Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Potrzebuję kupić dysk SSD 2TB na SATA. Biorę pod uwagę Goodram CX400, PNY CS900, Patriot P220 lub Crucial BX500. Który z nich kupić?

W ostateczności może być 1TB jeśli będzie jakiś dużo lepszy od tych powyżej.

Opublikowano

Miałem kiedyś 2 dyski CX400 i po kilku latach bardzo spowolniły że szybciej chyba jest kopiować rzeczy z jednego do drugiego pendrive niż pomiędzy dyskami (chociaż i tak lepiej niż w dyskach HDD co miałem). Jeszcze ani razu nie zdarzyło mi się mieć SATAFIRM S11.

Opublikowano (edytowane)

@Send1N no właśnie nie. Tak mnie tu straszono tym BX (albo jeszcze na labie :) ) a gry odczytują się dokładnie tak samo jak na MX. Prędkości u mnie na testach niemal identyczne. W kopiowaniu plików pomiędzy MX a BX nie mam prawie żadnych różnic. Dla chętnych mogę porobić ponownie testy. Z tego co pamiętam minimalnie gorsze były na BX jedynie transfery malutkich pliczków.

 

A różne gry mam zainstalowane właśnie na obu dyskach więc mam porównanie. Ba - nawet cześć przeniosłem z MX na BX i nie było ŻADNEJ różnicy. Na dzisiaj jakby różnica była większa niż 20-30zł to 2TB bym na pewno kupił 2TB na BX a nie MX. Szkoda by mi było przepłacać kasy. Z obu dysków jestem mega zadowolony.

Edytowane przez hubio
Opublikowano (edytowane)

@hubio

Problem z BX jest taki że do tego modelu ładują losowe szrotowe podzespoły. Jak się trafi dobrze to działa a jak nie to... nie działa.

Coś jak model NV 2/3 od Kingstona.

Edytowane przez kamilos69
  • Thanks 1
  • Upvote 1
Opublikowano

@janek25 już nie pamiętam dokładnie testów, ale pamiętam, że w żadnym parametrze nie było dużej różnicy. Niemal identyczne. Oczywiście mogą mieć na to wpływ inne komponenty jak kontroler pamięci/ płyta główna itp, ale u mnie dużych różnic w testach nie było. W życiu codziennym: gry, net, kopiowanie plików - niemal żadnych różnic.

Opublikowano (edytowane)
W dniu 4.04.2026 o 18:40, hubio napisał(a):

@Send1N no właśnie nie. Tak mnie tu straszono tym BX (albo jeszcze na labie :) ) a gry odczytują się dokładnie tak samo jak na MX. Prędkości u mnie na testach niemal identyczne. W kopiowaniu plików pomiędzy MX a BX nie mam prawie żadnych różnic.

Nie chodziło mi cyferki w testach tylko o komponenty o czym już Kamilos wspomniał ;) w przypadku sata od cruciala to tylko MX były prawilnymi dyskami.

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
W dniu 4.04.2026 o 12:36, Send1N napisał(a):

Z grona najlepszych dysków na sata 2,5" był/jest jeszcze kc600 tylko że to także jest nieopłacalny zakup, wez po prostu jednego z przyzwoitych budżetowców lexar NS100 2TB w okolicy 9 stówek lub nówkę z lokalnie za 700 https://allegrolokalnie.pl/oferta/lexar-ns100-2tb-25-sata-4szt-nowki?rep=1090632866

czy przypadkiem ten Lexar nie jest na QLC? Wiem, że coś oni mieszali z kościami w tych dyskach

Opublikowano (edytowane)

Mam faktury na 6 sztuk ns100 o różnych pojemnościach i każdy był na TLC, tak samo jak z VP4300 lite od patriota rzekomo pakują od jakiegoś czasu kostki qlc ale ile w tym prawdy to niestety nie wiem ;) 

Edytowane przez Send1N
Opublikowano
2 godziny temu, Send1N napisał(a):

z VP4300 lite od patriota

ostatnio robiłem budżetówki, miałem je brać, ale dużo się zmieniło, teraz można trafić dobrze, a można bardzo średnio

QLC albo TLC, kontroler Maxio Map albo Phison

kupujesz ten sam model, ale to dwa różne dyski

z "tanich" najpewniejszy jest chyba obecnie lexar NM790

 

tak samo ludzie się nacinają na xioxia exeria , kupują wersję Basic, bo naczytali się opinii o świetnym Pro, a tu lipton

 

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Jakie ścieżki wybraliście? Ja Dietricha.   Zamówienie z Empika anulowałem w czwartek i wziąłem z Perfect Blue. Praktycznie całą sobotę i niedzielę grałem po ponad 10h - tak się wciągnąłem.  Jedyne co straciłem to 10zł i brelok który w Empiku mieli dołączać gratis. Teraz w sumie żałuję że jednak nie wziąłem kolekcjonerki bo była niewiele droższa, a fajne pudełko.
    • Udało mi się w końcu pokonać tego ostatniego bossa i ukończyć Onimushę. W sumie to prawie całe leczenie zużyłem na pierwszej fazie i nadal nie doszedłem do tego jaki ma timing na grabie, ale od 2 fazy grałem na pełnym skupieniu i 3 fazę udało mi się za pierwszym razem zrobić.   Zacna była to gierka, system walki jest jednym z najbardziej miodnych jakie widziałem w grach i naprawdę świetnie się sieka przeciwników, mimo że w miarę powtarzalni są. Bossowie są bardziej różnorodni, ale są 2 takie typy bossa, który będzie się przewijać przez całą grę bo lecą z niego matsy do ulepszania rękawicy.   W większości bardzo lubię tę gierkę, chociaż ostatecznie czuję trochę rozczarowanie eksploracją. Za mało liniowych lokacji, a jak już były to mniej rozbudowane. Samo w sobie to by było ok, gdyby nie główna, bardziej otwarta lokacja, która rozszerzała się z czasem. Była wypełniona dość powtarzalną zawartością i po pewnym czasie widać że to sposób twórców na sztuczne wydłużenie gry. No ale mimo to zrobiłem wszystkie poboczne zadania. Po prostu walka mocno carruje tę gierkę i gra się przyjemnie 'mimo wszystko'. Polecam.
    • Niestety w starej robocie tyle się naoglądałem trupów na drodze że pozwolę się nie zgodzić. Na oponach, hamulcach i zawieszeniu nie oszczędzamy!!!
    • ja mam bardzo lekkie uv 1.250+ pod obciążeniem w cinebench na 5.6 wszystkie i jeden na 5.7Ghz ale w grach odpalają mi się dwa rdzenie na 5.7ghz bo jest jeszcze zapas mocy ale dalej nie kręce, generalnie ktoś bardzo ogarnięty mógłby cuda nie winy z nim robić 
    • Chyba działa jak masz auto, które jest ciężkie i bez przyspieszenia żeby stracić trakcję. Albo nie jeżdzisz autem   Jak złapie przymrozek i nawet jak jest sucho to rano asfalt ma lekką wilgoć. Wtedy wystarczy mocniej przycisnąć i koła mielą w miejscu (na nowych letnich oponach ale w niskie temperaturze). Hamowanie to samo. W listopadzie jak jeżdzę i jest bliżej zera to już trzeba uważać podwójnie. Różnica w takich warunkach letnie vs zimowe jest duża.   W środku dnia jak jest słoneczko to super, ale w godzinach 6-10, 16-22 już nie jest różowo  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...