Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, chcę zainstalować Win 11 home na moim komputerze:
płyta gł. Gigabyte B550M DSH3 rev 1.5
CPU AMD Ryzen 5 5600
Pamieć RAM DDR4 16GB

Grafika Radeon RX 570

Dysk SSD 128GB

 

Do tej pory korzystałem w Win 8.1 Home i uaktualniałem go przez systemowe centrum uprgrade do Win 10 i ostatecznie Win 11. Przyznam że ostatnio komputer zaczął łapać Blue Screeny, za każdym razem info o ich powodach było inne: tzn. Memory, Kernel, czy pliki systemowe...

 

Postanowiłem zrobić format i musiałem zacząć od instalacji Win 8.1, przebiegła pomyślnie jednak Blue Screeny nadal się zdarzają. Niestety nie mogę zrobić legalnie upgradu do Win 10... więc kupiłem Win 11 w wersji DVD.
 

Instalacja 11stki z płyty informuje mnie że komputer nie spełnia minimalnych wymagań, zrobiłem więc Pendrive bootowalny z najnowszą wersją Win 24H2 i tu instalacja dochodzi do 13% i informuje mnie, że system nie może zostać zainstalowany.

Jedyne co mi zostaje to instalacja Win 8.1 która działa, 11stki nie mogę (nie umiem) zainstalować...

 

Pytanie czy mam coś źle ustawione w BIOSie (ustawiałem UEFI na Enabled) czy to kwestia tych Bluscreenów, że instalacja nie chce się zakończyć?

Od czego zacząć?

Edytowane przez Orion_pc
Opublikowano

Cześć, podkręcałeś podzespoły komputera czy wszystko działa na fabrycznych ustawieniach? Części kupione ze sklepu czy z drugiej ręki? Coś ostatnio było w komputerze wymieniane? Szkoda, że wywaliłeś już ten system co się crashował bo można byłoby zrobić analizę zrzutów pamięci bsodów i wyciągnąć coś z tego bardziej sensownego co pomogłoby w diagnostyce.

Może spróbuj wykonać test pamięci ram np. stosując memtesta?

Opublikowano

Nic nie było kręcone, wszystko działa na fabrycznych ustawieniach, części ze sklepu jeszcze na gwarancji, Dołożyłem dysk M.2 500GB, ale system chodzi na starym SSD,  teraz na czystym systemie też się zdarzają BS... Firefox np bardzo często ulega awarii i ostatecznie kończy się to BlueScreenem.

P.S. Próbowałem postawić system na M.2 i nie mogłem żadnego, też nie wiem dlaczego instalator na to nie zezwoli... choć usuwanie partycji i formatowanie działało dla M.2 (musiałem to zrobić gdyż 8.1 wymaga MBR a 11stka GPT).

 

Mogę sprawdzić RAM i dyski a na nawet spójność plików systemowych narzędziem  sfc/ scannow, a co do analizy BSodów nie robiłem jej jeszcze, potrzebny jest jakiś program?

Opublikowano

To sprawdź w takim razie ten ram memtestem86 i daj znać czy test przeszedł cały bez błędów czy może coś się wysypało. Do analizy bsodów możesz użyć WinDBG ze sklepu Microsoftu.

Opublikowano
20 minut temu, Kendi napisał(a):

To sprawdź w takim razie ten ram memtestem86 i daj znać czy test przeszedł cały bez błędów czy może coś się wysypało.

Miałeś rację! Memtest pokazał prawie 5000 błędów w pierwszym przebiegu, dalej nie progresował choć zostawie go na dłużej moze uda mu się zakończyć sprawdzanie.

RAMY to Patriot Viper Steel DDR4 2x8GB  3600MHZ - gwarancja dożywotnia a pierwsze poleciały z całego zestawu...

Opublikowano

Memtest się poddał zbyt dużo błędów, kości są tak jak na zdjęciu. Procesor jest po lewo od kości widać częściowo chłodzenie. Przy slotach po lewo na dole jest oznaczenie A1A2 B1B2, A2B2FIRST !

P1060441.JPG

Opublikowano (edytowane)

Są dobrze wpięte. Możesz jeszcze ewentualnie je wyciągnąć dobrze przeczyścić styki i sloty pamięci na płycie i przetestować jeszcze raz.

Aha jeszcze jedno, test robiłeś z XMP włączonym czy wyłączonym?

Edytowane przez Kendi
  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Kendi napisał(a):

Są dobrze wpięte. Możesz jeszcze ewentualnie je wyciągnąć dobrze przeczyścić styki i sloty pamięci na płycie i przetestować jeszcze raz.

Albo też przetestować pojedyńczo, może tylko jedna z nich jest zepsuta...

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
48 minut temu, Kendi napisał(a):

Aha jeszcze jedno, test robiłeś z XMP włączonym czy wyłączonym?

Nie wiem, nic nie zmieniałem w memtest na domyślnych opcjach puściłem...

Poniżej raport z programu

MemTest86-Report-20250401-191857_837370.html

Jutro jadę z RAM do sklepu, więc nie będzie mnie na forum do momentu rozpatrzenia reklamacji i otrzymania nowych kości. Mam nadzieje, że szybko i pozytywnie sprawa się wyjaśni. Oby :D ...

Edytowane przez Orion_pc
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skryżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  Albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki - i jest tam przystanek) albo nie powinno tam być pogrzebów. Skoro już jednak są, to na karawan przymknąłbym oko.  Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko akurat - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość - Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...