-
Postów
4 408 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Debilizm zarządów korpo nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. Żeby wpaść na taki pomysł, że w monitorze 2160p z dual mode nie dać 1:1 w 1080p. Może ten dual-mode dali rzutem na taśmę, "na odwal się".
-
@funk Coś mi się obiło o uszy w recce, że do jakiegoś trybu nie ma, ale żeby nie miał integer scalling do 1080->2160? Chyba żaden producent monitora nie byłby aż tak głupi! Co do pikseloza to 1080p na 32" to cóż. "Szału ni ma", Nawet ja z moim kijowym wzrokiem już trochę narzekam na 1080p na 27", choć to raczej bardziej na widoczne już lekko odstępy między pikselami jak się gra z bardzo, bardzo bliska (bardzo bardzo bo w 3D można się bardziej przybliżyć)
-
To się bardzo, bardzo źle zestarzeje Prędzej 800-1200p, 40fps 1440p60 to na PS6
-
Ja mam propozycję: - wywalić autospotting - ale za to do każdego kto zmienił broń na cokolwiek z lunetą, niech się natychmiast przyczepia 5-metrowa migająca jak popsuty neon strzałka, a postać takiego gracza powinna zamieniać się w:
-
No bo to jak z komunizmem - zrób problem, który potem będziesz dzielnie zwalczał. Klarowność w tego typu grach czy w RTSach to powinien być priorytet. ZAWSZE kosztem realizmu i nowoczesnych efektów. Szczególnie jak i tak w 2025r. walisz animacje dymu i wybuchów w 30fps
-
Nie ma takich ludzi. Nawet ja grałem! Całe 20 minut po LANie w CoD1 z jednym kolegą. I na tym skończyłem granie w CoDa nie dlatego, że nie podobało mi się, ale nawet ot tak, po prostu nie miałem okazji, nie ciągnęło mnie. W zasadzie to nic mnie nie ciągnie do żadnej strzelanki online, chyba, że są pojazdy albo gra przypomina Unreal Tournament, jest rok 2004, a ja nadal jestem na tyle młody, że mogę w takie coś grać. Dziś nie ma opcji. Ostatnio próbowałem pograć niewyspany, to sterowanie myszką wydawało się mieć 500ms laga, przetwarzanie jakichkolwiek informacji przez mózg działało jakby zabrakło pamięci i coś swapowało na HDD. BTW. Czemu w BF6 intele tak dobrze wypadają. To rodzi inne pytanie: Ile w 0,1% lows gra traci jeśli chodzi w virtual machine?
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
Panowie! Przestańcie się wzajemnie atakować, bo wątek zamkną. Ja tu czasem mam takie combo ignorowanych: Scroll też działa. (Ale przydałby się jakiś skrypt odwijający ignorowanych gdy wrzucają jakieś info/link/newsa) -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Chciałem napisać całą listę czemu długa też im będzie na rękę. Ale zamiast tego zapytam: A czemu nie? -
Nie wiem czy było. W Polsce 4700 o ile źle nie patrzę Do ideału w moich kryteriach daleko, ale dla wielu to będzie monitor bardzo się do ideału zbliżający.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Spokojnie, na razie dyskutowana jest dopiero pauza na dozbrojenie się, a nie koniec wojny. Za prawdziwy koniec wojny to ruscy pewnie zażądają jeszcze oddania pół Europy i rezygnacji z wszelkiego uzbrojenia całej jej reszty. -
Gadajcie co chcecie. Możecie powiedzieć, że mi nostalgia uderzyła do głowy, ale no.. muza z lat 90tych to jednak był peak muzyki w grach, przynajmniej w pobliżu tego gatunku muzyki. Dawno nie słuchałem i pomyślałem, że tu wrzucę, w razie jakby ktoś inny też właśnie popełniał ten błąd. W ogóle jakby to wyjąć i wsadzić do innej gry, to nadałoby to takiej grze klimatu lat 90tych i nie tylko. Szkoda, że umowy odnośnie praw nie wygasają. W grach powinny wygasać po 20 latach. Taki kawał zajebistej muzyki się marnuje, bo licencje powygasały, a ci co na tej muzie siedzą, nic z nią nie robią
-
Pewnie musisz przestawić tryb boota z legacy na UEFI Możesz też zajrzeć w ustawienia Secure Boota, ale to raczej nie. Wejdź do menu przy starcie, nie wiem jak na GB, zazwyczaj F8, F9, na niektórych płytach może to być F10, F11 lub F12. Zobacz co tam masz. Jak ja odpalam pena z instalką to mogę wybrać go dwa razy. Raz jako "zwykły", a drugi raz jako UEFI i zależnie od ustawień, albo się włącza jeden albo drugi, czyli wybór w boot menu działa. Nie wiem czy ustawienie USB jako Legacy nie wymusza właśnie trybu MBR. Poza tym tego typu problemy są bardzo popularne, a co popularne to ogarnięte przez AI. Więc zawołaj forumowe AI (nick "usera" to ITHardwareGPT) podaj mu tyle info ile możesz, i na pewno poda wszelkie możliwe rozwiązania na tacy. edit: no, dopiero teraz widzę, CSM masz włączony.
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
Zamiast mowy nienawiści powinniście pytać - a czy on wiedział, że są różnice kulturowe? Może w jego kulturze to jest np. rytuał matrymonialny? Może tak się prezentuje w jego wiosce, aby przyciągnąć uwagę potencjalnej żony? Koleś jest zestresowany, bo to ważna chwila, a tu przychodzą jacyś ludzie i mu psują tak podniosłą chwilę i jeszcze coś od niego chcą - a może on miał gazy i zajął pozycję, aby po otwarciu drzwi, grzecznie i kierunkowo wystrzelić pierdem na zewnątrz metra, nie psując powietrza pasażerom w środku. Zadaliście sobie to pytanie, wstrętni rasiści? No tak myślałem. Od razu tylko zakładacie najgorsze przez te wasze uprzedzenia i rasizm! - "fokoff, fokoff! fokoff!" - to może być nieznajomość języka. Może on powtarzał "mam pierda!". Kulturalnie chciał im wytłumaczyć, że go ciśnie i że zaraz będzie pierdział, więc im daje do zrozumienia, żeby się odsunęli. - poza tym nikomu krzywdy nie zrobił, a u nas to jest mnóstwo kiboli i Januszy z piwnym brzuchem w obleśnych podkoszulkach, którzy stoją w Biedronce w kolejce do kasy i potrafią robić awantury przy kasie z powodu źle wydanej reszty. A tu przynajmniej można obejrzeć egzotykę. Bez egzo też. - cośtam o wojnie w kraju z którego pochodzi Mamtyke Pokolana ** Myślicie, że zatrudnią mnie na onecie? Wysłać im ten tekst jako demo? -
Jest chyba udany remake kultowej jedynki. Ja się nie wypowiem, bo mi się podobało zupełnie co innego w jedynce niż to, za co 90% fanów uważa grę za wybitną, więc w remake nie chce mi się grać, bo: - nie zaskoczy mnie nową muzyką z tamtych lat, a muza w Mafii z 2002r. to było coś po prostu niesamowitego - nie ma supportu dla kierownic - nie przedstawia fantastycznego świata stylizowanego na lata 20te tylko przedstawia bardziej realistyczną wersję Ameryki tamtych lat. A ja sobie lubiłem podkręcić muzykę w grze, włączyć dźwięk 5.1 i stereoskopowe 3D Vision na monitorze CRT, skonfigurować kierownicę na 900 stopni obrotu i... po prostu sobie jeździć po tym świecie, rekreacyjnie, no z dodatkiem rozjeżdżania budek telefonicznych (świetna imersja jak masz obraz w 3D a potem słyszysz dookoła i za sobą jak się tłucze szkło) Misje i historia oczywiście też były spoko, ale to ten klimacik wizualiów i muzyki tworzył magię. No i gra ogólnie wyglądała super. Na GF2 MX już wyglądała dobrze, ale na GF4 4200 w 3D było czym się zachwycać. Z kolegą jeździliśmy u mnie, jeździliśmy u niego. On sobie tylko do tej gry kupił kierownicę i też jeździł od tak, żeby pojeździć. No i wymyślaliśmy sobie różne głupie zadania, łącznie z od początku skazaną na porażkę próbą przeskoczenia rzeki Dla mnie giera będąca symbolem gry na PC - dev olał konsole. Na nich by się ta gra nie zieściła, czego dowiodły potem nieudolne próby stworzenia portów na PS2/Xbox. Była grą pod mocne PC i to było i widać i czuć - wszystkie nowinki zaimplementowane. Dźwięk przestrzenny, 3D Vision, support dla kierownic z force feedbackiem Gra zrobiona z pasją, z widoczną na każdym kroku miłością do klasyków kina tego typu, z najwyższym poziomem udźwiękowienia i muzyki. Tu słychać było wszystko, a dźwięki piszczących hamulców tramwaju dodawały do atmosfery ile się dało, choć i tak nie miały szans z muzyką, którą do dziś lubię słuchać. Miała swoje wady. Strzelanie nie było wykonane najlepiej, niektóre misje były irytujące. Ale dla mnie miała idealne połączenie ponurego tematu mafii z lżejszym podejściem, na jakim skorzystała gra. W remake'u wszystko się pozmieniało. W opinii większości fanów Mafii na lepsze. Ale nie w mojej. "Cygaro" czy inne cabrio, albo inny rzęch rozpędzający się do 30km w zaledwie 10 minut, 900 stopni obrotu, piwko czy coś innego dla jeszcze większej imersji i sobie można było jeździć i jeździć
-
Prototypy. Ten wideFOV nie ma szans zmienić się w produkt, a resztą szkoda sobie zawracać dupę. Tiramisu można uznać za element komediowy prezentacji.
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
Albo pożegnamy się z tymi prawami tworzonymi w innych realiach i pójdziemy na kompromis, ignorując płacz Julek i lewoskrętnych o tym, że "przecież umowy, prawa człowieka i blablabla" albo jako cywilizacja zginiemy. Ten debilizm o niemożliwości deportacji, bo "coś tam może go złego spotkać". Ten debilzm o odszkodowaniach jak sobie nachodźca spadnie z płotu i rękę złamie Ten debilim o pomaganiu i robieniu za taxi, "bo inaczej nie dopłyną tym pontonem i utoną" Ten debilizm o "brutalności i przemocy pograniczników" i ciąganie żołnierzy po sądach za to, że im nerwy puściły jak ich inżynierowie atakowali Ten debilizm o potrzebie, bo dziura demograficzna Ten debilizm o braku kary śmierci dla członków gangów wykorzystujących kobiety (albo jeszcze gorzej) i złapaniu ich na tym więcej niż raz I tak dalej To wszystko powinno wylądować w koszu. Dokładnie tam gdzie wszelkie wrzody na dupie społeczeństwa, bez względu na narodowość, kolor skóry czy poglądy. Oceniać po czynach, a nie po cechach. -
Nadal znacznie lepiej niż niektóre gry proponują domyślnie
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
A czy aby na pewno jest tam to co sugerujecie? Nie znam ani ich symboli, ani języka ukraińskiego, więc nic tu nie widzę. -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
VRman odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Nie no, ściemy z ogromem obliczeń nie ma i nie dało się zrobić tego 15 lat temu. Wyłącz denoiser i ustaw w programie do grafy 3D np. 10000 promieni. Zobacz ile czasu trwa zanim się skończy renderować kropkować obraz. Filmy Pixara nadal są liczone na setkach jak nie tysiącach układów i zapewne nadal wymaga tygodni renderingu aby wyrenderować wszystkie sceny w filmie, mimo że film ma zaledwie 24fps. Z tym demkiem Nvidii też nie sądzę, żeby była ściema. Prędzej to o czym wspominali na Digital Foundry przy trailerze GTA VI. Sztuczki pod konkretny kąt kamery. Ta jak na PS2 i Klocku z 2002r były gry jak Devil May Cry i Ninja Gaiden - wiedza, że kamera zawsze zostanie w danym zakresie, pozwalała na "oszukiwanie", co dawało postrzegalnie lepszą grafikę. W tym demku też conieco mogło być robione "sztuczką". Ale nawet nie musi. Zresztą Jensen mówił, że to pełne PT i zero sztuczek. Ja mu nie wierzę, ale za to możliwe, że te demko jest tak ciężkie, że na 5090 nie ma szans na 60fps. No i jest tu tona efektów, rozmyć itp. i na to jeszcze kompresja video. Dlaczego przedstawiasz graczy w negatywnym świetle jeśli im po prostu nie przeszkadza nierealistyczny cień? Bo ja uważam, że to błogosławieństwo. Być graczem, a nie grafikiem/oświetleniowcem/fotografem, który jest na brak realizmu uczulony. Być graczem i móc się cieszyć grą, zamiast się irytować, że tu cień się nie zmiękcza jak powinien, a tu się zaczyna kawałek dalej niż powinien, a tam to nie odbija koloru puszki z piwem. Insynuujesz, że gracze są głupi i nie wiedzą. Trochę to bez sensu, bo po pierwsze NIE MUSZĄ wiedzieć jaką techniką jest rysowany cień. Co do AO to ja od zawsze to krytykowałem. Noise, koszt, pop-in. Porównania AO vs. brak AO też są od dawna z dupy. Gra zrobiona pod AO, wyłączają AO, i 'patrz jak AO jest potrzebne, zobacz jak gra bez AO wygląda brzydko!" i ani słowa o tym, że 5 lat starsza gra bez AO wyglądała 10x lepiej niż ta nowa po wyłączeniu AO. To samo teraz będzie z RT/PT. Już NV zaczęła z tym ściemniać na swoich pokazach. Poczekajmy tylko do premiery gier na PS6, to dopiero się zaczną "porównania" -
Ja też. Ustalanie wyglądu u mnie polega na wyborze czegoś, co nie wywołuje uczucia żenady. I starczy. A czy będę w grze czarnoskórym gościem, białą laską, czy będę miał jakieś cechy przypominające mój prawdziwy wygląd? Bez znaczenia. I tak się w grze potem ogląda tył głowy, albo właśnie jakiś hełm. Byłem już dżdżownicą, robotem, glutem jakimś czy żelkiem. Byłem grubym wikingiem i seksowną laską. Byłem ufoludkiem, Nico Belliciem i mafiozem z Sycylii. Byłem nawet podstarzałym, brzydkim, łysiejącym Larrym i nie przeszkadzał mi nigdzie brak podobieńst.. Tego Larry'iego to muszę jednak skreślić. Dawno temu już zacząłem wyglądać jak on, a teraz to jeszcze gorzej i niestety tutaj widzę już siebie na ekranie teraz
-
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
VRman odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
Podałem argument dla które mam przeciwną opinię. Gry open world na PS3/x360. Napisz mi konkretnie dlaczego uważasz, że wyklucza, bo ja uważam, że jak karty za 1000zł mogłyby spokojnie mieć dziś 24GB VRAMu gdyby nie taka a nie inna strategia cenowa producentów kart graficznych (i znowu: nie da się, bo wepchali AI, więc jakby dali dziś karty za 1000zł, to by nie-gracze do AI wykupowali. Nie byłoby tego problemu gdyby te karty AI nie miały, a były dobrymi kartami do gier, po prostu) Najniższa półka za rok będzie miała 12GB, 5060ti i 9080xt już dziś są dostępne w wariantach z 16GB VRAMu. Za chwilę karty za 2000-2500 dostaną 18GB. Za 2 lata konsole z nie wiadomo, ale raczej nie mniej niż 24GB, a może 32 lub 36GB. Pamiętam premierę PS4 i zachwyty developerów, że 5GB dla gry to super, bo da się łatwo robić ogromne otwarte światy. Potem to samo było przy premierze PS5, 14.5GB pamięci i szybki SSD. I co? I nagle się nie da? Dlaczego? Oczywiście, że w niektórych to się bardzo przyda. Natomiast ja nie narzekałem na brak tego przez 20 lat grania gdy jeszcze nie zrobiono z tego oklepanego sloganu marketingowego. Nie każda gra to GTA, gdzie grasz 500 godzin i dziesiątki godzin tygodniowo, więc chcesz widzieć zmianę pory dnia czy pogody. Poza tym jak pisałem z przykładem PGR 4. To nie tak, że się nie da tego zrobić bez oparcia się o te najlepsze i najcięższe techniki oświetlenia. O ile nie zaczniesz się poruszać. W ruchu zalety PT przykrywane są wadami, efektywnie kończąc się na pogorszeniu a nie polepszeniu. Nawet z DLSSem 4. Ten jest lepszy od TAA, ale to nie znaczy że idealny. Do tego mniejsza ilość FPS to także responsywność i płynność (nie mylić z "ostrość") No są, ale co to ma do rzeczy? Temat rzeka. Moim zdaniem świadomi, mądrzy i doświadczeni gracze, wybierają zawsze wyższą ilość FPS, a dopiero po osiągnięciu tego co dla danego gracza oznacza minimum, idą w jakość obrazu statycznego. To że większość nie czai o co z tym chodzi wynika też mocno z plagi zwanej LCD która zaatakowała gaming ponad 20 lat temu, a VA=AIDS. Na szczęście szczepienia preparatami z domieszką Ołowiu już się rozpoczęły (z angielska OLED) i pacjenci będą z czasem zdrowieć. Ja w 1996. już zrozumiałem, że najpierw 60fps (na CRT) a dopiero potem pogoń za wyższymi ustawieniami. Dzięki temu ja Screamera 2 ukończyłem, bo mnie bardzo bawił, a kolega pograł trochę i odstawił. Potem przyszedł do mnie jak akurat grałem i stwierdził, że "kurde jakoś fajniej się gra u ciebie". Różnica była taka, że mimo prawie identycznego sprzętu ja grałem w VGA a on w SVGA. Na tym sprzęcie w SVGA było max 30fps, a nawet chyba mniej. Większość ludzi wtedy nie rozumiała zalet 60fps więc grała i do dziś się szczyci, że "kiedyś to się grało w 15fps i człowiek nie marudził" więc jest to bardzo fajna analogia jako przykład, że fps to bardzo ważna rzecz, bo wpływa i na jakość doznań wizualnych (w ruchu) i na ogólną frajdę z grania. Nie każda gra to szachy albo inny Heavy Rain do oglądania a nie grania. I na szczęście ostatnio widać konkretny trend odwracania się od tego gówna (30fps). Gracze masowo wybierają tryb 60fps, nawet fanatycy ładnej grafiki w recce Wuchang sprzed 2 dni, rekomendują 60fps mimo że w tym trybie rozdziałka potrafi zaliczyć 540p (na PS5) No to w końcu się gdzieś w czymś zgadzamy O ruchu piszę, bo do żylety potrzebujesz 1-2ms wyświetlania klatki. I możesz to uzyskać albo "gasząc" ekran na większą część czasu w 60fps czy 120fps (16.6ms i 8.3ms) albo poprzez pójście w HFR. Skoro PT oznacza zero szans na uzyskanie np. 150fps (żeby mieć w ogóle szanse na to, że MFG wypadnie dobrze) lub 300fps (jeśli chcesz coś widzieć w szybszym ruchu bez FG) to znaczy, że pchanie się w ciężkie nowoczesne światło jak PT czy Lumeny-srumeny w UE, oznacza pogorszenie tej jakości już tutaj. A jak dołożymy straty przez DLSS i przede wszystkim konieczność użycia MFG w grze z PT, to już całkiem. Co do Uncharted 4 - no widzisz. A to chodzi na PS5 w 80+fps spokojnie i jakby trochę podciąć detale tu i tam, to by pewnie dało radę zapiąć 120fps bo często tyle łapie. A przecież to nie ma PT ani Unreal Egnine'u. Powiem więcej - pewnie dałoby się ograniczyć dynamiczne światło i nadal mieć niezłą grafę. To jest też przykład, że można mieszać. Nie pamiętam już która, ale była gra, w której w levelach za dnia był forward, a w nocy deferred. To jak takie drastyczne zmiany w rendererze mogą być w jednej grze, to tym bardziej można baked połączyć z jakimiś formami dynamicznego. W końcu już przy recenjach Quake'a i Unreala w 1997 czytaliśmy o "dynamicznym oświetleniu" (które nim oczywiście nie było). Pomiędzy 1997 a grą na PT/Unreal 5 ze wszystkimi nowościami odnośnie świateł, jest przepaść. To nie tak, że jak wybierasz czysty raster i światło pre-baked, to już koniec i nie możesz zrobić np. cut-scenki w której pochodnia dynamicznie oświetla twarz. Natomiast z drugiej strony idą gry z "RT only". Nie wyłączysz tego, bo developer nie przygotował assetów pod granie bez RT, więc się nawet nie da, jakby chciał dać opcję. Ten Wiedźmin 3 co ma 250fps na współczesnych kompach, a po włączeniu RT ma 60fps na tym samym? Ten co to chodzi na kartoflu zwanym Nintendo Switch oraz na mniej kartoflanych kartoflach Xone i PS4? To nie jest przykład do obrony tezy, że dynamiczne światło jest konieczne wszędzie. I akurat w RPGach jest to jeszcze jakoś uzasadnione, choć ja bym się absolutnie nie przejmował jakby co jakiś czas gra kazała mi poczekać 10s aż się doczyta nowa pora dnia, raz na 2 godziny grania. Mamy erę niedoboru wydajności ale z pamięcią tanią jak barszcz. Na moje to nawet w RPGach mogłoby tego dynamicznego nie być. Niech będzie "udawane dynamiczne" i niech wymaga np. posiadania 128GB RAMu w kompie. 128GB RAMu to 1200 i nawet mniej na promocjach. Za tyle to się dziś kupuje karty 5030GT zwane 5060tką. Można więc spokojnie "nasrać" tych baked tekstur i cieni pod korek i nie byłoby problemu. Gracze by się nie oburzali jakby zamiast "kup se kartę za 3000zł" im powiedzieć "kup se więcej RAMu za 1200zł". Dyski za 300zł dziś potrafią odczytywać z prędkościami ponad 7GB/s. Na PS4 gry doczytywały dane z 70MB/s. A teraz nam się mówi "potrzebujecie RT, bo inaczej się nie da". Owszem. I jest to fajny bajer. Jak 100 innych fajnych bajerów, jakie wchodziły pomiędzy 1996 a 2013r. I jak pokazuje wiele gier, nie potrzebujemy wcale tych bajerów ani aby zrobić dobrą grę, ani aby zrobić ładną grę. Nie każdy jest uczulony na braki realizmu w oświetleniu. Jeszcze kiedyś można było argumentować, że lepsze światło jest wymagane do atmosfery w grze, do oddania klimatu danego świata. No nie zrobisz wiedźmina na Amidze 500 na grafie wektorowej, tak, aby się dało wkręcić, że znajdujesz się na nawiedzonych bagnach. Ale z chwilą debiutu x360, czyli za 3 miesiące dwie dekady temu, to już przestało być wielkim ograniczeniem. Ja rozumiem zalety PT. Nie jest minimalnie mniej ostry. Jest wyraźnie mniej ostry i czasem zawiera artefakty, a natywna to co innego niż "natywna z TAA". DLSS potrafi być wyraźnie mniej niszczący dla szybkiego ruchu niż TAA, i bardzo się cieszę, że przynajmniej jest opcja na pogranie w ten sposób zamiast konieczności wyboru między TAA a grą popsutą, bo nie zrobioną tak, aby bez TAA jakkolwiek wyglądała. Ale DLSS nie jest bez wad i możliwe, że nigdy ideału nie osiągnie. Znowu - aby zobaczyć, że nie "trochę", potrzeba by mieć do czego porównać, a porównując na TV OLED 120Hz lub LCDkach, nie bardzo jest jak zobaczyć różnicę. Jest domeną wielu gier, gdzie dev poszedł ścieżką pogoni za jak najlepszym światłem, dynamicznym oświetleniem, nowoczesnością (RT/PT/UE). Co do Nanite to jego użycie niesie też swoje wady, więc nie jestem jego entuzjastą. Gry z RT/PT mają za to często ten pop-in mocno widoczny. Z takich lub innych powodów, ale to od zawsze jest tak, że "coś za coś". Wydasz większą część mocy na coś, to na inne coś ci potem zabraknie. Długo nie potrwało, żebyś zaczął się zachowywać jak zawsze. Po pierwsze znowu "ty być głupi, nic nie wiedzieć, ja być ekspert, morda w kubeł i słuchaj jak jaśnie pan dzieli się mądrością!". Po drugie pisałem odwrotnie - że są gry, gdzie to ma sens. Chcesz zrobić grę filmową, z masą cutscenek, gdzie się prawie nie steruje niczym, tylko wybiera opcje dialogowe i przechodzi przez QTE? Spoko! Wal RT, PT, 20fps i MFG 20->60fps. I będę klaskał. Chcesz zrobić grę, gdzie pora dnia ogrywa istotną rolę dla gameplayu? Spoko. Ale nie sądzę, aby było to potrzebne większości gier. Dynamiczne światło da się zrobić na różne sposoby, w różnym stopniu (dynamiczne), w różnym stopniu "oszukane" i w różnym stopniu realistyczne. -
Co kupić? RTX 5060 Ti 8GB albo RTX 3080 10GB
VRman odpowiedział(a) na Coffee Banan temat w Karty graficzne
Nie wiem nic o procesorach niskonapięciowych. Wszedłem na stronę AMD, zobaczyłem TDP ~50W i to tyle co wiem na ten temat. Jeśli tak to spoko, ale nadal bym ARCa odradzał, chyba że o 1/3 taniej od najtańszego RTX/RXa -
Co kupić? RTX 5060 Ti 8GB albo RTX 3080 10GB
VRman odpowiedział(a) na Coffee Banan temat w Karty graficzne
ARC przy słabym procu wypadnie tragicznie, a te co masz w sygnaturce to jakieś modele energooszczędne, więc wolne. Zostaje RTX vs Radek. Tutaj to bym brał RTXa, ale jak znajdziesz RAdka o np. 25% taniej na promce, to bierz Radka. Edit: Choć w sumie to jest XT, a 9060 bez XT jeszcze nie wyszedł, to sobie musisz pooglądać testy wydajności, bo na 5060 vs 9060xt za bardzo nie patrzyłem, może Radek jest sporo szybszy i wcale nie musi być sporo tańszy aby był dobrym wyborem. Mimo wszystko trochę szkoda 1300 za kartę na przeczekanie. Na OLX może zajrzyj, może ktoś w Twoim mieście ma RTX 3060 12GB za grosze, to na przeczekanie pół roku lepsza opcja, choć wydajnościowo oczywiście 5060 go rozgniecie (chyba, że mu zabraknie VRAMu) -
Raytracing w grach - Przyszłość rozwoju gier czy tylko kolejna ciekawostka?
VRman odpowiedział(a) na azgan temat w Gry komputerowe (PC)
A mimo to wygląda tak, że im się podoba. A mimo to wszystkim się podobało, ludzie się dobrze bawili nawet jak się pogoda nie zmieniała co 5 minut. A co z ograniczeniami jakie te RT wnosi? Jedne ograniczenia są OK, a inne nie są OK? RT: - ogranicza możliwość grania w HFR nawet 120fps, a o prawdziwym HFR (240-500fps) nie ma w ogóle mowy, chyba, że chcesz ograniczyć scenę do poziomu z lat 90tych - ogranicza szansę na dobrą jakość obrazu w szybkim ruchu. Z samej natury pracy denoiserów i sztuczek wymaganych aby te RT było "real-time" wynika konieczność podpierania się informacją z poprzednich klatek. - ogranicza możliwe unikalne style wizualiów gry. Realistycznie oświetlić można tylko w jeden konkretny sposób. Jeśli gry przejdą w PT, wszystko będzie albo realistyczne albo stylizowane w sposób, który i tak nie pozwoli uzyskać takich efektów jak raster, w którym autorzy mieli talent i chęci zrobić coś oryginalnego, bez ograniczeń jakie wnosi realistyczne oświetlenie. - ogranicza detale, bo zamiast wydawać całą moc na światło, można było użyć jej do czegoś innego. W tym do rzeczy ważniejszych niż wizualia - tu mi bardziej chodzi o wybory przy projektowaniu sprzętu do gier, który potem decyduje jak i w co gramy (konsole) - ogranicza rozdzielczość - ogranicza jakość przez wymuszanie upscallerów, a niestety wchodzi już moda na FG, które w grach z PT zawsze będzie tragedią, bo FG z bazowych 20, 30 czy nawet 60fps zawsze będzie pełne wad i błędów. - ogranicza dostęp graczom ze słabym sprzętem, lub ogranicza im imersję, bo skazuje się ich na okropny pop-in, szum itp. Całkiem sporo tych ograniczeń, bym powiedział. A teraz weźmy te dwa, które wymieniłeś jako ograniczenia przy wybraniu opcji statycznej, z "baked". - w postaci wielkości mapy Nie zgodzę się, że ogranicza wielkość mapy. Gry na konsole z 512MB RAMu miały otwarte światy i duże mapy. Wystarczy tylko dostosować. Do tego RAM dziś jest śmiesznie tani. Sporo poniżej 10$ za najnowszą kostkę GDDR7 3GB. To 100$ za 30GB, ale cena w sklepie detalicznym a cena w fabryce to dwie różne rzeczy. Do tego to nowość, na początku robiona przez jedną firmę. A jeszcze jest zwykły RAM. Zostaje sama ilość danych. Oczywiście można dać każdemu materiałowi po 10 warstw i potem narzekać, że mapka z gry na PS3 (256MB VRAM) się nie mieści w 8GB. Ale nie trzeba. Nikt developera nie zmusza. Mamy erę superszybkich SSDeków, 64GB RAMu do kompa kosztuje 600zł w sklepach, gry wychodzą poza 300GB download'u a dostęp do szybkiego internetu staje się tani i dostępny. - niezmienna pora dnia Do upadłego będę powtarzał przykład PGRa 4: Była sobie w 2006r. taka firma Bizarre Creations. Miała do dyspozycji jedynie płytkę DVD o pojemności ok 8GB. Twórcy w wywiadzie mówili, że chcieli różne pory dnia i warunków pogodowych, a to było problemem. I wiesz co? Rozwiązali problem. Usiedli, popracowali. Dało się. Gra ma mnóstwo różnych wersji torów. Jest deszcz, jest mgła, jest noc. Dynamiczną porą dnia się każą nam podniecać od ponad dekady. I co? Ano takie to super, że większość graczy się zgadza, że gry dzisiaj są robione gorzej niż dekadę czy dwie temu. Czyżby więc to nie było wcale tak ważne? Dam ci przykłady: 1. Filmik Digital Foundry, chyba o najnowszym Doomie, już nie pamiętam. Gość omawia światło i różnice. Mówi i mówi, że jest inaczej a ja patrzę i nie wiem za bardzo o co chodzi. Sprawdzam jakość video, 2160p, cofam, oglądam. I nadal nie zgadza mi się co widzę z tym co słyszę. Dopiero jak gość mówi, że tu i tu światło bez RT nie jest dynamiczne i coś na coś nie reaguje, zauważam drobne różnice pomiędzy kilkoma obiektami. Mu się to rzuciło w oczy natychmiast, bo z racji swojego zawodu, pracy, zainteresowań, jest na to bardzo wyczulony. - mój kolega grafik zamiast powiedzieć "no fajna ta grafa" w Crysisie, gdy mu ją pokazywałem gdy gra była jeszcze nowa, jedyne co widział, to brzydki tiling tekstur na dachu, na co ja nie zwróciłem nawet uwagi. On jest wyczulony bo jest grafikiem. Gracze to NIE SĄ w większości graficy. Gracze mają wywalone na 3/4 wad, o których graficy płaczą i na 3/4 zalet, dla których grafik bez mrugnięcia okiem zgodzi się na wymuszenie wad, które z kolei są ważne dla gracza. Gracze na serio nie muszą mieć w każdej grze dynamicznego światła. Nie wyłączają gry bo się cień zaczyna 3cm od stopy ławki. Nie oglądają się za siebie szukając lamp jak stoją przed drzwiami, nie myślą od razu "o, tu jest oświetlone choć nie ma lampy w miejscu w którym być powinna, ale bez sensu". Po prostu wciskają przycisk, otwierają drzwi i idą w grze dalej, świetnie się bawiąc, o ile tylko developer zrobił grę poprawnie. Są gry lub fragmenty gier, gdzie to potrzebne. Niektóre gry nawet używają innego renderera zależnie od potrzeb. W jednej grze. Do tego zawsze można trochę "poudawać" z dynamicznym "światłem" w rasterze. To nie tak, że każdy gatunek i każda gra nagle zyska na pójściu w pełen dynamizm. Tak nam się próbuje wmawiać na przykładzie takich gier, w których to jest uzasadnione. Ale już wyszła masa gierek, gdzie nie miało to sensu i tylko przyniosło ogromne problemy z wydajnością i stutterem. -
Precz, demonie! Dajcie znać jeśli takie coś wprowadzą w pełnej wersji. Mam nadzieję, że nie. No chyba, że dadzą też nieśmiertelność dla czołgu albo heli, albo nie wiem, niewidzialność Scouta na przykład. Jak wku..ć graczy to wszystkich równo
