Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szukam smartfona do 3-4k złotych do jednego bardzo konkretnego celu - nagrywanie ekstremalnych zjawisk meteorologicznych, głównie burz. Zatem głównym kryterium doboru będzie jakość nagrywania przez smartfon, dodatkowe ograniczenie - tylko android, iPhone niestety nie ma kilku KLUCZOWYCH dla mnie aplikacji ;/

Pozdrawiam

Opublikowano
W dniu 21.02.2026 o 07:40, tomeek85 napisał(a):

Jeśli chodzi o jakość aparatu w androidach to nie ma póki co nic lepszego niż seria VIVO, x200 ultra lub najnowszy VIVO x300 Pro.

Niezła propozycja, tylko niestety sporo wykracza poza mój budżet. No przynajmniej ten X300 Pro. Nie ma ponadto jakiegoś z mniejszymi wymiarami? Aktualnie mam Redmi Note 10S i nawet on wydaje mi się już być ogromny, ale jeśli nie będzie innego wyboru pod względem aparatów to wezmę takiego kloca. Poza tym teraz widzę, że wszystkie aparaty w top telefonach mają po 200 Mpix ale zapewne się między sobą różnią, to jak wybrać taki który będzie miał najlepszą jakość nagrywania wideo z burzami itp?

Opublikowano

Możesz zobaczyć VIVO x300 bez pro. Jest dużo mniejszy a aparaty ma również top. Masz teraz w Media Expert promocje 60za500 czyli za każde wydane 500zl masz 60zl rabatu więc finalnie robi się fajna cena3, którą możesz dodatkowo zbić oddając swój stary telefon w rozliczeniu. Jest to tak zwana opcją odkupu gdzie wyceniają Ci stary tel + dodatkowo dostajesz do tego bonus 500zl. Rozwaz :)

Opublikowano

Skoro brak odpowiedzi to sam zacząłem drążyć. Vivo X300 Pro odrzucam z powodu fatalnej jakości nagrań z mikrofonu, zaimplementowano tam jakiś debilny system pokroju noise reduction, który oczywiście jest sporą przeszkodą dla nagrań outdoorowych (dźwięk wiatru brzmi okropnie, grzmoty zapewne będą też jakoś głupio przytłumione).

 

Zostają tak naprawdę:

- Samsung S26 Ultra, który jest raczej nieopłacalny i niewspółmiernie drogi w stosunku do oferowanych bajerów np. marna bateria.

- Oppo Find X9 (Pro) - tutaj jest genialny mikrofon oferujący sporą "głębię" dźwięku. Naprawdę dobrze to brzmi, choć sam czujnik (sensor) jest ten sam, a nawet procesor (SoC) ten sam co w Vivo  X300 Pro to w bezpośrednim porównaniu wypada gorzej i oferuje mniej szczegółowy obraz.

- Oppo Reno 15 Pro 5G - jeśli ktoś ma jakieś opinie to chętne posłucham.

 

Podrzucajcie swoje przemyślenia i inne propozycje, chętnie posłucham.

 

Opublikowano

Skoro to ma być do nagrywania to w tej kwocie można kupić sprzęt do nagrywania np. Sony A6400. Jak pójdziesz w używki to jeszcze ciekawsze rzeczy można kupić, a i na gimbal starczy.

Opublikowano
19 minut temu, Rafik7 napisał(a):

Skoro to ma być do nagrywania to w tej kwocie można kupić sprzęt do nagrywania np. Sony A6400. Jak pójdziesz w używki to jeszcze ciekawsze rzeczy można kupić, a i na gimbal starczy.

Gdybym miał finansowy wybór to chętnie bym tak zrobił, ale żywot mojego aktualnego telefonu zmierza do końca i wolę zostać z telefonem niż z aparatem, chyba rozumiesz. Gdyby nie to, to w ogóle nie zakładałbym tego tematu

Opublikowano
21 godzin temu, jsfighter napisał(a):

Gdybym miał finansowy wybór to chętnie bym tak zrobił, ale żywot mojego aktualnego telefonu zmierza do końca i wolę zostać z telefonem niż z aparatem, chyba rozumiesz. Gdyby nie to, to w ogóle nie zakładałbym tego tematu

wbijasz tutaj

https://www.dxomark.com/smartphones/

i lecisz od góry zestawienia sprawdzając aktualne ceny aż dojedziesz do modeli na jakie cie stać, proste

Opublikowano
W dniu 28.02.2026 o 21:24, Oldman napisał(a):

wbijasz tutaj

https://www.dxomark.com/smartphones/

i lecisz od góry zestawienia sprawdzając aktualne ceny aż dojedziesz do modeli na jakie cie stać, proste

Nie bez powodu napisałem do jakich nagrań będę używał ten smartfon. Ten ranking oczywiście widziałem, ale one nie są do końca wiarygodne, a przede wszystkim niekoniecznie "najlepszy" w tym benchmarku smartfon będzie mi najlepiej nagrywał burzę.

 

Dochodzę powoli do wniosku, że najlepiej testować po prostu każdy telefon po kolei oglądając nagrania na YouTube, ponieważ w dzisiejszych czasach hardware swoje, a post processing odwala większą robotę. Najbardziej to widać w przypadku Vivo X300 Pro oraz Oppo Find X9 Pro, gdzie na głównych aparatach znajdują się identyczne czujniki, telefony posiadają identyczne procesory, a efekty są zgoła różne. Nawet inny zakres dynamiczny można zauważyć na tych nagraniach. Szkoda, że Vivo poskąpiło mikrofonem, a tak to dalej się zastanawiam między Oppo Find X9 Pro, a... no właśnie - nie wiem nawet czym. Ostatnio wyszedł Xiaomi 17, który jest znacznie tańszy, ale niestety nie ma na YT bezpośredniego porównania tych aparatów (pod kątem video!).

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano (edytowane)

Robię update sytuacji - może komuś przyda się ta wiedza.

Ostatnio na testach miałem OPPO Find X9, a teraz aktualnie vivo X300.

Finalny wybór padnie chyba na vivo, a to dlatego że po nagraniu około 1,5h materiału 4K60FPS stracił zaledwie 35% baterii, co uważam za wystarczający wynik dla moich zastosowań. Ponadto vivo X300 umożliwia wyłączenie redukcji szumów w natywnej aplikacji aparat. Sam obraz z vivo jest ciemniejszy niż w Find X9, co wynika prawdopodobnie z różnicy w ilości pikseli - 200 MP w vivo, 50 MP w OPPO przy podobnych rozmiarach matryc głównych powoduje że w OPPO mamy większy rozmiar pojedynczego piksela, a w vivo mniejszy. Dodatkowo w OPPO irytował mnie dziwny szum podczas nagrywania i niezadowalająca jakość dźwięku - algorytmy odszumiające dziwnie modyfikują dźwięk, ale tak chyba w każdym telefonie niestety teraz jest - i tak czeka mnie kolejna batalia z doborem mikrofonu USB C. OPPO posiada też najbardziej spośród wszystkich telefonów podkręcone kolory (saturacja/nasycenie - jak kto tam nazywa), nawet w trybie LOG było wyraźnie widać, że są one przekłamane.

Kolorystyka i ogólny klimat nagrań bardziej podoba mi się w vivo, co nie oznacza że jest on ZGODNY Z RZECZYWISTOŚCIĄ. Problemy pojawiają się przy dziwnym oświetleniu np. gdy mam ciemne chmury i jest jasny kawałek nieba, ale łatwo można sobie z tym poradzić niedoświetlając kadr i następnie w montażu sobie to odpowiednio dostosować, bo i tak mnie ten etap czeka.

Dochodzą też kwestie związane z ergonomią - oba ważą sporo, ale rozmiar OPPO powodował że prawie mi z kieszeni wypadał. Vivo ma podobną szerokość, co OPPO, ale przynajmniej jest znacznie krótszy i to bardzo pomaga w codziennym użytkowaniu. Dodam jeszcze, że w OPPO jest więcej możliwości customizacji niż w vivo, gdzie są dosłownie jedynie bardzo podstawowe funkcje, ale mi takie wystarczą.

 

EDIT: Podkreślę jeszcze, że oba telefony mają średni noise reduction, vivo jeszcze gorszy ale przynajmniej w trybie bez przetwarzania dźwięku da się jeszcze "wyciągnąć" dźwięk na sensowny poziom.

Drugą rzecz jaką dodam, to fakt że OPPO chyba ma najbardziej agresywny processing, który powoduje że telefon mocno się grzeje podczas nagrywania, czego nie zauważyłem w takim stopniu w vivo.

 

Jeżeli ktoś ma jakieś pytania, to zawsze chętnie odpowiem tu lub na PW.

Edytowane przez jsfighter
  • Upvote 2
Opublikowano
9 godzin temu, dan254 napisał(a):

Ale po za tym z Oppo ogólnie ok ? Polecił byś,nie sugerując się zdjęciami tylko ogólnie ?

OPPO Find X9 chyba bardziej naszpikowany inteligentnymi funkcjami, OPPO chce zrobić z tego telefon przyszłości. Dla mnie jego rozmiar trochę przeszkadzał no i cena. Nie kupiłbym go za więcej niż 3700-3800. Za jego pełną cenę 4500 to kupiłbym vivo X300 Pro albo Find X9 Pro w jakiejś promocji.

Ciężko powiedzieć czy warto, to bardzo zależy od zastosowania :)

 

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...