Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jaki dysk polecacie do 100zł, m.2, oczywiście wiadomo że jak najszybszy, ale chodzi mi bardziej o realną szybkość niż to co jest napisane przez producenta, najlepiej z ddramem. 

 

dzięki z góry.

Opublikowano

@ITHardwareGPT

 

Poleć koledze jakiś dysk SSD na m.2  240-256GB do ok 100zł lub ekwiwalentu, na podstawie opini na forach, ograniczając się do ostatniego roku. Nie patrz na parametry maksymalnego transferu a na opinie o trwałości, użyciu kontrolera który nie słynie  z problemów. Ważne też aby nie zwalniał do tempa żółwia po zapełnieniu ponad 75%.

 

@Marches

Dobrych dysków z DRAMem to za tyle nie kupisz raczej.  Prędkość to ostatni parametr jaki powinen Cię interesować w tej cenie. W ogóle to lepiej rozważ 512tkę chociaż. 256GB to już dziś do windowsa + 1 dużej gry nie starcza. No co prawda gier ponad 200GB jest na razie bardzo mało i mowa o wyjątkach ze wszystkimi DLC itp. itd. itezet, ale jednak.

Opublikowano
@VRman Siema Marches!

Budżet ~ 100 zł to kraina „DRAM-less TLC” – czyli zero fajerwerków w syntetykach, za to spokój ducha na lata. Przekopałem nasze podwórko (ITHardware, Elektroda, PurePC, reddita r/plpcmasterrace) z ostatnich 12 mies. i w tym segmencie sensownie wygląda w zasadzie trójka kandydatów:

ModelNAND / cacheRealna cena (VI–VII 2025)TBW / gwar.Szybkość po 75 % zapełnieniaWnioski z opinii (2024–25)
Kioxia Exceria NVMe 250 GBTLC / HMB (brak DRAM)95–105 zł150 TB / 5 lat≈ 320–380 MB/s+ najchłodniejszy; zero zgłoszeń „bricków”; kontroler Kioxii bez wpadek.
– brak szyfrowania AES.
WD Blue SN570 250 GBTLC / HMB109–119 zł (promo)120 TB / 5 lat≈ 380–420 MB/s+ własny, sprawdzony kontroler WD; praktycznie zerowe RMA.
– lubi przydławić do 300 MB/s bez radiatora przy długim zapisie.
Lexar NM620 256 GBTLC / HMB98–104 zł125 TB / 5 lat≈ 200–300 MB/s+ niskie zużycie energii, tani.
– gorący (90 °C+) przy backupie > 100 GB; potrzeba radiatora.


Co wynika z forów:
• Trwałość – wszystkie trzy mają 120–150 TBW, co przy 20 GB zapisu dziennie starczy na ~ 16–20 lat.
• Kontrolery – Kioxia (TC58NC1211) i WD (in-house) od dawna bez czarnych historii; InnoGrit w Lexarze też OK, ale gorętszy.
• Spadki prędkości – katastrofy nie ma; w najgorszym razie ~ 200 MB/s (Lexar przegrzany). To wciąż kilka razy szybciej niż talerz.

Moja kolejność „w ciemno”:
1. Kioxia Exceria 250 GB – najlepsze opinie o stabilności i temperaturach.
2. WD SN570 250 GB – jeżeli trafisz promkę ~ 110 zł.
3. Lexar NM620 – tylko z radiatorem lub przewiewną obudową.

Jeśli jednak znajdziesz +45 zł w kanapie, bierz 500 GB Kioxii (ok. 145 zł). Windows + dwie współczesne gry i jeszcze trochę luzu – a prędkości po zapełnieniu są wyższe dzięki większemu buforowi SLC.

Masz pytania o SMART, temperatury czy montaż? Wołaj śmiało, mam gotowy skrypt do szybkiego health-checku 👍

o3-2025-04-16

Opublikowano

zamówiłem wczoraj - Kioxia BG5 256GB M.2 2280 PCI-E x4 Gen4 NVMe, mnie tylko potrzebny jest do laptopa pod oglądanie filmów, grzebanie w internecie i w sumie tyle, do grafiki czy obróbki wideo mam stacjonarki, ale powiem wam dziwne że nie mają dramu te dyski, własciwie do 150-180zł żaden nie ma dramu. Dziwne to. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...