Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć wszystkim


Poszukuję budżetowego zestawu do max 3000 zł. Wiem że na dzisiejsze realia mało, ale wymagań też za wysokich chyba nie mam. Kwota nie wlicza oczywiście monitora ani nic poza samą jednostką. Preferuję części nowe, chyba że naprawdę nie ma w czym przebierać.

 

Komputer ma być głównie pod przeciętne gierki - CS, Valorant, R6, Call of duty, Battlefieldy, itp. Założenie jest takie by w większości gier trzymał przynajmniej te 60 FPS na 1080p.

 

Da radę coś sensownego złożyć w tej kwocie? I jakiej wydajności można realnie się spodziewać po czymś takim?

Opublikowano
W dniu 21.10.2026 o 05:29, Oldman napisał(a):

napisz czy dyski wchodzą w te cene jaką podałeś

Mogę wrzucić swój stary dysk SSD, chociaż z chęcią bym przygarnął jeszcze z 512 GB. Mogę zrezygnować, jeśli to pozwoli lepiej zainwestować te pieniądze w coś innego.

 

W dniu 21.10.2026 o 09:15, Dirian napisał(a):

Najtańsze sensowne nowe GPU to koszt około 1900 zł (RX 9060 XT 8GB), wiec nie ma szans na nówkach tego złożyc w takim budzecie.

A jakiś RTX 3050? Jak mówiłem, to ma być sprzęt do mało wymagających gier, może da rade?

Swoją drogą, czy 16 GB RAM to absolutne minimum dzisiaj? W zasadzie większość z tych gier co pisałem ma w wymaganiach minimalnych 8 GB, może na początek starczy? Odkopałem jeszcze jakąś starą kość 8 GB DDR4 2133 MHz, będzie coś tu jeszcze z tego?

Opublikowano

RTX 3050 to staroć o słabej wydajności, wydać na to ponad 1000 zł za nówkę to wg mnie strata kasy, bo za tyle masz uzywanego RTX 3070 czyli karte około 80% wydajniejsza (przepaść).

 

Nie upieralbym sie na nowe czesci przy tak skromnym budżecie.

 

 

8GB do gier to malutko, a ta kosc co znalazles - bardzo wolna. Od biedy na start mozna wsadzic i najwyzej podmienic pozniej, najlepiej od razu na 2x16GB, albo chociaz 2x8GB cos szybszego 3200 MHz CL16.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To znaczy być moze zablokują, ale narazie nic na to nie wskazuje, patrzac jak startowały regionalnie pre-ordery. Zobaczymy jak bedzie przy pre-loadzie. Xbox wystarczy zmiana regionu w konsoli i powinno działać. Playstation niestety trzeba założyć konto na Nową Zelandie i tam kupić grę, ale póki co wszystko wskazuje na to, że majac tam konto bedzie mozna zagrac o 12:00 18 listopada w Polsce. Konto NZ mozna ustawic jako glowne i grać na swoim głównym, byle tylko licencje pobrało  
    • "bob, hummus i wloszczyzna" a potem placz, ze im miejsca pracy likwiduja i ze nie stac ich na nowe auto. nawet chinskie  o zakupie podyktowanym "pseudopatriotyzmem" nie wspominajac chinczyk glupi nie jest, jak to sie niektorym wydaje, nie tu, to zapuka do innych europejskich drzwi, a na koncu i tak bedziemy jezdzc chinskim autem. zieeew...
    • Szczerze mówiąc to wydawca (THQ Nordic) mógłby im dorzucić trochę hajsu. W Paraglacial pracuje teraz 13 osób i mimo całej sympatii do małych ekip- to na pewno ma wpływ na tempo prac przy grze na takim poziomie technicznym. Ze 30-40 pracowników mogłoby być bardziej optymalne dla takiego projektu.   Jeżeli patrzeć na ten tytuł przez pryzmat pełnoprawnej gry (jej dotychczas wydanego początkowego fragmentu)-ma ona jeszcze sporo wad. Ale jeżeli spojrzeć jak na coś, z czym się idzie do wydawcy by pozyskać fundusze na rozwój- to tu sytuacja zmienia się o 180 stopni. Fatekeeper nawet w stanie z dnia premiery to niebo a ziemia w porównaniu np. do dema z którym Sandfall Interactive (Ekspedycja 33) szedł do Keplera. Gra ma duży potencjał i wszelkie podstawy by ją doinwestować.
    • pewnie zablokują taką możliwość. a jeśli nie to biorę po 200 od każdego z was i słucham podpowiedzi, bo nie sądzę, że ustawienie tak po prostu VPN na nową zelandię podziała...
    • Ktoś się zapytał kilka godzin temu, jak osoby non-binary i queer widzą Failguarda. Jest ogromna krytyka reprezentacji Taash w Dragon Age: The Veilguard. Uważają, że pisanie jest toporne, cringe’owe i nachalne. Wielu twierdzi, że cała postać została sprowadzona prawie wyłącznie do deklaracji „jestem non-binary”. Część osób non-binary czuje się przez to ośmieszona lub upokorzona, bo sceny wyglądają jak parodia albo korporacyjna próba bycia „cool”. Porównują to bardzo negatywnie do świetnego Baldur’s Gate 3, gdzie podobne tematy potraktowano naturalnie, z pełnym poszanowaniem wyborów gracza, bez wciskania na siłę, jako części opowieści a na wymuszony wątek. Przypominam, że Failguard wymuszał zrobienie wątka Taash z całym tym wątkiem non-binary podczas jej rekrutacji, nie można było tego w żaden sposób pominąć.    Czyli tak naprawdę banda różowych w Bioware reprezentowała tylko samych siebie, a nie jakąkolwiek społeczność.     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}