Skocz do zawartości

VRman

Użytkownik
  • Postów

    5 711
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Treść opublikowana przez VRman

  1. Dobry steand-up gość zrobił w tym senacie czy co to tam jest. Propeller
  2. pisałem przecież Na 6060 zmieniać raczej nie będzie, a póki co na 4.0 straci aż 0 do 1% wydajności. Nie wiem o czym piszesz z tymi "programami przeglądarkowymi" więc nie mogę się do tego odnieść. Ale.. piszę to z kompa z DDR3 i przeglądarka chodzi całkiem nieźle mimo PCI-E 3.0, karty z 2015 i proca z 2011r.
  3. E, no. To luz. Myślałem, że będzie z tym większy problem, ale skoro SB nie eliminuje potencjalnych Linuxów jakie mógłby chcieć gracz, który chce po prostu odpalić Steama i z niego sobie grać, to nie ma problemu. BF6 pewnie i tak nie ruszy na Linuxach, ale to już kwestia DRMów, a nie wymagania opcji w BIOSie.
  4. Stop! Hammer time! Jak przy takim budżecie choć jeden trailer nie będzie miał Can't touch this w tle przy pokazywaniu młotów, to będę zbulwersowany. A co do Secure Boot. Twórca gry wam mówi jakie macie mieć ustawienia systemu i jakie systemy wolno wam używać, a Wy jeszcze graczy wyśmiewacie, że mają czelność wyrażać dezaprobatę A co do Secure Boota: Miło jak MS ma monopol na gry na PC i kij w oko SteamOS i Linuxom, tak? Ja tylko przypomnę, że "intrusive DRM" głęboko ingerujące w system, to przyczyna przez którą niektóre gry nie działają na Steamie na Linuxach. Gracze świadomi powinni kibicować, żeby żadnego syfu nie było. Nie dajcie sobie wmówić, że albo to albo cheaterzy. To nie jest problem graczy, a wydawcy i developera, aby to ogarnąć. Zabrali nam dedyki i JESZCZE mało? To jak w 2040 do odpalenia gry będą chcieli wydymania sztucznym dildosem to też się zgodzimy? @ITHardwareGPT Trzy pytania. 1. Czy Steam Deck może pracować z opcją biosu Secure Boot włączoną? 2. Czy SteamOS instalowany na innych urządzeniach niż Steam Deck może działać z włączoną opcją Secure Boot w BIOSie? 3. Wymień Linuxy które mogą działać poprawnie przy włączonym Secure Boot, w tym w przypadku dual-boota z Windowsem
  5. Coolery spoko. Co do proca to już nie musisz myśleć. 9800x3D. Koniec rozmyśleń. Co do karty to albo coś tańszego, albo Zotaca za 4100 (4300 w euro, minus 200zł ale to w formie kuponu na 280zł przy zakupie na raty, co chyba oznacza, że musisz to wykorzystać przy zakupie za prawdziwą kasę w wysokości ponad tego kuponu, ale to sobie sam doczytaj ichni regulamin). Poza promką od 4200 są. Model Infinity. Szału nie ma, ale solidny średniak. Za to 5 lat gwarancji po rejestracji w ciagu 30d od zakupu. Dla mnie dodatkowe 24 miesiące są warte nawet 500zł dopłaty, ale ile ludzi tyle opinii i nie i wiem czy Ci budżet wytrzyma. Jak nie, to bierz supertanią płytę jak właśni b650 Eagle za ok 520zł. RAMy za 350zł powinny dać radę, tylko uważaj na to co kolega pisze wyżej o goodramach. Osobiście dorzucę radę, żebyś nie brał nic innego niż RAM z EXPO i 6000 CL 30 (lub mniej), bo z innymi na 99% nie będzie problemu ale co jak będziesz tym 1%. Na razie 2x16 starczy do gier conajmniej do 2028r.
  6. Oho. Znowu wleciał temat o RT. I ZNOWU panowie gadają o preciwnikach pchania się w RT jako o głupich, gorszych, nie rozumiejących. John tylko błądzi i wymyśla sobie jakieś urojone usprawiedliwiania dlaczego inni mogliby mieć inne zdanie od niego. Ale łysy to już się odkleił i tym razem kompletnie obnażył w sensie tego jak bardzo jest oderwany od graczy i ich opinii. O RT tym razem mniej, albo tyle samo bo powtórzył bełkot jaki już wygłaszał o RT wiele razy wcześniej, ale za to powiedział, że najlepszym sprzętem ostatniej dekady jest... Xbox S, bo jest mały. Taki jakie powinny być konsole! Normalna mała konsolka! Takie malutkie magiczne pudełko, które kładziesz pod TV i to odpala każdą nextgenową grę! NO CUDOWNE! Co za odklejka, żeby nie rozumieć, że może gracze nie chcą grać w szarpanych 30fps i 480-720p, z teksturami w Hogwart's Legacy gorszymi od i tak gównianego Nintenodowego handhelda. Ale się łysy popisał. Nawet jak na niego to było dobre
  7. @bioooly Bez monitora ten budżet? A jak z chłodzeniem, myszką, klawą, pastą, (dysk już wposmniałeś). Z tym budżetem będzie ciężko o x3d + 5070ti więc pytanie nie jest takie głupie na jakie wygląda Podaj więcej info. Pierwsze słyszę, ale to pewnie dlatego, że nie śledzę tematu prawie wcale. Za to obecnie na liście "to se kupię jak będę montował kompa za rok czy kiedyś" widnieje właśnie jakiś gigabyte b650 eagle, i najtańszy ram jaki ma 6000 cl30 36-36 EXPO. No i patrz mogłem się nadziać jakbyś nie wspomniał.
  8. Jest news o nadchodzącym procku AMD z dwoma chipami X3D cache. 16 rdzeni + 2x 64MB, razem prawie 200MB cache'u. I w komentarzach takie coś I tak sobie myślę. Czy to nie tak będzie wyglądał gaming za dekadę lub dwie? Konsole dead, PC dead, a w serwerowniach do "cloud gamingu" procki z np. ośmioma chipletami, a każdy z kanapką v-cache na dachu.
  9. No to sorry, jeśli wprowadziłem w błąd. Niezbyt się interesuję grami na UE5 (trzebaby poszukać testów z różnymi ustawieniami, nie tylko jeden preset, czasem dwa i koniec), ale za to oglądałem jakieś video gdzie koleś opowiadał o 7700x vs 9800x3d w VR przez mod UEVR - ponoć różnica była bardzo wyraźna.
  10. Lepszy proc - lepsze "lows". To raz. Lepszy proc - możliwość zjechania z grafą dla uzyskania wyższego FPS Lepszy proc - lepiej będą chodzić nowe gry, z tych ciężkich lub niedopracowanych, np. na Unreal Engine 5 No i jak kolega by zmieniał na OLEDa 240+Hz to będzie można skorzystać. Owszem, nawet przy 5090 w natywnym 4K będzie mało gier, gdzie to wyjdzie, ale kolega sam wspomina o upscallingu, a do tego pisze, że nie będzie nic zmieniane przez 3-4 lata poza GPU. 9800x3D. Zdecydowanie X3D. Najlepsze co się przydażyło branży PC od czasu 1080Ti. No aż żal nie mieć.
  11. VRman

    Nintendo Switch 2

    NintenD'OH
  12. Ja bym brał 9800x3D. Może w pracy są lepsze, ale bez przesady. Pomyśl o tym w ten sposób: I tak masz na nim wydajność 16-rdzeniowca sprzed wielu lat. Albo masz niskonapięciowego 16-rdzeniowca 2.5GHz. O. I już przyjemniej, prawda? Te 8 bardzo szybkich jaj wystarczy do roboty, a za 1-2 lata zobaczysz co wyjdzie i wtedy możesz sobie monolit 12rdzeni wrzucić (będzie drogo) z X3D albo i 24
  13. Za to akurat powinien. Ale pokazanie zdjęcia że coś się pali szkodzi głównie propagandzie. Pokazanie gdzie jedzie transport to inna sprawa
  14. No tak, ale żeby tak surowo do tego podchodzić, prześladować i karać tych co wrzucą, no to jest przegięcie pały. W Izraelu też.
  15. Bo to nie Superki. To normalne, a te co dostaliśmy już, to wersje LE (Bieda Edition). Przecież to ma mieć 0-3% więcej jednostek. A weź porównaj 2060 do 2060 Super. Albo 4070Ti do 4070Ti Super. 5080 to w ogóle jest 4080 Super
  16. Ostatnie ploty mówią o premierze za 2 lata
  17. Nie ma, ale wątpię, żeby to przeżył
  18. Obniżka po pół roku oznaczająca (być może) "obniżkę" do cen MSRP modeli nadających się dla osób, które jeszcze cokolwiek słyszą. Thanks Nvidia! Dopiero powoli na okazjach daje się zobaczyć 1-3% poprawę perf/$ względem tego co oferowały karty 40xx rok temu. A producenci niech dalej krzyczą +3000zł za o 30zł droższe chłodzenie. Na pewno nic nie będzie zalegać. Ogólnie to za dużo czynników. Pora roku, sytuacja z cłami Trumpa, supery na horyzoncie, obniżona atrakcyjność PC gamingu, czekanie na GTA VI, konkurencja ze strony monitorów OLED i procesorów X3D (bo jak ktoś ma np. 3080ti/4070 to lepiej wyjdzie na zainwestowaniu w to niż w nową kartę) i tak dalej. Na dobrą sprawę to żadna karta z 16GB nie powinna kosztować więcej niż 4000 za porządny model. Przy takiej cenie 5080tki nadal Nvidia i AIB by zarabiali. No chyba, że Nvidia ustala chore ceny i/lub AIB sobie dorzuca +1000zł za różnicę w chłodzeniu, która dekadę temu oznaczała w sklepie 100-150zł. Może jeśli współpraca z AMD zacznie być atrakcyjniejsza w oczach AIB to się to trochę poprawi, bo teraz podejrzewam, że - NVidia może dawać chipy w takiej cenie, że AIB nie ma jak uzyskać MSRP w sensownym modelu - AIB mają wywalone i walą +30% za trochę aluminium i jeden wentylator więcej, bo przecież i tak klient kupi, bo nie ma wyboru. Ponoć niektórzy krawaciarze są mocno zdziwieni że Radki 90xx się jakkolwiek sprzedają. Żeby AMD zaczęło realnie konkurować to kto wie, może nawet wróciłaby normalność, a nie +800zł za sensowny model w półce 3000-5000zł czy +2000-4000 w 5090.
  19. Nie wolno pokazywać filmików udowadniających, że Ukraińskie drony coś trafiły. Nie ma żadnych dronów, których obrona wspaniałej matuszki rassiji nie zestrzeliła. Jak coś wybucha to przez niedopałki, a informacje o tym, że coś się wzięło i popsuło to kłamliwa propaganda zachodu. Czyli w rosji wszystko w normie. To kraj w którym idziesz na komisariat na pałowanko za stanięcie z pustą kartką w ramach protestu przeciwko zbrodniczej wojnie. Zakaz publikacji nagrań pokazujących sukcesy Ukraińców to przy tym pikuś. Tam nawet wojenno-pierdzielniętych (tych co chcą aby Rosja podbiła całą Europę) blogerów "znikają" jak ci odważą się cokolwiek skrytykować albo pokażą jak wielka rassija traktuje swoich soldaków. No ale wielu rosjanom to nadal nie robi zwarcia z informacją, że atak na Ukrainę to ruch wyzwoleńczy, że idziemy tam pomagać tępić dyktaturę i nazizm
  20. A ja właśnie odwrotnie. Co za zabawa w czekaniu i chowaniu się. timestamp: https://youtu.be/0SFhgal-Lrc?t=63 Nie ma to jak wparować w outpost przeciwnika na Rambo, wybić wszystkich, zneutralizować flagę, wybić tych co dobiegli, i przejąć flagę. Czuję się wtedy jak postać Ala Yankovica w tym fragmencie UHFu wyżej (gdy rozwala wieżę Eiffela ) No ale jednak jak Rambo to jednak by odbić flagę, a nie ot tak przed siebie "bo tak". PS. Macie jakieś swoje fajne akcje z BFów wrzucone w internety? Pokażcie, pochwalcie się. Ja się nie ma czym, ale i tak wrzucę, bo czemu nie
  21. @Phoenix. Poproś kolegę jak nie umiesz obsługiwać forum i masz problem z użyciem tak prostej funkcji. Płacze o konieczność scrollowania od kogoś z rekordową ilością chamskich postów na tym forum są iście zabawne Twoje wysrywy to w 50% przypierdolki do każdego do kogo się da. I jakoś nikt nie pisze postów z płaczem że musi przez to gówno scrollować.
  22. Jakiego modelu AI używasz dla tego forum? A jeśli nie, to powiedz nam chociaż potem jaką ocenę dostałeś w szkole. (zobaczcie na jego historię aktywności na forum, jak się drapiecie po głowie to czytając )
  23. No niby tak... ale nie zawsze. Zależy o czym mowa. I o kim mowa. Edit: Kadajo. Napisałem posta który może się wydać "agresywny", ale dopisuję tą linijkę aby było to jasne - ja piszę ogólnie, nie do Ciebie, nie o Tobie. Ty tylko napisałeś coś, co mi przypomniało innych, których postawa mnie ostro irytowała dekadę temu. Ludzie którzy mają predyspozycje, talent (albo nie wiem - geny?) którzy sufit mają 10x wyżej niż ja, ciągle mi pierd(zie)lą o tym, że mam grać z lepszymi bo się od nich nauczę. I spoko, ale oni najczęściej mówią to z pretensjami, tonem mędrca tłumaczącego oczywistości debliowi, "ja wiem lepiej i słuchaj jak ci mówię co masz robić". I nie dociera, że ja po 1500h w BF2 miałem taki sam skill jak po 500h. Nie dociera, że ktoś może mieć gorszy refleks, czy gorszy wzrok, że może nauka nie iść tak dobrze, albo.. po prostu nie lubi grać w ten sposób, który daje najlepsze wyniki. No owszem. Mogę się nauczyć snajpić. I co z tego? Nauczyłem się w BF2 bo mnie już naprawdę wkurzali i po prostu chciałem móc się odgryzać. I co? I pograłem kilka meczy na Karkadzie i innych, nawet nie szło mi tak źle jak na kogoś, kto nie lubi snajperek. Tylko, że po kilku dniach zaczął się trwający prawie 2 dekady okres, w którym snajperek nie wybieram, z wyjątkiem może raz na rok jak jakiś kamper siedzi na nadachu i mnie zastrzelił 10x z rzędu. Ale go sprzątnę, zginę, i wracam do biegania z bazooką czy innym karabinem. A po dłuższej przerwie znowu musiałbym się męczyć ucząc tego snajpienia od zera. I znowu zagrałbym kilka spawnów i olał na kolejne lata. Nie chce mi się. Grać taktycznie też można, ale ja wolę grać bardziej na luzie. Bez ciągłej spiny, bez ciągłego patrzenia na wszystkich innych co ze mną lezą/biegną/jadą/lecą. Bez ciągłego wykonywania rozkazów bo gramy akurat z wymiataczem. No owszem, czegoś się tam nauczę z taktyki. Tylko że potem gram z randomami i i tak nic z niej nie dam rady zastosować w praktyce, a poza tym lubię się po prostu bawić grą. Jak będę miał fazę na akcję Rambo, to cały mecz spędzę na próbach efektownego wpierdolenia się do bazy przeciwnika na quadzie/jeepku czy czymkolwiek, porozwalaniu wszystkich i przejęcie flagi. Bo po prostu akurat mam ochotę na taką akcję i bawi mnie sprawdzenie "a ciekawe czy mi się to uda". Najczęściej mam takie pomysły jak nasza drużyna wyraźnie wygrywa, ale czasem i bez tego. Aima nawet 20 lat temu nie miałem takiego jaki mają przeciętni youtuberzy, którzy o sobie mówią, że ich skill jest słaby, ewentualnie średni. Tempo nauki też odstaje. Zaraz 5tka będzie z przodu, zdrowie jak u 80latka. I potem gramy na serwerze z wymiataczami, bo koledzy z forum zachwyceni, że trudno, że sobie ze znajomym klanem pogramy i te pierd(zie)enie "graj z lepszymi to się szybko nauczysz". Taa. Zginąłem 90 razy. Killi całe 2. Cała gra polegała na tym, że się spawnowałem i ginąłem. Próby użycia heli czy czołgu kończyły się po kilku sekundach. Mimo to się nie poddawałem. Wykorzystałem całą swoją wiedzę o graniu heli. Starałem się. Skończyłem mecz z zerem na koncie. Ani razu się nie miałem okazji niczego nauczyć ani okazji na jakąkolwiek fradję z gry. Nauczyłem się jak się wkurzać w grze i jak zmarnować czas, który lepiej było spożytkować na cokolwiek innego. Owszem. Czasem bywają pojedynki heli vs heli gdzie ja jestem OK, a przeciwnik wymiatacz. I spoko. Bardziej z tego, że nie potrafię się poddać i próbuję do końca, niż z chęci nauki, cały mecz w takich przypadkach potrafiłem spędzić na pojedynkach z wrogim heli. Gość był nawet spoko. Napisałem, że i tak jest za dobry a ma jeszcze gunnera, a u mnie nikt nawet nie chce wsiadać ani do heli ani za gunnera. Odpisał, że OK, to polata sam. No po takim zachowaniu to nawet jak miałem ochotę się poddać to jednak walczyłem do końca meczu, z szacunku do gościa, bo nie każdy rozumie zasady fair play. No i sobie pół godzinki robiliśmy pojedynki. Raz go prawie strąciłem, ale tylko prawie. On mnie ze 25x strącił. Tylko że to bawi raz na rok. Potem po prostu zamiast zabawy jest frustracja, a ja się niczego od przeciwnika nie nauczę, bo gram (piszę z perspektywy roku 2014) od dekady tymi heli i jak się poruszać, jak chować za budynkami, jak używać rakiet - to ja już dawno wiem. Nie nauczę się od walki z wrogim asem jego refleksu. Nie nauczę się jego umiejętności kontroli heli, której ja nie jestem w stanie osiągnać choćby po 10 000 godzin treningu. Podobnie z czołgiem. Tu za wiele do nauki nie ma. Więcej się nauczę będąc gunnerem dobrego czołgisty niż walcząc przeciwko wymiataczom 1 na 1. Te gadanie "graj z lepszymi" i jeszcze wyzywanie i obrażanie (nie tu, na forum w 2014r.) było debilne, bo pasuje do to osób z potencjałem na bardzo dobrych graczy. Osób zdrowych i młodych. A nie do starego dziada, który siedzi przy kompie półprzytomny ze zmęczenia, niewyspania czy choroby (samo to ogranicza IQ przy graniu o 90%, bo się ciężko myśli, powoli, nieefektywnie, a do tego ostro siada refleks), gówno słyszy, bo ma rozwalony słuch, gówno widzi, bo ma kilka wad wzroku i po prostu zwyczajnie chce sobie popykać w giereczkę, a nie szlifować skilla, bo bycie dobrym to jedyna radość z grania. Fuck that. Mi się dobrze gra tylko z noobami i graczami średnimi. Wtedy mam czas na "epickie akcje". Mam szansę realizacji taktyk, a jak się plan uda to to cieszy. Nauka to rzecz drugorzędna i niech się dzieje naturalnie, obok normalnej gry, a nie wkurzanie się i K/D 0,01 bo od ginięcia 30x pod rząd od snajpera którego nawet nie widzę to tyyyyyyle się bulwa mogę nauczyć. Ja się bardzo dobrze uczę walki z przeciwnikami słabymi lub lepszymi ale nie o kilka klas lepszymi. Tylko jak potem gramy z forumową ekipą przeciwko graczom bardzo dobrym, to wszystko czego się nauczyłem, nie działa lub jest błędem. I potem z perspektywy innych wyglądam jakbym nie umiał w tą grę grać. Chyba z tego się brały te docinki i projekcje bzdur, że "on nie chce grać z lepszymi bo mu smutno jak przegrywa i nie rozumie, że zawsze się przegrywa na początku, ale szybko się robi postępy i dołącza do "wymiataczy"". end of rant @Reddzik No to robimy squad "Deaf noobs" i rekrutujemy do niego wszystkich co grają słabo lub conajwyżej jako-tako (jak mają akurat bardzo dobry dzień, mieli chwilę temu drzemkę i właśnie walnęli mocną kawę ) PS. Ja wysiadałem z heli jak na serwerze przypdkowo z samymi noobami, to ja swoim lataniem psułem zabawę nie dając przeciwnej drużynie żadnych szans. To nie gra o złote kalesony. Wygraną jest dobra zabawa. Nie lubię ludzi co mają w dupię zabawę kilkudziesięciu innych. Jak jest nierówno to nie będę "młócił" dla podbicia statsów, tylko przejdę do przeciwnika albo zrezygnuję z heli jeśli u przeciwnika nikt nie ma pojęcia jak sobie z moim heli poradzić i robię za dużo (to szczególnie w czasach BF2 i serwerów gdzie po jednej stronie było 25 graczy a po drugiej 10). Za to za przechodzenie do przeciwnej drużyny tylko dlatego, że jest 150 do 120 i się zginęło 3x z rzędu, a po przejścu będzie łatwiej - powinno się wieszać za przysłowiowe jaja na płocie. Fair play, granie bez spiny, granie ze śmianiem się, granie dla jaj (np. cały serwer biega tylko z bazookami, bez żadnej innej broni czy pojazdów) - to jest "to".
  24. Nie trzeba. Będzie podatek eco 1, podatek eco 2, podatek eco 3, podatek od bólu planety 4, podatek od zbyt niskiego podatku itd.
  25. No to chociaż końcówka jest prawdziwa. Owszem. Brexit był pompowany przez ruską propagandę głównie w formie anty-imigracyjnego przekazu, ale to się stało PONIEWAŻ ludzie i tak mieli już tego dość. Cały Brexit przeszedł głównie przez to. Ludzie głosowali za zmianą podejścia do imigracji. A rząd na to nasrał i po Brexicie nie naprawił nic, a wręcz jest teraz gorzej. Brexit jest w formie wszystkich wad, ale bez zalety na którą głosowała pewnie większość "leave". U nas w Polsce Pis tak samo wydymał wyborców. DWIE kadencje wygrali na gadaniu o tym, że są przeciwko szkodliwej fali nachodźców, a potem mieli opinie swoich wyborców głęboko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...