@MUZ
Użytkownik-
Postów
339 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez @MUZ
-
Recenzje za 10 minut. Ciekawe czy gra faktycznie wygląda jak gry z ery PS3, bo tak twierdzą 'eksperty' na amerykańskich forach typu neogaf Moja ostateczna predykcja to 85+ na MC/OC.
-
podobno należy przejść grę 3-4 razy, aby ją zrozumieć
-
tak, ale mój post nie dotyczył fabuły przy okazji, dobra ta fabuła w ogóle?
-
I szczerze to mimo faktu, że robi to Insomniac, czyli dew, który nie jest znany z gier o ciężkim klimacie i projekt nadzoruje pozytywny i kolorowy Marvel, to jednak po cichu liczyłem, że dostaniemy coś właśnie jak Logan.
-
Ja tam mam wrażenie oglądając fragmentami kilka walkthrough, że ta gra jest jakaś taka prosta i infantylna projektowo (nie mam na myśli fabularnie) - nastolatka, mundurki, lalki, projekt walk i samo ich wykonanie wyglądają jak z jakichś starszych gier Nintendo. Kurde, SH2 R to była poważna gra z poważnym klimatem i projektem, a tutaj to wszystko jest jakieś takie 'kreskówkowe' takie trochę 'anime'- nie wiem jak to do końca sprecyzować. Nie mam nic przeciwko settingowi i sam twórca wyraził obawy przed premierą czy setting się przyjmie, ale od dziwo nie wyraził obaw, że za bohaterkę wybrał dziecko w mundurku? nie wyraził obaw, że walka jest tak toporna, że zostanie źle przyjęta (naprawdę rozumiem, że walka w tej serii była zawsze specyficzna, ale Bloober w zeszłym roku pokazał, że można ją zrobić dobrze jednocześnie zachowując jej ducha)? Zgodzę się z przedmówcami, że te zachwyty są przesadzone, ale ostateczną opinię postawię jak zagram.
-
Fakt, ale mimo wszystko myślałem, że wyjdą ze swojej strefy komfortu i Marvel na to przystanie : ) Ale faktycznie jest lepiej niż grzeczniutki Pająk
-
Dla mnie to wygląda po prostu przeciętnie i nie widzę tego hajpu co poniektórzy online mają.
-
Niby dla dorosłego odbiorcy, ale trochę to zbyt kreskówkowo wygląda jak dla mnie.
-
Napisze ktoś jak dobra jest eksploracja w grze i projekt poziomów?
-
Mogli już olać broń palną, bo do tej gry nie pasuje, ale nie mogli dać chociaż walki wręcz jak w rimejku dwójki? Imo ewidentnie zabrakło umiejętności, bo nie wierzę, że takie coś jest celowe
-
Tak, recki jutro. Obstawiam metacritic około 90.
-
W Yotei nic super nowego nie znajdziesz - będzie lepiej, ładniej i na większą skalę. I tak jest w każdym sequelu, niezależnie kto go robi. Poza tym jak @Phoenix.wyżej dobrze napisał, że skoro Tsushima odniosła sukces to po co mieliby w Yotei robić rewolucje? Poza tym jak na sequel to Yotei i tak wprowadza wiele - nowa miejscówka, nowa postać, nowa fabuła, wilk, więcej broni białych, broń palna itp. Zobaczymy, ale w przeciwienstwie do Ragnarok i Forbidden West (które swoją drogą uważam za gorsze niż ich części pierwsze z kilku powodów) w Yotei widzę fajne pozytywne zmiany m.in. wspomniana wyżej nowa bohaterka i nowa fabuła oraz nowa mapa, więc zawsze to będzie lekki powiew świeżości niż powtórne granie Kratosem czy godną pożałowania Alloy.
-
Ja mam preorder wersji deluxe, ale kupiony na pół bo mam family szer czy jakkolwiek Sony to nazywa : ) Sam w życiu bym ponad 350zł za grę nie zapłacił Mi Tsushima bardzo siadła, więc od początku wiedziałem, że kupię Yotei na premierę. Nie gram w serię AC, bo jest po prostu słaba , więc nie ma u mnie zmęczenia materiału. Poza tym Tsushima wiele rzeczy robi lepiej niż jakikolwiek AC.
-
A czy ja tak napisałem czy napisałem 'nie ma tak gęstej atmosfery i nie jest tak straszna jak SH2R'? : )
-
Ja zaglądałem wszędzie i zbierałem wszystko, walczyłem również z każdym przeciwnikiem i czyściłem areny - miałem jeden moment w całej grze gdy się wypstrykałem z amunicji i apteczek. Ok, nie ma ciągnąć tematu dalej, bo najwyraźniej się nie zgodzimy pod pewnymi małymi względami. Zresztą robimy offtop
-
Sporo negatywnych opinii o samej grze czytam na różnych forach czy mediach społecznościowych i w sumie się trochę dziwię. Zaznaczę od razu, że nie mam na myśli opinii o płci aktorki służącej jako modelka postaci głównej ani jej opinii politycznych oraz nie mam na myśli opinii o jednej z deweloperek uznających, że kilka tygodni przed premierą to dobry moment aby mieć polityczny meltdown. Opinie o jakich mówię to 'wygląda jak dlc', 'graficzna bieda', 'ta sama gra' 'za mało innowacji' 'bezpieczny sequel' - co sądzicie po tym co widzieliśmy na materiałach promocyjnych? Ja widzę więcej tego samego, ale zrobione lepiej, widzę kilka zmian na lepsze i kilka usprawnień quality of life, nowy rejon, nowy bohater, nowa fabuła, większa skala i dalszy horyzont itp. Czy powyższe to zasłużona krytyka gry czy typowe wysrywy internetowej mniejszości przed każdą dużą premierą? Warto chyba jeszcze dodać dla kontekstu, że SP to nie jest wielkie studio i budżet tej gry podobno jest tylko nieco większy niż budżet Tsushimy, który oscylował w granicach 60 milionów usd (Spiderman 2 czy Horizon FW miały zdecydowanie większe budżety jako sequele).
-
Graj dalej, bo czytam na innych forach, że w wielu sytuacjach walki nie da się ominąć, a już na pewno nie da się gry przejść nie walcząc w ogóle : ) Gra jest combat focused i nie ma co udawać, że jest inaczej. Czytam również, że gra nie ma tak gęstej atmosfery i nie jest tak straszna jak SH2 Remake. Szkoda, ale to niekoniecznie musi być negatyw. Co do drewnianego systemu walki i animacji to pamiętam, że walka w SH2 R na filmikach przedpremierowych wygląda słabo a okazała się bardzo fajna. Tu zakładam będzie gorzej (bo wygląda gorzej), ale ostatecznie może nie tak źle. Przekonam się jak kiedyś zagram.
-
@JaycobPo brzegi, czyli 75 pestek do pistoletu i 50 do strzelby na każdym kroku? Nie, nie ma tyle naraz jak się normalnie walczy i wszędzie zagląda. Ty twierdzisz że wszystkiego jest po brzegi - jak miałeś nie mieć po brzegi jak zaglądałeś wszędzie i zbierałeś pestki, ale unikałeś walki W temacie SH f - pamiętam jak się przed premierą dziwiłem dlaczego walka jest tak rozbudowana i mamy unik, fokus, kontratak, staminę itp. a wszyscy dookoła trąbili, że można w grze nie walczyć hehe i co się okazało? no okazało się, że w wielu przypadkach walczyć trzeba i walki jest dużo, co było do przewidzenia skoro tyle pracy w nią i jej systemy włożono (szkoda że nie w animacje i styl). Ostatecznie wszystkie recenzje są raczej zgodne i twierdzą, że walka jest najsłabszym elementem gry. Coś nie pykło, bo imo można było zachować ducha serii, ale zaprojektować lepiej wyglądającą walkę.
-
Proponuję zagrać w 7 w VR i się przekonać czy jesteś prawdziwym mężczyzną
-
Come on, bo unikałeś walki, czyli sam sobie popsułeś rozgrywkę. Daj już spokój temu Cronosowi, bo to dobra gra jest : )
-
nie, tylko tam wyłącz antaliasing, włącz dlss - ale pewnie już to zrobiłeś : )
-
Zobacz czy przypadkowo nie masz rt włączonego Naszła mnie teraz taka myśl, trochę z dupy, więc sorry, ale taki Bloober wydał 2 gry w ciągu dwóch lat, a taki wielki Naughty Dog wydał zero, nada null. Wiem, że robili Fakcje 2, które Sony skasowało ostatecznie oraz Druckmann bawił się w filmowca, ale come on..co za upadek. Propsy dla Bloobera za ich dwie ostatnie gry.
-
Mi sporo nie pasuje i o tym otwarcie piszę, ale kiedyś też zamierzam zagrać:)
-
W sumie to po namyśle się zgodzę, że setting fajny..szkoda tylko, że nie gramy dorosłymi bohaterami : )
-
Nie do końca rozumiem co chcesz przekazać. Ja się zastanawiam czemu takie zmiany nagle w tej serii, czyli odejście od dorosłych bohaterów na rzecz nastolatków oraz przejście z USA do Japonii i ich bardzo specyficznej kultury.
