Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
13 minut temu, VRman napisał(a):

Volt, ty nawet się nie odniosłeś do tego co cytowałeś. :lol2:

Ja pisałem, zresztą nie do ciebie o czymś zupełnie innym.

 

Ale wy ciągle i ciągle jak zdarta płyta: zero odniesienia się do tego co pisałem. Zero argumentów. Wejść, nasrać "ty masz urojenia i obrażasz ludzi" i wyjść. I tak za każdym razem. No ile można te wysrywy tolerować.

 

@Mar_s

Czy można prosić o banana dla tych ludzi, którzy mnie nonstop oskarżają o urojenia i łamanie regulaminu, i zarzucają mi jakieś urojone inwektywy? Albo chociaż warna, że mają przestać.

Pamiętam dramę 2 miesiące temu i bardzo uważam, aby im nie dać arugmentu. Ale oni udają, że ciągle im ten argument daję, licząc, że może nikt się nie skapnie, jak nie przeczyta co faktycznie pisałem. :boink:

 

 

Jak nie, to czy ja też mogę w każdym poście kłamać na temat tego co sobie wymyślę, że pisali? No bo dlaczego nie.

Właśnie że się odniosłem do tego , nie piszesz do mnie ale mój post cytujesz ?

Tak robisz to samo co Tusk obrażasz Trumpa bez powodu i bez konkretnych argumentów a ja cię za to krytykuje podając argumenty a nie obrażam cię personalnie , jeszcze jakieś dziwne słowa używasz jak cytuje "wysrywy" nie wiem co to znaczy 

Łamiesz regulamin

 

@Cappucino dobry żart nie wyłapałem tego :D 

 

proszę o banana najlepiej z Afryki bo jest tak mocno zakrzywiony że nie można go importować do unii europejskiej 

 

 

s.png.16741421e55aeaf30727927d02142880.png

Edytowane przez voltq
  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, VRman napisał(a):

 

Czy można prosić o banana dla tych ludzi, którzy mnie nonstop oskarżają o urojenia i łamanie regulaminu, i zarzucają mi jakieś urojone inwektywy? 

Czyli po bananowej republice będzie bananowe forum, jakie to proste.

  • Like 1
Opublikowano

Dobra, czas nie odwijać syfu osób ignorowanych znowu przez tydzień, bo oni nigdy nie potrafią wyjść ze schematu "nie mam racji, nie mam argumentów, to oskarżę przeciwnika w dyskusji o obrażanie, to przynajmniej inni będą po mojej stronie" :E

 

 

A tymczasem tutaj do pośmiania się z tego co mówi ruska propaganda:

 

 

Rosja pomaga Ukrainie i innym krajom, bo bez Rosji tam wszyscy by wymarli :hahaha:

 

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, huudyy napisał(a):

Się obudziłeś, wczoraj cały dzień o tym gadaliśmy XD 

 

Widocznie Orange man boi się że zarobi tubę od boksera czy coś. Siara jak uj.

A może pomarańczowy nie miał snusów na stanie, a na Fentanyl to Karolek jest za cienki :D 

1 godzinę temu, huudyy napisał(a):

Tusk wyzwał Trumpa od najgorszych, ktoś zdziwiony że rudy nie dostał zaproszenia? I nie zgodzę się, że tam powinien być premier. Mogliby być zamiennie, przy czym uważam, że prezydent jako zwierzchnik sił zbrojnych jest dużo bardziej "w kompetencjach" od premiera w temacie. A że Karolek przy okazji przesadził z projekcja swoich stosunków z Donaldem, to on wyszedł na ciołka, a Polska na kraj 3 rzędu.

Trzeba było wysłać ambasadora, to i tak by było nadto bo z pomarańczowym to trzeba łopatologicznie.

Albo w ogóle olać temat i jak coś bez nas to weryfikacja umów na zakup amerykańskiego sprzętu. Od razu pomarańczowy by wydzwaniał.   

 

 

 

No chyba pierwsza rozsądna wypowiedź pomarańczowego o wystawieniu wojska z Francji, Wielkiej Brytanii i Niemiec - może nie zamierzona :)

https://wiadomosci.wp.pl/szczyt-w-bialym-domu-trwa-spotkanie-z-trumpem-relacja-na-zywo-7190709696043616l

 

ale wcześniej standardowo pieprzenie od rzeczy

 

Edytowane przez Norrberrto
  • Confused 1
Opublikowano
29 minut temu, Norrberrto napisał(a):

Albo w ogóle olać temat i jak coś bez nas to weryfikacja umów na zakup amerykańskiego sprzętu. Od razu pomarańczowy by wydzwaniał.  

ale masz fajną alternatywną rzeczywistość xD

 

31 minut temu, Norrberrto napisał(a):

Niech wystawiają wojo kraje NATO z 2 linii.

 

robert-deniro.gif

  • Like 1
Opublikowano
6 godzin temu, nozownikzberlina napisał(a):

Gadać? Ty ograniczasz się do rzucania inwektywami za każdym razem, gdy ktoś napisze coś nie po twojej myśli, za każdym razem - bardzo schematycznie i do porzygu. Bingo gordonka ubogacone o onuce i konforuskich :clap:

Przez ostatnie 30 lat tylko jeden kraj sąsiadujący z nami zaatakował 3 swoich sąsiadów. 

Ten kraj - zrobie ci prosty rebus, nawet ty zgadniesz - to:

 

R O S _ A

 

musisz tylko jedną literkę odgadnąć. dasz radę. Wierzę w ciebie. W spoilerze masz podpowiedź.

Spoiler

Litera J jak Jaś i jabłko, Jak jagoda słodka, łagodna. Jeż ma kolce, ale jest miły, J to litera pełna siły!

Jutro, jajko, jasny dzień, Literka J to nasz przyjaciel. Jak ją piszesz? Bardzo prosto - Kreska w dół i mały ogon!

 

 

Jeśli ktoś nie rozumie zagrożenia płynącego ze strony takiego sąsiada to:

(i) albo jest ruską onucą

(ii) albo jest - jak to ładnie ujął admin tego forum -  "inteligentny inaczej".

  • Like 3
  • Upvote 3
Opublikowano
22 minuty temu, nozownikzberlina napisał(a):

ale masz fajną alternatywną rzeczywistość xD

 

robert-deniro.gif

To nie alternatywna rzeczywistość tylko tak powinno to wyglądać.

Teraz nasza polityka to cyrk. Po kolanach do USA, które jest słabe jak nigdy dotąd albo w przeciwną stronę przebijanie się na posty na x czy innych instach. Kraje UE traktuje nas jak konfidenta donoszącego USA, więc tym bardziej jesteśmy rozgrywani zamiast sami to rozgrywać.

 

Przez wojnę w UA Polska ma sprawczość jakiej nie miała nigdy, a politycy nie potrafią tego wykorzystać. Widzą tylko hasła, które serwuje USA o ciągłym zagrożeniu lub w zależności od tego jak wiatr zawieje są albo z USA albo z UE.

Zagrożenie ze strony ruskich istnieje od zawsze i to takie samo od dawien dawna, a USA nie daje już żadnych gwarancji bezpieczeństwa i to jest ta zasadnicza różnica, dlatego nie zawsze trzeba się pchać na nic nie znaczące spotkania tylko egzekwować swoje na papierze.

  • Confused 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Norrberrto napisał(a):

Przez wojnę w UA Polska ma sprawczość jakiej nie miała nigdy, a politycy nie potrafią tego wykorzystać. Widzą tylko hasła, które serwuje USA o ciągłym zagrożeniu lub w zależności od tego jak wiatr zawieje są albo z USA albo z UE.

OFFTOP

Może się umówimy że OT zwijamy, a posty z samym OT, nie zwinięte będziemy zgłaszać do wywalania?

Oczywiście ja nie zgłoszę żadnego poza ewidentnymi ruskimi wrzutami, ale do ogólu teraz piszę)

Spoiler


Ma też okazję aby te patałachy zabrały się za naprawę naszej obronności. I co? I nic.

Miała okazję jak był ładny wzrost gospodarczy, aby się oddłużać i inwestować w przyszłość. I co? I nic.

Mieliśmy milion różnych okazji, ale nie mając rządów, a "rządy" zawsze tak samo się kończy. Żaden z polityków rządów jakie obserwuję (ostatnie 25 lat) nie miał ochoty pracować nad czymkolwiek poza własną korzyścią lub autopromocją. 

 

Interes kraju? A po co.

Ale masz absolutną rację. Powinniśmy jako Polska zupełnie inaczej pogrywać. Tak z ruskimi jak i z Ukrainą. Podobnie w negocjacjach z UE, a nie zgody na niekorzystne dla nas zmiany. Ostatnio ta umowa z Mercour czy jak to się tam pisze (nawet nie wiem za bardzo o co chodzi, więc wybaczcie moją ignorancję - nie siedzę w rolnictwie ani geografii Ameryki Płd.)

Nas dyma każdy, bo naszym rządzącym na niczym nie zależy. Jak władze Polski nie dbają o Polskę to co mają robić władze innych krajów? Pogłaskać po głowach i powiedzieć "ale wy jesteście głupi, damy wam lepszą umowę bo nam was szkoda"?

 

Edytowane przez VRman
Opublikowano
1 godzinę temu, GordonLameman napisał(a):

Przez ostatnie 30 lat tylko jeden kraj sąsiadujący z nami zaatakował 3 swoich sąsiadów. 

Ten kraj - zrobie ci prosty rebus, nawet ty zgadniesz - to:

 

R O S _ A

 

musisz tylko jedną literkę odgadnąć. dasz radę. Wierzę w ciebie. W spoilerze masz podpowiedź.

  Pokaż ukrytą zawartość

Litera J jak Jaś i jabłko, Jak jagoda słodka, łagodna. Jeż ma kolce, ale jest miły, J to litera pełna siły!

Jutro, jajko, jasny dzień, Literka J to nasz przyjaciel. Jak ją piszesz? Bardzo prosto - Kreska w dół i mały ogon!

 

 

Jeśli ktoś nie rozumie zagrożenia płynącego ze strony takiego sąsiada to:

(i) albo jest ruską onucą

(ii) albo jest - jak to ładnie ujął admin tego forum -  "inteligentny inaczej".

 

 

W twoim przypadku założyłem to pierwsze, ale mogę się mylić. Wybierz sobie.

 

W każdym z tych wypadków szkoda mi jednak czasu na dyskusję. Nie ma ona sensu. :)

Ja nigdzie nie napisałem, że rosja nie jest groźna.

 

Zadałem Ci tylko proste pytanie, zamiast odpowiedzieć to zadałeś mi jakieś pytanie zwrotne na które odpowiedziałem, po czym zacząłeś mnie wyzywać od onuc. Zacznij zachowywać się normalnie, a nie jak debil pod monopolowym.

 

kacapy będą kacapami i niechęć do nich mam w DNA, natomiast historia i współczesność pokazuje, że ukraińcy nie są w żadnym stopniu od ruskich lepsi, a pewnie niemała część ich społeczności wyprzedza ruskich wrogością do narodu Polskiego o kilka poziomów, mimo że trwa u nich wojna. Teraz mamy udawać koleżkowców bo dostają wpi3rd*l od ruskich? 

 

Opublikowano (edytowane)

 

9 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

kacapy będą kacapami i niechęć do nich mam w DNA, natomiast historia i współczesność pokazuje, że ukraińcy nie są w żadnym stopniu od ruskich lepsi, a pewnie niemała część ich społeczności wyprzedza ruskich wrogością do narodu Polskiego o kilka poziomów, mimo że trwa u nich wojna. Teraz mamy udawać koleżkowców bo dostają wpi3rd*l od ruskich? 

 

Jak pies którego nie lubisz rzuci się na wilka który na ciebie biegł, to będziesz kopał tego psa, bo go nie lubisz czy zauważysz, że lepiej mieć tego psa między sobą a wilkiem?

 

Potrafię dostrzec logikę w tej waszej wrogości do Ukrainy. Nie podzielam jej zupełnie ale potrafię. Natomiast nie rozumiem jak można nie widzieć logiki w tym prostym fakcie, że "nie na rękę" Polsce jest przejęcie przez rusków kontroli nad Ukrainą, podczas gdy ichni politycy otwarcie mówią, że Polskę należy podbić i zrusyfikować, a do tego ich propaganda szczuje rosjan przeciw Polsce i Polakom od lat...

 

To jest taka prosta rzecz. Nie wierzę,  że ktokolwiek może tego nie rozumieć. I nie uwierzę. I co mądrzejsi zrozumieją co chciałem przekazać tym akapitem.

Edytowane przez VRman
  • Upvote 3
Opublikowano
Godzinę temu, nozownikzberlina napisał(a):

Ja nigdzie nie napisałem, że rosja nie jest groźna.

 

Zadałem Ci tylko proste pytanie, zamiast odpowiedzieć to zadałeś mi jakieś pytanie zwrotne na które odpowiedziałem, po czym zacząłeś mnie wyzywać od onuc. Zacznij zachowywać się normalnie, a nie jak debil pod monopolowym.

 

kacapy będą kacapami i niechęć do nich mam w DNA, natomiast historia i współczesność pokazuje, że ukraińcy nie są w żadnym stopniu od ruskich lepsi, a pewnie niemała część ich społeczności wyprzedza ruskich wrogością do narodu Polskiego o kilka poziomów, mimo że trwa u nich wojna. Teraz mamy udawać koleżkowców bo dostają wpi3rd*l od ruskich? 

 

Są lepsi. I nie zagrażają nam militarnie.

 

 

Czego ty nie zauważasz bo jesteś pod wpływem konfederackiej propagandy :) 

I dlatego piszesz jakieś bzdury o pijanych Ukraińcach w kontekście militarnego zagrożenia. 
 

Ukraina jest dobrym buforem przed Ruskimi którzy nam zagrażają - wbrew twoim początkowym twierdzeniom, że nie zagrażają.

  • Upvote 5
Opublikowano

@Winter No z wywalaniem łącznie ze 200 miliardów złotych na pomoc Ukraińcom to zgoda. Natomiast wydawanie kilku miliardów w pomocy wojskowej/zbrojeniowej - to już sens ma, ale też znowu - pod warunkiem zadbania o własne możliwości najpierw.

 

Wydanie 20 miliardów na broń dla Ukrainy może być mniejszą stratą niż 300 miliardów jak nam kacapy wjadą.

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, VRman napisał(a):

 

Jak pies którego nie lubisz rzuci się na wilka który na ciebie biegł, to będziesz kopał tego psa, bo go nie lubisz czy zauważysz, że lepiej mieć tego psa między sobą a wilkiem?

Metafora dość kiepska.

 

56 minut temu, VRman napisał(a):

Potrafię dostrzec logikę w tej waszej wrogości do Ukrainy. Nie podzielam jej zupełnie ale potrafię. Natomiast nie rozumiem jak można nie widzieć logiki w tym prostym fakcie, że "nie na rękę" Polsce jest przejęcie przez rusków kontroli nad Ukrainą, podczas gdy ichni politycy otwarcie mówią, że Polskę należy podbić i zrusyfikować, a do tego ich propaganda szczuje rosjan przeciw Polsce i Polakom od lat...

 

To jest taka prosta rzecz. Nie wierzę,  że ktokolwiek może tego nie rozumieć. I nie uwierzę. I co mądrzejsi zrozumieją co chciałem przekazać tym akapitem.

No to, że oni się wybijają to jest na rękę. Im mniej sowieckiej swołoczy tym lepiej. 

Edytowane przez Kadajo
Edycja, usuniecie przytyku o schizofrenii.
Opublikowano (edytowane)
10 minut temu, nozownikzberlina napisał(a):

Metafora dość kiepska.

Dlaczego kiepska, jeśli Rosja tępi sobie zęby i wyrywa pazury na Ukrainie, zamiast szarpać Polskę?

 

Możesz mieć złe zdanie o Ukraińcach, ale to ruskim propaganda pierze mózgi aby chętnie szli zabijać Polaków. Na Ukrainie są tego typu przypadki, ale większość zwykłych ludzi wie, że Polska pomagała w potrzebie. I to nie od 2022 a od samego początku. Szanse na to, że zmuszą tam społeczeństwo do ataku na Polskę są zerowe. Podobnie jak z rządaniami terytorialnymi. Nikt, nawet banderowcy, nie gada pierdół o tym, że należy zająć całą Polskę, bo to ich ziemia, a ruscy owszem.

 

Ruscy mają też mafię i dyktaturę. Na ich tle skorumpowana mniejsza mafia oligarchów, jeśli przyjąć twoją perspektywę patrzenia na Zelenksiego) wypada znacznie, znacznie mniej groźnie. Oni nie mają tam takiego prania mózgów i takiego wycięcia kontroli mediów itp. Społeczeństwo się nie zgodzi na pomysł "hej, to może zaatakujemy Polskę?!"

Nawet miałeś ostatnio przykład, że społeczeństwo wyszło protestować przeciwko pomysłom uwalenia starań anty-koropcyjnych. W rosji protestujący już by wypadali z okien i witali się ze współwięźniami. 

Te dwa kraje mają wiele ze sobą wspólnego, ale nie dostrzeganie różnic jest po prostu :boink:

 

@Winter

No w tej kwestii mamy podobny pogląd. 

Pomaganie w miarę możliwości - tak. Pomaganie bo się politycy chcą pokazać jako ci dobrzy, którzy człowiekowi w potrzebie pomagają (choć pomagają nie ze swojej kieszeni i robią to debilnie) - nie

Edytowane przez VRman
  • Upvote 4
Opublikowano

Na Polskę oni nigdy nie mają już iść.

Tak długo jak nato, eu i ich pieniądze.

Na połowie mniejszym narodzie nie mogą nic wskórać z wsparciem sprzętowym i to też bez szaleńśtw.

Bałtyki co najwyżej bo tam mogą sobie dorabiać ideologie pod mniejszości rosyjskie.

Tu tylko nadrobić niedobory w osobistym ekwipunku, ogarnąć taktykę dronową w tym na światłowodach, mniejsze przeszkody porobić przy jakiś terenowych i za bug nie spojrzą. Najlepiej jeszcze na wzór nordyków obrona obywatelska. Pytanie jak bardzo chcesz się czuć bezpieczny i ile masz kasy do przepalenia. Tu nie mają czego szukać prócz palonej własnymi nukami ziemi. Nigdy nie byliśmy w ZSRR.

Jak chcesz wypychać front na Białoruś to artyreria. Rakiety chyba się na zachodzie znajdą do rażenia arterii logistyczno-surowcowej. Plus drony na wzór sahedów z tirów wypuszczane za wabiki i do terroru ludności by i ona wywierała wpływ jaki może.

Opublikowano

@areczek1987 Jak kacapy "pójdą na Bałtyki" to mamy wojnę, w którą bedą zaangażowane przynajmniej nasze wojska zawodowe.

A jak to nie wystarczy to z biegiem wojny i rezerwa.

 

I to jest wg NATO bardzo prawdopodobny scenariusz w niedługiej perspektywie. 

Zbroimy się(całe NATO) w tym celu, niezależnie od kosztów.

 

Zbroimy tez Ukrainę by już obecnie niszczyłą jak najwięcej ruskiego sprzętu i żołnierzy.

A po spotkaniu w USA wiemy że ruszą też duże dostawy uzbrojenia, dodatkowo z USA, choć kupowane przez państwa europejskie.

Wraz z tym co produkuje europejski przemysł zbrojeniowy wygląda to coraz lepiej dla Ukriany jak i dla reszty Europy i coraz gorzej dla kacapstwa. Czyli tak jak ma byc :) 

Opublikowano
2 minuty temu, Badalamann napisał(a):

@areczek1987 Jak kacapy "pójdą na Bałtyki" to mamy wojnę, w którą bedą zaangażowane przynajmniej nasze wojska zawodowe.

A jak to nie wystarczy to z biegiem wojny i rezerwa.

 

I to jest wg NATO bardzo prawdopodobny scenariusz w niedługiej perspektywie. 

Zbroimy się(całe NATO) w tym celu, niezależnie od kosztów.

 

Zbroimy tez Ukrainę by już obecnie niszczyłą jak najwięcej ruskiego sprzętu i żołnierzy.

A po spotkaniu w USA wiemy że ruszą też duże dostawy uzbrojenia, dodatkowo z USA, choć kupowane przez państwa europejskie.

Wraz z tym co produkuje europejski przemysł zbrojeniowy wygląda to coraz lepiej dla Ukriany jak i dla reszty Europy i coraz gorzej dla kacapstwa. Czyli tak jak ma byc :) 

Nikt ci nie mówi że to prawdopodobne. Z pewnością mniej niż na Polskę. Czego tu mają szukać? Żyznej ziemi? Dobrych dróg i kołchozów zagranicznych lepiej wyposażonych? Jakiś surowców prócz taniej siły roboczej co nie raz się zbuntowała i miała silne ciągutki nie tyle do niepodległości co i aspiracji mocarstwowych w swoich ograniczonych główkach? Tu nie ma nic. I pytanie czy będziesz pchał te schizy jak się nie za własnej dupy ochronę oglądając to jeszcze jakiś państw co cię wciągną w wojnę? Nato szybko załatwi problem z ruskimi tam wystawiając ich pod granice z wilczym biletem.

Opublikowano (edytowane)

Ukraina ma więcej granicy z przyszłymi "przyjaciółmi" z którymi siedziała pod jednym bytem a ty boisz się o bałtyki które nim w tydzień zbierzesz i zalokusjesz na miejscu jakieś jednostki pytanie ile zostanie i czy pierwsze nie polecą międzykontynentalne. Nie pchajcie się w schizy. Głupim i przestraszonym łatwo manipulować i mu wszystko wciskać/okradać.

 

Niech się inni martwią o supremacje w powietrzu a nie butny polak sam "bo mnie stać i chcę". I to na high tech co z przycisku gdzieś do zdezaktywowania. Indie biorą Rafaele? Samolotów do ściągania rakiet jest jak i swoich szybujacych fabów wysyłania. Brak produkcji amunicji do obrony. Kupują setki wyrzutni nie myśląc o pociskach. Polityka z psychiatryka albo czegoś nie rozumiem.

Edytowane przez areczek1987
Opublikowano

@areczek1987 Pisałem wyraźnie o ataku na państwa bałtyckie, niekoniecznie bezpośrednio na Polskę. To na terenie Bałtów najprawdopodobniej czeka nas wówczas długotrwała wojna z ruskimi. NATO uważa to za najbardziej prawdopodobny scenariusz starcia z kacapstwem. I na takie starcie się naprawdę intensywnie przygotowujemy.

Opublikowano
W dniu 18.08.2025 o 16:11, areczek1987 napisał(a):

Tak mają te nadchodzące sankcje mniej więcej wyglądać. Wojna handlowa na Indie Brazylię i Chiny na którą już nas stać.

Pytanie czy pogarszanie relacji z indiami, brazylią się opłaca. Pod względem politycznym. Jednak indie i brazylia mają 1.6 mld ludzi a ukraina tylko 27 mln

Opublikowano

Jak ruskie puszczą tam ze swoimi brakami w uzbrojeniu ten 1 mln co teraz przygotował to nawet nie zdążysz tam zebrać tych 70k aktywnych wycinaczy na ich granicy by tylko uciekinierów nie pilnowali. Wtedy długotrwała wojna w odbijanie samemu bo polak potrafi. Albo jeszcze jak będą się odgrażać że tu dostaniemy nukiem w okolicach Białystoku to musimy kupić drugie tyle wyrzutni i wachlaży... Bo to ma sens.

Teraz, łukasz850 napisał(a):

Pytanie czy pogarszanie relacji z indiami, brazylią się opłaca. Pod względem politycznym. Jednak indie i brazylia mają 1.6 mld ludzi a ukraina tylko 27 mln

Oni już się raczej w kuluarach dogadali że nic naocznie nie przyjdzie od ruskich. Dlatego masz te rozmowy o pokoju z ładnymi słówkami z obydwu stron jełopie.

Opublikowano
1 godzinę temu, VRman napisał(a):

@Winter No z wywalaniem łącznie ze 200 miliardów złotych na pomoc Ukraińcom to zgoda. Natomiast wydawanie kilku miliardów w pomocy wojskowej/zbrojeniowej - to już sens ma, ale też znowu - pod warunkiem zadbania o własne możliwości najpierw.

 

Wydanie 20 miliardów na broń dla Ukrainy może być mniejszą stratą niż 300 miliardów jak nam kacapy wjadą.

Nie muszą wchodzić. Wystarczy że będziemy mieli granicę z głównym ciałem i to już będzie generować praktycznie już na zawsze narastające miliardowe straty każdego roku. 

Godzinę temu, areczek1987 napisał(a):

Nikt ci nie mówi że to prawdopodobne. Z pewnością mniej niż na Polskę. Czego tu mają szukać? Żyznej ziemi? Dobrych dróg i kołchozów zagranicznych lepiej wyposażonych? Jakiś surowców prócz taniej siły roboczej co nie raz się zbuntowała i miała silne ciągutki nie tyle do niepodległości co i aspiracji mocarstwowych w swoich ograniczonych główkach? Tu nie ma nic. I pytanie czy będziesz pchał te schizy jak się nie za własnej dupy ochronę oglądając to jeszcze jakiś państw co cię wciągną w wojnę? Nato szybko załatwi problem z ruskimi tam wystawiając ich pod granice z wilczym biletem.

Gdzie nie ma nic do ubrania bo nie załapałem. Państwa bałtyckie czy Polska?

  • Upvote 1
Opublikowano

Tak polska jak i państwa bałtyckie. Tylko korytaż co i tak zaraz zostanie lądowy otwarty w ramach kompromisu. Używaj chat gpt i wypytuj jak z ludnością stoją bałtyki, jaki mają ustruj w armii i jakie faktyczne zdolności a nie wciskaj mi kitu jak Badalamann że w koncepcji obrony polski powinny być i państwa bałtyckie. Nato to pakt i liczę że będzie szybszy i bardziej stanowczy niż z Ukrainą. Z nienacka ruskie nie przetransportują tam niewiadomo czego...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...