Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

No dobra, myślę, że to już pora wrócić do tematów komputerowych, czyli kolejne podejście do budowy NASa :rotfl:.

Przeniesienie poprzedniej wersji NASa do maszyny wirtualnej przyniosło jeden problem, po za nim wszystko śmiga wyśmienicie.  Wspomniany problem dotyczy tworzenia kopii VM zawierającej Xpenology 2021 ponieważ, do utworzenia kopii VM potrzebne jest jej chwilowe zatrzymanie, a  miejscem przechowywania wszystkich beckupów VM-ek z mojego proxmoxa jest wspomniany Xpenology to jest to chwilowo niemożliwe. Bo w chwili zatrzymania VM z Xpenology tracę dostęp do przestrzeni dyskowej w NASie:D. Pewnie są na to sposoby ale po co z tym walczyć jak można postawić nową wersję NASa. I tak wracam do osobnego postawionego dysku sieciowego.

Sercem maszyny będzie płyta główna Asrock J4105-ITX, wspierana przez 8 GB pamięci. Za zasilanie odpowiadać będzie pico psu zakupiony u majfrendów.

IMG20230306212930.jpg

 

IMG20230306212939.jpg

 

Do tego cała masa elementów z drukarki 3d i kawałek mdf :D jako podstawa.

 

IMG20230306212904.jpg

 

IMG20230301134007.jpg

 

IMG20230306213704.jpg

 

IMG20230303205110.jpg

 

Dyski będą przechowywane w dwóch kieszeniach Chifteca

 

IMG20230303194230.jpg

 

IMG20230305210723.jpg

 

IMG20230303211051.jpg

 

Tyle na dziś . Czekam na wydruki.

  • Like 2
Opublikowano

Panel na miejscu, NAS powoli nabiera kształtów.

IMG20230307201219.jpg

 

IMG20230307203208.jpg

 

IMG20230307203444.jpg

 

Czekam jeszcze na jeden adapter pcie na sata ,ale zanim dojdzie postaram się wykonać resztę paneli obudowy.

 

  • Like 1
Opublikowano

Zabrałem się za zaprojektowanie i wykonanie kolejnych elementów obudowy.

IMG20230320181041.jpg

 

żeby nie było, że wszystko udaje się za pierwszym razem :(. Element leżący obok niestety miał błąd w pomiarach, ok 2 mm i niestety nadaje się do kosza.

 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

zapewne można zmielić i przerobić na jakiś granulat , niestety ja takowej maszyny nie posiadam więc nieudane wydruki idą do kosza. Dlatego też staram się minimalizować takie sytuacje.
 

W powyższym przypadku wydruk trwał ponad 8 godzin ale nie pamiętam teraz ile poszło na niego PLA, jak sprawdzę to dopiszę.

 

Edyta:

78 g materiału poszło na wyrzucony element

Edytowane przez ernig
  • Like 1
Opublikowano

Wydrukowałem element łączący front i tył obudowy,po sklejeniu konstrukcja nabrała sztywności. Myślę że wyjdzie całkiem znośnie ;)

 

IMG20230322221932.jpg

 

IMG20230322221912.jpg

 

Wrzuciłem też na drukarkę projekt ostatniej części tyłu . Wydrukowałem jedynie kilka warstw żeby sprawdzić czy wszystko pasuje.

 

IMG20230322221919.jpg

 

Po niewielkich korektach powinno być ok.

 

  • Like 1
Opublikowano

A no widać ;), wyjątkowo szybko idzie mi ten projekt.:D

W łykend udało się dopaść do drukarki i dodrukować brakujące elementy.

 

IMG20230325200743.jpg

 

Wpadły też panele boczne oraz górny.

 

IMG20230325200811.jpg

 

IMG20230325222519.jpg

 

IMG20230325230809.jpg

 

IMG20230325230814.jpg

 

Do wykonania zostały jeszcze zatrzaski od strony frontu, do wszystkich paneli paneli, poprawienie mocowania prawego panelu  oraz naklejenie maty wygłuszającej .

Myślę, że w tygodniu uda się ogarnąć brakujące elementy i będzie można przejść do następnego projektu.

 

  • Like 1
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

Zakończenie projektu przedłużyło się delikatnie przez nieplanowany upgrade drukarki i jeden z 8 Tb dysków zainstalowanych w NASie, który odmówił współpracy. 

Jednak to co było możliwe do realizacji bez powyższych elementów to, na osłonach pojawiły się pianki wygłuszające, wiem że g-no dadzą ale walały mi się po piwnicy więc postanowiłem coś z nimi zrobić :D.

 

IMG20230405210108.jpg

 

Po uruchomieniu drukarki , wydrukowałem brakujące klipsy i mocowania i moglem ostatecznie złożyć obudowę, która wygląda tak.

Specyfikacja:

mobo : Asrock J4105-ITX,

ram :    12 GB,

PSU:    picopsu 300 W

HDD:  do 5 szt 3,5" x 1 x ssd 256 GB,

inne : kieszenie na dyski 2x Chieftec SST-2131SAS, adapter M2 DO SATA3, karta pci-e LAN 2,5 Gb/s

 

IMG20230406190318.jpg

 

IMG20230406190336.jpg

 

IMG20230406190347.jpg

 

IMG20230406190357.jpg

 

Dzięki za uwagę.

Projekt NAS 2023 należy uznać za zakończony.

 

Edytowane przez ernig
  • Like 3
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Naukowcy, pionierzy i inni nie lubią hałasu ani szumu, oni cicho robią swoją pracę. A że rządy (od lewej do prawej) działają tylko wtedy jak wyjdzie się pod sejm, spali kilka opon i zrobi burdę to tacy rolnicy i górnicy potrafią wywalczyć swoje. Są jeszcze emeryci czyli grupa społeczna liczna ale mniej mobilna (z racji wieku), jej wystarczy dać 13'tki, 14'tki, dobre rewaloryzacje i siedzą cicho. Jest jeszcze inny problem z naukowcami/pionerami - nawet jak pieniądze dasz to nic to nie zmieni bo z tym muszą iść jeszcze możliwości rozwojowe. A że do polityki nie idą osoby mądre tylko takie co mają twardą dupę, giętki kręgosłup i pięknie wiją makaron na uszy to nie potrafią myśleć perspektywicznie do przodu co należy rozwijać. Z resztą jak się robi laskę Niemcom czy Amerykanom to nie ma się czasu na myślenie bo całe skupienie idzie na to aby brać po same kule i się nie zakrztusić. Więc taki naukowiec nie widząc żadnych szans rozwoju polskich inicjatyw z racji ich braku, idzie do pracy do zagranicznej firmy i rozwija jej know-how. Wisienką na torcie tego niedasizmu jest górnictwo. Kraj, który stoi na węglu ale jednocześnie ma kastę górniczą mentalnie siedzącą w XIXw, która nie potrafi wydobywać tanio węgla. Jedynie co górnicy opanowali do perfekcji to tworzenie nowych związków zawodowych, które rozprzestrzeniają się niczym macki ośmiornicy. W 2025r państwo polskie (czyli my obywatele) dopłaciło do kopalń 9 mld złotych tylko po to aby pokryć straty z bieżącego funkcjonowania. Z takim budżetem rocznie SpaceX zaczęło wysyłać w kosmos rakiety wielokrotnego użytku. Więc z czym do ludzi? W Polsce nie inwestuje się w rozwój. W Polsce zyski z rentownych działów gospodarki transferowane są aby pokryć straty nierentownych działów. Jak w komunie.
    • UPDATE: Zacznę od tego, że podmieniłem kartę kolegi (RTX 5070) w moim komputerze, gdzie mam RTX 4070 Ti SUPER od Gainward'a i... karta jest normalnie widoczna. Pierwsze wniosek? Płyta, gniazdo PCIe jest uszkodzone? Jednak coś nie dawało mi spokoju i przy obserwacji zauważyłem, że wtyczka kabla HDMI w gnieździe karty zintegrowanej wchodzi głębiej niż w karcie RTX. Ewidentnie widać, że tłoczenie i nachodzenie ramki "okołośledziowej" blokuje w górnej części pełny docisk. Kompletnie tego nie rozumiem dlaczego tak to robią w obudowach jakby na oko klecili je w garażu. I wtedy pomimo przestrzeni między śledziami, porty HDMI, DP nie są na środku, a wysoko przy górnej krawędzie ramki oddzielającej. (Podobnie miałem w obudowie Corsair, ale odnośnie karty dźwiękowej, musiałem kombinować by wtyczki się zmieściły... (bo to STX, gdzie mamy grube wejścia). To trochę komiczne, by modyfikować fabrykę, lub jej pomagać... Po dokładnym obejrzeniu obudowy zdawało się jakby miejscami była lekko wypaczona, niektóre jej fragmenty. A to tylna ścianka od wewnątrz jedno wgniecenie, strasznie te blachy "lelawe" dziś robią i delikatne. Pamiętam swoją obudowę ZALMAN Z12, mogłem na serio na niej usiąść. Widzę pewne nierówności w ramkach gniazd płyty, ale ile się dało to naprostowałem manualnie, poluzowałem wkręty od płyty, ale nie drgnęła by ją jakoś przesunąć. Podłożyłem pod płytę plastikowy ślizg, by była bardziej wyprostowana. Z tyłu blacha od SSD/HDD latała sobie wesoło, niedokręcona, zęby nie trafione... Śledź od RTX nie dochodzi do ramki, stąd też oprócz blokady ramki problem z dystansem kabel-gniazdo.  Co do stabilności. Testuję na okrągło - wszystko śmiga. System od zera, nowe sterowniki. Nie miał ustawionego profilu dla pamięci DDR5, po konsultacjach z czatem-gpt już wiem, że dla AMD trzeba ustawić EXPO1 czy jakoś tak, u siebie na Intelu mam XMP. Szereg testów na stabilność, wszystko jak skała.  Dobrze, że ów ramkę dało się odkręcić i zdemontować, wtedy poszła w ruch piłka do metalu. Wyciąłem fragment dla HDMI i DP, resztę zostawiłem, choć mogłem w sumie całość usunąć, ale i tak więcej niż jednego monitora nie będzie używał. Także taki finał ma ta nietypowa usterka. Dziękuję wszystkim za chęć pomocy i zaangażowanie. Poniżej trochę fotek.    
    • To już nie jest satyra... To jest dokument  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...