Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Co do promki Intela, to chyba nie ma limitow (przynajmniej jak narazie) ile tych kodzikow na tym samym sprzecie mozemy aktywowac. Ja uzylem kodu na AC Shadows i teraz na BF6 na tym samym sprzecie, tyle ze to 2 odzielne promocje. A myslalem ze moze beda w jakis sposob blokowac jak ktos juz mial kodzik.

  • Upvote 1
Opublikowano

Z początku jak wróciłem do BF 2042 po dłuższym czasie niegrania było całkiem spoko, gdzieś tak między 15 a 20 lvl battle passa zacząłem czuć znużenie tym bardziej, że im wyższe poziomy przepustki tym więcej XP potrzeba na ich wbicie co właściwie zmuszało do pilnowania jak pies kości zadań tygodniowych i kompletnego ich robienia. Nie mam na to pro tipów - trzeba męczyć bułę albo zapłacić ale ta druga opcja tylko dla desperatów.

Opublikowano

Chyba ta pierwsza opcja dla desperatów :E. Ile kosztuje odblokowanie tego wszystkiego? 200zł? To chyba tyle co 8h pracy za minimalną krajową. Ile godzin trzeba było poświęcić grając... ekhem... przechodzić przez tą męczarnię by to odblokować? :P

 

W każdym razie dla mnie te skiny niewarte ani jednego ani drugiego.

Opublikowano

Z ciekawości odpaliłem ze znajomymi portal w 2042. No i fajnie, że jest opcja banów i kicków z serwera.  Sprawdziliśmy to na sobie i działa. Zbanowani trafiają na listę, z której później można takiego bana zdjąć. W 6-ce pewnie będzie podobnie. Tylko nie sprawdziliśmy kto poza osobą stawiającą serwer ma takie uprawnienia.

3 godziny temu, caleb59 napisał(a):

Nie polecam i nie pozdrawiam. Męczące bułę fest doświadczenie.

To zacznij męczyć bułę na wbicie epickich strojów dla każdego specjalisty ;) Właśnie wczoraj skończyłem ale bliski byłem sepuku.

Opublikowano
12 godzin temu, caleb59 napisał(a):

Z początku jak wróciłem do BF 2042 po dłuższym czasie niegrania było całkiem spoko, gdzieś tak między 15 a 20 lvl battle passa zacząłem czuć znużenie tym bardziej, że im wyższe poziomy przepustki tym więcej XP potrzeba na ich wbicie co właściwie zmuszało do pilnowania jak pies kości zadań tygodniowych i kompletnego ich robienia. Nie mam na to pro tipów - trzeba męczyć bułę albo zapłacić ale ta druga opcja tylko dla desperatów.

To tylko pokazuje jak jesteśmy przegrani jako gracze. Jak takie stare pryki grają w grę nie dla przyjemności tylko aby zdobyć nikomu nie potrzebną skórkę. To co dopiero młodzi którzy nie znają normalnej gry bez tysiąca mikro transakcji.

Nie dziwię się więc wydawcą, że idą w tą stronę.:placz:

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Kabor napisał(a):

To tylko pokazuje jak jesteśmy przegrani jako gracze. Jak takie stare pryki grają w grę nie dla przyjemności tylko aby zdobyć nikomu nie potrzebną skórkę. To co dopiero młodzi którzy nie znają normalnej gry bez tysiąca mikro transakcji.

Nie dziwię się więc wydawcą, że idą w tą stronę.:placz:

Jeszcze zebys zdobywal cos wartosciowego, albo unikalnego. Nikt nawet nie zauwazy ze biegasz z tym czy z innym skinem. 
To juz lepiej bylo sobie wydrukowac i powiesic jak sticky note na monitorze %-)

 

Zeby nie bylo, ja dobilem do 30lvla i to max zachowujac jakis fun z tej gry dla mnie. 

 

Edytowane przez oldfashioned
  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, Kabor napisał(a):

To tylko pokazuje jak jesteśmy przegrani jako gracze. Jak takie stare pryki grają w grę nie dla przyjemności tylko aby zdobyć nikomu nie potrzebną skórkę. To co dopiero młodzi którzy nie znają normalnej gry bez tysiąca mikro transakcji.

Nie dziwię się więc wydawcą, że idą w tą stronę.:placz:

Psychiki ludzkiej nie oszukasz, nasze mozgi lubia levelowanie i zdobywanie nowego. Uruchamia sie system nagradzania. A to ze to smieci to juz niewazne.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • troszkę muszę skorygować kolegę:   W 1995r. PC spearker nie był już problemem. Wtedy już każda gra miała support dla kart dźwiękowych. Sprzedawanie nawet w 1996r. komputerów bez kart dźwiękowych to była zbrodnia przeciwko ludzkości, ale to kwestia nieuczciwych sprzedawców i braku wiedzy. Ogólnie to o czym piszesz to lata 1988-1992 - wtedy faktycznie pecetowe wersje bardzo często miały tylko PC Speakera. No i oczywiście w 1995r. nie każdy PC miał dostęp do CD-ROMu, więc o myzyce CD-Audio można było w takim przypadku tylko pomarzyć.   Nie w 6 lat. W Europie PS1  debiutowała (Jerry, ja te daty sprawdzam z wiki przed dodaniem posta, nie mam tak dobrej pamięci ;)) latem 1995r. Tymczasem Pentium 75MHz był już wtedy ponad pół roku po premierze. Oczywiście w 1995r. ludzie się cieszyli jak mieli DX2/66, ale później 486DX4/120 i Pentium 75Hz spokojnie sobie radziły z grami z PS1, czyli oferowały podobną wydajność. Oczywiście bez akceleracji i dochodzą różnice pomiędzy TV a monitorem, co podbijało obraz z PS1, do tego na PC nie było bijatyk czy ścigałek w 50 czy 60fps, a sam PC miał nadal wizerunek siermężnego, ociężałego blaszaka. Ale te teksty Gulasha w Secret Service o tym jak PS1 mieli Pentiumy, to była durnota i pamiętam, że nie podobały mi się te bzdury już wtedy gdy czytałem (wtedy) nowy numer SSa, z zachwytami nad Tekkenem itp.  Dzięk przewadze telewizora CRT nad monitorem, gry na PS2 były często o generację lepsze niż realnie szybszy sprzęt PC, bo wiele gier na PC pisano wtedy z myślą o Rivie TNT Vanta i procesorach typu Pentium 2 233MHz.  A wielkie tytuły najlepszych developerów robiono pod możliwości PS2, przez co nawet w 2002r. pececiarze się ślinili do gier i jakości oprawy, która była dla nich niedostępna. No chyba, że użyli wyjścia tv-out na karcie, ale i tak musieli wtedy grać w jakieś siermiężne i działające jak mucha w smole gierki, które nawet nie mogły się równać z konsolowymi. W jednym pokoju ja grałem w Devil May Cry na PS2 a brat w Gothica. Różnica animacji była powalająca. W wyścigach to samo - W latach 2000-2003 na PC nie można było nawet marzyć o grach na tym samym poziomie. Dobry racer arcade na PC? Zapomnij. A może wybitnie dobry Burnout 2? Nie. Tego też na PC nie było. A MGS2? Nope. Nowoczesny i dobry platformer jak J&D czy R&C? Też nie.  Każdemu kto wtedy został przy PC i nie dokupił PS2 naprawdę szczerze współczuję. To była złota era konsol. Najlepszej jakości gry i naprawdę imponujące możliwości sprzętowe przy których nawet posiadacze mocarnych PC musieli przyznać, że to wygląda naprawdę dobrze. Bardzo lubiłem Toca Racer Driver na PC, ale wtedy na PS2 miałem Gran Turismo 3. Z pecetowych ścigałek nie było co zbierać.    Tego nie wiemy. Valve ponoć ma/miało w planie różne konfigi o różnej mocy. Zależy jak się to potoczy, ale nie wykluczam, że jeśli to Vavle "wypali", to MS może dodać inne konfigi, nawet mocno się różnicące mocą.  
    • no to skoro nie ma za to bana. Ja tam lubię dyskutować z pełowskimi śmieciami    rozmowa wtedy wygląda całkiem zabawnie, jakby się z psem jakimś „rozmawiało". W sensie - Ty mówisz a oni szczekają coś tam x D  
    • Jak to pewien motoryzacyjny wieszcz na YT powiedział "bo polak to musi kupić używanego diesla żeby się drogo zepsuł"  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...