Skocz do zawartości

BF6  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, Kadajo napisał(a):

Zrobili z BF'a COD'a i zdziwienie ze ludzie przestają grac bo im się czekanie na BF'a znudziło :E

Nie zrobili z tego żadnego CODa chyba, że o skiny Ci chodzi. Rdzeń rozgrywki jest tu zupełnie inny i pod innego gracza. To, że gra jest trochę „szybsza” to do mechanik z CODa jeszcze daleka droga.  

  • Upvote 1
Opublikowano
1 godzinę temu, userKAMIL napisał(a):

...do mechanik z CODa jeszcze daleka droga.  

Do czego? xD

 

Ja tam się cieszę, że nie ma durnych killstreaków, szorowania dupskiem po podłodze przez pół planszy czy spoceństwa bo sbmm dusi na maxa

  • Upvote 2
Opublikowano
Godzinę temu, Funky Koval napisał(a):

Ja tam się cieszę, że nie ma durnych killstreaków, szorowania dupskiem po podłodze przez pół planszy czy spoceństwa bo sbmm dusi na maxa

Nie wiem z czego tu sie cieszyc, w codzie moze nie podobac sie dany klimat seri bo kazdy ma rozne preferenje, owszem moga nie podobac sie skiny ale caly rdzen gry jest taki jaki byl i byc powinien i gra jest codem, ktory nie udaje byc inna gra. Bf tez nie jest idealny i wiele grze mozna wybaczyc tylko tu cale core gry lezy, to jest dobra strzelanka, a nie dobry bf probujacy udawac inna gre ;)  Gdyby tak ropzisac powazne minusy obu gier to nie cod by mial ich najwiecej porownujac do starych seri coda/bfa jaka ludzie pamietaja.

  • Haha 1
  • Upvote 1
Opublikowano
9 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Nie wiem z czego tu sie cieszyc, w codzie moze nie podobac sie dany klimat seri bo kazdy ma rozne preferenje, owszem moga nie podobac sie skiny ale caly rdzen gry jest taki jaki byl i byc powinien i gra jest codem, ktory nie udaje byc inna gra. Bf tez nie jest idealny i wiele grze mozna wybaczyc tylko tu cale core gry lezy, to jest dobra strzelanka, a nie dobry bf probujacy udawac inna gre ;)  Gdyby tak ropzisac powazne minusy obu gier to nie cod by mial ich najwiecej porownujac do starych seri coda/bfa jaka ludzie pamietaja.

Ja właśnie jestem osobą, która nie grała zbyt dużo w bfy. Więc 6 tka jest dla mnie pierwszą grą w którą naparzam więcej. I mi się podoba, jest militarny klimacik, są realne spluwy oparte o istniejące w realu bronie.

 

Cod i "klimat serii"? Kurde chyba przez pierwszy miesiąc cyklu życia. A potem jazda ze skinami durnymi eventami i resztą cyfrowego chłamu i chciwości wydawców. Tuż przed wydaniem kolejnej odsłony, poprzednia sprzed niecałego roku to wypalony wrak bez żadnej tożsamości, klimatu.

  • Upvote 1
Opublikowano
10 godzin temu, Phoenix. napisał(a):

Nie wiem z czego tu sie cieszyc, w codzie moze nie podobac sie dany klimat seri bo kazdy ma rozne preferenje, owszem moga nie podobac sie skiny ale caly rdzen gry jest taki jaki byl i byc powinien i gra jest codem, ktory nie udaje byc inna gra. Bf tez nie jest idealny i wiele grze mozna wybaczyc tylko tu cale core gry lezy, to jest dobra strzelanka, a nie dobry bf probujacy udawac inna gre ;)  Gdyby tak ropzisac powazne minusy obu gier to nie cod by mial ich najwiecej porownujac do starych seri coda/bfa jaka ludzie pamietaja.

Obecnej  serii COD i tych z ostatnich l lat   bliżej do fortnite  niż do  klasycznego COD    (MW ,MW2 )  na którym   seria zbudowała swoją popularność ,

Niestety wszystko się zmienia nie zawsze w  dobrym kierunku  ,  obecnie młodzi gracz ,nowi   chcą kolorowych  skinów , przerysowanych   broni   ,chcą  grać swoimi idolami czy znanymi   postaciami z TV  ,social medii   to to dostają  ,to się sprzedaje . Przerysowana karykatura  . 

  

  • Upvote 4
Opublikowano

Ja napisałem że klimat to ocena subiektywna danej części i cały czas mylisz core rozgrywki który jest taki sam niezależnie od klimatu czy skinow. 

Teraz, raiders napisał(a):

Obecnej  serii COD i tych z ostatnich l lat   bliżej do fortnite  niż do  klasycznego COD    (MW ,MW2 )  na którym   seria zbudowała swoją popularność ,

Niestety wszystko się zmienia nie zawsze w  dobrym kierunku  ,  obecnie młodzi gracz ,nowi   chcą kolorowych  skinów , przerysowanych   broni   ,chcą  grać swoimi idolami czy znanymi   postaciami z TV  ,social medii   to to dostają  ,to się sprzedaje . Przerysowana karykatura  . 

  

No i co mają idole do core gry który jest nadal taki sam ? Ile jeszcze raz ubędziecie mylić te durne skiny ? 

Opublikowano

Panowie. Przecież wielokrotnie padały tu stwierdzenia, że BF6 to "dobra" strzelanka a słaby Battlefield. Sam się pod tym podpisuję. To, że ludzie z COD-a przeszli do BF-a i dobrze się bawią też się nie dziwię. Tu jeszcze jest w miarę normalnie chociażby pod kątem skórek, broni czy tam map. Jednak dla fanów Battlefielda, którzy z serią są od dekad gra za mocno skręciła w prostą bezcelową naparzankę z niepotrzebnymi mechanikami, słabymi mapami itd. Same sprzeczności ;)

Na koniec spójrzmy na wykresy popularności. Wiadomo, że zawsze jest odpływ graczy. Jednak to co wydarzyło się w Bf-e to jest exodus a nie odpływ graczy. Z dobrej strzelanki zrobiła się zbugowana strzelanka i odpadł największy atut obecnego BF-a. 

Zrzut ekranu 2025-12-20 112903.png

  • Upvote 3
Opublikowano

Według mnie najlepszy tryb w BF6 to Gauntlet :D Chciałbym, żeby przenieśli mechanikę pancerza do "normalnych" trybów lub chociaż dali wybór czy chcesz grać z czy bez tego dodatku :)

Opublikowano (edytowane)

Co za jeb****y gniot. Gra mi na twardo zawiesila dzis kompa. Po resecie i weryfikacji plikow skasowała wszystkie opcje i ustawienia klawiszy. Wal sie na ryj Dice!

 

EDIT: po namysle takze ch*j wam na morde dice. J*** amatorzy programisci za 15k

Edytowane przez Funky Koval
  • Haha 4
  • Confused 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jesteś pewien tego pogrubionego? Bardzo trudno jest to wyłapać i w zasadzie można to tylko usłyszeć. Dawno nie jechałem elektrycznym Mercedesem, więc teraz nie będę mówił na pewniaka, ale Tesla nie używa rekuperacji do końca (nikt tego nie robi, bo się nie da). Zatrzymywanie odbywa się na innej zasadzie.
    • @nozownikzberlina, powiem Ci tak. W dużej firmie technologicznej, gdzie robię za tech leada, mamy do dyspozycji tuzin narzędzi AI. Różne IDE, mnogie agenty, w tym te CLI, tryby YOLO itd., itp. Kod od AI jest tak dobry jak dobry jest prompt. Do tego każdy model ma swoje wady i zalety, jak wszystko. Przykładowo, jednego używasz do wygenerowania opisu systemu na podstawie dokumentacji. Drugiego zaś do wygenerowania prompta dla modelu trzeciego, który ma kontekst całego projektu wraz z readme typowo pod AI, w którym jest opis, jak ma robić, na czym się skupiać i dlaczego. Taki jeden wygenerowany prompt, poza tymi readme, to jest często kilka albo i kilkanaście stron A4 tekstu. Tam nie jest opisane, co chcesz zrobić, tylko jak i dlaczego. Wraz z wyszczególnieniem architektury, podziału modułów, klas, podejściem do problemów współbieżności, wymaganiami pod kątem wzorców projektowych, SOLID i wszystkim innym, o czym myślałby dobry programista. W ten sposób można mieć bardzo dobre wyniki. AI stworzy cały feature i 90% takiego kodu jest dobre. Trochę szlifów, poprawek i jest. Da się dostać bardzo dużo. Problem korzystania z AI często znajduje się między kresłem a monitorem. Czyli nadal potrzeba programisty, który ma wiedzę. Po prostu nie musi on już tego wszystkiego od zera klepać. Koszty takiego jednego prompta? Czasem roczny zapas tokenów z jakiegoś taniego planu.  W przypadku planów enterprise, które mamy, i tak czasem słyszę od backendowca, który akurat robi front, że dzisiaj bierze się za coś innego, bo skończyły mu się tokeny.  I ten front potem i tak wymaga review kogoś, kto faktycznie się na nim zna. Tak więc @Wu70 ma rację w tym, co pisze. AI to nie jest "zrób za mnie, bo ja nie umiem". To jest "zrób za mnie, bo mi się nie chce klikać po klawiaturze, ale powiem ci, jak i dlaczego".   W ten sposób praca w IT się zmienia. Już od dawna dobry programista nie jest tylko od klepania kodu, ale także od wielu innych rzeczy. Zaoszczędzony czas można spędzić na ogarnianiu wymagań biznesowych, optymalizacji, infra as a code, CI/CD, komunikacji sieciowej, observability i wielu innych. Czyli zamiast pięciu ról coraz popularniejsza robi się ta pod tytułem software engineer. Natomiast nie jest to spowodowane bezpośrednio rozwojem AI. Big techy już od dawna do tego tak podchodzą. Teraz się to po prostu popularyzuje w mniejszych firmach. Czy ta praca dzięki temu staje się łatwiejsza? Nie, wręcz przeciwnie. Żeby te rzeczy dobrze robić z pomocą AI, trzeba je znać i rozumieć, tak samo jak opisałem to z programowaniem jako takim. Trzeba wiedzieć jeszcze więcej o wszystkim wokół. Czy AI zastąpi programistów? Bezpośrednio pewnie nie, ale ci z szeroką wiedzą o całym ekosystemie IT, korzystający z AI, zastąpią tych, co stoją w miejscu i dalej chcą po prostu pisać kod. Potrafię sobie wyobrazić mniejszy zespół ogarniaczy z narzędziami AI w miejscu większego zespołu średniaków. Czy jest marchewka dla tych ogarniaczy? Chyba jest... Revolut dla seniora daje jakieś 600k netto rocznie dla seniora na B2B zdalnie, Netflix w Wawie 1M rocznie brutto na UoP, a Elastic 380k USD netto rocznie na B2B zdalnie. Do  tego budżety na obiadki, szkolenia, prywatną opiekę medyczną, plany emerytalne i pakiet akcji. Jasne, to są topowe oferty, nie dla każdego, ale na takiego staffa za te 40-50k netto miesięcznie da się załapać w niejednym miejscu, jak ktoś ma już dobrego expa i skilla.   Zahaczając jeszcze o Vibe-Coding, owszem, da się wygenerować różne programy, nie będąc programistą, ale to po prostu będzie jakoś tam działać i tyle. Nie powstanie w ten sposób kod, który w prawdziwym systemie mógłby pójść na produkcję z powodu lipnego security, problemów ze skalowalnością, braku testów, braku sensownej architektury i wielu innych.   Czy za dekadę albo dwie AI faktycznie sama będzie umieć postawić cały system wraz z infrastrukturą i otoczką? Ja wątpię, ale jedyna słuszna obecnie odpowiedź to IMHO "uj wi".  Na razie te firmy od AI nie są nawet rentowne. Równie dobrze może się to skończyć jakimś kryzysem i ostudzeniem podniety na kolejne dekady. Wszak algorytmy AI istniały już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku, a ich popularyzacja nastąpiła dzięki rosnącej mocy obliczeniowej sprzętu. A tego obecnie brakuje, podobnie jak energii.
    • No i git trzeba sprzedawać bo zaraz będą się kłócić .😊 A może dadzą 3 koła nie wiadomo?
    • W Golfie 3 był na środku "tyłu", pod obciążeniem się włączał. 
    • Idealny temat do poruszenia w mediach przez "rzetelnych i niezależnych" dziennikarzy jakich mamy w tym kraju .
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...