Coś w tym jest. I to paradoksalnie nawet w świetle tego poważnego artykułu.
Do tego 200 tys. jednorazowo za urodzenie dziecka, to dopiero byłby mieszkaniowy Armageddon. Wyobrażacie to sobie, podwyżka cen mieszkań średnio o 200 tys. zł w ciągu roku?
Okej, jest w tym sens, że stanowił realną konkurencję, ale nie w kontekście powyższego pro-konsumenckiego podejścia. Podciąganie pod to samego faktu istnienia... well, nie brzmi to przekonująco. Nie zmienia to faktu, że wszyscy powinni trzymać kciuki za powrót Microsotu do gry, ale do tego długa droga, którą niekoniecznie nowi włodarze będą chcieli podążyć. Są inne opcje, przynajmniej na papierze równie korzystne.
Rekomendowane odpowiedzi
Opublikowane przez Kadajo,
Zasady "przechwycania" dla nieogarniętych ;)
Rekomendacja dodana przez Kadajo
1 reakcja
Pokaż odpowiedź
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się