Skocz do zawartości

Zmiana monitora z FHD na WQHD


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam z racji wymiany karty graficznej. Zastanawiam się nad zmianą monitora z Monitor GIGABYTE G24F 2 23.8 na Samsung Odyssey G5 S27DG500EUX G50D. Moje pytanie, czy przy moich specyfikacjach ma to sens i nie stracę dużo na wydajności. Dodam, że mój obecny monitor ma defekt  w postaci jednego zablokowanego piksela w rogu ekranu. Co mnie denerwuje, a i tak mogę go odsprzedać od ręki. 

 

Specyfikacje:

 

Procesor: AMD Ryzen 7 5700X3D

Płyta główna: MSI B450 Tomahawk Max

Ram: DDR4 Corsair Vengeance 2x8 GB 3600

GPU: Sapphire Radeon RX 9060 16 GB XT PULSE 6GB

Dysk: Lexar NM710 1TB M.2

Zasilacz: SilentiumPC Vero L2 600W 80 Plus Bronze

Obudowa: be quiet! Pure Base 500 Window Black

 

 

Opublikowano

Jak masz okazję sprzedać stary monitor to zrób to.
Gdy przesiądziesz się z 1080p na 1440p nigdy nie będziesz chciał wrócić do 1080p.
1440p to ciekawy kompromis, chyba najbardziej słuszny finansowo. Obraz już "2,5k", a jednak słabszy sprzęt obskoczy.
9060XT 16GB da radę. Zawsze dla klatek możesz ciąć detale, a w przyszłości wymienić na coś szybszego.

Opublikowano
2 godziny temu, Lameismyname napisał(a):

Jak masz okazję sprzedać stary monitor to zrób to.
Gdy przesiądziesz się z 1080p na 1440p nigdy nie będziesz chciał wrócić do 1080p.
1440p to ciekawy kompromis, chyba najbardziej słuszny finansowo. Obraz już "2,5k", a jednak słabszy sprzęt obskoczy.
9060XT 16GB da radę. Zawsze dla klatek możesz ciąć detale, a w przyszłości wymienić na coś szybszego.

No właśnie wolałbym nie ciąć detali a z tego co widziałem potrafią być spore spadki na 2k

Opublikowano

2K to ty masz teraz ;) 1440p to jest 2.5K, wydajność spadnie o jakieś 30% ale granie na takim monitorze 27" 2560x1440 będzie znacznie przyjemniejsze niż na tym co masz teraz i już nie będziesz chciał wrócić ;) jak braknie wydajności to na 9600xt możesz włączyć jak wyżej Wamak pisał FSR 4 które już wygląda dobrze nie to co poprzednie wersje.

Opublikowano

Ta wersja G5 co zamówiłeś jest spoko, mam go tylko że w wersji 32" jedyne co to kolory są do poprawy bo to co przychodzi ustawione fabrycznie woła wręcz o pomstę do nieba, kilka kliknięć i jest o niebo lepiej, w tym filmie masz pokazane co warto zmienić w ustawieniach

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Dlatego napisalem - stac Cie = kupuj. Nie stac = w przyszlosci raczej tez nie bedzie (zakladajac ze nie wygrasz w totka ) [tu nie ma drwiny, ze kogos nie stac, po prostu jak dla kogos to juz jest cena zaporowa, to pozniej bedzie tylko gorzej] Daleko mi od bronienia tych cen, bo uwierz mi, sam bym wolal placic za produkty w granicach cen z 2017/2018. Po prostu takie sa realia, ceny beda tylko szybowac. 
    • Nie ma gier jak ktoś kupił do exów. Tak to są.
    • @oldfashioned Tylko ze w tym przypadku tylko jeden model ,,auta" podrozal dwukrotnie Rozumiem wzrost cen, ale 5090 odleciala w kosmos  Kto chce to kupi, nikt nikomu nie zabroni wydac i 30k.
    • Część z Was może kojarzyć moje stanowisko dotyczące piractwa - raczej ortodoksyjne i ostre. Przy filmach, muzyce i książkach - jest dozowlony użytek, wiec okej można. Przy grach - mamy przestępstwo, więc nie ma o czym mówić.  Takie jest prawo, ja się z nim w tej kwestii nei spierałem, bo się zgadzałem z tym.  Ale wjechało AI. I zaczynam mieć z tym wszystkim problem.   Popatrzcie jak to wygląda od strony przepisów. UE w 2019 roku uchwala dyrektywę DSM (2019/790), a w niej art. 3 i 4 – słynny już wyjątek TDM, czyli text and data mining. W skrócie jest to prawo do „eksploracji" cudzych utworów, żeby wyciągnąć z nich dane, wzorce, zależności. Art. 4 mówi, że firma (komercyjna! a nie instytut naukowy!) domyślnie MOŻE skopiować sobie Twoją twórczość na potrzeby trenowania modelu. Chyba że Ty, jako twórca, wyraźnie się temu sprzeciwisz. Nie masz wyrazić zgody, tylko sprzeciw. I to nie byle jak, tylko w formie „możliwej do odczytu maszynowego". Cały ciężar wysiłku wylądował po stronie tego, kto w tym układzie i tak jest słabszy.   W Polsce doczekaliśmy się tego dopiero we wrześniu 2024, w ustawie o prawie autorskim (art. 26[2] i 26[3]). I zgodnie z tym, jak patrzy na to AI Act, właśnie te przepisy mają legalizować trenowanie modeli generatywnych na masową skalę:   No i teraz zderzenie światów.   Przeciętny magazynier, jeśli chce "poeksplorować" teksty i dane w grze, np. nowym 007 to musi zapłacić za to kilkaset złotych (coś pod 300 zeta gra chodzi). A jeśli by sovbie ściągnął gre to jest złodziejem.    A obok jest Anthropic, Open AI i cała reszta gigakorporacji jak Microsoft, Apple etc., warte po kilkaset miliardów i.... one mogą sobie za darmo zwielokrotniać teskty, grafiki, kod - wszystko, łącznie z tym co jest w grze. Bez pytania, bez płacenia twórcy. Bez zagrożenia karą. I mogą sobie na tym trenować model co prowadzi do tego, ze jak dobrze pokombinujesz to Ai ci skompiluje Super Mario albo inną gierkę, którą ma w pamięci.  I to jest w pełni legalne, bo akurat dla tego rodzaju kopiowania ustawodawca łaskawie przewidział wyjątek.     Nie twierdzę, że piractwo nagle zrobiło się w porządku, ale... oburza jakoś mniej. Bo mniej mnie oburza gdy grę pobiera człowiek zarabiający kilka tysięcy złotych niż gdy taka grę pobiera korporacja, której prezes siedzi na stołku wartym więcej niż miesięczna a może i półroczna pensja tego przysłowiowego magazyniera.     Ciekaw jestem co wy na to - czy wasze zdanie się zmieniło? Czy w ogóle słyszeliście o TDM i wyjątkach dla AI?
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...