Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moje przemyślenia po premierze Ampere... NVIDIA rozwaliła AMD w drobny mak. Ampere bardzo mocno namieszają na rynku. Dopasowali tyle CUDA do tych kart, że to głowa mała. RTX 3070 ma więcej CUDA od Quadro RTX 8000. 3090 ma ich 2x więcej od Quadro RTX 8000. O wiele mocniejsze od Turingów, jednak w tej samej cenie. AMD nie ma szans, żeby się odkopać...

Opublikowano (edytowane)

Z tymi szansami, to nie byłbym taki pewny. Ja sobie spokojnie poczekam na odpowiedź amd. I oby była to mocna odpowiedź, bo wtedy wszyscy na tym skorzystamy.

Edytowane przez Kelam
Opublikowano

Mnie zaskoczyly ceny, ale tylko przy deklarowanym wzroscie wydajnosci wzgledem Turingow. Pamietajmy jednak, ile jeszcze niedawno placilismy za Pascale czy Maxwelle, jaka karte mozna bylo miec za ile i jak taka karta radzila sobie w owczesnych grach :) Ciekaw tez jestem, jak bedzie z DLSS 3.0 na Turingach. Czy w ogole bedzie, bo cos mi sie zdaje, ze Nvidia moglaby zrobic ze zbawiennego DLSS zachete do zmiany karty co generacje.

 

Co do AMD, obys sie mylil. Spodziewam sie karty podjezdzajacej po 2080 Ti, wydajnosci w RT nie lepszej i za cene moze nawet pare stowek wyzsza niz 3070. Do tego zwyczajowego radeon living - wysokie temperatury, glosno i problemy ze sterami. Nie sledze newsow na temat Big Navi, bo nie obchodza mnie plotki, wiec wale z krysztalowej kuli i obym sie mylil.

Opublikowano (edytowane)

Amd nie musi zaraz bić topu nvidii. Jak dobrze wycenią swoje karty, to i tak chętnych nie zabraknie. Mi póki co ładnie do oka wpadł 3070, ale spokojnie czekam co dalej. W tym roku nie planuje zmiany, ale w kolejnym już tak. Może nawet jakieś superki zdążą wyjść, jeśli takie są w planach. Albo przynajmniej coś pomiędzy 3070 a 3080, bo jest sporo miejsca na takiego 3070ti. Przynajmniej tak to widać +- ze specki kart. 

e:

Ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony zwłaszcza 3070. Jeśli faktycznie potwierdzi się, że jest wydajniejsza od 2080ti i to bez rt, to będzie elegancko w tej cenie jak najbardziej.

Edytowane przez Kelam
Opublikowano
10 godzin temu, Kelam napisał:

Amd nie musi zaraz bić topu nvidii. Jak dobrze wycenią swoje karty, to i tak chętnych nie zabraknie.

 

Sęk w tym, że AMD nawet nie próbuje być realną konkurencją. O rywalizacji z topem NV nawet nie wspominam, bo to jest daleko poza ich zasięgiem od lat, a przy tym, jak teraz Ampere dowali do pieca, to podejrzewam pogrom totalny. Problem w tym, że oni nawet w tych półkach, które są w ich zasięgu, nie robią nic innego niż obserwowanie oferty NV i takie dostosowywanie swoich cen, aby być jako tako rozsądną alternatywą, a o żadnej prawdziwej presji nie ma mowy (no i jeszcze te paniczne ruchy jak przy RX 5600 XT, gdzie zielony goblin jedną obniżką zniszczył cały misterny plan).

Opublikowano

Przyznam, ze szczegolnie nie zaglebiam sie w swiat Radeonow, ale widze dwie rzeczy - na wydajnosc podskoczyc N nie moga, a moga co najwyzej podgryzac w polce ponizej 70. Ciagle widze na forach tematy typu ,,problem z karta" i w zdecydowaniej wiekszosci jest to Radeon, zwykle seria 5000. Bodajze przedwczoraj ogladalem na yt goscia, ktory zachwalal nowe sterowniki i cholernie cieszyl jape, bo ,,wszystko wydaje sie dzialac bezproblemowo, no jest dalej problem z FreeSync, z ktorym zawsze cos innego jest nie tak". Dla mnie to jakas kompletna abstrakcja - gosciu sie cieszy jakby zabral auto do serwisu i niczego mu nie spieprzyli, ale wszystkiego tez nie ogarneli.

 

Przeszlo mi przez mysl, ze AMD ma te karty po czesci w dupie. W dupie nie ma tego, zeby je sprzedawac, ale w dupie ma jak to bedzie dzialac. Bo wie, ze klient na Radeona glownie przelicza klatki na zlotowki. Z drugiej strony rozne problemy i slabostki odstraszaja potencjalnych kupcow, wiec to wbrew idei biznesu. Wydaje mi sie, ze oni po prostu nie umieja w karty, a je produkuja i sprzedaja, co jest niepowazne.

  • Upvote 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

 

Dnia 2.09.2020 o 10:36, Japanese Capacitor napisał:

Przeszlo mi przez mysl, ze AMD ma te karty po czesci w dupie. W dupie nie ma tego, zeby je sprzedawac, ale w dupie ma jak to bedzie dzialac. Bo wie, ze klient na Radeona glownie przelicza klatki na zlotowki. Z drugiej strony rozne problemy i slabostki odstraszaja potencjalnych kupcow, wiec to wbrew idei biznesu. Wydaje mi sie, ze oni po prostu nie umieja w karty, a je produkuja i sprzedaja, co jest niepowazne.

Mi się to przeliczanie podoba. Mój brak kłopotów z APU AMD jest oczywiście bardzo subiektywny, ale podskórnie czuję że NVidia jest po prostu lepsza - za wyższą cenę. To jak kupno Dacii vs [dowolny euro, jap]. Dacia już wygląda jak tanie auto (parę lat temu nie wyglądała) ale wszyscy wiedzą, że tak naprawdę odstaje od reszty.

 

3080 vs 2080Ti: Skok 35% fps kosztem 25% W jest jak dla mnie słaby. Czy można taką kartę jak 3080 zlimitować programowo żeby nie żarła więcej jak 250W?

Edytowane przez m3city
dodanie dwóch zdań
Opublikowano

@m3city Samo przeliczanie wynika z czystego rozsadku, ale polecalbym do tego wkalkulowac cala reszte. Ja np. kupilem 2070 Super, a nie 5700XT, bo stery, tempy, halas. Te pare stowek mi sie nie kalkulowalo. Nie kalkulowalo mi sie tez doplacac do 2080S. Stac mnie i na 2080 Ti, ale dla mnie to juz chora kasa za karte i nie chce bawic sie w bycie entuzjasta komputerowym, bo wole tej kasy zwyczajnie na to nie wydawac, nawet nie majac innego pomyslu na jej wydanie. Zwlaszcza, ze mam porownanie z  PS4 Pro i widze za jak mala kase mozna sobie fajnie i zwyczajnie satysfakcjonujaco pograc przy imponujacej jak na bebechy i imo pieknej grafice w spoko klatkazu.

 

Co do karty, nie jestem specem, ale raczej undervolting i underclocking, by ten pierwszy byl wiekszy. Lepiej wyjdziesz, jak po prostu kupisz nowy zasilacz, bo malo kto chcialby siedziec przy zasilce dojechanej niemal do kresu swoich mozliwosci albo placic za karte, ktora bedzie slabsza niz to, za co zaplacil ;)

Opublikowano

@m3city Bedziesz mial slabsze Amperki, ktore beda zrec mniej pradu. W pazdzierniku 3070, jak w banku pozniej 3060, sa tez plotki o 3060TI, wiec zapowiada sie bardzo bogata oferta Nvidii. Stawiam, ze to jak bogata i dobrze wyceniona, zalezne bedzie od nowej oferty AMD. Ci tez maja celowac z nowymi kartami w mniejsza pradozernosc niz u Nvidii o tej samej wydajnosci, ale to chyba jedynie plotki.

Opublikowano

Uzupełnienie: z recenzji na TechPowerUp wynika, ze fps/W dla 3080 to jest ogólnie mówiąc słaba. Tzn szału nie ma. Karty dają kopa w 4k, ale w 1440 i FHD to są albo porównywalne albo wręcz słabsze niż GTX 1660. I teraz jak dla mnie, jeśli w FHD karta ma wyrobić 250fps to jest to zupełnie bezużyteczne. Wystarczy 60 fps. A niechby nawet 140.

 

@Japanese Capacitordzięki za podpowiedź.

Opublikowano

m3city ty jak te waty liczesz to integra 630 z intela dla ciebie w sam raz,

Cytat

3080 vs 2080Ti: Skok 35% fps kosztem 25% W jest jak dla mnie słaby.

A masz APU AMD :hahaha: chcesz mi powiedzieć ze nie piowinienem sobie dokupic 3080 do 2070S  bo hymmm  , mama płaci dużo za prad i muszis zgrac na klapie .

Jaki jest koest uzytkowania kompa z 240 lub 340Watową karta w skali roku ?

Opublikowano

Same problemy z tym forum :P

@m3city da radę obniżyć TGP RTXa 3080 do 250W, jednak będzie się to wiązało z dużą stratą wydajności. Jeśli ważny jest dla Ciebie każdy zaoszczędzony grosz, to kup po prostu słabszą kartę, zamiast marnować potencjał mocniejszej.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • AAA to jeden z największych ścieków jeśli chodzi o używane auta. Nic nowego.
    • Spodziewałem się w miarę inteligentnej komedii nawiązującej do oryginału, widać że Jack Black stracił to coś. Przez cały seans nie zaśmiałem się ani razu. Reszta aktorów też słabo wypadła. I jeszcze te wstawki z Ice Cube i J.Lo są tanie. Nic nie wnieśli to tego marnego pokazu.
    • Wczoraj byłem świeżo po przejściu gry, więc nie chciałem dłużej się rozpisywać, ale dzisiaj napiszę konkretnie co uważam za dobre, a co za złe w tej grze. Wymienię tylko zalety i wady w myślnikach żeby wszystko było przejrzyste. Oczywiście pod spodem same SPOILERY więc jak nie graliście to w żadnym razie nie czytajcie.   Zalety:   - długość gry to dla mnie pewna zaleta, bo na poziomie trudności NORMALNY (3 stopień trudności) maksymalnie dokładne ukończenie gry zajęło mi ponad 70 godzin. Znalazłem ponad 90-95 procent wszystkich ukrytych rzeczy, które można było znaleźć (kartki z bohaterami, monety, listy, zasoby), bo to było również moim celem. Gra o 70 procent dłuższa od pierwszej części - grafika to arcydzieło na najwyższych ustawieniach jakości (mam monitor 32 calowy o rozdzielczości 2560x1440), czyli albo to najlepsza wizualnie (najbardziej realistyczna) gra na świecie, albo ścisła czołówka takich gier. Świat jak prawdziwy, a jedynie chwilami dało się zauważyć pewne wady wizualne czy animacji które nie pasują do prawdziwego świata - prawie doskonała pierwsza połowa gry, bardzo wciągająca pod każdym względem, prawie nic mnie nie denerwowało do połowy gry (pomijam pomysł fabularny odnośnie Joela) - oczywiście postać Ellie była zapewne nie tylko dla mnie ale dla 90 procent graczy główną motywacją do tej gry (skoro już nie mogłeś grać Joelem) - szczęśliwe zakończenie z Diną to zmyłka dla gracza, bo we wszystkich innych grach takie byłoby zakończenie, ale tutaj zrobili kolejny rozdział który miał wszystko niestety rozwalić, ale tego co najważniejsze nie zmienił   Wady:   - gra wybitnie na jeden raz i do wyrzucenia (wcześniej grając mówiłem sobie że przejdę ją jeszcze w kolejności chronologicznej po ukończeniu, ale obecnie po przejściu tak gównianej fabuły i rozwaleniu postaci Ellie mi się odechciało) - cała główna fabuła to motyw idiotycznej zemsty zamiast skupić się najważniejszym problemie świata gry, czyli szukaniu lekarstwa na epidemię (mogliby na przykład wymyślić sposób żeby Ellie nie musiała umrzeć w celu zrobienia szczepionki) - idiota od fabuły wymyślił sobie, że Joel ratuje Abby od zarażonych żeby ta kilka minut później go w nagrodę torturowała i zabiła (w dodatku Joel nie torturował jej ojca lekarza, a po prostu go szybko zabił żeby zabrać Ellie na co w ogóle palant od fabuły nie zwrócił uwagi jakby to było bez znaczenia). Już nie mówiąc o tym że ten ojciec Abby wcale nie był dobry, bo z zimną krwią chciał poświęcić życie Ellie nie pytając się ją o zdanie. Mimo że z gry wynikało że Ellie by się zgodziła to jednak dobra osoba by się spytała) - irytujące blokowanie terenu w grze polegającej na szukaniu wielu ukrytych rzeczy (wystarczy że skoczysz za płot, przejdziesz przez drzwi i już ci gra blokuje możliwość powrotu, na całą grę około 3-4 razy bardzo mnie to wnerwiło bo chciałem się cofnąć a nie mogłem) - brak wielu automatycznych zapisów nie pozwala ci się cofnąć gdy coś ominiesz i chcesz wrócić tylko trochę wcześniej (gra ci jedynie robiła jeden zapis najnowszy). Były zapisy ręczne ale było trzeba ciągle o nich pamiętać, a do tego były durnowate bo nie pamiętały na przykład zabranych zasobów, czyli to nie były dokładne zapisy konkretnego stanu i miejsca. - Manny zabiera list od Abby żeby nie mogła go przeczytać (kretyn który to wymyślił zapewne pomyślał sobie, że to będzie zabawne, ale nie, to nie było zabawne) - idiota od fabuły w II połowie gry zmusił gracza żeby kierował znienawidzoną postacią Abby przez pół gry bo uważał że dzięki temu gracze ją polubią i zaakceptują jej motywację. W rzeczywistości prawie każdy miał ją gdzieś i te Blizny (Serafitów) przez całą grę i oczekiwał takiego zakończenia jak z Norą w szpitalu czyli żeby Ellie ją maksymalnie brutalnie zajebała (tak w ogóle to była najlepsza scena z udziałem Ellie) - idiota od fabuły na końcu II połowy gry wymyślił sobie że zrobi z Ellie złego bossa i gracz kierując Abby będzie musiał z nią walczyć i pokonać (zapewne ten imbecyl pomyślał sobie, że to będzie niezła beka z graczy robiąc im coś takiego czyli ich maksymalnie denerwując) - prawie nieśmiertelne główne postacie po obu stronach, gdyż po ciosach które otrzymały, od walenia głową o podłogę czy postrzałów, przebicia strzałami, pocięcia nożami, to powinny zdechnąć kilka razy, a nie żyć praktycznie bez uszczerbku na zdrowiu (Tommy, Dina, Abby, Ellie) - ta tępa kreatura od fabuły (mająca w dupie zarówno graczy jak i logikę) stwierdziła że Ellie która ponownie przemierzyła cały kraj żeby zabić morderczynię Joela, to na końcu ją uratuje, żeby trochę z nią powalczyć i dać sobie odgryźć palce, po czym ją puści wolno, a sama wróci do domu bez kilku palców. I należy dodać że Ellie ledwo żyła, była poważnie ranna, a potem jak gdyby nic po puszczeniu Abby wolno, ponownie przemierzyła pół kraju wracając w dobrej formie do domu (podróże leczą według idioty odpowiedzialnego za fabułę) - dlatego nie wiem dlaczego nikt nie powstrzymał tego kretyna od fabuły. Przecież taką grę tworzy mnóstwo osób, a fabuła powinna być konsultowana z wieloma osobami biorąc pod uwagę zarówno logikę postaci jak i to żeby graczom się podobało (zabicie Abby nic by nie zmieniło dla Ellie, nie stałaby się przez to ani gorsza ani lepsza, a po prostu zadanie zostałoby wykonane i oczywiście miałaby wielką wdzięczność brata Joela) - nie wiem dlaczego tak doskonale przyjęta przez graczy pierwsza gra musiała być zryta fabularnie i pod względem postaci w kontynuacji - i jeszcze na końcu dodam coś co może być dla niektórych zabawne, ale również mi wyglądało na celowe zagranie debili odpowiedzialnych za tą grę żeby tylko wkurzyć graczy i mam tu na myśli sceny erotyczne. Nikt oczywiście po tej grze tego nie oczekiwał, ale jeśli już zrobili takie sceny to dlaczego pokazują ohydną wizualnie postać nago, czyli Abby (dosłownie jej brzydkie cycki pokazali bez cenzury), a już nie chcieli pokazać żadnej konkretnej nagości z ładną Elli mimo że też były z nią sceny erotyczne i w tej grze była dorosła. Kolejne irracjonalne posunięcie twórców pokazując ich skrajny imbecylizm i złośliwość zarazem. Pokażmy nagość tej którą każdy ma gdzieś, ale nie pokazujmy nagości tej którą polubiło 90 procent graczy   Grafika 10/10 Muzyka 8/10 Postacie 6/10 Fabuła 3/10
    • Eh, każdy dev team, który robi coś dobrego powinien olać IGN, ponieważ chyba nikt nie bierze ich na poważnie i jest wręcz na odwrót... Jeśli coś chwalą to może być kiepskie.  Tak czy inaczej, praktycznie niczego człowiek nie dowiedział się.
    • Niestety, ale pomiędzy 9800 a 9850 w grach różnicy nie uwidzisz, ale rozumiem, że przesiadka z 7800x3d coś daje, mi bardziej chodziło o oc przez elck 
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...