Skocz do zawartości

Problem z menu wyboru systemu.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Nie wiem czy dobrze umieściłem temat, więc jakby coś to jestem nowy na tym forum, i proszę o przeniesienie, jeżeli jest w złym dziale, czy tam coś 🙂

 

Jak w tytule, mam pewien problem z menu wyboru systemu. Więc tak: Zainstalowałem windowsa 10 obok 11, podczas instalacji, gdzieś po ponownym rozruchu komputera, elegancko uruchomiło się menu wyboru systemów. Już po ponownym uruchomieniu, nie było tego menu, ale system windows 10 był ustawiony jako domyślny. Stworzyłem menu rozruchowe programem EasyBCD, i wszystko jest dobrze, ale gdy uruchomię windowsa 10, (który jest na dysku HDD) i uruchomię go ponownie, to automatycznie uruchamia sie jedenastka, bo jest ustawiona jako system domyślny, ale w ogóle nie ma menu wyboru systemów. Tak samo dzieje się gdy uruchomię jedenastkę i wykonam ponowny rozruch, uruchamia się ona automatycznie bez menu wyboru systemów, ale w obydwu przypadkach, jedenastka tak jakby "przeczekuje" to menu, bo gdy ustawiłem czas do uruchomienia domyślnego systemu 5 minut to system 11 uruchamiał się długo, i na ekranie nie było nic, tylko był podświetlony, a gdy ustawiłem 30 sek, to faktycznie przez ok 30 sek na ekranie nie było nic, tylko był podświetlony, a po tym czasie system normalnie się uruchomił. Jak można ustawić, żeby to menu pojawiało się w każdym przypadku, nawet po ponownym uruchomieniu komputera.

 

Laptop to: Lenovo Ideapad S145 15IIL 81w8 na procesorze intel i5.

 

Dodam, że mam dwa dyski, jeden (SSD) na którym jest jedenastka, a drugi (HDD) na którym jest 10-tka.

 

Proszę o pomoc, bo jest to niezbyt dobre rozwiązanie, np gdy są aktualizacje do windowsa 10 to trzeba by przełączać system na domyślny, później gdy będą dla jedenastki, to trzeba będzie znów przełączać na domyślny jedenastkę.

Chciałbym jeszcze się coś dowiedzieć:

Jak to jest z tym ramem w tym laptopie (Lenovo ideapad s145 15IIL 81W8 na intel i5 1035g1) bo różne źródła różnie podają, np. Gdzieś, że obsłuży do max. 12GB, a gdzie indziej że 16GB Max, a jeszcze gdzie indziej, że nawet 20GB. Max. 

Może zależy to od konkretnej sztuki, ale już nie wiem. Narazie mam 12GB, kiedyś jakoś z tego co pamiętam w CMD, znalazłem sposób na sprawdzenie ile ramu można włożyć, czy coś i wyskoczyło że 12GB.

Gdyby potrzeba było jakieś screeny to mogę dodać 😉 

Trochę się rozpisałem długo, ale może i lepiej 🙂

 

Edytowane przez Kuba_XD
Opublikowano

Próbowałeś przestawiać opcję odpowiedzialną za wyświetlanie boot managera w bcdedit?

Chodzi konkretnie o polecenie: bcdedit /set {bootmgr} displaybootmenu yes

Powyższą komendę możesz wykonać we wierszu poleceń.

  • Like 1
Opublikowano

Dzięki! Działa, po ponownym uruchomieniu każdego z systemów wyświetla się menu wyboru systemu ze stylem z windowsa 7, ale to fajnie bo można przypomnieć sobie starsze czasy ;) Pytanie jeszcze, czy w tym easyBCD nic nie ruszać, czy może go odinstalować, ale czy wtedy nic się nie rozwali? 

 

Opublikowano (edytowane)

Dzięki! Działa, po ponownym uruchomieniu każdego z systemów wyświetla się menu wyboru systemu ze stylem z windowsa 7, ale to fajnie bo można przypomnieć sobie starsze czasy ;) Pytanie jeszcze, czy w tym easyBCD nic nie ruszać, czy może go odinstalować, ale czy wtedy nic się nie rozwali? 

Edit:

Po uruchomieniu laptopa uruchamia się menu ze stylem windows'a od 8 w górę.

Ale po ponownym uruchomieniu, jest menu ze stylem z 7-demki, czy może też z Visty :)

Edytowane przez Kuba_XD
Opublikowano

Co do easyBCD ciężko mi tutaj coś powiedzieć, bo nie mam z tym oprogramowaniem żadnego doświadczenia.

Natomiast, jeśli chodzi o zmieniający się styl graficzny boot managera to możesz jeszcze spróbować wpisać poniższą komendę w wierszu poleceń:

bcdedit /set {current} bootmenupolicy standard

Opublikowano

No ta komenda nic nie dała, wygląd jest nadal jak z windows'a vista do 7.

A to z tym easyBCD to poczekam jeszcze trochę zanim zamknę temat, może ktoś odpowie.

Dzięki za pomoc, teraz mam przynajmniej to menu :)

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.
  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • https://ithardware.pl/aktualnosci/resident_evil_requiem_komercyjny_sukces_fabularny_dodatek-49299.html  
    • @ibizpl niech tak dalej Tusk robi, a zobaczą kolejną kadencję jak świnia niebo...     Pytanie tylko jest takie: czy Tuskowi i generalnie całej formacji w ogóle zależy na władzy? Oni, przynajmniej tam na samej górze mają tyle pieniędzy i układów, że mogą do końca życia nie pracować więc po co się męczyć. Za to pisokonfowcy, a szczególnie młodzi z konfy to marzą o posadkach i kasie z fuch państwowych. Jeszcze się nie nachapali     Jak bym miał dzisiaj stawiać hajs u buka to bym postawił, że KO nie utrzyma władzy.
    • Po prostu każdy ma tendencję do schematu: - wybierasz to co lubisz z tego co uważasz za swoje mocne strony - te rzeczy uznajesz za najwazniejsze - używasz tego do uznania, że jesteś lepszy   Ja przez podstawówkę myślałem, że jestem lepszy od syna mechanika, bo on miał złe oceny i w ogóle to był głupi, bo mówił "zakietuję" i nie znał podstaw ortografii i gramatyki. A ja tymczasem miałem piąteczki i matkę wykształconą humanistycznie i w tym zresztą pracującą, co znaczyło tyle, że wyniosłem z domu to przekonanie, że jestem intelektualną elitą, a nie jak jakiś plebs co mówi "zebój buty" i nie ma dobrych ocen.     Do tego  społeczne wymysły typu "jesteś bogaty = jesteś lepszy" widać mocno wszędzie. Nawet tu na forum.  Do tego debile myślący, że status związku określa wartość człowieka wedle reguły - rodzina i dzieci - człowiek wspaniały, wybitny - żona - człowiek z elit - dziewczyna - normik - samotny - uuu.. przegryw, a pewnie incel, bo każdy pijak to złod... ee. nie ten tekst, sorry   Do tego masa ludzi nie ma pojęcia o tym jak jest głupia. Nie ma pojęcia nawet czym jest głupota. Najwięcej idiotów myśli, że są mądrzejsi od innych. Faktycznie mądrego rozpoznasz po tym, że ma świadomość swoich słabych stron, rozumie zawiłości głupoty i potrafi rozpoznać durne założenia jako durne.    Albo np. wygląd.   To można zrozumieć do pewnego stopnia jak spojrzeć na ewolucję, choć to bardziej płeć piękna. Gdy facet uważa, że najważniejsze jest to jak się ubiera, czy modnie, czy elegancko, czy jest w związku - to coś jest mocno nie tak z głową moim zdaniem. Może się wychował z siostrami i myśli tak jak ewolucja podpowiada siostrom na zasadzie naśladowania norm społecznych.    Każdy ma swój system wartości. Np. ja znam człowieka, który jest socjopatą, a który opiera swoją wartość na tym, że nie musi pożyczać, bo to najgorsza plama na honorze. Nie to, że kogoś oszukał czy okradł. To nie. To ZARADNOŚĆ, rozumisz pan. Ale prośba o pożyczkę to uuuu....od razu releguje pożyczającego na dno społeczeństwa.   Podałbym kilka przykładów krytyki na przykładzie błędów w myśleniu swoim i na podstawie swoich wad, ale niestety to forum jest pełne troli, którzy potem by mi nie dali spokoju.    No dobra. Jedno. Kiedyś myślałem, że każdy słuchacz disco-polo to idiota i tępak, bo jak tak można. Nie rozumiałem, że sam jestem tępy nie rozumiejąc, że czyjś mózg po prostu może nie miał szans się muzycznie rozwinąć. To trochę jak się czuć lepszym od kogoś wychowanego w dżungli i nie umiejącego mówić, a może ten ktoś lepiej sobie poradzi w przypadku apokalipsy bo będzie miał mądrość pozwalającą upolować mniej radioaktywnego zająca.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...