Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej! Przeprowadzam się ze swoim szpejem na wieś, gdzie zdarzają się częstsze odcięcia prądu a i na pewno jakość jest trochę gorsza. Szukam porządnego UPS pod biurko- najlepiej płaskiego, by można zamontować go pod blatem i, przede wszystkim, bezwględnie cichego. Najchętniej wziąłbym coś w typie online, ale nie wiem czy są modele ciche i bez wentylatorów? Może jakiś fanswap? Ktoś ćwiczył takie tematy? I pytanie, czy w ogóle online potrzebny, czy nie wystarczy zwykły offline?

Opublikowano

Online to przede wszystkim konstrukcje serwerowe, profesjonalne tu się nikt specjalnie nie przejmuje hałasem. Płaskie będą rackowe, a tutaj wentylatory są malutkie i żadna podmiana nie wyciszy konstrukcji. Jest też kwestia napięcia, może być wyższe niż standardowe komputerowe 12V.

Kolejna sprawa, to waga, nie wiem jak solidny masz blat ale serwerowe ups-y swoje ważą - zwykle naście kg.

Mimo że rackowe płaskie, to i tak to spory kawał żelastwa.

Na koniec cena, markowe online są sporo droższe od podobnej mocy line-interactive.

 

Ja bym się w takie nie pchał, line-interactive będą sensowniejsze, choć przetwornice zazwyczaj głośniejsze niż w online, gdzie chodzą cały czas.

Offline też dają radę, kwestia czego potrzebujesz, jakie masz oczekiwania. Mam taki i generalnie działa, w sumie jedyna niedogodność to burczenie głośników przy pracy na baterii. Nie mam porównania, więc nie wiem czy to wyłącznie kwestia symulowanego sinusa, czy jakieś inne zakłócenia wchodzą.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ps2. to zwiększenie THD wynika z większego obciążenia choćby mechanicznego głośnika (większe wychylenia membrany w miejscu podbicia, a jak wiadomo to sprzyja wchodzeniu wręcz w nieliniowy obszar pracy/głośnik może być przeciążony), kiedy podbijasz mu na basie np. o wiele dB (głośnik wówczas może sypać słyszalnym poziomem THD, szczególnie przy większym SPL)
    • Tzn. rozumiem korekcje, jak coś faktycznie wychodzi poza normy czy brzmienie danego sprzętu. Tylko tak mnie interesuje, kiedy wiemy, że korekcja zaczyna odbierać coś, co teoretycznie było zaprojektowane w charakterystyce brzmienia. Musiałbyś mieć wykres danego sprzętu (kolumny) z jakiejś komory bezechowej.
    • Płaska charakterystyka, to jest tylko jeden z wielu elementów. Czasem lepiej nie równać za wszelką cenę (np. podbijanie dziur przez DSP) bo można coś innego popsuć (zwiększyć ilość THD). ... aha ... no i niektóre rozwiązania, potrafią jakoś tak popsuć brzmienie ("zmatowić") - mam na myśli YPAO z ampli Yamaha RX-V661 (stare ampli ... a technologia tutaj poszła do przodu przez ostatnie kilkanaście lat) ... tam też tandetny mikrofon dawali swoją drogą.
    • No, jeśli ktoś dąży do płaskiej charakterystyki, to tak. Tak mnie to tknęło, bo ostatnio też próbowałem się trochę bawić w pomiary,  „wyplaszczać” charakterystykę i zdecydowanie mi się nie spodobało to, co usłyszałem. Ale wiadomo, kwestia gustu. Kiedyś też dążyłem do jak najbardziej płaskiej charakterystyki, ale gdzieś po drodze stwierdziłem, że mi się nie podoba takie granie. Brak mu charakteru i pomysłu na brzmienie. Ale absolutnie rozumiem i szanuję podejście czysto wierne sygnałowi.
    • Jak na mój gust jest tip top   Zależy co kto czego szuka. Ja np. szukam sprzętu, który wiernie odtwarza to co w nagraniu, bez dodawania "nalotu sprzętowego". (w praktyce, to tylko do tego dążę, bo wiadomo, że do ideału, to tylko można zmierzać )
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}