Skocz do zawartości

Gwarancja odrzucona Fera 5 (dziwne wgłobienie)


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie wiem na co liczyłem, ale na początku spytali jak wygląda te wgłobienie, więc uznałem, że wymienią mi cooler. Oczywiście nie rzucałem tym przedmiotem, nie mam pojęcia nawet co to znaczy "niepoprawne użytkowanie" które oni wypisują. PO prostu nagle takie coś się zrobiło w coolerze, a zauważyłem to przy zmianie pasty bo temperatury mi się nie podobały.

 

Zgłoszenie odrzucone.

Podczas oględzin produktu dostarczonego do serwisu stwierdzono mechaniczne uszkodzenie podstawy chłodzenia.

Chłodzenie nosi ślady użytkowania. Wszelkie uszkodzenia, takie jak rysy, wgniecenia itp., powinny być zgłaszane wyłącznie w przypadku produktów nowych i nieużywanych. W tym przypadku zaobserwowano wyraźne oznaki montażu, między innymi kurz na wentylatorach, ślady pasty termoprzewodzącej oraz inne uszkodzenia wynikające z użytkowania i montażu urządzenia.

Produkt nie podlega gwarancji producenta z uwagi na trwałe, mechaniczne uszkodzenia powstałe na skutek niewłaściwego użytkowania.

 

Szkoda, że nie potrafią doprecyzować co oznacza niewłaściwe użytkowanie...

IMG_20250628_191129.jpg

  • Sad 1
Opublikowano
3 godziny temu, Send1N napisał(a):

Jak to się samo z siebie zrobiło to jakaś magia pierwsze co to też bym pomyślał że sam to uszkodziłeś :E ciekawa sprawa co tu się odp :hmm:

No ale jak? Myślisz że da się tym tak rzucić, że się zrobi dziura? To nie jest takie miękkie. Nie ma nawet czym tego spowodować. No ale cóż.

  • Upvote 1
Opublikowano

Przy montażu nie zauważyłeś takiej dziury? Po wyjęciu z pudelka bym od razu zauważył, a tak to właśnie wygląda jakby gdzieś spadło albo uderzyło mocno.
mogli chińczycy takie wrzucić już do pudła ale jak już zamontowałeś i zdjąłeś  nie wiadomo

Opublikowano

Jeżeli płaszczyzna z tym wklęśnięciem jest idealna bez odkształcenia to można przyjąć iż podczas skrawania rurek było już tak cienko, że podczas pracy na procesorze została zassana ścianka rurki mając na uwadze zasadę działa układu ;) ot moja hipoteza :woot:

Opublikowano (edytowane)
52 minuty temu, wrobel_krk napisał(a):

Przy montażu nie zauważyłeś takiej dziury? Po wyjęciu z pudelka bym od razu zauważył, a tak to właśnie wygląda jakby gdzieś spadło albo uderzyło mocno.
mogli chińczycy takie wrzucić już do pudła ale jak już zamontowałeś i zdjąłeś  nie wiadomo

Raczej nic takiego nie było. IHS na procku też prosty. Teorie wgniatania przeze mnie miedzi, by sobie samemu popsuć radiator są dopiero wyssane z palca. Po co miałbym to robić? I jeszcze stracić na wysyłce 21zł. Zresztą nawet nie wiedziałbym czym można taką dziurę zrobić. 

52 minuty temu, wrobel_krk napisał(a):

wygląda jakby gdzieś spadło albo uderzyło mocno.

No, chyba jak rzucone z 4 piętra idealnie na kamień. I to bez zarysowania :D śmieszne, nie da się tego udowodnić że to jest celowe działanie. Pech jakiś.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, sniper76 napisał(a):

Jeżeli płaszczyzna z tym wklęśnięciem jest idealna bez odkształcenia to można przyjąć iż podczas skrawania rurek było już tak cienko, że podczas pracy na procesorze została zassana ścianka rurki mając na uwadze zasadę działa układu ;) ot moja hipoteza :woot:

Tylko ram są dwa wgniecenia, wiec wątpię by było jak mówisz. Bardziej obstawiam że coś takiego było od początku tylko autor tego nie zauważył i zamontował.

jssr1be9.png

Edytowane przez Faflucy
Opublikowano
1 godzinę temu, Kadajo napisał(a):

Wygląda jakby uderzył o coś twardego co spowodowało wykrzywienie rurki, widać tam też drugie już "punktowe" uderzenie jakby o bardzo ostrą krawędź.

 

Gdyby uderzył o coś to by było porysowane w miejscu uderzenia, miedź jest stosunkowo miękka. To wygląda dziwnie, faktycznie jak by wessane od środka "rury", ale trudno ocenić.
Zresztą pękające "heatpipy" w podstawie Fortisa 5 to żadna nowość. ;)

Opublikowano (edytowane)

No szkoda tylko że gnojki przyklepały mi winę,a uzasadnienie dali generyczne bo prawda jest taka że sami nie wiedzą jaka mogłaby być przyczyna takiego wgięcia. Dobrze że nie jest to jakiś strasznie drogi sprzęt ale 150zł też piechotą nie chodzi.

Edytowane przez Keller
Opublikowano

Jak dla mnie to są ewidentne uderzenia czegoś twardego.
Nie ze cos sugeruje ze to twoja wina.
Na tym większym widać wyraźnie linie jakby to był uderzenie płaskim śrubokrętem lub coś podobnego.

A te mniejsze wygląda jak od uderzenia punktakiem.

Na pewno nie uwierzę ze ty tego nie zauważyłeś jeśli to było fabrycznie. Bo zakładam, że kupiłeś nowe chłodzenie, a nie używane albo z jakiegoś sklepu u pana Jacka.

Opublikowano (edytowane)

Używane kupiłem 3 lata temu, tyle, że tego nie było na 100%. Zawsze ścieram pastę do końca, ale to już długi czas zamontowane było. Potem coś mi nie pasowało że temperatury do 70C dobijają, gdy kiedyś chyba tak nie było, no i patrzę, a tu dziura. Śrubokrętem to co najwyżej ryskę można zrobić, to jest za twarde.

W ogóle to jest duże i takie zaokrąglone. Śrubokręty to albo by zrobiły jakiś poszarpany krzyżyk albo ciętą płaską linię. Nie wiem naprawdę co to ma być.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
1 minutę temu, Karro napisał(a):

Skoro tak to musiałeś widzieć to uszkodzenie 

LOL. Mówię, że nie było. Teraz dopiero po ok 2 latach od ostatniej wymiany pasty zobaczyłem.

Edytowane przez Keller
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Karro napisał(a):

Pomijając te 2 dziury to ogólnie to chłodzenie jest zmaltretowane 

Wymysły. Co tu jest zmaltretowanego? co najwyżej nie do końca zmyta pasta przy zdjęciu.

 

4 minuty temu, Kadajo napisał(a):

A jakiej pasty użyłeś ?

Grizzly kryo, potem gelid gc extreme.

3 minuty temu, Karro napisał(a):

Tu chodzi o młotek ,nie pastę 🤣😜

Tak, młotkiem rozwaliłem by wyłudzić wymianę radiatora na nowy, ale po co? :lol2: żeby stracić na wysyłkę. Ah ci teoretycy spiskowi.

Sam używany radiator na olxach za 30zł można kupić. Lepiej by było tak niż 20zł tracić na gwarę.

Jakby to był droższy sprzęt i tak by mi nie uznali gwarancji to bym za ekspertyzę zapłacił, by mi podali dokładny lub możliwe powody skąd taka dziura.

Edytowane przez Keller

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...