Skocz do zawartości

BF6  

142 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy planujesz kupić grę?

    • Tak - Preorder
    • Tak - kupuję na premierę
    • Tak - kupuję po premierze
    • Nie - A komu to potrzebne


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

18 minut temu, krukkpl napisał(a):

BF już dawno poszedł w stronę CoDa... Ale widać niektórym się podoba.

Nie, nie podoba mi się, ale wobec BFa nie potrafię być obiektywny ani racjonalny. Tej serii po prostu mogę naprawdę wiele wybaczyć, ponieważ jest dla mnie bardzo ważna. Wiem, że jej złote czasy BC2-BF3-BF4 nie wrócą i mam sporo obaw odnośnie BF6. Zawsze jednak kiepski BF > wyśmienity COD.

Opublikowano

Po obecnym pokazie i po otwartej becie (by przetestować) BF6 skończy u mnie jak BF2042. Poczekam na jakiś tani klucz a być może zleję tytuł. Wszystko zależy od znajomych ale jak na razie gdy rozmawialiśmy na DC podczas pokazu to jakoś wielkiego zainteresowania nie widzę. Nie czuję tu Battlefielda. 

Opublikowano
1 minutę temu, raziel88 napisał(a):

Nie idzie tego gównianego kodu w ogóle zarejestrować, jak oni tak są przygotowani na przyjęcie chętnych do testowania 7 to nie chce sobie wyobrażać jak to będzie wyglądać.

Od 45 minut próbuję zarejestrować. Jak zwykle co większa premiera to serwery EA padają :D

  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, Phoenix. napisał(a):

Odważne słowa jednak troszkę się mylisz ;) 

ludzie którzy grają w Bfy 20lat raczej nie czekaja na battle royal ale może się mylę. Ja firestorm w bf5 właczyłem tylko raz. Dla mnie BF to podbój i szturm 

Opublikowano
1 minutę temu, zlotnik napisał(a):

ludzie którzy grają w Bfy 20lat raczej nie czekaja na battle royal ale może się mylę. Ja firestorm w bf5 właczyłem tylko raz. Dla mnie BF to podbój i szturm 

To ja ci podpowiem, będą czekać ci co grają w różne BR na codzień w tym gracze coda ;) Więc pisanie że nikt nie czeka jest po prostu płytkie oceniając przez czubek własnego nosa. 

  • Upvote 1
Opublikowano
2 minuty temu, zlotnik napisał(a):

ludzie którzy grają w Bfy 20lat racze

Raczej to ty lepiej już nie pisz nic 🤣 Bo to co tobie się wydaje to mało kogo obchodzi i bardzo mija się z założeniami twórców. 

1 minutę temu, caleb59 napisał(a):

No muli - takie zainteresowanie duże, że co się dziwić. Ja też męczę bułę z tymi errorami sieciowymi podczas aktywacji na stronie.

Ja sobie na spokojnie jutro tą stronę odpalę. Nie rozumiem po co ludzie na siłę chcą koniecznie już aktywować jak nie działa strona. 

Opublikowano
3 minuty temu, raziel88 napisał(a):

Teraz mi wyskoczyło, że kod został już zrealizowany, macie już bete w bibliotece czy dopiero później się doda?

Ja też nie mam, mimo że udało się zarejestrować grę na koncie wiec cholera wie :E

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Kadajo napisał(a):

Ja też nie mam, mimo że udało się zarejestrować grę na koncie wiec cholera wie :E

No trudno, we will say what time will tell, przepraszam tak powinno być

Edytowane przez raziel88

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...