Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

No niestety. Stało przez 3 dni, ale znowu dziś ruszyło i z 3800 najtańsze już dziś są od 4000.

 

Można jeszcze próbować w Mediaexpert. Ta tańsze gorsze modele są za 4000, ale kod na 5% zbiłby to do 3800. Sensowne modele mają już tam po... 4700-5200, co nawet po odjęciu 5% jest ceną z :dupa:

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

@Choryski sytuacja na rynku jest akurat tragiczna. Te fajne modele które były jeszcze kilka dni temu zostały już wykupione a ceny fajnych modeli które zostały zarówno 5070Ti i 5080 niestety już dość wyraźnie odbiły do góry więc jeżeli chcesz fajny model to niestety muisz się liczyć z dodatkową dopłatą w stosunku do tego co było jeszcze w tamtym tygodniu. Oczywiście po uzupełnieniu stanów magazynowych tych modeli które już poszły ceny też zostaną zaktualizowane. Także jak widzisz ciężko coś mądrego doradzić w obecnej sytuacji.  

Jasne, rozumiem. Nie mam do nikogo problemu. Po prostu była tutaj spora dyskusja na różne tematy i przez chwilę ciężko było się połapać. Mogłem zmieniać karte w listopadzie jak planowałem :D ale coż, żyjemy w dziwnych czasach. No nic, jutro podejmę decyzję, żeby ceny mi nie podskoczyły :D 

Opublikowano
26 minut temu, Choryski napisał(a):

Mamy ZOTAC chyba najcieńsza z kart 5070ti? Reddit mówi, że temperatury średnio 71st w Helldivers czy Cyberpunk więc też chyba ok  

Do PNY, z tego co wyczytałem polecają model PLUS. Chociaż większość opinii jest pozytywnych. Reddit

 

Czy do tych kart też muszę dokupić jakiś specjalny kabel do zasilacza? 

 

 

 

Zotac to dobra opcja, nie jest to najchłodniejszy model na rynku, ale za to ma fajną kulturę pracy. W przewiewnej obudowie będzie dobrym wyborem. W tej kasie można brać. Plusem jest też 5-letnia gwarancja po rejestracji karty u producenta, jak zamierzasz trzymać tyle kartę to spora zaleta.

 

Co do zasilacza to można dokupić kabelek jaki linkowałem na 1 stronie w temacie (wtedy podłączasz bezpośrednio), ale możesz też użyć przejściówki dołączonej do karty. Przy GPU rzędu 5070 Ti przejściówka jest ok - przy 5080 który żre więcej prądu już wolałbym użyć bezpośredni kabel żeby zminimalizować ilość połączeń na linii zasilacz - karta.

  • Thanks 1
Opublikowano

Moje zdanie jest takie że w czasach gdzie producenci wariują z cenami to nie kupować niczego.

Jak bym absolutnie musiał kupować GPU to bym brał RX 9070 XT do przeczekania kryzysu

Ewentualnie PS5 pro ale to zależy od gier bo nie wszystko jest na konsoli

 

I naprawdę warto się zastanowić czy ta wymiana jest konieczna, patrząc na 0.1% to ten RTX nie daje jakiegoś mega odczuwalnego skoku

 

  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

W Skandynawii jeszcze idzie coś kupić z 5070Ti powiedzmy w akceptowalnych cenach (4200 za 5070Ti TUF OC czy 4500 za Strix'a 5070Ti) ale ceny 5080 też już odbiły powyżej granicy 6K za sensowne modele. W Polsce problem jest nawet z 5070Ti.

  • Like 1
Opublikowano
2 minuty temu, Zdzisiu napisał(a):

Moje zdanie jest takie że w czasach gdzie producenci wariują z cenami to nie kupować niczego.

Jak bym absolutnie musiał kupować GPU to bym brał RX 9070 XT do przeczekania kryzysu

Ewentualnie PS5 pro ale to zależy od gier bo nie wszystko jest na konsoli

 

I naprawdę warto się zastanowić czy ta wymiana jest konieczna, patrząc na 0.1% to ten RTX nie daje jakiegoś mega odczuwalnego skoku

 

Tutaj patrząc na ostatnie czasy i rynek to możemy gdybać. Chyba teraz nie będzie dobrej chwili na zakup. Może to ustabilizuje się za rok, może za dwa lata. W listopadzie też sie zastanawiałem i teraz muszę wydać więcej za to samo.

Opublikowano

@Zdzisiu kolego, proszę nie wprowadzaj ludzi w bląd publikując benchmarki tego typu - SCAM. To konto na YT (MARK PC) służy wyłącznie do zarabiania na ref-linkach a nie do pokazywania realnej wydajności sprzętu. Wszystkie tego typu konta powinny być zgłaszane i banowane na YT ze względu na szerszenie dezinformacji.

  • Thanks 1
  • Upvote 3
Opublikowano
14 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

W Polsce problem jest nawet z 5070Ti.

Za miesiąc w Polsce będzie problem ze wszystkim, co jest szybsze od Radeona 9070 XT :rudolf:

 

Drogi RAM, drogie dyski SSD, drogie karty graficzne. 

 

A kochane sklepy na pewno zadbają, żeby ceny Radeonów też za niskie nie były :lovin:

  • Haha 1
  • Sad 1
Opublikowano
1 minutę temu, Choryski napisał(a):

Czy trzeba robić na 5070ti jakiś lekki undervolting? 

nie trzeba ale  jest to dobre rozwiązanie, spadnie pobór prądu to i niższe temperatury/mniejszy hałas.

  • Upvote 1
Opublikowano
1 minutę temu, Choryski napisał(a):

Czy trzeba robić na 5070ti jakiś lekki undervolting? 

Według forumowiczów - tak, trzeba, koniecznie, bo jak nie to jesteś lamus.

 

 

Według mnie - trzeba jak za głośno. W tańszych modelach prawie obowiązkowe, żeby karta nie hałasowała mocno. Osobiście mam zamiar mieć to w :dupa: i lecieć na OC. No chyba, że połowę tego UV które wszyscy uznają za absolutnie, stuprocentowo nie mogące zbić choćby 0,01% lows o ponad 1%, to moooże ;)

Ale jeszcze raz - ja mam opinię różną od 99,9% forumowiczów. I mogę się mylić, choć już w tej kwestii przez lata kiedyś czytałem, że się mylę, a potem wychodziło, że jednak te UV wcale nie takie super, bo tu komuś się posypało w nowej grze, tam komuś wyszła tragedia w lowsach, a tamtemu się wywalało na pulpit choć przez rok nie miał problemów, a po zdjęciu UV wszystko git. 

To było jednak w poprzednich generacjach 20xx i 30xx. Może tym razem ja się mylę.

  • Like 1
Opublikowano

@Zdzisiu odniosłem się do tego co wcześniej postowałeś - a tam jest zwykły scam, materiał z konta powszechnie uznanego za scam. Kolega nie czuje się widocznie na tyle pewnie w kwestii upgrade'u sprzętu że postanowił się poradzić możliwe że bardziej doświadczonych użytkowników. Tego typu materiały (nierzetelne, nieobiektywne i najnormalniej w świecie - nieprawdziwe) na pewno mu nie pomagają. 

 

@Choryski warto zrobić UV z tego względu że w zdecydowanej większości karty pracują na wyższym napięciu niż to które jest im niezbędne do optymalnej pracy. Tak jak koledzy wyżej piszą, główną zaletą jest spadek poboru prądu, temperatur i hałasu ofc :thumbup:

  • Like 2
Opublikowano

@Zdzisiu Zmieniam kartę na 5070Ti, ponieważ obecna - mimo, że jeszcze da się pograć w 1440p - nie jest już wspierana z tego co wyczytałem i nie wiem co będzie później, jakie będą ceny. Zmiana chodziła za mną od ubiegłego roku więc podjąłem decyzję, że teraz zmienie.

 

Jeżeli mogę dopytać, często na wykresach widzę statystekę - prócz średnie fps, max/min- fps 1% low co oznacza te 1% low?

Opublikowano (edytowane)

Chodzi o spadki FPS. Są one istotne bo to one wpływają na realny odbiór gry. Możesz mieć wysoką średnią FPS i tak odczuwać mikro przycięcia - to właśnie wskazuje low

Edytowane przez Zdzisiu
  • Thanks 1
Opublikowano
3 minuty temu, Doamdor napisał(a):

Jak kupisz kiepski model, a hałas ci nie przeszkadza, to nie musisz robić UV. 

Teraz już chyba to poprawili ale przy tych wcześniejszych wersjach Windforce'a jestem ciekaw czy by coś w końcu nie wypłynęło gdybyś ją tam smażył tym domyślnym napięciem - tym bardziej przy trafieniu sztuki typu KASZTAN :P 

Opublikowano
13 minut temu, Choryski napisał(a):

@Zdzisiu 

 

Jeżeli mogę dopytać, często na wykresach widzę statystekę - prócz średnie fps, max/min- fps 1% low co oznacza te 1% low?

1% LOW  to niekoniecznie karta, a procesor rownież i ogólnie czasami cały system łacznie z pamiecia. Sterowniki od nvidii nieco bardziej obciazaja procesor, wiec tez moga miec wplyw na 1% low. Wiec to troche karta, troche system, troche procesor w zaleznosci od gry

  • Thanks 1
Opublikowano
17 minut temu, Choryski napisał(a):

@Zdzisiu Zmieniam kartę na 5070Ti, ponieważ obecna - mimo, że jeszcze da się pograć w 1440p - nie jest już wspierana z tego co wyczytałem i nie wiem co będzie później, jakie będą ceny.

Z tym wsparciem to było nieporozumienie, AMD to zdementowało. Seria RX 6000 nadal jest wspierana, choć zapewne więcej uwagi poświęcą nowszym modelom.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
10 minut temu, Fenrir_14 napisał(a):

Teraz już chyba to poprawili ale przy tych wcześniejszych wersjach Windforce'a jestem ciekaw czy by coś w końcu nie wypłynęło gdybyś ją tam smażył tym domyślnym napięciem - tym bardziej przy trafieniu sztuki typu KASZTAN :P 

Widać, że ceny RTX 5070 Ti w jeden tydzień nieźle podskoczyły, topowy model od INNO3D https://techlord.pl/inno3d-geforce-rtx-5070-ti-ichill-x3-16gb-gddr7-dlss4-p-36777.html 4499 zł. :E

Gigabyte RTX 5070 Ti Gaming OC w zeszłym tygodniu 4 tys zł teraz 4,6 tys zł. :E

  • Sad 1
  • Upvote 1
Opublikowano
45 minut temu, Choryski napisał(a):

Czy trzeba robić na 5070ti jakiś lekki undervolting? 

Zależy od modelu, ale generalnie 5070ti maks może Ci wciągnąć 300W. Więc jakoś super bardzo gorąco nie będzie. Bez uv, na kiepskim bloku, 70-ish C? Nv wyłączyła HS na tych kartach, więc odszedł poziom stresu lvl turbo hard xD ludki widzą tylko core i vram. A ten drugi to generalnie uśredniony więc i tak najgorętszej kostki nie uświadczysz xD 

 

Osobiście posiadam Gaming Trio i ten model obyłby się bez uv zupełnie, bo popuszczony na domyślnych przy domyślnej krzywej nie przekraczał 66-67C w trybie gaming.

 

Natomiast po uv na 0,95v@ 2800Mhz to rzadko oglądam temperatury wyżej 62-63C, a zużycie energii spadło z 270W CB2077 do 230W.

Drugi profil na MSI afterburner mam na 0,99v@3250Mhz i tutaj już jest cieplej, tak do 66C zwykle. 

Tak czy siak wentylatory raczej 40% nie przekraczają.

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • @Pentium D, wszystkie programy i gry wykrywają, ile rdzeni fizycznych i logicznych ma procesor i na tej podstawie uruchamiają maksymalnie taką liczbę równoległych wątków. Jeżeli uruchomionych jest równolegle zbyt wiele wątków to muszą być one przełączane co powoduje spadek wydajności.
    • Już wcześniej wydawało mi się, że dobrze widzę a teraz jestem wręcz pewien   https://m.facebook.com/stop.cham.team/photos/minister-sprawiedliwości-waldemar-żurek-przyłapany-na-wykroczeniu-️️️nie-przepuś/1321185586715877/     Tak jak myślałem - "święta krowa" z telefonem. I cyk, mandacik 300 zł dla pieszej
    • Wcale nie.   Dzięki temu potrafisz często bardzo trafnie nakreślić swoje oczekiwania. Zobaczyłem babkę która przejęła posadę "lead artist" we Frozenbyte i już wiedziałem, że dla mnie studio przestało istnieć. W ostatnie dwie odsłony Trine nie grałem. Zaoszczędziłem sobie marnowania czasu i płonnych nadziei, że znajdę tam sporo fajnej oprawy, na którą się będzie przyjemnie patrzyło pod kątem i wizualnym (zajebiście to wygląda!) jak i technicznym (wow! takiego czegoś jeszcze nie widziałem, widać że fachowcy robili) za co uwielbiałem Trine 1-3. (edit: no bardziej 1-2, 3 to tak trochę naciągane)   Często widzę też, jak odchodzą ludzie starej daty. To CZUĆ. Po odejściu grupy byłych Amigowców, już nie zobaczyłem leveli w stylu przypominającym klimat gier z Amigi.   Po creditsach można wyczytać bardzo wiele.    Teraz niestety ze studia Mighty Coconut (ci od Walkabout Minigolf na VR) odeszli ludzie, którzy sprawiali, że gra była nie tylko dla dzieciarni i kobiet, ale też  dla każdego innego, w tym mnie. Od jakiegoś czas każda nowa mapka bez wizji, badziewna technicznie, same sklejanie już istniejących wcześniej pomysłów, które były w poprzednich mapkach i oczywiście absolutnie wszystko infantylne do porzygu. Odszedł facet, który miał talent, wizję i robił mapki dla każdego, a nie tylko słodkie pluszowe potworki ze słodkimi oczkami i uśmiechami, machające kwiatkiem, czy inne tego typu gówno.  Poświęciłem czas, znalazłem listę zwolnionych. Zobaczyłem ich profile na Linkedln. Zobaczyłem nad czym pracowali. To są osoby, które tworzyły 80% tego za co pokochałem grę Walkabout Minigolf.  Potem coś się w firmie popsuło. Zamiast WM2 przez 5 lat trzaskali tylko DLC, dojąc kasę praktycznie za nic, bo ile pracy może kosztować jedna mała mapka na miesiąc-dwa. Wydali grę na PC, Pico. Quest, PSVR, PSVR2 i Apple VP.  Nagle zaczęli robić jakieś durnoty typu wersja gry na telefony (WTF?!!) i jakieś crossplaye. W tym momencie dostawy zajebistych mapek się praktycznie skończyły.    No ale za to jest pierdylion nowych awatarów, oczywiście wszystkie słodkie i urocze do porzygu. No i jakieś durne dodatki typu minigra gdzie można... strzelać z procy. Na cholerę bulwa mać proca w minigolfie?! Nawet w normalnych trybach tego nie da się włączyć. KOMPLETNA strata czasu i pieniędzy.   I co?  I po lekko ponad pół roku czytam, że gościa co zrobił najlepsze mapki już nie ma. Jest też zwolniony gość co dłubam przy kodzie. A tu mam obawę, że to może być fachowiec dzięki któremu gra  wygląda niewiarygodnie dobrze przy trzymaniu stałych 80fps na starym Queście 2. Nowa mapka.. w kilku miejscach wyraźnie haczy. Wygląda gorzej niż 10 starszych mapek, które są fajniejsze, łądniejsze i oryginalne, a nie haczą.   Można sobie łatwo wyobrazić przyszłość studia teraz   A. No i podbili ceny. Pakiet gra+ każde DLC kosztował 2 lata temu 2.5x mniej. DWA I PÓŁ RAZA. A teraz za każdą nową gównianie infantylną mapkę będą kasować już nie 3, nie 4, ale 5 euro.  Kupiłem grę w najdroższej wersji, potem kupowałem mapki choćbym nie był przekonany (w wiele zagrałem raz i nigdy więcej nie zagram bo cienizna). Namówiłem pięć osób do zakupu gry. Chciałem wspierać studio w którym pracują ludzie z talentem, pasją i wizją.   No i tych ludzi właśnie zwolniono.    A potem "VR się nie przyjęło, bo ludzie tego nie chcą". Jakby gry 2D startowały w latach 80tych i 90tych w takich realiach jak VR, to byśmy teraz grali w Ponga, "układanie kulek i pewnie jakieś Warcaby Online. I tyle. Gry by się nie przyjęło "bo ludzie tego nie chcą".  Różnica taka, że na szczęście w latach 1980-2005, mieliśmy firmy z pasjonatami, wizjonerami, talentam, także na stanowiskach na samej górze. Liczą się LUDZIE.  Jakby zrobili jakąkolwiek grę ludzie z Naughty Dog jakie istniało w roku 2002, to bym kupił nawet za 1000zł choć jestem delikanie mówiąc "niebogaty". A gier od Naughty Dog obecnego nie ogram nawet za darmo. Może jakieś Uncharted spróbuję, ale na serio nienawidzę skradanek i gier opartych o mechanikę strzelanek z  cover systemem. Poza Uncharted? Moje niegdyś uwielbiane studio, nie zrobiło gry która mnie interesuje od... ponad 20 lat. W drugą stronę też. Jeśli do studia którego nie cierpię pójdzie kilka osób i zrobią zajebistą grę, to będę chwalił, grał i polecał znajomym. Bez patrzenia na nazwę firmy, bo ta się nigdy już nie będzie liczyć. Blizzard? Bioware? Przecież to są niemal parodie starego Blizzarda i Bioware'u.  Kiedyś jak widziałeś logo firmy na starcie to potrafiłęś rozpoznać Electronic Arts - przy ładowaniu pierwszy raz Desert Strike'a na Amidze - i już wiedziałeś, że pewnie dobra gierka Bizarre Creations - i już wiedziałeś, że łądująca się gra to zajebiste, wybitnie dobre w niektórych aspektach wyścigi arcade. Blizzard przy ładowaniu pierwszy raz StarCrafta - i choć mi na początku mocno nie podszedł, bo wolałem gry ala C&C, a ta była mocno inna, to się wiedziało, żeby nie oceniać po pierwszych 3 minutach demka, bo to przecież Blizzard. Ci od WarCrafta, Blackthorne'a, The Lost Vikings.    Patrzenie na creditsy i strony internetowe firmy, gdzie jest rozpisane kto zajmuje jakie stanowisko - to dziś niemal konieczność.   A starych wybitnie zdolnych i mających ogromne doświadczenie veteranów... ubywa z każdym rokiem. Najgorsze jest to, co widać także na tym forum, szczególnie wśród osób młodszych (powiedzmy 30 i niżej), że oni nie ogarniają różnicy jaka się pojawiła pomiędzy tym co było a tym co jest. Oni nawet czasem nie wiedzą, jak było dobrze.  Dla nich fakt, że wyszły 4 dobre gry (dla nich) w ciągu roku oznacza, że wszystko jest OK. 20-25 lat temu do tej 4ki trzeba dopisać na początku jedynką, dwójkę, a czasem i trójkę, a do tego dodać osobną kategorię "Gry wybitne", która w obecnych czasach nie ma nawet sensu.    Zobaczcie na to. To jest symbol problemu - w sensie dopchania się do branży ludzi, którzy absolutnie nie powinni sie do branży gier nawet zbliżać. Zobaczcie choćby jak to wygląda. Ten najgorszy, najbardziej ohydny, rzygo-genny styl wizualiów znany z tak wielu tworów korpokrawaciarzy. To odwrotność atrakcyjnych wizualiów. Odwrotność jakości, odwrotność talentu, odwrotność umiejętności itp     to jest propagandowe gówno wydane i zrobione na polecenie lewicowych polityków w UK. Powiecie "no bo to dla dzieciarni jest przecież, dlatego tak wygląda". Tylko, że jak odpalisz Discorda, przeglądarkę, inny wiodący komunikator, jedną z 20 aplikacji od programów do odzyskiwania plików po edytory, to masz bulwa mać TO SAMO. Ten sam anty-styl, bo tak sobie jakiś korpokrawaciarz wymyślił, że  - jest nowoczesny - jest ładny (taaa) - jest tani bo byle debil da radę zrobić w ten sposób logo, postać czy planszę    jeszcze tylko trochę więcej bean-face'ów mogli dać, bo jeszcze mi trochę wczorajszego obiadu zostało wewnątrz, a wystarczyłyby ze trzy fasole i bym eksmitował całe 100%.    
    • ok, x g6 zakupiony, jest w paczkomacie nadawczym "but seriously" remaster we flac pobrany   czekam 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...