Skocz do zawartości

PlayStation 5/5 PRO


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panowie jedno mnie pytanie nurtuje, jak w grach jest opcja 120hz to przy wlaczonym trybie VRR odblokowuja sie klatki?? Czy leci te sztywne 40fps bo widze, pewne rozbieznoci na YT i nie jest to dla mnie jednoznaczne oraz nie jest to tak oczywiste, chociazby w Spiderman 2 ale nie mam licznika klatek w TV. Bo z opisuj czasem wynika ze ten tryb to te 40fps ale w wielu grach daje on uncapa na fps.

Opublikowano (edytowane)

@Jaycob Nie ma problemu bo to sprzet dla garstki osob. 90% posiadaczy PS5 ktorzy byli nieprzekonani nadal sa nieprzekonani. 99% Osob ktore nie byly przekonane do PS5 i czekaly na PRO sa jeszcze bardziej nieprzekonane. Wygorowana cena, male roznice w grach, brak nowych gier AAA od 1st party oraz niedorobiony PSSR robi swoje.

Edytowane przez RTXnietylko4060tiUSER
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No wlasnie w kilku grach ten VRR jest odblokowany, za duzo tych trybow :szatanek:Czli w sumie fajnie bo widze ze zwykly PS5 daje klatki ponad 40fps to na PRO moze byc jeszcze lepiej.

 

Swoja droga ogrywam Cuszime 1 raz i gra sie miodnie, podoba mi sie system walki, ze nie sa przeciwnicy jak gabki i mozna poczuc sie jak Samuraj zbijajac na ciosa. Klimat i lokacje swietne, oby nie znuzyl jak Asasyn tymi lokacjami. Nie moge sie doczekac tego Yotei :D Te potyczki tez sa swietnie jak sie kogo wyzywa.

Edytowane przez Phoenix.
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Mnie Cuszima trochę znużyła w pewnym momencie, bo po kilkunastu godzinach jest trochę powtarzalna, ale sama walka jest na tyle miodna, że jakoś poszło.

 

Ja nadrabiam zaleglosci i ogrywam teraz TLoU Left Behind.

Edytowane przez DżonyBi
Opublikowano
33 minuty temu, Keel napisał(a):

@Joloxx9co to za programik ? ;)

Displayfusion odpowiada za profile, gdzie ustawiasz sobie wyjscie dzwieku, rozdzieloczosc odswiezanie, mozesz przypsiac nawet osobne tapety, dpi, ustawienia ikon, triggery - masa ale to masa rzeczy, ja na razie liznalem tak po wierzchu i sprawdza sie mega, do tego LG tvcompanion, on uruchamia/wylacza tv i ustawia odpowiedni hdmi, oba programy moga wspolpracowac ze soba,teraz zamiast klikacu stawiac itd to doslownie naciskam przycisk i za te 10 sekund mam gotowy TV do grania. 

2 minuty temu, DżonyBi napisał(a):

Mnie Cuszima trochę znużyła w pewnym momencie, bo po kilkunastu godzinach jest trochę powtarzalna, ale sama walka jest na tyle miodna, że jakoś poszło.

Przeszedlem i mam mieszane odczucia co do gry, walka ok ale z poczatku potem juz troche za prosto sie robilo. 

  • Thanks 1
Opublikowano
21 minut temu, DżonyBi napisał(a):

Mnie Cuszima trochę znużyła w pewnym momencie, bo po kilkunastu godzinach jest trochę powtarzalna, ale sama walka jest na tyle miodna, że jakoś poszło.

 

Ja nadrabiam zaleglosci i ogrywam teraz TLoU Left Behind.

Ja właśnie też ogrywam Banishers Ghosts of New Eden i jest dużo lepszy od Dragon Age'a The Veilguard tak jak mówią zresztą. Z mojej strony polecam Final Fantasy VII Rebirth bo na PS5 PRO jest to w zasadzie rodzynek gdzie można zobaczyć jak powinno się robić gry na PRO Station a oprócz tego że jest to pokaz możliwości Unreal Engine oraz tego sprzętu to zacny tytuł na długie godziny grania 👍

 

 

 

Opublikowano
6 minut temu, azgan napisał(a):

Ja właśnie też ogrywam Banishers Ghosts of New Eden i jest dużo lepszy od Dragon Age'a The Veilguard tak jak mówią zresztą. Z mojej strony polecam Final Fantasy VII Rebirth bo na PS5 PRO jest to w zasadzie rodzynek gdzie można zobaczyć jak powinno się robić gry na PRO Station a oprócz tego że jest to pokaz możliwości Unreal Engine oraz tego sprzętu to zacny tytuł na długie godziny grania 👍

 

 

Mam wrazenie, ze jestem jedyna osoba na swiecie, ktora kompletne nie rozumie fenomenu gier Final Fantasyn a w szczegolnosci czesci VII

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
15 minut temu, azgan napisał(a):

Banishers Ghosts of New Eden i jest dużo lepszy od Dragon Age'a The Veilguard

Widzę, że jest demo na Steam. Nawet nie wiedziałem o tej gierce. Sprawdzi się.

 

Co do FFVII to muszę najpierw przejść pierwszą część Remake, która jest w abonamencie PS.

Edytowane przez DżonyBi
  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano

Jak jest demo to jeszcze lepiej, zdecydowanie polecam sprawdzić samemu 

 

 

Pamiętaj że to nie jest tytuł AAA tylko AA jak A Plague Tale ale ma swoje momenty i świetny klimat. Warto nadrobić jak nie grałeś.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

PS5 Pro nie ma napędu, napęd trzeba dokupić w formie "DLC", tylko FAT który ma wbudowany napęd jest pełnoprawną konsolą z napędem, potem, czyli Slim i Pro to wersje digital z dodatkowym nośnikiem o ile go zakupimy. Normalnie to konsola jest już jakby przekabacona na wersję cyfrową wraz z zwiększoną ceną, a z napędem ta cena byłaby większa stąd sobie go wycięli, by w ogólnym rozrachunku cena samej konsoli była "lepsza", a kto chce napęd ten niech dopłaca, i tu wychodzi jeszcze drożej niż wersja z napędem vs cyfrowa na premierę PS5.

edit
Dodam, że w zestawie nie ma podstawki i trzeba dokupić. Widać, że dbają o klienta i zrobili to z dobrej woli dodając ją jako osobny zakup, w końcu jak gry się wycina z zawartości i dodaje w formie DLC, to i konsola idzie tą samą drogą.

Edytowane przez Reddzik
  • Like 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • To co widać na filmie powyżej czyli wkładanie do środka butelek bez kaucji co powoduje zablokowanie automatu to norma. U mnie tak samo to wygląda. 
    • W dwójce masz auto praktycznie od samego początku.
    • Wali już ponad 24h. Zaspy po kolana albo i większe
    • No tak bo jak ktoś będzie chciał coś kombinować z torami to to zrobi na dworcu gdzie pełno ludzi a nie w polu gdzie nie ma nikogo...
    • To nic nie znaczy, bo to nie o rozwiązania chodzi, a niską chińską jakość, jakość części silnika/skrzyni wynika: - odpowiedni skład metalu/stopu - odpowiednie hartowanie często kilku etapowe - utwardzanie, często azotowanie na odpowiednią głębokość - powtarzalność wymiarów/tolerancje - powłoki ceramiczne liczone w mikronach    Silniki są dosyć skomplikowane i jednak generują dużo mocy, działają w nich różne siły w tym skręcające. Nawet jeśli większość będzie "solidna" to jest wiele newralgicznych miejsc, na których europejskie marki zęby zjadły przez dekady, starając się uzyskać stosunek jakość/cena i wpadki były właśnie materiałowe.  Kiedyś pracowałem w ASO Japońskim, gdzie niektóre modele skuterów 125 były produkowane w chinach, silniki i napęd były zaprojektowane w Japonii, miały kontrole jakości "Japońską" były dobre i wytrzymałe, to lakier odpadał płatami po kilku latach, opony też nadawały się na śmieci. Osobiście miałem taki skuter kupiony nowy z salonu za pół ceny, bo nikt wtedy tego nie kupował, zrobiłem nim 60 000 km. ale co z tego jak musiałem cały lakierować i założyć europejskie opony.    Przez lata prowadziłem własny warsztat motocyklowy, zasadniczo chińczyków nie robiliśmy, ale zawsze jednak jak nie kolega, sąsiad, czy pobliska pizzeria, to coś chińskiego mi wcisnęli do naprawy. Skuter, motocykl, quad czy mikrocar, nigdzie tam nie widziałem jakości w materiałach silnikowych czy mechanicznych. Naprawiałem jedno, za chwilę wysiadało następne i tak w kółko, te chińskie cuda techniki zawsze kończyły gdzieś po ścianą czy w krzakach, i to dosłownie po kilku latach i małym przebiegu. Mój brat ma warsztat samochodowy, te same doświadczenia. Nie spotkałem nikogo kto potwierdza że widział chińską jakość, czy to w maszynach, ciągnikach, mini koparkach.    O ile w chińskich elektrykach jest zdecydowanie lepiej, startowali w tym samym czasie co reszta świata, oraz prostota silnika elektrycznego, to też mam obawy. Dodatkowo do tanich elektryków wkładają tanie baterie LFP, bardzo wrażliwe na niskie i ujemne temperatury, jakiekolwiek błędy z ogrzewaniem/sterowaniem ładowania tych baterii zimą w naszym klimacie, będzie skutkować ogromną degradacją.    Dodam że chińskie fabryki samochodów też korzystają z podwykonawców, pewnie tych samych co produkują tanie zamienniki do samochodów europejskich/Japońskich. Ich trwałość jest powszechnie znana. "Zamontuj chińczyka dwa lata powinno wytrzymać"     
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...