Skocz do zawartości

VW Golf R (333 KM i AWD) czy Golf GTI Edition 50 (325 KM i FWD)


Golf GTI (FWD) czy Golf R (AWD)  

12 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Wybrałbyś/wybrałabyś Golfa GTI czy Golfa R by mieć napęd na cztery koła?

    • Golf GTI (napęd na przód, większa lekkość i frajda)
      0
    • Golf R (napęd na wszystkie koła, ten dyferencjał z tyłu kupił mnie)
      12


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Volkswagen wydał ostatnio wzmocnionego Golfa GTI, tym razem z jeszcze mocniejszym silnikiem (325 PS) i zmodyfikowanym zawieszeniem. Oczywiście auto wciąż jest przednionapędowe (FWD). Dla porównania, Golf R ma oczywiście porównywalnie dużo mocy (333 PS), ale ma napęd na cztery koła 4Motion z elektronicznie sterowanym tylnym dyferencjałem (dwa zestawy sprzęgieł), co pozwala na naprawdę przyjemnie nadsterowną jazdę. Jest oczywiście od GTI trochę cięższy, choć raczej poza torem nie będzie to wyraźnie odczuwalne. Gdybyście szukali tego typu auta dla siebie, to co byście wybrali? Oczywiście zapominając trochę, że mamy akurat teraz zimowe warunki, w których AWD mocno się przydaje - interesuje nas przekrojowo cały rok kalendarzowy, a takie auto użytkuje się no przynajmniej dwa lata raczej.

 

Polecam małe zapoznanie się z Golfem GTI Edition 50 od osoby z dużym doświadczeniem:

 

Opublikowano

R-ka lepiej będzie trzymać cenę i lepsze przełożenie na asfalt dzięki 4 butom. 

 

Jak dla mnie to R-ka skończyła się wraz z VR6. W podanym przypadku powinna mieć minimum 5 cylindrów, ale pomarzyć można. 

Opublikowano
20 minut temu, Totek napisał(a):

R-ka lepiej będzie trzymać cenę i lepsze przełożenie na asfalt dzięki 4 butom. 

 

Jak dla mnie to R-ka skończyła się wraz z VR6. W podanym przypadku powinna mieć minimum 5 cylindrów, ale pomarzyć można. 

No to na RS3 patrzysz :)

Opublikowano (edytowane)

Cała magia Golfa R to 2.0TFSI + DSG + AWD. DSG dobrze ogarnia start,  0-100 kmh ma naprawdę dobre. Przy 100-200 kmh zwyczajnie brakuje mocy ale spod świateł niejedno mocniejsze auto nie da mu rady. Dodatkowo 2.0 TFSI zrobić okolice 400KM jest stosunkowo łatwo i tanio, a dzięki DSG i niskiej masie więcej nie trzeba. No i dla mnie VAG kończy się na 4 cylindrach, które są w miarę tanie w remoncie bo 6 cylindrowe w VAGu to już srogie koszty. Nie wiem jak 5 cyl może tam jest jeszcze rozsądnie?

Edytowane przez KiloKush
Opublikowano (edytowane)

Mam na podwórku mam takie 5 cylindrów ale wolnossące z USA. Koszty te same co 4 cylindry TFSI, minus układ wtryskowy i turbo. Blok praktycznie ten sam co europejskie 2.5, tylko głowica inna, za to od początku nie była żadnych wad olejowych, cienkich pierścieni. 

 

Ogólnie 2.0 to spoko silniki tylko trzeba je cholernie pilnować, lać dobre paliwo, wymieniać normalnie olej, najlepiej wgrać lepszą/zdrowszą mapę (seryjna leci na granicy obogiej mieszanki). 

Edytowane przez Totek
Opublikowano
10 minut temu, KiloKush napisał(a):

Cała magia Golfa R to 2.0TFSI + DSG + AWD. DSG dobrze ogarnia start,  0-100 kmh ma naprawdę dobre. Przy 100-200 kmh zwyczajnie brakuje mocy ale spod świateł niejedno mocniejsze auto nie da mu rady. Dodatkowo 2.0 TFSI zrobić okolice 400KM jest stosunkowo łatwo i tanio, a dzięki DSG i niskiej masie więcej nie trzeba. No i dla mnie VAG kończy się na 4 cylindrach, które są w miarę tanie w remoncie bo 6 cylindrowe w VAGu to już srogie koszty. Nie wiem jak 5 cyl może tam jest jeszcze rozsądnie?

Nie słyszałem, by koszty serwisowania 2.5l TFSI były jakoś dużo, dużo wyższe od 2.0 TFSI, choć w Audi oczywiście masz "podatek" od premium rzecz jasna. W każdym razie dźwięk tych 5 cylindrów mnie kupił. Czy bym wydał +50% więcej po to żeby mieć ~65 KM więcej i znaczek Audi? Może niekoniecznie, ale dźwięk tego silnika jest naprawdę uzależniający.

 

 

1 minutę temu, Totek napisał(a):

Mam na podwórku mam takie 5 cylindrów ale wolnossące z USA. Koszty te same co 4 cylindry TFSI, minus układ wtryskowy i turbo. Blok praktycznie ten sam co europejskie 2.5, tylko głowica inna, za to od początku nie była żadnych wad olejowych, cienkich pierścieni. 

 

Ogólnie 2.0 to spoko silniki tylko trzeba je cholernie pilnować, lać dobre paliwo, wymieniać normalnie olej, najlepiej wgrać lepszą/zdrowszą mapę (seryjna leci na granicy obogiej mieszanki). 

To chyba mocno zależy od konkretnej wersji tego 2.0 TSI, bo tutaj są spore różnice między wariantami mocy.

Opublikowano

VZ5 to jeszcze nie moja liga, ale z VZ zadowolony jestem póki co, bo i mocy więcej i miejsca w środku nie brakuje, a z tyłu 2 foteliki i do tego ja raczej z tych wyższych :D Po przesiadce z insigni na tanim gwincie to na komforcie to pływam, ale już w trybie sport jest dosyć sztywny. 

Opublikowano
1 godzinę temu, lesiu155 napisał(a):

Całkiem niedawno był artykuł na ten temat:
https://autokult.pl/volkswagen-golf-gti-clubsport-vs-golf-r-kto-naprawde-wygrywa-na-alpejskich-przeleczach,7199159378901632a

Każdy wybiera co potrzebuje :) Co bym wybrał? Pewnie R, nie lubię podsterowności. Ale to musiałbym się obydwoma przejechać.

Wystarczy raz się przejechać AWD w deszczu czy mrozie i już się nie chce wracać do FWD. :E

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...