Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Jak zmieniłem DLSS na 50% i 90% min/max rendering resolution i wylaczylem FG to sutter całkowicie zniknął. Dziwne bo przy DLAA/FG jest sztywne 120 klatek ale sutter. Nie wiem zostawię narazie ten DLSS jak wyżej bo nic innego nie wymyślę. 
Podniesienie o dowolny procent tych wartości powoduje, ze sutter wraca. 

 

Edit: Dobra znalazłem rozwiązanie. Wyłączenie w opcjach gry ''FPS dynamic adjustment'' całkowicie wyeliminowało ten sutter. Teraz DLAA\Ultra\FG i jest mega płynnie.

Jestem po tym pierwszym bossie i gra się świetnie!

 

Nioh 3 06.02.2026 21_20_48.png

Edytowane przez userKAMIL
Opublikowano (edytowane)

Not bad.

steam.png.6a0e73a6a32d482ba27beea4e10c312f.png

 

 

 

https://www.dsogaming.com/pc-performance-analyses/nioh-3-pc-performance-analysis/

 

„Głównym problemem Nioh 3 jest nierówny ruch kamery, gdy liczba klatek na sekundę nie jest zablokowana na 60 FPS lub 120 FPS. Oto, co mam na myśli: jeśli gra jest zablokowana na 120 FPS, kamera porusza się płynnie. Ale przy 110 FPS można zauważyć drobne zacięcia, gdy poruszasz kamerą. Im niższa jest liczba klatek na sekundę, tym gorsze są te zacięcia. Dobrą wiadomością dla wszystkich posiadaczy kart graficznych z serii NVIDIA RTX-50 jest to, że DLSS 4 Multi-Frame Gen może rozwiązać te problemy z zacinaniem się kamery podczas panoramowania. Dzięki DLSS 4 MFG X4 udało mi się uzyskać płynne panoramowanie kamery przy odblokowanej liczbie klatek na sekundę. Grałem ponad 20 godzin i moje wrażenia są doskonałe."

 

Nioh-3-GPU-benchmarks-3-1536x864.png

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano

Jeszcze nie, ale nie wiem co musiałoby się wydarzyć, żebym obniżył ocenę. W poprzednich częściach mam ponad 200h. Tutaj ponad 100-ke spokojnie zrobię. Już wiem, że to jest to. Wczoraj cały dzień grałem, dzisiaj tylko oczy otworzyłem i już od razu do kompa. Dla mnie sam miód. 

  • Upvote 1
Opublikowano

Mnie też gra przypadła do gustu. Eksploracja i kreacja świata wymiatają, jest pełno sekretów i dodatkowych lokacji. Gdziekolwiek się nie ruszysz, trafiasz na jakieś odnogi i nigdy nie masz pewności, czy daną lokację zrobiłeś na 100%. Moby w otwartym świecie są raczej łatwe, ale główni bossowie to już zupełnie inna bajka. Razem z demem mam w tej chwili ponad 24h gry i bawię się wyśmienicie. Grafika mogłaby być lepsza, ale gra jest na tyle miodna, że człowiek nawet nie zwraca na to uwagi.

 

3681010-20260208015752-1.png3681010-20260208013012-1.png

3681010-20260207135412-1.png3681010-20260207222635-1.png

 

 

  • Like 1
Opublikowano
14 minut temu, DITMD napisał(a):

Gdziekolwiek się nie ruszysz, trafiasz na jakieś odnogi i nigdy nie masz pewności, czy daną lokację zrobiłeś na 100%.

No nie wiem… skoro na mapie masz wylistowane prawie wszystko - co już zebrałeś i czego jeszcze brakuje. Ja tu widzę raczej mocno uproszczoną eksplorację.
Nawet Kodamy, które w poprzednich Nioh'ach potrafiły być całkiem dobrze poukrywane, tutaj są normalnie zaznaczone.

Opublikowano (edytowane)
30 minut temu, Jaycob napisał(a):

No nie wiem… skoro na mapie masz wylistowane prawie wszystko - co już zebrałeś i czego jeszcze brakuje. Ja tu widzę raczej mocno uproszczoną eksplorację.
Nawet Kodamy, które w poprzednich Nioh'ach potrafiły być całkiem dobrze poukrywane, tutaj są normalnie zaznaczone.

Nie o to mi chodziło. Miałem na myśli to, że teren do eksploracji jest gigantyczny. Każda lokacja ma kilka dróg, które prowadzą do kolejnych i kolejnych. Cały czas człowiek zbacza z głównej misji i wraca do niej dopiero po godzinie eksploracji. Wszystkie znaczniki na mapie czy kompasie możesz dostosować pod siebie, a to, że coś wyświetla się na kompasie, wcale nie znaczy, że od razu to odnajdziesz. Niektóre Kodamy i inne sekrety są naprawdę nieźle poukrywane i trzeba przeszukać całą lokację od góry do dołu, żeby je znaleźć. Sam kompas wcale nie jest taki dokładny, i już nie raz się o tym przekonałem. Mam skrzynkę obok siebie, a w rzeczywistości muszę przejść przez parę lokacji, nagimnastykować się, żeby dotrzeć do niej. 

Edytowane przez DITMD
Opublikowano (edytowane)

Satysfakcja z eksploracji jest przeogromna. Lokacje są złożone, wielowarstwowe i zaprojektowane tak, że mapa nie psuje zabawy ani poczucia odkrywania, a sam kompas jest mocno uproszczony. Generalnie system walki, nagród za walkę i eksplorację jest genialny. Daje ogromną radość i bardzo wyraźne poczucie realnego progresu. Ciężko się oderwać.

Edytowane przez DżonyBi
  • Upvote 2
Opublikowano

Albo ja czegoś nie widzę, albo ta eksploracja jest mega uproszczona. W takim Wuchang błądziłem znacznie częściej :P 

 

52 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Mapa jest? To jak granie na kodach:E

W końcu to otwarty świat więc mapa musi być - w Eldenie też dali. Tutaj działa dynamicznie: główne punkty czy questy widać od razu, a skrzynki, sekrety czy kapliczki wyskakują dopiero, gdy znajdziesz się w pewnej odległości. 

GPS-a nie ma, ale własne znaczniki można stawiać bez problemu. Strukturą świat przypomina to trochę metroidvanię - do niektórych miejsc wejdziesz dopiero wtedy, gdy coś konkretnego odblokujesz.

Opublikowano (edytowane)
32 minuty temu, Jaycob napisał(a):

Albo ja czegoś nie widzę, albo ta eksploracja jest mega uproszczona. W takim Wuchang błądziłem znacznie częściej

Wuchang to eksploracja poziomu tj. skróty, pętle, level design jak labirynt. Nioh 3 to eksploatacja regionu, większa skala, otwarte przestrzenie, więcej kierunków podejścia do lokacji, a sama eksploracja jest bardziej swobodna i nastawiona na odkrywanie niż na przeciskanie się korytarzem od skrótu do skrótu. 

 

Wukong, Wuchang, seria Nioh. Wszystkie uwielbiam.

 

Dark Souls kiedyś wow, teraz co najwyżej spoko. Elden Ring też mnie nie porwał. Brakuje tej dynamiki.

Edytowane przez DżonyBi

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×
×
  • Dodaj nową pozycję...