Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
3 godziny temu, caleb59 napisał(a):

Nie zgodzę się, większość eksploracji nic nie daje, nie wynagradza gracza tylko powoduje frustracje z przejścia x km tylko po to by znaleźć schowek z wódką, konserwą i paczką amunicji - to jest problem i zły game design bo demotywuje to gracza przed odkryciem fajnych lokacji, które jak sam napisałeś też istnieją w tej grze.

Chłopie z takim podejściem, to lepiej już tu nie zaglądaj, bo kolejny post z narzekania. Ty to chyba jesteś z ostatniego pokolenia, strasznie roszczeniowy. Chcesz przy każdej dziurze coś znaleźć i najlepiej unikatowego. W żadnej części z całej serii nie było takiego czegoś, więc musisz sobie stworzyć moda na 1000 naboi do każdej broni i 500 apteczek przy każdej skrytce :hihot:

  • Like 3
  • Haha 1
Opublikowano

Tylko w żadnej części nie zasuwałeś 1000000000km po schowek, w którym jest wódka, konserwa i paczka nabojów w 90% przypadków. :E I to jest powtarzalne, rozumiesz co to skala? Powtarzając ten zabieg któryś raz z kolei normalny człowiek poczuje wypalenie/znużenie i przestanie się angażować w content i eksplorację. Starsze stalkery miały bardziej skondensowane środowisko, nie były tak rozwleczone - skoro twórcy dają możliwość zwiedzania 64km2 to niech upakują rozsądnie zawartość, która dodatkowo MOTYWUJE do eksploracji mapy - podstawa open worldów.

  • Upvote 5
Opublikowano
1 godzinę temu, caleb59 napisał(a):

Tylko w żadnej części nie zasuwałeś 1000000000km po schowek, w którym jest wódka, konserwa i paczka .

 No ale wódeczka i zagrycha w skrytce, to właśnie idealnie oddaje klimat tej gry :pijaki:

  • Like 4
Opublikowano (edytowane)
36 minut temu, z1k napisał(a):

Zastanawiam się nad kupnem Stalkera , nigdy nie grałem żadną odsłonę tej gry...  I mogę od was dostać jakiś konkretny argument czy warto spróbować ?

Nie ma argumentów, bo to trzeba lubić. Swojski klimat (ukraińskopolski że tak powiem, wschodni), nietypowość samej gry, gdzie co chwila mierzysz się z zagrożeniami typu anomalie, które też można użyć dla siebie, wrogowie jako często zmodyfikowani przez te anomalie, szukanie ekwipunku bo broń się fajnie zacina (niektórych denerwuje ten realizm ,ale są mody).

 

Ogólnie ja i tak najlepiej wspominam jedynkę. Kolejne części traktowałem jak DLC które powoli traciły na klimacie, choć technicznie były lepsze.

No i dubbing, który też był jak ze starych filmów, jak ktoś oglądał.

Ale to mówię o Stalkerach wcześniejszych, w tą część nie grałem. Ogólnie moje zasady grania są takie że zawsze gram w stare części najpierw i po kolei idę. Bo jak zacznę od nowszej gry to do starszej nie chce się wrócić.

Edytowane przez Keller

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • PlayStation 6 może być koszmarnie drogie. Sam RAM kosztuje krocie   680$ za sam RAM i SSD.   Aby mówić o generacyjnym skoku przyjmuje się że GPU w PS6 powinno mieć wydajność co najmniej RX'a 9070/9070XT (w PS5 Pro siedzi coś na kształt 7700XT). CPU w takim układzie przydałby się przynajmniej na poziomie 7800X3D/9700X. Do tego płyta główna z nowoczesnymi ficzerami która to wszystko sklei. Powodzenia w zamknięciu tych trzech komponentów w ~300$, żeby konsola mogła kosztować 1000$.    Sam niedawno pisałem że 1000$ to wersja optymistyczna. Myliłem się- na dzień dzisiejszy wersja optymistyczna to 1500$. Nawet zakładając spory postęp technologiczny który spowoduje że GPU o wydajności 9070/9070XT będzie w przyszłym roku cenowo i energetycznie na tej samej półce co obecnie 9060XT, a 7800X3D/9700X tam gdzie teraz 8400F/7500F.
    • Nie ma argumentów, bo to trzeba lubić. Swojski klimat (ukraińskopolski że tak powiem, wschodni), nietypowość samej gry, gdzie co chwila mierzysz się z zagrożeniami typu anomalie, które też można użyć dla siebie, wrogowie jako często zmodyfikowani przez te anomalie, szukanie ekwipunku bo broń się fajnie zacina (niektórych denerwuje ten realizm ,ale są mody).   Ogólnie ja i tak najlepiej wspominam jedynkę. Kolejne części traktowałem jak DLC które powoli traciły na klimacie, choć technicznie były lepsze. No i dubbing, który też był jak ze starych filmów, jak ktoś oglądał. Ale to mówię o Stalkerach wcześniejszych, w tą część nie grałem. Ogólnie moje zasady grania są takie że zawsze gram w stare części najpierw i po kolei idę. Bo jak zacznę od nowszej gry to do starszej nie chce się wrócić.
    • Był jakiś błąd po aktualizacji, który umożliwiał szybkie wbijanie poziomów w pojazdach. Osoby co permanentnie wykorzystywały ten błąd dostały bana  Obecnie wycofali się nawet z "promowania" graniem jako niebiescy. Mieli większe XP i kasę. Ostrzegali, że każde nadużycie będzie karane.
    • Powinni demolować ale nie merostwa tylko zarządy tych jeb..... korpo! I tam protestować. Rządy krajów już naprawdę niewiele mogą zrobić.   https://wiadomosci.wp.pl/francja-w-ogniu-wstrzasajace-nagrania-7341110182791200a
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}