Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Przyszedł czas na wymianę sprzętu na biurku. Mam już dość męczarni z klawiaturą 60% i wróciłbym na TKL (numpada nie potrzebuję).


Niestety słabo orientuję się w tym sprzęcie, a wybór jest przytłaczająco duży, dlatego szukam pomocy i inspiracji/nakierowania mnie na jakiś konkretny sprzęt i modele.

 

Co do wymagań to...

Klawiatura:

  • Koniecznie biała
  • TKL
  • Mechaniczna/mechaniczno-optyczna - Przełączniki które będą zbliżone do brązowych (czyli nie będą reagować zbyt szybko jak czerwone, ale też nie zbyt późno jak niebieskie)
  • Bezprzewodowa - chcę się pozbyć nadmiaru kabli z biurka. Fajnie jakby była na baterie a nie akumulator. Atutem będzie możliwość awaryjnego podłączenia po kablu, ale nie wymagam tego.
  • Niskoprofilowa - to też nie jest wymaganie ale duży atut
  • To już zachcianka, ale fajnie jakby dźwięk klawiszy był co najmniej taki: https://youtu.be/qZ-vZmZ1QvY?t=310 albo nawet jeszcze niższy, bez konieczności samodzielnych przeróbek z piankami i smarowaniem przełączników

 

Od biedy jestem w stanie zaakceptować jakieś przewodowe klawiatury, jeśli trafi się coś naprawdę fajnego. Ale myszkę to już chcę koniecznie bezprzewodową.

Myszka :

  • Również biała :) 
  • Bez dziur (z dziurami są lekkie i przyjemne, ale niestety szybko się brudzą)
  • Wszelkie dodatkowe przyciski mile widziane
  • Bezprzewodowa - również na baterie i opcjonalnie możliwość podłączenia po kablu

 

Z myszki będę korzystać na szklanej podkładce od Skypad.

 

Co do cen, to nie chcę szaleć, ale jeśli będzie to uzasadnione to jestem w stanie wydać z 400-500 zł na klawiaturę i 200-300zł na myszkę. Oczywiście jak będzie mniej to nawet lepiej.

 

Z góry dziękuję za pomoc, bo sam po przeglądaniu ofert trochę się pogubiłem. Szczególnie z klawiaturami, bo teraz jest tyle różnych typów przełączników, że trudno mi wszystkie ogarnąć.

Edytowane przez Isharoth
Opublikowano (edytowane)

Ta G515 wygląda całkiem ok. Szkoda że nie ma hot swapa jak za tą cenę.

 

Zastanawiam się jeszcze nad Keychron K2 w takiej wersji kolorystycznej, która wyjątkowo mi się podoba: https://keychronpoland.com/products/keychron-k2-hot-swappable-wireless-mechanical-keyboard?variant=39759295086694, albo całkiem białej. Ta pierwsza wersja kolorystyczna nie jest już nigdzie dostępna na brązowych przełącznikach, albo przynajmniej nie mogę jej znaleźć. Tak, wiem że to 75% a nie TKL. ;) 

 

@x-kom A jest szansa na jakąś zniżkę, żeby chociaż była w cenie jak na stronie producenta? ;) https://www.x-kom.pl/p/1286712-klawiatura-bezprzewodowa-keychron-k2-pro-brown-switch-hotswap-win-macos-rgb-alu-white.html
Ale jakby co jeszcze się zastanawiam.

Edytowane przez Isharoth
  • Like 1
Opublikowano

Hehe. Byłem już praktycznie zdecydowany na tego Keychrona K2 Pro, ale doczytałem że on jest na BT a nie 2.4 GHz, co jak za taką cenę to odpada (nawet ze zniżką o 100zł). 

 

Masakra. Niby tak duży wybór klawiatur w sklepach, ale jak szukasz czegoś konkretnego to nie ma prawie nic. :E Zawsze trzeba iść na kompromis, a niestety w przypadku K2 Pro znalazłem już zbyt wiele rzeczy na minus (brak przezroczystych keycapów, bezprzewodowość po BT).

Opublikowano

Po dłuższym zastanowieniu mam do wyboru:

 

Keychron K2 Max:

  • mogę ją kupić za 450zł
  • biała obudowa + białe klawisze (cudo)
  • normalny profil
  • białe podświetlenie

Keychron K3 Max:

  • również za 450-500zł
  • niski profil
  • RGB
  • niestety czarna obudowa i szare keycapy. Keycapy mógłbym w przyszłości wymienić, no ale obudowy nie wymienię.

NuPhy Air75 v2:

  • 700zł - bardzo droga
  • niski profil
  • RGB
  • całkiem ok kolorystyka. Biała obudowa, większość klawiszy biała.
  • chyba najlepszy dźwięk klawiszy z tych wszystkich trzech klawiatur

Brałbym NuPhy gdyby nie ta cena... Niestety nie mogę nigdzie znaleźć jej taniej.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 24.03.2025 o 11:02, Isharoth napisał(a):

Co do cen, to nie chcę szaleć, ale jeśli będzie to uzasadnione to jestem w stanie wydać z 400-500 zł na klawiaturę i 200-300zł na myszkę. Oczywiście jak będzie mniej to nawet lepiej.

Także tego... plan ten nie wypalił :E 

 

Ostatecznie wziałem NuPhy Air75 v2 na przełącznikach Moss https://nuphy.pl/products/nuphy-air75-v2-wireless-mechanical-keyboard-bezprzewodowa-klawiatura-mechaniczna-slim?variant=49351353598276

i Logitech Pro X Superlight 2 https://www.x-kom.pl/p/1172770-myszka-bezprzewodowa-logitech-g-pro-x-superlight-2-bialy.html

 

Klawiatura dziś przyszła i pierwsze wrażenie bardzo dobre. Już przy rozpakowaniu było widać że to produkt z wyższej półki. Chyba nic lepszego pod swoje wymagania bym nie znalazł, więc mam nadzieję że warto było dopłacić. Brakuje mi jedynie przezroczystych literek na przełącznikach, ale kiedyś może zamówię takie keycapy, bo są nawet na stronie producenta. Szkoda że nie można było ich od razu zamówić zamontowanych na klawiaturze, tylko trzeba dopłacać 130zł. Ale no cóż... :) Klawiatura brzmi bosko (jest thock! 8:E ) i jest bardzo wygodna. Dość szybko przyzwyczaiłem się do układu 75% i niskiego profilu, no i w końcu mogę odetchnąć od tych głupich skrótów na 60% - nigdy więcej :E. Położenie klawisza enter i to że nie jest przy prawej krawędzi klawiatury o dziwo mi nie przeszkadza, jedynie jeszcze do strzałek muszę się przyzwyczaić. No ale na 60% to w ogóle strzałek nie miałem.

 

Jedyny problem jaki miałem z klawiaturą to update firmware. Jest to proces dość przekombinowany i trzeba dokładnie czytać instrukcję i robić wszystko po kolei, tak samo z konfiguracją klawiatury z poziomu przeglądarki. No ale jakoś mi się udało. Jedynie nie dałem rady zrobić update firmware dongla USB, ale może jeszcze potem się z tym pobawię.

 

Obym zakupu myszki też nie żałował. Dam znać o wrażeniach jak przyjdzie.

Edytowane przez Isharoth
Opublikowano

Myszka bardzo wygodna i bezproblemowa. Chyba najwygodniejsza myszka jaką do tej pory miałem. Ale swoje kosztuje. Oprogramowanie Logitecha też lepsze niż ten upierdliwy szmelc od Steel Series.

 

Udało mi się zrobić update firmware dongla USB. Musiałem go po prostu włożyć do innego portu.

 

Także jak ktoś chce też zaszaleć to mogę polecić ten sprzęt. :) 

  • Like 1
Opublikowano

Osobiście uważam, że zarówno Keychron jak i Logitech są przereklamowane, a już ten GPXS2 to niezłe pieniądze kosztuje :)

Ale każdy wybiera co mu się podoba, jak go stać to niech bierze i takie rzeczy. Opcji jest mnóstwo i nawet coś mega niszowego czy taniego, czy wręcz przesadnie i nieproporcjonalnie drogiego może być dla kogoś optymalną i najlepszą opcją.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ^ dolicz jeszcze z pół roku i przejdziemy przez podobny scenariusz
    • Hmm... https://store.steampowered.com/app/553850/HELLDIVERS_2/ Albo GOG, albo Steam. Innych kont nie używam  Podoba mi się gra, w tygodniu podejmę decyzję.
    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...