Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
12 godzin temu, dan254 napisał(a):

Leć z Lordsami bo w tym roku kolejna czesc będzie,Mortal Shell 2 też.Bedzie w co grać 🙂

Polecę z Lordsami, tak zerknąłem na tego Mortal Shella i coś poczytałem, i jak napisał @Tankietka niby souls, ale poziom very easy :) . Więc nad tym nawet się nie będę zastanawiać. 

 

Więc roadmap na ten rok i początek następnego gotowy :P

 

 

 

Opublikowano (edytowane)

Został Nameless Puppet, super walka jest, ale czasu przez weekend brak, choć do zrobienia będzie.

 

Gra jest piękna, już mówiłem, choć trochę pusta kopia DS, a za to co zrobili należy się pochwała, i jak kopiować DSy to tylko w taki sposób. Bossy i ich dwie fazy super, niby wykorzystanie "tego samego" ale w inny sposób, robiło robotę. Walki na wielki plus. 

Najbardziej krwi napsuła Laxasia, druga faza i jej przeskoki. 

Ale co, to Pani Antonia, za chwilę Sophia i co zrobić...

 

Widzimy się w DLC 😁

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Like 2
Opublikowano

Dopiero dzisiaj miałem czas i siadłem na spokojnie do Nameless Puppeta, no nie powiem, ale epicka walka, parowania to jest coś niesamowitego, aż w każdej walce chciało się rozdupcyć broń przeciwnikowi :D ale padła, końcówka trochę smutna, ale nie aż tak jak sceny z ww. postaciami. I co LoP2 to będzie ta Dorotka? Ciekawe :) 

 Fajna opcja z ponowną opcją walki z bossami. Jeszcze chyba jakieś sied questy mogę dokończyć, ale to już wjedzie poradnik i ruszam z DLC, mam nadzieję że zapewni taką samą a nawet lepszą zabawę :D 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Przecież jak się gra w grę, a nie skipuje każdego filmiku, to tam był jeden słuszny wybór, który prowadził do walki... no ale wiemy w jaki sposób "grasz" także się nie dziwię, że nie wiedziałeś co w tym momencie zrobić 🙂

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano
16 minut temu, AndrzejTrg napisał(a):

Przecież jak się gra w grę, a nie skipuje każdego filmiku, to tam był jeden słuszny wybór, który prowadził do walki... no ale wiemy w jaki sposób "grasz" także się nie dziwię, że nie wiedziałeś co w tym momencie zrobić 🙂

Nie chodzi o to czy wiedziałem czy nie tylko o to że w żadnym soulsliku w jaki grałem nie było opcji pominięcia finałowego bossa.

Jedyne co mi przyszło do głowy to to że są dwaj bossowie w zależności od tego co wybierzemy.

Opublikowano
9 minut temu, dan254 napisał(a):

Dokładnie.Zacząles już dodatek ?

Weekendy mam bez kompa, także na spokojnie po weekendzie 🙂 a na coś uważać czy jakiś tip?

 

5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Nie chodzi o to czy wiedziałem czy nie tylko o to że w żadnym soulsliku w jaki grałem nie było opcji pominięcia finałowego bossa.

Jedyne co mi przyszło do głowy to to że są dwaj bossowie w zależności od tego co wybierzemy.

Tylko że to był opcjonalny boss 🙂 ale znając fabułę to jedynym słusznym wyborem, był wybór który prowadził do walki z nią. 

A nie szło wybrać go do walki potem przy gejzerze? Przed rozpoczęciem NG+?

Opublikowano
11 godzin temu, ODIN85 napisał(a):

Coś mu i tak szybko poszło. Ciekawe czy taki dobry czy to zmiana poziomu trudności:hmm:

77c1ce9cd0474aade72e87b5165b9242.gif

 

Brzydził bym się sobą jakbym kombinował z poziomem trudności, i ducha też żadnego nie przyzwałem, także wypraszam sobie takie insynuacje. 

Szybko? Dwa miesiące i 35h? 

  • Haha 1
Opublikowano
31 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Nie chodzi o to że Ty kombinowałeś tylko o twórców.

Ale wiesz że twórcy dodali wybór poziomu trudności? Prawilny, łatwy i łatwiejszy 🙂 i tak to odebrałem jakbym sobie poziomy zmieniał i że niby dobry...

Opublikowano

Panowie jest jakiś system oprócz NG+ aby ponownie zdobyć ergo z bossów? Chciałem sobie dodatek rozpocząć inną bronią(glewia mi się po połowie znudziła) te z kwasami czyli włócznia spoko jak i wielki zakrzywiony miecz, ale tak jakoś przeczytałem coś odnośnie miecza Dwóch Smoków, i chciałem przetestować ale kuźwa nie mam opcji wymiany :E chyba wymieniłem na jakiś amulet, a wygląda dość fajnie :) mogę coś z tym zrobić czy po ptokach? 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Po 57h zakończyłem tą piękną a zarazem wzruszającą przygodę :( 

Dodatek całkiem przyjemny, bossowie w nim hmm, dużo ich nie było, specjalnie krwi nie napsuli, oprócz Arlecchino...a to głównie temu że podchodziłem do niego po dłuższej przerwie i zamiast blokować/parować to unikałem 🙂 choć nie powiem były momenty słabości ale udało się 😁  no nic dzięki za tipy jak zwykle i widzimy się w temacie o LotF

 

Cru12rK.jpeg

 

Wolverinocio :D 

Edytowane przez AndrzejTrg
  • Like 3
Opublikowano

Jego faza jest ewidentnie pod walkę z Leą.Samemu ciężko go ogarnąć przez te jego spamowanie atakami.Ja za 3 podejściem dopiero zobaczyłem że tam Lea klęczy 😄.To teraz czekam na relacje z Lotf.Na początku możesz mieć wrażenie że postać jakiś tak inaczej się porusza i atakuje ale później przywykniesz.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

A widzisz nawet nie wspomniałem że w końcu skorzystałem z Lei (Leai) a dopiero też za którymś podejściem ją zauważyłem 😁 solo może i by poszło, ale to już by trzeba było się strasznie napocić a czasu tyle nie mam, choć nawet z nią walka nie była spacerkiem, jeszcze 1 faza luz, ale w 2 to on i tak się bardziej skupiał na mnie 🙂 ale racja że spamował atakami jak popierdzielony. No dzisiaj zobaczymy z czym się LotF je 😁

Edytowane przez AndrzejTrg
Opublikowano (edytowane)

Bez wątpienia najtrudniejszy souls like jeśli chodzi o bossów. Oczywiście mowa o najwyższym poziomie trudności, nie korzystania ze zjaw, opisów, taktyk, słabości rywali, farmienia itemów, leveli itd. Nic, wszystko samodzielnie i z "marszu".

 

To już jest ten poziom trudności który zaczyna irytować i jest głupio zaprogramowany, za dużo prób na bossów i za dużo czasu na to idzie. Soulsy, Sekiro to przy tym pikuś (z pewnymi wyjątkami oczywiście). Tutaj to już jest masturbowanie się poziomem trudności, epatowanie na siłę, patrzcie jaki hardcore zrobiliśmy, Darki się chowają.

 

 

Edytowane przez Tankietka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • ja wiem, ale jak masz inne informacje, to możesz się nimi podzielić, bo twoje de facto puste wypowiedzi nie wnoszą nic do dyskusji, jak zawsze. 
    • To nic nowego przecież. W wielu grach tak działa.    To chyba nieprawda. Z tego, co wyczytałem od graczy, przeciwnik może nas powalić, a wtedy możemy mashować przycisk, żeby wydłużyć czas, dopóki kompan nie przybiegnie nam z pomocą. QTE samo się nie przechodzi. 
    • Te Gearsy ponoc 400 baniek kosztowały Leżę i kisnę. Nic dziwnego, że "reżyser narracji" poleciał w pi*** dzień po tym, jak gra uzyskała status gold. Ten sam syf w Coalition zrobili co w HALO. Wujaszek Phill kompletnie nie miał kontroli nad wydatkami i treścią. Zobaczymy, czy cioteczka Asha poskłada to do kupy.  Tam już po Gears 4 powinni się srogo zastanowić, czy idą w dobrym kierunku.   Wracając do samej gry: od pierwszego trailera /pokazu gampeplaya MP czułem kupę do potęgi N. Co z tego, że strzelać się będzie spoko, jak pełno tryploidów kolorowych biega i psuje immersię?  Kolejne hatfu. Branża AAA właśnie się uczy jak nie robić gier i jak nie zarządzać projektami.
    • No oczywiście jeśli tak było to beknie. Na tej zasadzie to działa, możesz sobie pojeździć bez limitów, ale jak nie pilnujesz auta, jego stanu, nie dostosujesz prędkości do warunków na drodze to możesz beknąć i to grubo. Dla tego do dziś przez tyle lat działają odcinki bez limitu w Niemczech. Dzieciaki już od małego wiedzą, że na autostradzie się nie wyprzedza prawą stroną, a jak się mija znak zdejmujący ograniczenia prędkości to jest świadomość, że można i mogą lewym pasem cisnąć 200 i 250+ itd.
    • Putin mówi prawdę (na poziomie bredni Korwina), jestem pewien na 100% że Rosja nikogo nie zaatakuje.   Problem tych bredni jest taki, że: -Rosja się broni przed agresją Ukrainy i NATO, które napadły Rosję -już w 2016 było ryzyko III wojny światowej (z powodu wygranej Clinton, ale przegrała).   To generalnie brednie Korwina, ale ostatnio była dokładna i długa wypowiedź Putina (idealnie taka sama jak Korwina). Rosja to bardzo bojaźliwy kraj i wszystkiego się boi. Nikogo nie napadnie, tylko będzie się bronić przed urojonym atakiem.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...