-
Postów
727 -
Dołączył
Treść opublikowana przez wamak
-
Skoro na raty bywa taniej, ale przy gapiostwie już się nie opłaca, to czy można zamiast ustawiać zlecenie zapłacić całość (suma wszystkich rat) od razu i mieć spokój? Czy to jednak trzeba spłacać w ratach?
-
Według Gigabyte płyta wspiera ten procesor 5500X3D od biosu F52.
-
Różne rzeczy można zaakceptować, ale takie coś to dla mnie dyskwalifikacja. Wrażenia z jazdy jak w aucie po dzwonie w przednie koło źle naprawionym.
-
Czyli jest w normie dla takiego chłodzenia. W grach czasem będzie chłodniej, a czasem cieplej (W CP2077 też mam wyższą temperaturę od Cinebencha). Co znaczy, że nie boostuje do maksymalnej wartości? W CBR23 zegar będzie mniejszy, bo i tak limitem jest PPT 88W (w praktyce 90W).
-
W grach to zależy jak mocno karta podgrzewa swoim ciepłem do góry cooler procesora. Na R5600 mogło być tak, że karta mniej z siebie dawała i mniej ciepła generowała. W idle mam około 45 stopni, więc u Ciebie jednak może być krzywa czapka albo coś nie tak z chłodzeniem. Możesz sprawdzić temperaturę w Cinebench R23 lub nowszym? Powinno być koło 65-70 stopni. Proponuję Cinebench, bo wtedy temperatura procesora nie zależy od ciepła generowanego przez kartę graficzną.
-
Wcześniej miałem coś podobnego na KC3000, było kilka stopni mniej, niż bez radiatora. Dawał radę tak na styk. W zestawie miałem gumki do spięcia, ale okazały się zbyt luźne. Na forum polecali zamiast gumek dać małe trytytki. Ostatecznie spiąłem to powlekanymi drucikami (takich, jakie się używa do spinania kabli).
-
Pierwszą styczność z chińskimi autami miałem na początku lat 90-tych, kiedy czytałem/przeglądałem wydawany co rok katalog "Samochody świata". Pamiętam tam markę FAW, która produkowała auta na licencji Audi 100 "cygaro". Pozostałe marki były już śmieszne, bo wyglądem przypominały auta europejskie/amerykańskie, tylko że proporcje nie były zachowane. To były jednak auta wyłącznie na wewnętrzny rynek. Później była informacja, że Volvo należy już do Chińczyków. Nadal traktuję to jako stare dobre Volvo. Dyskusja tu dotyczy marek MG, BYD, BAIC, OMODA, JAECOO. Jeśli chodzi o MG, to widziałem reklamę w TV i sobie myślałem "Fajnie, że brytyjska marka MG znowu produkuje auta". Teraz jest moda na SUVy i w tym wypadku, czy to chińskie, czy japońskie/europejskie, dla mnie wyglądają podobnie, na jedno kopyto. W środku też teraz robią deski rozdzielcze podobne, bo centralnie jest tablet do sterowania radiem, klimatyzacją i komputerem pokładowym/ustawieniami. Cęnię sobie auta, gdzie ten tablet nie wystaje i jest wkomponowany w deskę rozdzielczą. Co do awaryjności współczesnych aut chińskich: trzeba poczekać jeszcze kilka lat z oceną. Samochody koreańskie też początkowo na rynku europejskim wyróżniały się niską ceną, ale i większą utratą wartości. Daewoo nie przetrwało, za to Kia i Hyundai mają się dobrze i awaryjność też mają w normie. Jak będzie jeździło więcej chińskich aut, to i więcej części będzie ściąganych, aby później naprawiać je poza ASO. W mojej mieścinie 40k na zadupiu nie ma żadnego przedstawiciela (salon i serwis) chińskich aut i rzadko widzę na drodze chińskie auto. Miałem do niedawna też mylne przeświadczenie, że chińskie auta to elektryki, a jak zacząłem się interesować ofertą (z ciekawości) to się okazuje, że to są głównie spalinowe i hybrydy. W każdym razie z oceną chińskich aut się wstrzymuję, choć do niedawna byłem ich przeciwnikiem (skojarzenia z tymi podróbkami z lat 90-tych na rynek wewnętrzny). Dziś już patrzę na współczesne samochody chińskie inaczej, ani na + ani na -.
-
Aż sprawdziłem IFF 2200 i 2000 na 6000MT/s. U mnie ten 1ns to jest błąd pomiarowy, a średnia jest podobna. Test zrobiłem na systemie W11 25H2, czyli tym najcięższym (wyłączona tylko izolacja rdzenia), ale taki używam. Aidę64 odpalałem 6 minut po starcie systemu i zrobiłem trzy pomiary pod rząd "Testy->Czas oczekiwania pamięci". 6000MT/s IFF 2200: 59,6/58,4/59,5 IFF 2000: 59,0/59,5/60,6
-
Taka sytuacja: Oddałem auto (Fiat Bravo II 1.4 wolnossący) do mechanika do wymiany sprzęgła i paska rozrządu z pompą wody, czyli dość konkretne prace przy silniku. Wczoraj odebrałem auto i w trakcie jazdy do domu zacząłem wyczuwać lekkie wibracje na wolnych obrotach. Jeszcze na podwórzu sprawdziłem auto na wolnych obrotach i były wibracje. Dzwonię do mechanika, czy mogę następnego dnia przyjechać, aby to zobaczył (chodziło mi o reklamację naprawy, bo przed naprawą silnik chodził gładko) i powiedział, że mogę przyjechać. Dzisiaj odpalam auto, czekam aż się rozgrzeje i obroty spadną do 750 i o dziwo wibracje są bardzo małe, chyba takie, jak przed naprawą. W takim wypadku reklamując naprawę tylko bym się ośmieszył. Czy to możliwe, że po wymianie sprzęgła, kiedy skrzynia była wyjmowana, silnik był wczoraj źle ułożony na poduszkach, a dziś już dobrze? Dziwne to.
-
RTX 5000 jednak mają czujnik HS. Można to odczytać dopiero na najnowszych HWInfo i HWMonitor.
-
Jeśli Civic, bym szukał egzemplarza z większym silnikiem, 1.8 (też benzyna). Ten linkowany 1,4 ma 127 Nm przy 4800 obr/min. Jeżdżę teraz autem z podobną charakterystyką (127 Nm przy 4500 obr/min) i to jest muł nawet po mieście. Trzeba kręcić na wyższe obroty, ale wtedy z kolei jest głośniej.
-
Pojazdy, które przekraczają db mają albo niestandardowy, albo dziurawy tłumik. Takie coś (wymiana tłumika na standardowy) robi się tanim kosztem w każdym warsztacie, nie trzeba od razu złomować. Mandat i cofnięcie dowodu rejestracyjnego, jak pojazd jest zbyt głośny, to odpowiednie ruchy.
-
Nie zawsze po nałożeniu PTM mamy np. tylko 11 stopni między czujnikami. Na 4070S przed nałożeniem PTM na 260W było 22 stopnie, po PTM 15 stopni. Na 3080TI po PTM było za to poniżej 10 stopni.
-
@baQusRok produkcji i data pierwszej rejestracji ta sama. Czytam teraz w internetach, że w DE norma Euro jest przyznawana na podstawie badania czystości spalin, a w PL według rocznika.
-
Z drugiej strony jeśli RTX 6070 będzie miał 12GB Vram, to i gry będą tak projektować, aby te 12GB starczyło w 1440p.
-
Mondeo TDCI, które używałem, było sprowadzone z Niemiec i stamtąd miało nalepkę Euro 4, z kolei w mObywatel w danych pojazdu podawane było Euro 3. Nie wiem, skąd ta rozbieżność. Co do dymienia, mi dymił na ciemno szaro 200 kilometrów przed awarią (wtryskiwacze uszkodziły się-opiłki z pompy wtryskowej). W każdym razie jak dymi, to to nie jest sprawne auto.
-
Memory Context Restore na disabled, ale wtedy za każdym razem przy starcie trenuje pamięci.
-
Zestaw za 4500 dla 10'latki w trudnych czasach - worklog
wamak odpowiedział(a) na wallec temat w Zestawy komputerowe
Silver są w sprawności pomiędzy Bronze i Gold. @wallec Zostało zakupić Ram i SSD, czyli to co ostatnio mocno podrożało i ciężko będzie kupić okazyjnie. Nie ma co jednak przesadnie oszczędzać na tych podzespołach. Procesor non X3D wymaga szybkich ramów, aby była odpowiednia wydajność. Z drugiej strony po zakupie Ram i SSD w 4500 możesz się nie zmieścić. -
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
wamak odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
205/55/16. Ford Mondeo 2005 rok 2.0 TDCI manual, ten słynny awaryjny TDCI. Zresztą już niedługo czas na zmianę auta, po ma parę mankamentów, których już się nie opłaca naprawiać. -
Wybieramy opony (letnie, zimowe czy też wielosezon)
wamak odpowiedział(a) na Katystopej temat w Motoryzacja
Od kilku lat jeżdżę na wielosezonowych Kleber, a to dlatego że bardzo mało jeżdżę. Opony wielosezonowe są bardziej zbliżone do zimówek. Zimą nie mam problemu z jazdą i przyczepnością. Latem w upałach zdarza mi się, że ruszam z piskiem opon, mimo że nie ruszam specjalnie dynamicznie. -
Jak temperatura Hot Spot dotyczy tylko najcieplejszego punktu w rdzeniu (nie PCB, nie pamięci), to już jest logiczne.
-
Też miałem w pracy Berlingo I 1,6 HDI, tyle że 75 konny. Sam silnik jak na diesla to chodził kulturalnie, ale skrzynia biegów mało precyzyjna. Mimo wieku korozji nie miał, blacha dobrze zabezpieczona. Mój mechanik nadal jeździ takim Berlingo I w robocie.
-
@galaktyZgadza się, to są też mobilne komponenty, ale w przeciwieństwie do laptopa jest cichy w grach.
-
-
Najem, leasing czy kupowanie auta za gotówkę? Konfrontacja argumentów
wamak odpowiedział(a) na wallec temat w Motoryzacja
Mnie nie było nigdy stać na nowe auto, a dokładniej nie było stać na utratę wartości. Z tego powodu miałem auta 10-20 letnie. Te z kolei wymagały częstszych napraw, ale nie jest to reguła. Przykładowo moje pierwsze auto, Golf III 1,9 TDI 90KM praktycznie się nie psuł pomijając słabą blachę. Taki BMW E60 nadal mi wygląda dobrze. Wracając do tematu. Nigdy nie brałem auta na kredyt: na używane jest oprocentowany kredyt i trzeba spłacać jeszcze odsetki i to większe, niż by się zarobiło na obligacjach. Z kolei na nowe auta w kredycie 50/50 może i jest korzystnie, ale znowu ta utrata wartości nowego auta jest za duża. Tak więc kupując nowe auto niezależnie czy to jest w gotówce, czy leasing lub najem: trzeba być majętnym, aby zaakceptować utratę wartości. Dodatkowo nowe auta są bardziej wyposażone w nowinki technologiczne, co świeżo po utracie gwarancji dużo kosztuje w naprawach.
