-
Postów
4 408 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
4
Treść opublikowana przez VRman
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
Zapewne. Ale szansa, że pod takim filmikiem nie wysypie się kilku/nastu/dziesięciu ruskich troli jest dokładnie zerowa -
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Niewielka strata. Próbowałem pić Ice Tea z pięć lat temu, to dostałem sraczki. Później próbowałem jeszcze raz. Może przypadek. Znowu dostałem. Z soczkami zresztą podobnie. Połowa z testowanych syfów mnie od razu przeczyszcza. No to musi być samo zdrowie! Woda z czajnika i tyle. Ewentualnie z domieszką mikroplastiku albo zabronionych chemikaliów, bo producent czajnika zlecił w Chinach produkcję firmie "Botanyei" -
Politmemy, czyli wojna na polityczne memy (każdy mile widziany)
VRman odpowiedział(a) na GordonLameman temat w Dyskusje na tematy różne
Po zassaniu całej bandy propagandystów pisu, Republika stała się TV Repubikacja Można było chociaż mądrzejszych ludzi zachęcić do TVP rzetelnym i profesjonalnym dziennikarstwem, ale nie. Oni najpierw wymyślili, że przejmą TVP i wywalą pisuarską gwardię propagandową, bo ich wyborcy nie chcą oglądać tępej propagandy.. a potem rozpoczęli emitowanie własnej tępej propagandy. Co mogło pójść nie tak Swoją drogą - wow. Te AI jest już teraz przerażająco dobre. -
Donkey Kong Country i "ale całkowicie szczerze nadal wygląda dość topornie i mało wyraźnie, co jest rzecz jasna zasługą zlewających się kolorów przy niskiej rozdzielczości obrazu" Ja pierdzielę. Nawet nie ma co tłumaczyć, że to bzdura bo na TV CRT gra do dziś wygląda super. Ale ten typ nawet nie odpalił żadnego filmiku z shaderem CRT, a jest kilka na Youtube'ie. Takich gier nie ogląda się na na TV 50" z odległości 2 metrów. Nie tak się wtedy grało i DKC ma zajebiście czytelną grafę, która do dziś wypada bardzo fajnie. Dlatego mam zasadę - nie ma sensu oglądać młodszych graczy opowiadających o czasach, w których ich nie było albo nie wiedzieli wtedy nic o grach. O dziwo - Gość jest z roku 1984. Wstyd, żeby takie głupoty pierd(dzie)lić. No ale jak DKC wychodził to miał 10 lat. Gówno wiedział i pewnie na oczy SNESa wtedy nie widział, podobnie jak i ja zresztą, bo w Polsce SNESa prawie nie było). Tyle że ja już kilka lat później ogrywałem zaległości ze SNESa na DOSowym emulatorze SNESa, z kompa podpiętego pod TV CRT. I to była jedna z pierwszych gier, jakie odpalałem na emu czegokolwiek innego niż Amigi bo gra była pokazywana w wielu czasopismach i od lat marzyłem, aby w to móc pograć. Były też reklamy w niemieckiej telewizji, które się widywało mając "satelitę" albo kablówkę. Swoją drogą to już nigdy nie dam rady oglądać wypowiedzi o tym, jak twórcy gier popełniali masowo błąd pchania się w 3D, gdy sprzęt do tego się nie nadawał, bez kojarzenia tego z obecnymi czasami pchania się w RT czy Unreal Stutter 5 z grafiką która też po latach zestarzeje się znacznie gorzej niż gry robione wcześniej. Historia lubi się powtarzać, a developerzy bardzo często nie mają perspektywy gracza i nie rozumieją co sprawia, że ludziom się dobrze gra w ich gry. Programistą czy grafikiem bijatyki może być ktoś nie mający refleksu i nienawidzący zręcznościówek ogólnie. Ktoś kto nigdy w takie gry nie grywa, bo jedynie ewentualnie czasem zagra w jakiś symulator czy zaawansowaną strategię mączącą mocno szare komórki. Z grami 3D tak właśnie było. Szkoda Delphine Software. Do dziś pamiętam rozczarowanie jak zobaczyłem Fade to Black. Jak czytałem zapowiedzi, że nowa gra twórców AW i Flashbacka, to myślałem, że będzie cudo. A zobaczyłem kulawe, przydkie i klatkujące jak cholera, toporne i siermiężne coś, co ze Flashbackiem miało tyle wspólnego, że grało się gościem ubranym podobnie i to tyle.
-
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
I mamy marnować czas aby tego słuchać? Przecież wiadomo dlaczego. Bo jest zdrajcą, wujem albo jest szantażowany lub opłacany przez ruską propagandę, której właśnie pomagasz wrzucając to gówno tutaj "komentujący: Żeby takie gówno tu wklejać -
Wojny i konflikty zbrojne na świecie
VRman odpowiedział(a) na Camis temat w Dyskusje na tematy różne
https://businessinsider.com.pl/gospodarka/indie-zwiekszaja-import-rosyjskiej-ropy-usa-groza-dodatkowymi-clami/gl3webp -
No to nadzieja, że jeśli posłuchali graczy i trochę poszli w kierunku naprawy tego co gracze krytykowali, to może z tym też pójdą. To co napisałeś jest szokujące, nie tylko wkurzające. Jak to nie ma możliwości zmian strony? Jakie max 4? To jak z forum wpadłoby z 10 osób to dupa i nie pogramy razem? WTF...
-
W jednym poście widzę info, że będą znaczniki na sojusznikach i że lepiej widać. I się cieszę. Widzieć przeciwników to nie pomoże, ale przynajmniej pomoże widzieć swoich. Napisy nad postacią się często nie sprawdzały bo ich nie było widać gdy w kadrze były tylko nogi. Dosłownie sekundy później post o dodawaniu do serwerów po skillu itp. Mam dwa pytania: - jak to teraz wygląda? Nie będzie w ogóle opcji tworzenia własnego serwera, jak rozumiem, ale czy nie będzie w ogóle opcji wyboru z listy serwerów, wyboru serwa i/lub mapki? Aż mi się wierzyć nie chce, żeby aż tak to zawalili. - co z graczami jak ja? Mnie w ciągu tej samego godziny potrafią wyzywać za granie tragicznie słabo i od botów za granie dobrze. Zależy gdzie gram, czym jadę/lecę, jaki mam dzień itp. Przecież żaden algorytm tego nie ustali, bo się zwyczajnie nie da. No i co będzie określało tego skilla? Wynik meczu? Ten może zależeć bardziej od szczęścia - jak po jednej stronie jest 20 wymiataczy i 5 noobów, a po drugiej 2 wymiataczy i 30 noobów, to pozamiatane. Wynik K/D? Punkty za przejmowanie flag? Ten też może być bardzo niski. Np. mogę grać bardzo drużynowo poświęcając swoją frajdę dla drużyny np. przesiadując cały mecz w działku AA, bo akurat jestem najlepszym graczem który jakoś potrafi strącać samoloty, a u przeciwnika jest latający "as" i psuje naszym jakiekolwiek szanse na cokolwiek. Co do "światełka wszędzie" - Bywało, że ktoś mi wbiegł prosto na granat, choć ten spadł sporo przed nim. Wystarczyło przestać na niego biec. Ale wbiegł. Także może to lepiej że granaty swoich będzie widać.
-
W 2030 będziesz miał to co napisałeś na PC, a na konsolach 360p i 20fps + FG. Patrząc na to jak się PC cofnął w stronę konsolowego mydła, z którego ludzie dekadę temu uciekali na PC
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
@ITHardwareGPT Zrób obrazek w realistycznym stylu, czyli nie rysowany ołówkiem, tylko najlepiej coś w stronę fotografii czy renderingu. Niech przedstawia szklaną kulę, w której widać nagrobek, a na nagrobku napis: Użytkownik Winter 29.IV.2025 - 3.VIII.2025 Poległ w bitwie pod Gordonem Niech wyzywa w pokoju obok Całość możesz zatytułowć Przepowiednia Marsa edit: bot się schlał i mu się język plącze ale poza napisem ładnie dał radę -
Po pierwsze nie. 500Hz przy 500fps da o wiele więcej, ale to temat-bagno, już nie wchodźmy. Co do celowania w promil - no nie, bo większa wydajność to też więcej osób ze słabszym sprzętem, którym nie spadałoby poniżej 100fps, a to już ma ogromny wpływ na radość z gry. Płynnie owszem, ale wyższy fps to 3 zalety. Płynność to druga. Responsywność to pierwsza. A mi chodzi o trzecią. Nie wchodząc w temat-bagno tylko dodam jako ciekawostkę, że jak latasz heli, to nawet na wyniki to bardzo mocno wpływa, dlatego jak latałem to zawsze tak ustawiałem, żeby wycisnąć z proca ile wlezie, nawet jeśli oznaczało to zejście na low i 720p. Jak pisałem - nie oczekuję tego, żeby mi pomógł w wynikach, choć brak spadków poniżej 150fps owszem, pomaga duuużo szybciej osiągnąć swój potencjał w celowaniu, zanim wyrobisz pamięć mięśniową (instynktownie wiesz o ile milimetrów/centymetrów trzeba przesunąć myszkę żeby kamera przesunęła się dokładnie o tyle ile potrzeba). Przy spadkach poniżej 150fps w BF3 i BF4 ruch nie był zawsze taki sam. Grałem w 800x600 ale nigdy bym się nie zniżył do grania w 60Hz w Batla. Trzy płyty i proce zmieniałem, bo mi brakowało fpsów w BF2, ale nawet na pierwszym Winchesterze Athlon 64 2.2GHz pierwsze co zrobiłem po zainstalowaniu gry to wejście do opcji i ustawienie 100Hz (lub 120, nie pamiętam jaki miałem wtedy monitor, chyba 100, bo zaczynałem od 1024x768. Do 800x600 zszedłem później) Co do pójścia do przodu to kwestia subiektywna. Dla mnie skok od czwórki jest szokująco mały jak na 2 generacje i 11 lat odstępu. Zresztą ta grafa z BF4 mi styka do dziś. Mogli ją trochę poprawić i zostawić stary, ale wydajny silnik zamiast iść w realistyczne światło - ale tu już się ze mną większość nie zgodzi, bo to kwestia co kto lubi. Dla mnie realizm nie jest żadną zaletą. BFy od 20 lat głównie wisiały na procach, więc na sterowniki bym za bardzo nie liczył. TDMy na małych mapkach to w BF4 zamykałem na 120fps na 2500K 4.5GHz + gtx 660 (zamykałem z ciekawości aby obejrzeć jak prezentuje się ruch, więc v-sync on i miało nie być spadków poniżej Hz czyli 120. I nie było. 9800x3d powinien kółka robić wokół tego 2500K. Ale TDM jest fajny raz na jakiś czas. To nie ma wiele wspólnego z Batlem. Battlefield to jak sama nazwa wskazuje - pole wojny. Mapka bez czołgów i heli to nie Battlefield. Wyjątek mogę zrobić dla dużej mapki gdzie nie ma nic latającego, ale są wszytkie inne pojazdy.
-
No oczywiście, że się więcej dzieje, ale skoro w 2005r. były serwery 64 do Batla 2, to da się to ogarnąć. Fizyka zniszczeń i tak jest umowna. Co do 120fps bo to nie e-sport - nie chodzi o wyniki. Chodzi o przyjemność z grania. Dla posiadaczy słabszych sprzętów do choćby trzymania tego 150+fps, a dla posiadaczy 500HZ OLEDów do pozwolenia im cieszyć oczy bardzo dobrym obrazem w nawet szybkim ruchu. Więcej to da niż te wszystkie ray-tracingi. Graliśmy w BFa 4 z ekipą na forum FrazPC dekadę temu to najlepiej grał koleś odpalający grę na lapie w 30fps (jeszcze tylko grania touchpadem brakowało). I to nie ma nic do rzeczy. Ja gram kiepsko i nadal będę grał kiepsko w 1000Hz/1000fps. Ale za to mniej czasu spędzę na graniu poniżej mojego potencjału, bo np. granie w BF4 bez spadków poniżej 170fps a ze spadkami do 105fps, to jednak spora róznica i samo budowanie pamięci mięśniowej idzie szybciej/wolniej. Także w tym sensie ma to jakiś tam wpływ na wyniki, ale ostatecznie gra się dla frajdy z grania, a nie dla wyników. Przynajmniej większość graczy z jakimi grałem w BFy tak podchodziła. Dla maniaków hardcore'u i realizmu są inne gry (lub choćby tryb hardcore w BF4, za którym nie przepadałem) BF4 miał 30fps na PS3, ponad 60fps na PS4, czyli spokojnie miałby 120fps na konsolach obecnej generacji. A co do graczy 64 - napisanie gry pod 120fps na konsolach, pewnie oznaczałoby możliwe zmiany projektu gry. Np. gdy proca brakuje na to co się dzieje kilometr dalej, to możnaby fizykę i ruchy postaci w oddali dać w 1/2 czy 1/4 framerate'u. Albo po prostu dać te 120fps dla serwerów 32, a dla 64 mniej. Też dobrze. A w końcu BF3 chodził na 32 graczy na PS3/x360 więc serio to nie tak, że 64 graczy = nie da się. No jakby pokazali jakąś cud fizykę, ale to co widać to cienizna. Żadnego "wow" nie ma.
-
Taa, Tak świetnie wypadnie ten FSR5 w handheldzie jak DLSS na Switchu 2, czyli katastrofa w ruchu. Ale mainstream da sobie wmówić, że jest super i taka będzie opinia większości. Na pewno ten PS6portable czy jak mu tam, z jakiegoś upscallera lepszego niż FSR 3 korzystać będzie, ale obawiam się, że daleko poza FSR3 czy DLSS3 nie wyjdzie. Przecież liczenie Transformera zjada więcej zasobów niż całe GPU Switcha 2 ma do dyspozycji.
-
No OK, ale BF2 miał 64 graczy. Na jednordzeniowym procu z roku 2006 3.5GHz osiągał pełną płynność, a na 2.4GHz z roku 2004 dało się grać. Jak wszyscy są w kadrze kamery to OK, jeszcze można zrozumieć ten argument. Ale co za problem przenieść obliczenia na jakiś dalszy rdzeń jak chodzi o np. gościa co sobie jedzie jeepem kilometr dalej, z przeciwnego kierunku do tego w którym gracz akurat patrzy? Poza tym - ja tam info nie widzę, że grali na 64. Poza tym Kadajo wrzucił - "ranges from 170fps" na 9800x3d i 4090 przy 1440p i to z DLSSem i NA MEDIUM/high No jak Wam to starcza i nie widzicie problemu to spoko, ale ja uważam, że to skandalicznie zła wydajność. edit: Powiem więcej. Ta gra powinna być robiona pod brak spadków poniżej 110-120fps na konsolach. Gracze na tym by więcej skorzystali, choćby grafika miała być grafą z BF 4
-
Taa, gamingowe lapy za 18000 mają w 170W wydajność pomiędzy 5060Ti a 4070 Super a tu niektórzy marzą o handheldzie o mocy PS6. Może moc PS5 w sensie CPU + GPU robiące to samo, ale w np. 720p tam gdzie PS5 robi 1440p to jeszcze. Ale TSMC 3nm ma dać +10%, a nie +200%, a dodatkowy cache choć może dać kopa, to nie +300% Na pewno są szanse na to, aby handeld Sony był o wiele szybszy niż najszybsze obecnie handheldy. To tak. Ale nie oczekujmy cudów.
-
Nielegalni imigranci i uchodźcy w UE - temat ogólny
VRman odpowiedział(a) na Fatality temat w Dyskusje na tematy różne
@Winter @GordonLameman A na serio to nie każcie Marsowi żałować, że dał Wam tylko po ostrzeżeniu. Piszcie sobie na priv albo wcale te docinki, bo mało to ciekawe i nikogo nie obchodzi co o sobie myślicie. -
Jeśli chodzi o ruch, to możesz sobie to nawet matematycznie wyrysować, bo to kwestia "frame persistence". Możesz też po prostu zajrzeć na kanał Monitors Unboxed i zobaczyć porównanie 240 vs 360. Przy czym w szybkim ruchu sobie różnicę powiększ w głowie o 2x, a przy bardzo wolnym pomniejsz. Oczywiście mowa o nakarmieniu wyświetlacza, a nie np. 100fps na 360Hz, bo tu może być różnica w responsywności, ale nie w ostrości obrazu w ruchu "I bardzo bulwa dobrze" bo to się przyda do symulator "CRT beam" Tylko niech się pospieszą z jakimś przełomem w WOLEDach bo za rok-dwa bym kupił i przydałoby się ze 2x jaśniej dla trybów CRT.
-
Ilość rdzeni się mało liczy. Najważniejsza jest jednowątkowa dwóch pierwszych rdzeni, a może i tylko jednego. Tutaj trochę się zdziwiłem oglądające z 10 filmików na DF przez ostatnie lata, z których wynika, że ryzen 3600 i 3700 są niemal tak samo wolne jak ten z PS5, choć przecież ten w PS5 ma mniej cache i wolniejszą pamięć (gorsze czasy dostępu) To czy ósmy rdzeń policzy jakąś nieważną dla gry pierdołę, jest bez znaczenia. No chyba, że jesteś firmą Meta i w swoich Questach przerzucisz tam liczenie dźwięku, przez co w grach słyszysz wszystko z półgodzinnym opóźnieniem, a do tego zależnie od tego co na ten sam rdzeń akurat wpadnie, opóźnienie dźwięku sobie skacze jak mu się podoba, raz dając dźwięk prędzej a raz później
-
Może kwestia mapy i filmiku (kompresja) ale ja na serio tam nic nie widzę, choć nie musi to w 100% być wina tylko gry. Jej też, ale niestety należę do osób z wypalonymi gałami, szczególnie w prawej jest problem z widzeniem mało kontrastowych rzeczy jak np. przeciwnik w cieniu. No ale do ciężkiej cholery, to nie jest "Hide and Seek 6", nie jest "Stealth Simulator 6" i nie jest "sniper's heaven 6" tylko gra, która zdobyła ogromną rzeszę fanów gdy miała jeszcze grafikę, że Stępień z 13 posterunku wszystko elegancko by widział. Nie rozumiem czemu nie dadzą choćby opcji że jak kiedyś wybierałeś serwer "infantry only" czy "no snipers" itp. tak samo mogliby dać teraz opcję, że postacie będą zawsze oświetlone jednakowo niezależnie gdzie są, jak w starych grach 25 lat temu, albo będą miały podświetloną obwódkę. Kto się lub czaić, ten niech gra na innych serwerach, a kto nie chce się bawić w chowanego, albo ma gorszy wzrok, albo nie cierpi snajperiady ogólnie - mógłby sobie tak grać. Podobnie nie rozumiem, że korpo tak dużo gadają o inkluzywności i robią kontrolery dla graczy-inwalidów, ale trybu w którym osoby z niedosłuchem mają takie same szanse jak reszta - oczywiscie bulwa jego mać nie ma w żadnej grze. rozwinięcie rantu Dobrze. Capa na 300fps nie ma. Bardzo dobrze. Teraz chcę info, że na 400fps też nie. A co to PCL latency? To samo co motion-to-photon latency chyba nie, bo najlepsze schodzą do kilkunastu i to przy prostszych grach niż Battlefield. Co do 330-370 To są averae. 9800x3d na low tylko tyle? Poracha i to konkretna. Ta gra powinna celować w 500fps z jakimikolwiek spadkami nie niżej niż 400fps na 9800x3d w lows. A nawet w high bym powiedział. Za rok wysyp OLEDów HFR, dual-mode będą tanie, a te z natywną dostaną nowe displayporty, a w 2027 pewnie nowe HDMI. Do tego i bez nowego kabla w serii 50xx spoko działa już DSC, można nawet o DSR pomyśleć przy 1440p 480Hz. Spadki do 1xx na high na najpotężniejszym procu do gier to jakieś nieporozumie, a tak to niestety wygląda, jak próbować zgadywać na podstawie tego info.
-
Prędzej ci debile w zarządach korpo uznają, że to przez plamy na słońcu niż przez zawalenie realnych potrzeb graczy. Zresztą oni ostatnio PODNOSILI cenę, a brak obniżki ceny PS5 w dobie kryzysu na świecie, inflacji i ogólnie czterech i pół roku jakie mija od premiery, to jest taki debilizm, że bania mała. Przecież to właśnie tutaj casuale w erze PS2, PS3/x360 i PS4 zmieniali konsole na te "nowe". Także a) nie dali core gamerom tego co chcieli, czyli konkretnego dopływu zajebistych exów b) nie dali też casualom niższej ceny, którą i tak by sobie odbili na sprzedaży gier wniosek korpokrawaciarzy taki sam jak w 2010, gdy stwierdzili, że nikt już PS4 nie kupi, bo ludzie wolą komórki. Podobnie zawalili z PS5pro, nie dając szybszego proca i uniemożliwiając tym uzyskanie najatrakcyjniejszej cechy PS4pro czyli sporej szansy, że gra w 40fps poleci na pro w 60fps. PS. Proc w PS5 to prawie idealnie wydajność pecetowego 3600, ewentualne 3700, choć zależy jaki RAM, bo to tu PC może odjechać konsoli nawet na 3600. Ryzen 5600 jest wyraźnie szybszy od PS5ki
-
Ja nigdy w to nie grałem, ale się chyba zainteresują, bo dziś gra w moich oczach zyskuje starym podejściem do renderingu. Nie szaro, nie pstrokato-infantylnie, nie w stylu anime i bez TAA. Ale czemu do jasnej cholery NIKT, NIGDY tego typu gier nie unowocześnia dodając do starego silnika więcej geometrii, poprawiając tekstury (o ile poprawiający rozumie styl i umie robić tekstury tak jak się je robiło w 2000-2012) i ewentualnie poprawiając co bardziej sztywne i nieudane animacje. Takie podejście sprawiłoby, że gra wypadałaby unikalnie, bo albo mamy nowoczesny renderer albo kanciastość i biedę geometryczną, szczególnie w grach od poziomu gier z ps3/x360 w 60fps i niżej. Tutaj przynajmniej gra pod ps3/x360 w 30fps, więc nie jest aż tak biednie, ale i tak obecne CPU są o coanajmniej 4x, a może i 5-6x szybsze niż to, czego taka gra wymaga do 60fps. Nikt też nie wydaje takich staroci pod VR, choć niskie wymagania i brak ciężkich shaderów oraz kompatybilność z MSAA dzięki silnikom forward, sprawia, że port byłby łatwy i tani.
-
Nie, na PS2 była ogromna ilość nextgenowych tytułów na 9/10 lub 10-/10 i to w zasadzie już w pierwszym roku po premierze. Gierkę z PS1 na PS2 odpaliłem dopiero jak mi laser DVD padł i konsola czytała tylko CD, więc ją sprzedawałem za pół ceny komuś kto przyjechał z grą na PS1 aby sprawdzić czy z konsolą wszystko jest OK. To były jedyne sekundy w których widziałem na jakiejkolwiek PS2 grę z PS1. Z PS3 było gorzej, ale nadal nieporównywalnie do PS5. I +1, dla mnie PS5 to takie naprawione PS4. Poprawi fps, lekko podbije rozdziałkę i... koniec. Na tym się już ten sprzęt kończy. A PS1? rozdzielczość o 4-8x wyższa, przy jednoczesnym 2-3x większym fps, a jeszcze zostawało na kilkukrotną poprawę geometrii i tekstur. To był nextgen. Po 2 latach od premiery była już całkiem spora lista zajebistych gier. Dla 1/3 z nich warto było kupić konsolę. Były exy, o których inne platformy mogły tylko pomarzyć. Gran Turismo 3, Devil May Cry, Burnout 2, FF X, MGS2 itp. Dziś nie ma ani mocy "nextgen", ani oferty gier, która by sprawiała, że nie kupienie danej platformy wydałoby się głupią pomyłką (jak nie kupienie PS2, Gacka czy nawet Klocka)
-
Dlatego, że nie znam odpowiedzi na pytanie, które Ci zadałem wyżej: Jeśli nie po to, żeby z niej korzystać, to po co? Zakładam, że się to z czymś łączy, o czym nie wiem. Sprzęty bez opcji włączenia tego VBSu pewnie mają inną wspólną cechę. Ale jaką?
-
Byłem na spacerze i tak sobie pomyślałem. - - skok nie jest na tyle duży, żeby była realna różnicia w wydajności choćby ocierająca się o "skok generacyjny". Pomiędzy 7nm a 3nm jest malutka różnica. To nie jest nawet różnica jaka tradycyjnie towarzyszyła skokowi o jedno "full node" jak np. z 16nm do 7nm czy z 28nm do 16nm. Czaicie? Po 7 latach dostaniemy w zasadzie nawet nie jeden "full node jump". - plotki o przenośnej Playstation pasują do bardzo kupiastej głównej wersji PS6 - 160W to sporo mniej niż PS5pro - 160bit to sporo mniej niż 256bit, a GDDR7 nie można liczyć 1:1 z GDDR6. Jest to widoczne w RTXach 50xx, że "coś nie tak" z tą teoretyczną przepustowością. Tak sobie myślę. Przecież to jest PS5pro i to bardziej niż S2 jest Switchem PRO. Ten trzykrotny wzrost w rasterze to może z upscallerem liczyli? Jeszce się połudzę, że w CPU jakimś cudem wbrew temu co pokazał typek z Moore Law is dead na YT, będzie dodany chip z dodatkowym cache. To nie miałoby sensu, żeby technologii tak przydatnej dla zbijania poboru prądu nie dać do konsoli, która tak głośno woła o jakikolwiek skok wydajności. Ale to Sony z nowym zarządem (no już nie nowym, 2019) więc wszystko jest możliwe Czyli w najczarniejszym scenariuszu: - PS6 dostaje proca nawet nie 50% szybszego w jednowątkowej od zabytku w PS5 (a ja się wkurzam, że pozwoliłem sobie na optymizm i nadzieje, że będzie blisko 7800x3d) - PS6 dostaje GPU ledwo ledwo szybsze od PS5pro - dostajemy 24GB RAM w clamshell, na co Sony mogłoby pójść jeśli chcą po 3-4 latach przejść na chipy 4GB i zmniejszyć ich ilość o połowę. Albo 18GB w chipach 3GB plus jakieś niskonapięciowe 4-8GB na niegrowe pierdoły typu menu, nagrywanie, overlaye, przeglądarki, discordy itp - całą nextgenowość nam reklamują możliwościami AI. Pokazują porónania PS5 FSR z PS6 FSR4/5. Digital Foundry ocenia że jest 3x lepiej. - Sony ogłasza, że część "mocy" PS6 jest w chmurze, czyli jakieś usługi AI, z których mogą korzystać gry lub developerzy przy ich tworzeniu -crossgeny teraz trwały 4 lata przy PS5. Teraz przenośne PS6 jest na poziomie PS5, a PS6 nie jest wyraźnie szybsze, co pozwala sprzedawać długo PS5, PS6 portable i PS6. Po kilku latach PS5 zastąpi PS6 portable albo jakiś wymysł ala Xbox S, a Sony w 2nm robi PS6pro, do czego bardzo się przydaje 160W TDP PS6tki, bo PRO może odskoczyć już samym (dużo) większym TDP Sony od dawna zachowuje się jak Microsoft, więc wydanie jakiegoś klocka "ps6 lite" bez wyświetlacza za 249$ jest całkiem możliwe. W końcu według tego typu ludzi, nie skok generacyjny, nie grafika, nie możliwości, nie oferta gier się liczą, a cena. Niska cena = konsola być dobra. Ludzie kupić, my zarobić. Nie być najniższa cena = konsola nie mieć sensu.
-
Polityka w Polsce i na Świecie - wątek ogólny
VRman odpowiedział(a) na Spl97 temat w Dyskusje na tematy różne
Ktoś prosił pisać, jak zobaczę onet srający propagandą, no to proszę bardzo: https://wiadomosci.onet.pl/swiat/portugalia-zaostrza-kurs-chodzi-o-700-tys-osob/pswl5jv - temat nielegalnej imigracji - obowiązkowo najpierw o tym, że jakieś kobiety i dzieci biedne śpią na kanapce czy innej odrobienie jedzenia - dalej o przyczynie zmian, uwaga uwaga: BO NAZIZM I MOWA NIENAWIŚCI - coś napisali o atakach? Tak. O atakach na imigrantów i debili, którzy im pomagają. O atakach migrantów, o tym czemu nagle państwo które miało takie "otwarte ramiona" na przybyszy, przestało ich chcieć masowo wpuszczać? Nie. Nic. typowe Goebbelsówka, aż zęby bolą. ChatGPT by tego bardziej stereotypowo nie napisał jakby go poprosić o typowo propagandowy wysryw tego typu. Z 1/3 tekstu to o wzroście skrajnej prawicy i tego typu pierdololo. Ale ani słowa o tym czemu tej prawicy wzrasta. Nie ma żadnego powiązania. Pomiędzy propozycją zmian w prawie a nazizmem i mową nienawiści jest. Ale pomiędzy nachodźcami a wzrostem anty-imigranckich nastrojów nie ma. Bo przecież być nie może, a skoro to nie wina nachodźców to jak to wytłumaczyć? Ano nazizm, faszym, skrajna prawica, mowa nienawiści i artykuł gotowy. Niech się Julki w Polsce, które czytają takie wysrywy na onecie, programują, bo za chwilę będą potrzebne na wiece albo bieganie z pizzą i reklamówką pomiędzy strażnikami/policją. Onet straszy nazistami pisząc o tym, że niby to naziści korzytają na straszeniu nachodźcami. Tego typu propaganda tylko pomaga tym "nazistom" i niestety ruskiej propagandzie też, bo ma na tacy podane "patrzcie jak was okłamują" Brawo onet Krytyka sensownej zmiany przepisów ograniczających falę nachodźców, podczas gdy taka zmiana powinna być oklaskiwana. Onet powinien się cieszyć, że takie zmiany przepisów wyhamują wzrost partii prawicowych. Ale srać na logikę. Trzeba indoktrynować. To najważniejsze.
