powodów, ale to od zawsze jest tak, że "coś za coś". Wydasz większą część mocy na coś, to na inne coś ci potem zabraknie. Długo nie potrwało, żebyś zaczął się zachowywać jak zawsze. Po pierwsze znowu "ty być głupi, nic nie wiedzieć, ja być ekspert, morda w kubeł i słuchaj jak jaśnie pan dzieli się mądrością!". Po drugie pisałem odwrotnie - że są gry, gdzie to ma sens. Chcesz zrobić grę filmową, z masą cutscenek, gdzie się prawie nie steruje niczym, tylko wybiera opcje dialogowe i przechodzi przez QTE? Spoko! Wal RT, PT, 20fps i MFG 20->60fps. I będę klaskał. Chcesz zrobić grę, gdzie pora dnia ogrywa istotną rolę dla gameplayu? Spoko. Ale nie sądzę, aby było to potrzebne większości gier. Dynamiczne światło da się zrobić na różne sposoby, w różnym stopniu (dynamiczne), w różnym stopniu "oszukane" i w różnym stopniu realistyczne.
  14. Nie wiem nic o procesorach niskonapięciowych. Wszedłem na stronę AMD, zobaczyłem TDP ~50W i to tyle co wiem na ten temat. Jeśli tak to spoko, ale nadal bym ARCa odradzał, chyba że o 1/3 taniej od najtańszego RTX/RXa
  15. ARC przy słabym procu wypadnie tragicznie, a te co masz w sygnaturce to jakieś modele energooszczędne, więc wolne. Zostaje RTX vs Radek. Tutaj to bym brał RTXa, ale jak znajdziesz RAdka o np. 25% taniej na promce, to bierz Radka. Edit: Choć w sumie to jest XT, a 9060 bez XT jeszcze nie wyszedł, to sobie musisz pooglądać testy wydajności, bo na 5060 vs 9060xt za bardzo nie patrzyłem, może Radek jest sporo szybszy i wcale nie musi być sporo tańszy aby był dobrym wyborem. Mimo wszystko trochę szkoda 1300 za kartę na przeczekanie. Na OLX może zajrzyj, może ktoś w Twoim mieście ma RTX 3060 12GB za grosze, to na przeczekanie pół roku lepsza opcja, choć wydajnościowo oczywiście 5060 go rozgniecie (chyba, że mu zabraknie VRAMu)
  16. A mimo to wygląda tak, że im się podoba. A mimo to wszystkim się podobało, ludzie się dobrze bawili nawet jak się pogoda nie zmieniała co 5 minut. A co z ograniczeniami jakie te RT wnosi? Jedne ograniczenia są OK, a inne nie są OK? RT: - ogranicza możliwość grania w HFR nawet 120fps, a o prawdziwym HFR (240-500fps) nie ma w ogóle mowy, chyba, że chcesz ograniczyć scenę do poziomu z lat 90tych - ogranicza szansę na dobrą jakość obrazu w szybkim ruchu. Z samej natury pracy denoiserów i sztuczek wymaganych aby te RT było "real-time" wynika konieczność podpierania się informacją z poprzednich klatek. - ogranicza możliwe unikalne style wizualiów gry. Realistycznie oświetlić można tylko w jeden konkretny sposób. Jeśli gry przejdą w PT, wszystko będzie albo realistyczne albo stylizowane w sposób, który i tak nie pozwoli uzyskać takich efektów jak raster, w którym autorzy mieli talent i chęci zrobić coś oryginalnego, bez ograniczeń jakie wnosi realistyczne oświetlenie. - ogranicza detale, bo zamiast wydawać całą moc na światło, można było użyć jej do czegoś innego. W tym do rzeczy ważniejszych niż wizualia - tu mi bardziej chodzi o wybory przy projektowaniu sprzętu do gier, który potem decyduje jak i w co gramy (konsole) - ogranicza rozdzielczość - ogranicza jakość przez wymuszanie upscallerów, a niestety wchodzi już moda na FG, które w grach z PT zawsze będzie tragedią, bo FG z bazowych 20, 30 czy nawet 60fps zawsze będzie pełne wad i błędów. - ogranicza dostęp graczom ze słabym sprzętem, lub ogranicza im imersję, bo skazuje się ich na okropny pop-in, szum itp. Całkiem sporo tych ograniczeń, bym powiedział. A teraz weźmy te dwa, które wymieniłeś jako ograniczenia przy wybraniu opcji statycznej, z "baked". - w postaci wielkości mapy Nie zgodzę się, że ogranicza wielkość mapy. Gry na konsole z 512MB RAMu miały otwarte światy i duże mapy. Wystarczy tylko dostosować. Do tego RAM dziś jest śmiesznie tani. Sporo poniżej 10$ za najnowszą kostkę GDDR7 3GB. To 100$ za 30GB, ale cena w sklepie detalicznym a cena w fabryce to dwie różne rzeczy. Do tego to nowość, na początku robiona przez jedną firmę. A jeszcze jest zwykły RAM. Zostaje sama ilość danych. Oczywiście można dać każdemu materiałowi po 10 warstw i potem narzekać, że mapka z gry na PS3 (256MB VRAM) się nie mieści w 8GB. Ale nie trzeba. Nikt developera nie zmusza. Mamy erę superszybkich SSDeków, 64GB RAMu do kompa kosztuje 600zł w sklepach, gry wychodzą poza 300GB download'u a dostęp do szybkiego internetu staje się tani i dostępny. - niezmienna pora dnia Do upadłego będę powtarzał przykład PGRa 4: Była sobie w 2006r. taka firma Bizarre Creations. Miała do dyspozycji jedynie płytkę DVD o pojemności ok 8GB. Twórcy w wywiadzie mówili, że chcieli różne pory dnia i warunków pogodowych, a to było problemem. I wiesz co? Rozwiązali problem. Usiedli, popracowali. Dało się. Gra ma mnóstwo różnych wersji torów. Jest deszcz, jest mgła, jest noc. Dynamiczną porą dnia się każą nam podniecać od ponad dekady. I co? Ano takie to super, że większość graczy się zgadza, że gry dzisiaj są robione gorzej niż dekadę czy dwie temu. Czyżby więc to nie było wcale tak ważne? Dam ci przykłady: 1. Filmik Digital Foundry, chyba o najnowszym Doomie, już nie pamiętam. Gość omawia światło i różnice. Mówi i mówi, że jest inaczej a ja patrzę i nie wiem za bardzo o co chodzi. Sprawdzam jakość video, 2160p, cofam, oglądam. I nadal nie zgadza mi się co widzę z tym co słyszę. Dopiero jak gość mówi, że tu i tu światło bez RT nie jest dynamiczne i coś na coś nie reaguje, zauważam drobne różnice pomiędzy kilkoma obiektami. Mu się to rzuciło w oczy natychmiast, bo z racji swojego zawodu, pracy, zainteresowań, jest na to bardzo wyczulony. - mój kolega grafik zamiast powiedzieć "no fajna ta grafa" w Crysisie, gdy mu ją pokazywałem gdy gra była jeszcze nowa, jedyne co widział, to brzydki tiling tekstur na dachu, na co ja nie zwróciłem nawet uwagi. On jest wyczulony bo jest grafikiem. Gracze to NIE SĄ w większości graficy. Gracze mają wywalone na 3/4 wad, o których graficy płaczą i na 3/4 zalet, dla których grafik bez mrugnięcia okiem zgodzi się na wymuszenie wad, które z kolei są ważne dla gracza. Gracze na serio nie muszą mieć w każdej grze dynamicznego światła. Nie wyłączają gry bo się cień zaczyna 3cm od stopy ławki. Nie oglądają się za siebie szukając lamp jak stoją przed drzwiami, nie myślą od razu "o, tu jest oświetlone choć nie ma lampy w miejscu w którym być powinna, ale bez sensu". Po prostu wciskają przycisk, otwierają drzwi i idą w grze dalej, świetnie się bawiąc, o ile tylko developer zrobił grę poprawnie. Są gry lub fragmenty gier, gdzie to potrzebne. Niektóre gry nawet używają innego renderera zależnie od potrzeb. W jednej grze. Do tego zawsze można trochę "poudawać" z dynamicznym "światłem" w rasterze. To nie tak, że każdy gatunek i każda gra nagle zyska na pójściu w pełen dynamizm. Tak nam się próbuje wmawiać na przykładzie takich gier, w których to jest uzasadnione. Ale już wyszła masa gierek, gdzie nie miało to sensu i tylko przyniosło ogromne problemy z wydajnością i stutterem.
  17. Precz, demonie! Dajcie znać jeśli takie coś wprowadzą w pełnej wersji. Mam nadzieję, że nie. No chyba, że dadzą też nieśmiertelność dla czołgu albo heli, albo nie wiem, niewidzialność Scouta na przykład. Jak wku..ć graczy to wszystkich równo
  18. Apropo marzeń, że PS6 dostarczy 4K 120fps Wuchang https://www.youtube.com/watch?v=wmIqiuk6xU0 Kolejna gierka na Unreal Engine. Nawet nie wiem czy ma jakiś ray-tracing czy nie, bo tylko przeklikałem do testów wydajności info o rozdziałce. Także tego.. jakby to powiedzieć. PS5 spada do.. 540p Przynajmniej nie poniżej 480p, to dopiero byłby wstyd w roku 2025. A nie, czekaj, na Xbox S spada do 432p PS5pro ma spadki do 900p, ale nie wyrabia, więc realnie kończy się gdzieś poniżej 900p.
  19. Się trochę offtop zrobił, to edit: Ej! to jak znajdziesz te archiwum, to ja pierwszy w kolejce! Ale bym sobie znowu poczytał o wtyczkach radiosity, z których nigdy jak się później okaże, nie skorzystam
  20. Dla Ciebie przykład na dobre TAA. Dla mnie pierwsze i ostatnie nowoczesne demko jakie obejrzałem u siebie, bo TAA sprawiło, że to wygląda jak filmik na YT. Nawet 10% tej różnicy YT vs. natywna na żywo" nie zostało. PS. To trzeba pamiętać. Po obu stronach dyskusji - musimy ciągle się pilnować aby nie zapominać o różnicach w tym co się lubi. Preferencjami odnośnie obrazu nie moglibyśmy różnić bardziej. Dla mnie szaro = brzydko. Nigdy się nie zachwycę wyglądem zrujnowanego miasta, brudnej piwnicy czy betonu. A na dymy i kurz "dla atmosfery" się aż od kilku lat uczuliłem. Kiedyś mi nie przeszkadzało, ale jak obejrzałem kilka gier, kilkadziesiąt filmików DF oraz wiele poradników odnośnie tworzenia grafy 3D na YT - to jest teraz jak lens flare w 1997r. albo HDR bloom w 2007. No i zacząłem tęsknić za czystą grafiką, którą zwolennicy realizmu dziś wyzywają od "sterylnych". Choć są typy sterylnej grafy, której też nie lubię. Rozumiem jak to może być atrakcyjne. Rozumiem że kurz, mgła potrafią "robić klimat" i rozumiem, że wielu taki typ klimatu może się bardzo podobać. Ja się jednak wolę zachwycać "czystym powietrzem" i pięknymi kolorami lasu 2km od kamery. Ja w ogóle uwielbiam nienaturalnie żywe barwy. Nienawidzę za to barw pstrokatych, dziecinnych, infantylnych, delikatnych, słodkich, uroczych, różowych, pastelowych, kredkowych, ołówkowych, ponurych, brudnych, smutnych czy scen obrzydliwych. Łatwo na podstawie tej wiedzy przewidzieć, że żadna gra typu horror mnie grafą nie zachwyci. Ostatni raz udało się tego dokonać Silent Hillowi 2 23 lata temu, ale też nie na długo. Powiem szczerze - wchodzę czasem do wątka "najpiękniejsze screenshoty z gier" i 99% mi się bardzo nie podoba. Nie tylko nie podoba. To są obrazki wręcz dla mnie bardzo brzydkie. Czasem mi aż ciężko uwierzyć, że ktoś faktycznie się czymś takim zachwyca. Za to jak wrzucę screeny z gier z ery Amigi, to jestem prawie sam wśród osób, które to oceniają "super, wygląda wspaniale, aż się oczy cieszą jak to widzą". I tu też czasem, jak ostatnio w wypowiedziach Kadaja o DKC na SNESa aż mi ciężko uwierzyć, że ktoś tą grafę ocenia jako "szału nie ma". A przy okazji. Nicku JerryXP na innym forum nie miałeś czasem kiedyś? edit 2: A co do RT. Ja tyle lat czekałem aż nie będzie żadnych wad. Naoglądałem się renderów w Magazynie 3D. Tam często były prace z żywymi kolorami, zero brudu, kurzu itp. I ja czekałem na dwie rzeczy w RT w 3D Studio MAX na domowym kompie - żeby w końcu obraz był bez aliasingu i tak ostry jak w magazynie 3D (nieosiągalne w erze monitorów CRT 1600x1200, nawet jak dałeś AA, to było kiepsko - żeby nie było problemów z małą ilością promieni. Nie 10, nie 100. Dawać ich ze 100 000 i pokazać mi szklankę, to się będę zachwycał No i teraz niby jest te RT realtime, ale znowu ani to ostre (to się poprawi za kilka lat) ani nie ma ogromnej ilości promieni (tu się obawiam, że przejście z 2-10 promieni na 1000 zajmie dekadę/-dy) i nawet AI denoising nie rozwiązuje problemu.
  21. No, zobaczysz te gry pod 600W jak świnia niebo. Konsole Total BOARD power = 160W to będzie takie PT, że szczęka na ziemi! A na PC będą tylko jakieś poprawki wspomagane kasą Nvidii jak Cyberpunk, tylko że gry AMD też już będzie miało PT to wydatki na taki marketing mogą się wydać nieopłacalne w opinii zarządu, więc na dziś nic nie wiadomo. No chyba, że po prostu na konsolach będzie mgła lub pop-in jak z ery PS1, a na PC sobie ustawisz zasięg PT dalej.
  22. Potrzebujemy +1000-2000%, dostajemy nawet nie +50% po ponad 2 latach, przy zwiększonej szynie i TDP, czego nie da się powtórzyć. Nie będzie 6090 768bit z poborem w grach 700W. Z drugiej strony 50xx zostało przez NV olane i nie zmienili prawie nic poza AI, więc to nie jest argument kończący dyskusję. Mimo to Nawet licząc od 20xx czy od 20xx jest słaby postęp. Żeby to chociaż nie miało nigdzie spadków poniżej 90fps w starym Cyberpunku. Na razie mamy 17-22fps na 4090 i 23-27fps na 5090. To dwie najszybsze karty w PT na świecie. AMD nie wyrówna pewnie wydajności 5090 w PT pewnie przed upływem 5 lat od teraz. W najlepszym razie 3.5r. ale to byłoby dziwne jeśli planują debiut w 2027r. Już półtora roku później nową generację gdy tempo premier gamingowych GPU zaczyna spadać... no niezbyt realne. @Kadajo Ze wszystkim co piszesz się zgadzam. Sam wymyśliłem "RT to taki S3 Virge naszych czasów" gdy wyszło 2080Ti i powtarzałem to przy premierzy 3090. I też pisałem od początku że zajmie to więcej niż dekadę zanim wady przestaną przewyższać zalety. Natomiast niestety nie masz racji, że długo to się nie upowszechni. Wyjdą konsole na RDNA 5/UDNA i będą miały gównianą wydajność w rasterze. Jedyną drogą dla marketingu będzie AI i RT, więc będzie na to ogromny nacisk. Załóżmy, że konsola wyjdzie jednak szybciej (nie wierzę w te okienko koniec 2027 - połowa 2028) np. w czerwcu 2027. To już na jesień 2028 będzie wysyp gier pod RT, niestety także takich, gdzie się tego już wyłączyć w żaden rozsądny sposób nie da. A potem gdzieś od 2029r. ludzie na RTX 6050/7050 ("low-end" za ponad tysiaka) będą po prostu zmuszeni do grania z 540p ze spadkami do 360p, jeśli chodzi o gry z PT, i tyle. będą grali albo przesiądą się na konsole. Potem cloud gaming będzie się reklamował "i tak gracie w 40fps i z mydłem, to chodźcie do nas, dostaniecie stream z gry w ustawieniach ultra, bez wydawania 30000 na RTX 7090!" i ludzie pójdą. Implementacja RT/PT jest problematyczna bo: - koszty są wysokie a target base mały. Musisz kombinować. Nie możesz po prostu przygotować presetu dla 5090 i udawać, że 240p i 20fps na 4060 czy Radkach 7600 jest spoko. - jak chcesz dać grę graczom ze słabym sprzętem, to obok PT musisz i tak robić grę bez PT - niemoc oznacza dodatkowe siedzenie przy optymalizacji - do tego nie ma jeszcze rozwiniętych narzędzi AI, które tą optymalizację uproszczą. Ale to na pewno ogarną z czasem i będzie łatwiej - do tego roku AMD w ogóle się do PT nie nadawało. Teraz się nadaje do "cinematic experience" a od 2027 będzie się pewnie wreszcie nadawało do jako-takiego grania Zostaną wydawcy same zalety. Niższy koszt i darmowy prezent dla działu marketingu w postaci foto-realistycznej oprawy (do czasu aż się ludziom znudzi, co krawaciarze na bank mylnie zinterpretują Graczom się zamknie na kłódkę na 20 lat (2018-2038) takie rzeczy jak HFR, ostrość natywna, ostrość w ruchu, sensowna wydajność dla VR. Ale mimo to to przepchają, bo: - Część graczy będzie świadoma co się dzieje i będzie wyrażać niezadowolenie. - Część graczy nie będzie wiedzieć co traci więc zaakceptuje. - Część graczy to będą programiści i pasjonaci grafiki 3D, albo graficy czy amatorzy fotografii, którzy spędzili lata na nauce o tym jak w realu działa światło (są 10000x bardziej przeczuleni na wady rastera niż 90% graczy, ale wydaje im się, że są w tych 90%) Słowem: Pozamiatane. RT/PT do końca tej dekady niemal wyprze czysty raster. Jakbyś mi powiedział w 2000r. że ludzie zakceptują TAA w grach, a nawet gry bez opcji wyłączenia TAA, to bym powiedział, że niemożliwe. Jak na TAA się zgodzili, to na przymusowe RT/PT też się zgodzą.
  23. Nie. Ale Rosja już się zaczyna często potykać i jest bardzo bliska "upadnięcia i rozwalenia sobie tego głupiego ryja" (cytat klasyka) Jakby Trump im nie pomagał, to by mogli nie wytrzymać i gadanie o zakończeniu wojny wyglądałoby inaczej. Tereny podbite niech sobie trzymają, ale bez uznania ich przez inne państwa jako części Rosji. Trzeba tam było grać ostro. Potężne sankcje. Szczelne sankcje. Za 2 lata roskom by zabrakło pary, bo by się im ta gospodarka tak zaczęła walić, że nawet zaczadzona propagandą większość ruskiego społeczeństwa zaczęłaby się drapać po głowie i zastanawiać czy to aby na pewno ma sens czy może dać sobie z tym wojowaniem spokój. Ruscy agenturą i propgadandą wygrali. Dokładnie tak jak pisałem, że się obawiam 2 late temu w analogicznym wątku na labie. Niestety miałem jak widać rację wskazując na to, że propaganda i wpływy ruskiej agentury to groźniejsza broń rusków niż atomówki (w tej wojnie)
  24. Nazwa jakby brzmi znajomo, ale raczej nie, bo stały net podpięli mi dopiero w roku 2003 (i to pod koniec) a na modemie i w kafejkach to się ciągnęło na dyskietki ROMy do gier retro, fora o kompach jak pc.com.pl (czy jakoś tak) i newsy o grach, ze screenshotami) Na forum stricte o grafice 3D nie byłem. Za to bywałem często gęsto na forum stereovision.net, też o 3D, ale trochę innym, i raczej w grach. Co do spojlera. Oooo.. not to spora niespodzianka. Gratulacje. Chciałbym mieć takie coś w CV. Magazyn 3D to jednak coś z renomą. Full pro "gazeta".
  25. Robicie to specjalnie, prawda? Chcecie, żebym zgłosił offtop, a wtedy Mars zgodnie groźbami, wywali mi ten wątek do śmietnika. No cóż. Jak to ma i tak być wątkiem z samymi wypowiedziami nie na temat, to chyba zaryzykuję. Ostatni raz proszę: wypad z dyskusją o PT do odpowiedniego wątka, który Wam nawet zalinkowałem Macie wątek o RT/PT. Za gadanie o Radkach w wątku o RTX czy odwrotnie lecą "Bieszczady", to tu też w końcu mam nadzieję polecą. Trzy razy już grzecznie prosiłem.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...