Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Hej, 

 

Ostatnio dorwałem w fajnej cenie 10600KF i stwierdziłem, że zaszaleje i dorzucę do niego Arctica Liquid Freezer II 280mm. Liczyłem, że uda się pobawić trochę w OC - w poprzednim sprzęcie trochę tak przedłużyłem życie mojego 6600K. 

 

Przy montażu natrafiłem na jeden mały problem - udało mi się jakoś zgubić jedną podkładkę do backplate'u - zastąpiłem ją trochę inną, bo wydawało mi się, że to nie powinno mieć jakiegoś większego wpływu - w końcu część od strony procesora została dokręcona poprawnie. Chłodnica została zamontowana z przodu obudowy z rurkami na dole i jej najwyższy punkt jest nad pompą. 

 

No i tutaj dochodzimy do sedna sprawy. Otóż w stanie spoczynku wszystko wygląda ok - temperatura jest na poziomie 30 C. Przy wytworzeniu w Windowsie chwilowego obciążenia na poziomie 50% - podskakuje do około 50 C - nadal ok. Natomiast po włączeniu stress testu w Prime95... niemal natychmiast wskakuje 70-72 C. Szczerze mówiąc liczyłem trochę na OC, a to nie wygląda dobrze (oczywiście z czasem jeszcze wzasta). Poczytałem trochę i dowiedziałem się, że Prime95 teraz korzysta z instrukcji AVX i mega rozgrzewa procesor. Faktycznie - tak wysoka temperatura pojawia się na teście Small FFTs. Po włączeniu testu Blend - procesor wskakuje od razu w okolice 58-60 C. 

 

Stąd mam kilka pytań: 

1) Czy takie temperatury są ok, a jeśli nie, to jakiej temperatur powinienem się spodziewać na AIO na 10600KF stock przy teście Small FFTs. a jakiej przy Blend?

2) Czy to normalne, że po włączeniu stress testu temperatura rośnie natychmiast o 40 C?

3) Czy możliwe, żeby zastosowanie trochę innej podkładki na backplate powodowało znaczący wzrost temperatur? 

4) Jakieś pomysły co mogło pójść nie tak i powoduje tak wysokie temperatury? 

 

Pozdrawiam,

 

hotkey

Opublikowano

Dzięki za odpowiedź :) Jeśli dobrze widzę na screenach, u Ciebie po OC włączenie Prime95 natychmiast odpala termal throttling. Czyli jak rozumie nie tylko nie powinienem się przejmować takimi temp, ale spokojnie można spróbować coś wycisnąć? Jak w codziennym użytkowaniu (gierki, etc.) nie będzie przesadnych temp, to się aż tak nie przejmować tym Prime95? 

Opublikowano
9 godzin temu, Dziarson napisał:

Mójprocek to 65W Ryzen 5600X :smiech:nie throtluje zobacz na screen tylko jest mu ciepło 

nigdy nie osiagniesz takich temp w grach a juz w ogule nie wykorzystasz wszystkich rdzeni . 

:toast:

 

 

Jak zobaczyłem kwoty max. powyżej 105 C na CPU, to założyłem, że poszedł throttling, ale widzę, że w dzisiejszych czasach to złe założenie :D Dzięki za info, w weekend będę walczył, może uda się coś ugrać :) 

  • 2 miesiące temu...
Opublikowano
Dnia 22.02.2021 o 23:37, Dziarson napisał:

Mójprocek to 65W Ryzen 5600X :smiech:nie throtluje zobacz na screen tylko jest mu ciepło 

nigdy nie osiagniesz takich temp w grach a juz w ogule nie wykorzystasz wszystkich rdzeni . 

:toast:

InkedRyzen temp_LI.jpg

Hahaha czym ty go chłodzisz albo dla czego nie masz chłodzenia haha 120w i 109c hahah

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...