Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Wrzucam jako nowy temat, bo za długie na chata.

Wbijam sobie ostatnio na FB czy na OLX na ogłoszenia sprzedaży komputerów używanych i zastanawiam się. Niby mamy kryzys, ale mam wrażenie, że większość ludzi powaliło z cenami, za które wystawiają swoje używki.

Przykłąd:

Cytat

 

Pamięć RAM: G.Skill Trident Z5 Neo RGB, DDR5, 32 GB, 6000MHz, CL30

Procesor: AMD Ryzen 7 9800x3d

Chłodzenie CPU: Arctic Liquid Freezer III 360 A-RGB Pro 

Płyta główna: MSI MAG X870E WIFI 

Karta graficzna: ROG STRIX GeForce RTX 4080 super

Zasilacz: be quiet! Pure Power 12 M 1000W 

Obudowa: Lian Li O11 Dynamic EVO ARGB 

Dysk SSD: Kingston KC3000 2TB PCI-E Gen4 NVMe 

Wentylatory arctic + silver monkey.

CPU, płyta i chłodzenie mają miesiąc czasu.

Każda część jest na gwarancji. Wszystko było kupione nowe.

 


Teoretycznie zestaw złożony całkiem dobrze. Dobrej jakości podzespoły. Widać, że nie było tu oszczędzania.

Ale gościu wystawia to za 11500 zł.

ale na szybko również bez nadmiernego oszczędzania w dodatku  z RTX5080, całkowicie nowe z polskich sklepów złożyłem takie coś?
PSU 850W/1000W - 450
9800x3d - 1800
MSI MAG X870E - 1300
32GB ddr5 - 1600
RTX5080 - 5000
KC3000 2TB - 1000
Liquid Freezer - 410
obudowa - 500
akcesoria - 100
razem - 12160 zł

 

Co o tym sądzicie? Czy rynek sam napędza zbiorową panikę? 

I takich przypadków jest wręcz większość. Że często nówki o tej samej lub wyższej wydajności (np z i3-12gen zamisat i5-6gen albo i7-4gen) złoży się taniej. 

Edytowane przez twoja_babcia
Opublikowano

Rynek uzywek od dawna jest zepsuty, a obecna sytuacja na rynku narobiła jeszcze wiekszego spustoszenia. Z drugiej strony sam spotkalem sie z przypadkami, gdy ludzie podsylali mi do oceny kompletnie nieoplacalne uzywki, ktore juz prawie kupowali. Czasem jak ktos sie nie zna lub zna mocno srednio, zobaczy uzywanego gotowca ktory mu sie spodoba i jest np w okolicy do odbioru od ręki, to ludzie sa w stanie przepłacic. A sprzedawcy tylko czekaja na takich ludków.

 

Tak samo jest zreszta z autami, ceny uzywek bywaja czesto abstrakcyjne na tle nowek, bo dajmy na to nowe auto masz za 130k, a 2-3 letnia wypierdziana uzywka z przebiegiem rzedu 60-70 tys potrafi kosztowac 100-110 tys, czyli de facto niewiele mniej. A do tej uzywki czesto musisz dolozyc na start wymiane klockow + tarcz, opon, zrobic jakis przeglad olejowy i zaraz sie okazuje, ze za 15k wiecej mialbys nowe auto z salonu...

  • Upvote 1
Opublikowano

Obecnie ceny idą wszędzie do góry, sprzęt używany też. Ale zawsze było, jest i będzie, że część ofert jest wystawiona po zbyt wysokich kwotach, nawet drożej niż nowe. Niektórzy szukają jelenia, niektórzy po prostu nie wiedzą po ile takie części teraz chodzą. 

Opublikowano

@some1 Tak zawsze było, ale teraz skala tego mnie ubodła. W zasadzie ciężko znaleźć ofertę, która była by rozsądnie wyceniona.

@Dirian Dobre porównanie do aut (akurat szukamy dla żony). Ostatnio mi się rzuciła Cupra Formentor (zwykła nie VZ), 3 letnia, z przebiegiem 99000, w cenie dosłownie kilka tys mniej, niż nowa z wyprzedaży rocznika. Niby ładnie wyglądała, bo po jakiejś polerce, ale jednak 99000 dla silnika 1.5. Ale pewnie znajdzie się kupiec. Co raz bliżej mi do chińczyka. 

Opublikowano

Sporo też ludzi woli wystawić drogo i stopniowo obniżać cenę gdy nikt się nie zgłasza. A nuż ktoś się trafi z okolicy kto się skusi i weźmie od ręki? 

 

Jakieś 2-3 lata temu sam wystawiałem komputer. Nie miałem pojęcia za ile go wystawić bo rozrzut cenowy podobnych konfiguracji był spory. Wystawiłem w stosunkowo dość wysokiej cenie ale nikt się nie zgłaszał. Opuściłem raz o jakieś 300 i dzień później komputer miał już nowego właściciela. 

A co do używanych samochodów to nie jest tak prosto bo jednak wersje wyposażenia potrafią zmienić cenę znacznie. Zresztą popatrz na ceny w salonie np takiej Toyoty CHR, zaczyna się od 120-140k a kończy na ponad 200 jak zaszalejesz z pakietami i dobierzesz mocniejszy silnik. 

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano
W dniu 23.01.2026 o 23:01, scubanczyk napisał(a):

Popyt/Podaż... Wolny rynek... Kapitalizm... Konsumpcjonizm... Głupota...

Jeżeli jest ktoś chętny na kupno to i chętny na sprzedaż jest, no co to za wielkie odkrycie...

Tak, tylko dziwi niski poziom umiejętności wyszukiwania cen w necie. Nie raz w podobnej cenie co używka, można złożyć nowy zestaw. 

Opublikowano
43 minuty temu, twoja_babcia napisał(a):

Tak, tylko dziwi niski poziom umiejętności wyszukiwania cen w necie. Nie raz w podobnej cenie co używka, można złożyć nowy zestaw. 

Naprawde byloby fajnie gdyby ludzie nie potrafili tylko wyszukiwac cen w necie. Wiekszosci nawet nie chce sie wyszukac informacji na temat czynnikow, ktore maja znaczacy wplyw na to co sie wokolo nich dzieje.

 

Ps

 

Mialem uzywke, delid na cieklym metalu 8700k, z390, 2070 ftw3 ultra na gwarancji, psu 1000w na gwarancji. Podobne zestawy sa wyceniane na ebay uk na 500+ funtow. Nie wiem kto tak stary komp kupi w 2026...

 

Co do mojego zestawu.. sprzedalem go mojej dziewczynie bo do tego do czego go uzywa w zupelnosci wystarczy no i jest o wiele mocniejszy od lapka, ktorego miala.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
    • Szczerze jakiekolwiek podświetlenie za ekranem, nie ważne czy to Ambilight wygląda całkiem dobrze na ekranach LCD z dużą ilością stref, żeby "podreperować" kontrast i zniwelować blooming. Na OLEDach granie, czy oglądanie filmów z takim pierdolnikiem oświetleniowym za ekranem, całkowicie zabija immersje i ten efekt wow OLEDa. Ale to moje zdanie i każdemu może podobać się co innego. Testowałem różne i jak już ktoś chce jakieś oświetlenie za ekranem to ciepłe białe ustawione na jak najniższą jasność. Mowa oczywiście o całkowicie ciemnym pokoju. To drugie stanowisko co wkleił @azgan jeszcze ok jakby wyłączyć te świecące kwiatki i  jasność na minimum. 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...