Skocz do zawartości

Zestaw z intelem, czy ryzenem?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szanowni użytkownicy!

Mam dylemat, czy lepszy będzie zestaw "Intel Core i9-10900F" z podstawą B560 i chłodzeniem "bequiet! Pure Rock 2" (czyli lepszy procesor z "tańszym" chłodzeniem), czy może "AMD Ryzen 7 3700X" z podstawą X570 i chłodzeniem wodnym "be quiet! Pure Loop" (czyli słabszym procesorem, podstawą z możliwością upgrade'u procesora w przyszłości i "lepszego" chłodzenia)?

 

(Zasilacz 750W z myślą o dołożeniu w przyszłości jakiejś 3070 czy coś podobnego.)

Zestawy:

y0TfXQO.png

 

Opublikowano (edytowane)

Wywal Asrock B560 Legend zmień na H570

ASRock H570 Steel Legend

ASRock H570 Phantom Gaming 4

albo B560 do Overclocking

MSI MAG B560 TORPEDO

 

Monitor możesz zobaczyć Samsung Odyssey G3/G5

Samsung Odyssey F27G35TFWUX

Samsung Odyssey F24G35TFWUX

są też inne udane np. iiyama G‑Master G2470HSU Red Eagle / Gigabyte G24F ale wybrałeś Acer Nitro Nitro XV242YPBMIIPRX HDR400 też będzie OK

 

Nie wiem po co ci CPU Cooling ? be quiet! Pure Loop 240mm 2x120mm to lepiej zmień na Deepcool Assassin III 2x140mm albo Raijintek Tisis 140mm albo Scythe Fuma 2 2x120mm

 

Możesz zmienić Adata XPG8200Pro na ADATA 512GB M.2 PCIe NVMe XPG GAMMIX S11 Pro tylko dlatego że posiada radiator

 

Reszta może być :D

Edytowane przez Michagm
Dodatkowo
Opublikowano
8 godzin temu, Michagm napisał:

Wywal Asrock B560 Legend zmień na H570

ASRock H570 Steel Legend

ASRock H570 Phantom Gaming 4

 

Taniej od nich wszystkich jest ASRock B560M Steel Legend. Jeżeli rozmiar mATX oczywiście nie jest problemem, ale nie powinien być. Za ok. 500 zł bardzo dobra sekcja zasilania na tranzystorach SiC654 (50 A na fazę, Core i9-10900F odblokowanego uciągnie na luzie).

 

8 godzin temu, Michagm napisał:

albo B560 do Overclocking

MSI MAG B560 TORPEDO

 

Za droga %-) Za 720 zł jest Z590 GAMING X ;D

Opublikowano

Dzięki za odpowiedzi...

 

@Michagm

Dysk zmienię, a monitor raczej zostawię.

Zastanowię się nad wymianą podstawki i chłodzenia.

 

8 godzin temu, Dziarson napisał:

Jaka jest kwota docelowa? 

 

Jaki jest cel gramy pracujemy jaki powód zeby kupić 24 calowy monitor ?

 

4-5k kwota docelowa bez karty graficznej.

Grałem i studiowałem na 18 calowym, i dawałem jakoś radę więc 24 w pełni wystarczy.

 

 

@tomcugczyli polecasz wejść w z590 albo czy zamiast B560M jakaś inna jest warta uwagi w ATX? :)

 

 

 

Opublikowano (edytowane)
5 godzin temu, tomcug napisał:

 

Taniej od nich wszystkich jest ASRock B560M Steel Legend. Jeżeli rozmiar mATX oczywiście nie jest problemem, ale nie powinien być. Za ok. 500 zł bardzo dobra sekcja zasilania na tranzystorach SiC654 (50 A na fazę, Core i9-10900F odblokowanego uciągnie na luzie).

ASRock H570 Steel Legend - 699,00 zł 629,00 zł

ASRock H570 Phantom Gaming 4 - 569,00 zł Ta jest tańsza

MSI MAG B560 TORPEDO - 749,00 zł 689,00 zł

 

No chyba można brać Z590

Gigabyte Z590 D 689,00 zł 539,00 zł

No chyba gdyby Gaming X miał ALC1220 to wtedy warto brać za 719zł :ehh: Ten ALC897 nie ma nic [brak Audio Kondensatorów i ani dobrego rdzenia Audio jak Pure AMP/Core AMP itd.]

 

 

3 godziny temu, Gość Tomasz napisał:

czyli polecasz wejść w z590 albo czy zamiast B560M jakaś inna jest warta uwagi w ATX? :)

Lepiej brać wyższy H570/Z590 jeśli nie dużo kosztują za poniżej <700zl

Edytowane przez Michagm
Dodatkowo
Opublikowano
28 minut temu, Michagm napisał:

No chyba gdyby Gaming X miał ALC1220 to wtedy warto brać za 719zł :ehh: Ten ALC897 nie ma nic [brak Audio Kondensatorów i ani dobrego rdzenia Audio jak Pure AMP/Core AMP itd.]

 

Audio to sobie każdy dokupić dźwiękówkę, jak na mój gust nawet ALC1220 gra kiepsko %-) Gaming X ma bardzo dobrą sekcję zasilania i jest w 100% warty tych 7 stówek. Ponad ~500 zł dawać za płytę nawet na H570 to moim zdaniem strata kasy, lepiej w Z zainwestować.

 

Co do tematu, autorze czemu nie rozważałeś Ryzena 5800X?

  • Upvote 1
  • tomcug zablokował(a) ten temat
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Gdzie ?   https://store.steampowered.com/app/1285190/Borderlands_4/
    • Zgłosiłem do morele proca na reklamacje aby nie trafił na outlet. Jutro go odsyłam.    Dopiero w nocy jak już wszystko pochowałem do pudełek obejrzałem stronę MSI o tej płycie z890 i się dowiedziałem, że jest na płycie generator bclk, no ale już go nie sprawdzę. Ciekawe na ile poszedłby jakiś zablokowany proc.
    • nie wiem jak wy przy niedzieli, ale ja sobie postanowiłem, że dzisiaj będe cisnął wszystkie misje związane z Paniami Wiedźmami - może coś wyrwę na konieć- Elowen dobra ziuta 
    • dobra zaraz zobaczymy z ktorej wieje. Skoro mowisz ,ze masz takie chlodzenie i u ciebie jest cicho to cos nie tak. Dla mnie skoro wydaje ponad 12k za pc to chyba nie powinien glosno pracowac.
    • Myślę, że w Twoim rozumowaniu mamy błędne stawianie znaku równości między "możesz", a "wolno". To nie to samo. To co "możesz", nie zawsze jest równoznaczne z tym co "Ci wolno". Staruszce też "możesz" wyrwać torebkę, bo jestś młodszy, szybszy i silniejszy. Tyle, że Ci nie wolno (w świelte prawa). Wystarczy zwolnić. No problem w tym, że na "lewym pasie" w świetle prawa, nie wolno Ci zwalniać / hamować bez wyraźnej przyczyny albo sytuacji drogowej (wyłącznie hamowanie awaryjne albo lewoskręt). Uruchom wyobraźnię. Jedziesz za mną lewym... za Tobą kolejni. Wszyscy cisną lewym i Ty też. I ja, bez wyraźnego powodu zaczynam zwalniać (a ja chcę tylko zgodnie z przepisami wrócić na prawy pas). Włączam kierunkowskaz, zwalniam i próbuję wbić się na prawidłowy prawy pas. Co myślisz? "No co za pajac, co on odpi... (?), przecież prosta droga!, pewnie jakiś stary dziad za kólkiem albo baba". Po prostu - nie chcę (nie wolno mi!) wyprzedzać, bo mam już 50km na budziku (albo o zgrozo przede mną też ktoś jedzie 50km), więc mam obowiązek wrócić na prawy, bo w świetle kodeksu drogowego "nie wolno" mi jechać w nieskończoność na lewym (skoro nie wyprzedzam). Zatem pozostaje tylko zwolnić = wygenerować z dupy klopotliwą sytuację wszystkim za mną na lewym. Tak wiem. Wina jest zawsze tego co "wjechał w dupę" = on ma uważać. Ale to zachowanie zawalidorgi! Chciałbyś być tym "pechowcem" za mną (?), który przed Tobą hamuje, bo chce zjechać na prawy? Wkurzyłbyś się (choć twierdzisz, że... wystarczy zwolnić). O to mi chodzi. Nie o to, co trzeba zrobić (bo wiem, co trzeba - jestem kierowcą = złamać na chwilę któryś z przepisów na mnie narzuconych). Chodzi mi WYŁĄCZNIE o nakładanie się na siebie przepisów w niektórych sytuacjach (cały czas o tym mówię), które mnie do czegoś obligują, ale nie ja sam o tym decyduję, tylko sytuacja na drodze i... inni użytkownicy. Gdyby nie było przepisu, mówiącego o tym, że mam "niezwłocznie" wrócić na prawy - mógłbym nim jechać jeszcze i kilometr, ale jest. Lewy tylko do wyprzedzania (a ja nie wyprzedzam).       Czy zwalnianie "bez przyczyny drogowej / awaryjnego hamowania" na pasie lewym / szybszym nie jest zabronione i nie jest tamowaniem ruchu? Idę o zakład, że 99 na 100 obserwatorów takiej sytuacji podsumuje, "co za debil zwalnia w tym miejscu". JEDYNYM wytłumaczeniem tej kuriozalnej sytuacji, jest ewentualna elastyczność interpretacji słowa "NIEZWŁOCZNIE". Niezwłocznie, czyli dokładnie wtedy, gdy to jest możliwe = czyli tak długo, jak to nie jest możliwe (nie mam miejsca / sposobności na powrót na prawy), to jadę lewym. Ale tu juz wchodzi do gry pan poli na drodze, z którym musisz wejść w polemikę i walkę o to, co Ty i on rozumiecie przez "niezwłocznie".
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...