Skocz do zawartości

Pomoc przy wyborze zestawu komputerowego "na lata" do gier oraz pracy biurowej 5-6 tys.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

chciałbym w najbliższym czasie (do końca marca) zostać posiadaczem nowego zestawu komputerowego. Pomimo tego, że przeglądam wiele polecanych zestawów w konkretnych kategoriach cenowych to nie jestem w stanie zdecydować się na jeden z nich.

Nowy PC będzie służył przede wszystkich do obsługi podstawowych programów biurowych, konsumpcji multimediów oraz gier. Jeżeli chodzi o gry to jest to na dzień dzisiejszy miedzy innymi League of Legends, który jak wiemy wysokich wymagań nie ma. Natomiast jako, iż swój poprzedni zestaw posiadam już 12 lat to chciałbym ponownie zakupić komputer "na lata". Zależy mi abym mógł na nowym komputerze za te 2 lata zagrać w GTA VI, więc zastanawiam się nad zakupem zestawu bez docelowego GPU, który obawiam się, że zestarzeje się na przestrzeni tego czasu. Bliżej premiery lub po niej mógłbym zakupić kartę, która wtedy będzie aktualna na rynku np RTX 60XX, odpowiednik dzisiejszego RTX 4070 Super. Zastanawiam się jedynie czy jestem w stanie zakupić CPU, które nie będzie stanowiło bottlenecku dla karty graficznej.

Mój obecny zestaw prezentuje się następująco:
- Płyta główna: Gigabyte GA-970A-DS3 AM3+
- Procesor: AMD Phenom II X4 965 Black Edition
- Karta graficzna: Gigabyte Radeon HD7870 2018 MB
- Pamięć RAM: PAM DIMM 8GB (2x4GB) DDR3 1600 Mhz Kingston Hyper X BLU XMP DUAL CL9
- Dysk Twardy: ADATA 256GB 2,5" SATA SSD Ultimate SU800 + HDD WD 1TB SATA3 64MB WD10EZEX Blue
- Zasilacz: Be Quiet Pure Power BQT-L7-530W
- Obudowa: SilentumPC Brutus 410 Pure Black
-Karta sieciowa Gigabyte Aorus Intel WIFI 6 AX200 Built-in with Bluetooth 5 Network Card (GC-WBAX200)

Budżet to maksymalnie 5000 PLN bez GPU, oczywiście, w przypadku możliwości stworzenia przyszłościowego zestawu za niższą kwotę to z chęcią tak zrobię. Jeżeli okaże się, że zakup zestawu z GPU teraz nie jest złym pomysłem to zwiększę budżet do okolic 6000 PLN.
Komponenty wolałbym zakupić w jednym sklepie z ofertą montażu, jednak nie jest to wymóg konieczny.
W budżecie nie uwzględniam systemu Windows.
Nie zależy mi na RGB i spektakularnych efektach wizualnych.
Komputer będzie podłączony kablem do Internetu, jednak posiadam kartę sieciową, którą chciałbym zamontować w razie potrzeby.

Dziękuje za wszystkie sugestie i pomoc.

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, Dziarson napisał:

I tu jest ten bezsens zestawu na lata za ten stary dostaniesz 20zl a ten nowy za 5k nie wystarcczy na 5-6lat. Nigdy ludzie tego nie zrozumieją. 

Nie chcę sprzedawać starego zestawu. Będzie jeszcze użytkowany.  Myślę że jego wartość przez ostanie 5 lat nie spadła znacząco bo już wtedy była ona niemal zerowa. W takim razie co byś proponował na teraz w budżecie 5/6 tys. ? 

Edytowane przez TenTuTego

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...