Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Szukam możliwie taniego dysku 1tb który charakteryzuje się jak najdłużej utrzymanym transferem 450mb/s czyli max z interfejsu SATA. 

Mam w domu Intenso 1tb i pełną prędkość w trakcie kopiowania utrzymuje max do 350gb później spada do 100-140mb i teraz pytanie czy są podobne dyski z większym buforem poza oczywiście EVO 870 i MX500 bo ma być tanio ;)

Opublikowano

Dyski SATA/AHCi nie są tanie bo mało kto je kupuje.

MX500 1TB za 300 zł to chyba najtańszy sensowny taki dysk z DRAM (obciętym), w cenie Evo 870 jest KC600 ale to jest stówkę więcej.

Tanio ~200 zł to są trupy na S11 lub QLC czyli szkoda brać.

 

Opublikowano

Podepnę się żeby nie zakładać kolejnego tematu. Potrzebuję dysk do dziada z sygnatury (myślę bardziej o 500GB no ale kto wie). Polecacie tutaj MX500. BX500 jest wyraźnie tańszy. Pytanie brzmi "czy to rzeczywiście takie dziadostwo, że nie warto tego nabyć nawet do starego kompa?".

Opublikowano

Dobra, chyba sobie jednak podaruję zakup SSD sata do złoma z sygnatury. Crucial MX100 256GB, który tam widnieje znajduje się fizycznie w innym komputerze i ponowne przeniesienie go do poniższego zestawu jest dla mnie kłopotliwe (czasochłonne) - dlatego chciałem tego uniknąć. W takim zamontuję tego Crucial MX100 256GB do C2Q a do "maina" dokupię tanie m2 1TB (za ok 250 PLN). Muszę tylko wybrać model ale to już nie będę śmiecił w tym temacie.

  • Like 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano
14 godzin temu, KajtekF1 napisał(a):

A co kupić do komputera z sygnaturki z Phenomem II,tanie i dobre bo płyta i tak na sata 2?

Lexar ns100 tylko nie wiem jaką pojemność chcesz ale do tego pc to tylko model 128gb się opłaca kupić na system :E 1tb będzie droższy niż cała płyta mimo że jest w dobrej kasie.

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Mam dziwne problemy z działaniem komputera z sygnaturki z niektórymi dyskami ssd.

Na dysku Crucial MX 500 1 Tb po zainstalowaniu Windowsa 10, instalcji wszystkich dostępnych aktualizacji i skonfigurowaniu pod siebie wszystko jest w porządku natomiast na dysku Plextor PX-512M8VC SSD 500Gb i Samsung 850 Evo 500Gb po instalacji systemu i takim samym skonfigurowaniu i instalcji wszystkich dostępnych aktualizacji komputer co jakiś czas zaczyna używać dysku na 100% i przez niekiedy kilkanaście lub kilkadziesiąt sekund nic nie można zrobić,tak jakby się zawieszał i dysk leci  na 100% a po chwili wszystko wraca do normy.

Próbowałem modyfikacji rejestru sterownika ahci:HKEY_LOCAL_MACHINE\System\CurrentControlSet\Enum\PCI\ \\Device Parameters\Interrupt Management\MessageSignaledInterruptProperties ,MSISupportedi zmienić wartość na 0 ale niewiele to pomogło.

Jak można to naprawić?

Opublikowano

Nie zrozumieliśmy się,mogę korzystać z komputera ale te zwiechy trafiają się w losowych momentach,mogę mieć otwarte okno z menedżera zadań ale musiałbym mięc je ciągle otwarte i nic nie robić na komputerze czekając aż dysk pójdzie na 100%.

A jak np.oglądam coś na Youtubie i nagle dysk zaczyna lecieć na 100% to nie mam szansy kliknąć na okienko menedżera zadań żeby zobaczyć co go tak obciążą bo nic nie idzie zrobić,a jak w końcu można coś zrobić to na menedżerze zadań nie widać co na 100% obciążyło dysk,chyba że gdzieś się zapisuje jakaś historia.

  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...