Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

V3 Pro miało być :D

 

Co do dwukliku to się nie wypowiem, tam są optyczne przełączniki to nawet nie wiem, czy na nich jest coś takiego możliwe.

 

Zresztą G502X tez ma optyki i jak na razie zero dwukliku.

Gdzie na 602 miałem to na 2 egzemplarzach.

Co prawda można to samemu ogarnąć no ale...

 

Opublikowano

Przeczyść kontaktem i powinno być ok.

 

No ale takie ceny myszek dziś mamy.

G502X wcale jakiś super tańszy nie jest tak naprawdę.

A Razer'a często można wyrwać później 500zl.

 

Ostatni widziałem nawet za 450zl byla na Allegro jakaś promka

V3 Pro (Nie ta nowa 35K).

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 godziny temu, MarcoSimone napisał(a):

Jaki jest odpowiednik tego modelu w obecnej linii marki?

Odpowiednikiem był G604, którego Logitech zatrzymał produkcję po niespełna roku i od 4 lat nie przedstawił żadnego następcy tej serii. Sam przerobiłem dwie G602. Jedna padła, a drugą po prostu wymieniłem na G604, bo dpi było za niskie już przy 1440p. G602 lepiej mi w dłoni leżało i jakościowo była dużo lepiej wykonana.  Taka wersja premium w porównaniu do G604. Ogólnie myszki super i na różnych forach wylewają od lat masę pomyj na tych cymbałów z Logitecha. Tak samo na ich gówniany software do sprzętu (LGHUB). Wcześniej Logitech miał świetny LGS z którego pewnie korzystasz mając G602. Na 604 już się nie da. Całe szczęście, że ma ona wbudowaną pamięć i program pozwalający ustawić 5 różnych profili, wiec ten ich shit mozna sobie darować. Pisz jak coś fajnego znajdziesz. Chciałem kupić G604 na zapas, ale to są białe kruki, które na ebay nawet po 800 złc hodzą.  Włąśnie zamawiam okleiny od Alicji do G604, bo te liche gumki, którymi jest obita już się rozsypują. Przyzwyczaiłem się do tych modeli. Kretyni. ;)

 

Dwuklik da radęnaprawić jak coś. Poszukaj w Google. To częsta usterka.

29 minut temu, Kadajo napisał(a):

Przeczyść kontaktem i powinno być ok.

 

No ale takie ceny myszek dziś mamy.

G502X wcale jakiś super tańszy nie jest tak naprawdę.

A Razer'a często można wyrwać później 500zl.

 

Ostatni widziałem nawet za 450zl byla na Allegro jakaś promka

V3 Pro (Nie ta nowa 35K).

G502 jest dla dzieci. :)

Edytowane przez Sidr
  • Thanks 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 30.06.2025 o 20:25, Kadajo napisał(a):

...Ale 502X to inne i całkiem ok myszki :D

Jest jeszcze G502X Plus jak ktoś chce aby świeciło.

Logitech G G502 X LIGHTSPEED wireless -jak masz tę mychę to napisz czy przyciski są głośniejsze niż u innych producentów?   Dzięki

Opublikowano (edytowane)

Mi też siadają tego typu myszki bardzo lekkie z prostym klasycznym kształtem, SS prime mi tak dobrze leżała w dłoni że ostatnio po 3 latach kupiłem ją drugi raz tylko że w wersji wireless i teraz to już w ogóle jest masełko :E ale my gramy w fps'y i takie są do tego najlepsze, nie wyobrażam sobie grać na takich cegłach w jakich Marco gustuje xD 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano (edytowane)

@MarcoSimone A nie pokusiłbyś sie o napisanie paru zdań o tej myszcze? Jakieś porównania do G602, zalety, wady.  Chociaż zdjęcia dałeś. Teraz wiem, jak wygląda. :)

 

edit: a co do fotek. To może jakieś porónawcze z G602? :)

Edytowane przez Sidr

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...