Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Specjalnie to całe DLC dali w preorderze jako zachęta, po tym czasie trzeba będzie zakupić osobno, aktualnie nie ma dostępu bo nie ma tego DLC, ale mogą krzyknąć "swoje", ja czekam na jakiś zbiorczy pakiet i kiedyś się kupi. 

Jak cena spadnie dosyć wyraźnie i zostanie połatana.

Gra na PS5 chodzi już w okolicy 200zł, z rana była nówka w folii na PS5 za 210zł poszła od ręki na olx.

  • Like 1
  • Upvote 1
Opublikowano
5 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Ty tak serio? Może porównujmy dlc w okolicach premiery.

Tak, serio.

 

No to porównujemy - CDPR dał dlc (jakieś gówienka, ale questy też były - chyba ten ze świniami i złotem) w okolicachp remiery za darmo.

 

Ubi fabularne DLC z zakończeniem historii jednej z głównych postaci daje jako bonus do preordera albo płatne DLC i według Ciebie to jest okej?

No przecież to jest tak głupie i oczywiste, że nawet bezdomny żuł by się połapał :) 

Opublikowano
Teraz, GordonLameman napisał(a):

Tak, serio.

 

No to porównujemy - CDPR dał dlc (jakieś gówienka, ale questy też były - chyba ten ze świniami i złotem) w okolicachp remiery za darmo.

 

Ubi fabularne DLC z zakończeniem historii jednej z głównych postaci daje jako bonus do preordera albo płatne DLC i według Ciebie to jest okej?

No przecież to jest tak głupie i oczywiste, że nawet bezdomny żuł by się połapał :) 

Ale w czym masz problem jak i tak w to nie zagrasz? Kto będzie chciał to kupi a kto nie to nie. Główny wątek jest kompletny.

A jako bonus dodam że ostatnie Asasiny również dostawały bezpłatne dlc.

  • Haha 1
Opublikowano
8 minut temu, ODIN85 napisał(a):

Ale w czym masz problem jak i tak w to nie zagrasz? Kto będzie chciał to kupi a kto nie to nie. Główny wątek jest kompletny.

A jako bonus dodam że ostatnie Asasiny również dostawały bezpłatne dlc.

To Ty masz problem.

 

Ja napisałem, że ta praktyka biznesowa mnie odrzuca i jest to powód dla którego nie kupię tej gry. Na to ty się oburzyłeś.

ja problemu nie mam. To Ty masz problem, bo ktoś nie lubi Ubi i twojego ulubionego afroamerykańskiego samuraja :E 

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
4 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

To Ty masz problem.

 

Ja napisałem, że ta praktyka biznesowa mnie odrzuca i jest to powód dla którego nie kupię tej gry. Na to ty się oburzyłeś.

ja problemu nie mam. To Ty masz problem, bo ktoś nie lubi Ubi i twojego ulubionego afroamerykańskiego samuraja :E 

Dlatego ludzie sa bardziej cwani od producenta, a Ubi ma przez to problemy :) Bo zamiast placic krocie - ~75zl na miesiac (abonamet) i ogrywasz full wersje z DLC jak juz wyjdzie. Druga grupa czeka sobie rok czy dwa na zjazd cenowy.

 

A wystarczyloby robic dobre i skonczone gry na premiere w uczciwej cenie (slaba i zabugowana gra za krocie nie jest uczciwe), bez doplat za wczesniejsza premiere.

Edytowane przez ryba
  • Upvote 2
Opublikowano
4 minuty temu, ODIN85 napisał(a):

Ciebie odrzuca innych nie.

Od kiedy grasz gry? bo mam wrażenie że od tego roku i tego typu praktyki to dla Ciebie jakaś nowość.

Ty umiesz czytać?

 

Pisałem wyżej o tym, że taka taktyka biznesowa odrzuca mnie już od czasów pierwszego Mass Effecta. Zasadą jest, że nie kupuję DLC. Chyba, ze są wartościowe jak Widmo wolności, Serce z kamienia, czy Krew i Wino. 

 

Napisałem moje zdanie - mnie ta praktyka odrzuca. To Ty masz do mnie problem a teraz próbujesz wybrnąć, ale idzie Ci jak Suskiemu kandydowanie na prezydenta :rotfl: 

5 minut temu, ryba napisał(a):

Dlatego ludzie sa bardziej cwani od producenta, a Ubi ma przez to problemy :) Bo zamiast placic krocie - ~75zl na miesiac (abonamet) i ogrywasz full wersje z DLC jak juz wyjdzie. Druga grupa czeka sobie rok czy dwa na zjazd cenowy.

 

A wystarczyloby robic dobre i skonczone gry na premiere w uczciwej cenie (slaba i zabugowana gra za krocie nie jest uczciwe), bez doplat za wczesniejsza premiere.

No, dokładnie. 

 

Dobra, katana wojenna zakopana? Afroamerykańļski niguraj niech będzie świadkiem :E 

Opublikowano

@ODIN85 To sie nie zalicza do mojej tezy, bo to jest swiadome dzialanie Ubi na wygenerowanie puli kodow do hardware. Chodzi o to, ze pozniej producent sie chwali, ze gra dotarla do 3mln ludzi, a realnie za full cene kupilo ile? Pewnie nawet nie duzo wiecej jak 500k, skoro w peaku na Steamie gralo 65k.

  • Thanks 1
Opublikowano
2 minuty temu, GordonLameman napisał(a):

Ty umiesz czytać?

 

Pisałem wyżej o tym, że taka taktyka biznesowa odrzuca mnie już od czasów pierwszego Mass Effecta. Zasadą jest, że nie kupuję DLC. Chyba, ze są wartościowe jak Widmo wolności, Serce z kamienia, czy Krew i Wino

 

Napisałem moje zdanie - mnie ta praktyka odrzuca. To Ty masz do mnie problem a teraz próbujesz wybrnąć, ale idzie Ci jak Suskiemu kandydowanie na prezydenta :rotfl: 

No, dokładnie. 

 

Dobra, katana wojenna zakopana? Afroamerykańļski niguraj niech będzie świadkiem :E 

To są dodatki a nie dlc.

  • Haha 3
Opublikowano
Teraz, ODIN85 napisał(a):

To są dodatki a nie dlc.

Po co w ogóle próbujesz?

 

https://en.wikipedia.org/wiki/Downloadable_content

 

Cytat

DLC can range from cosmetic content, such as skins, to new in-game content such as characters, levels, modes, and larger expansions that may contain a mix of such content as a continuation of the base game. In some games, multiple DLC (including future DLC not yet released) may be bundled as part of a "season pass"—typically at a discount in comparison to purchasing each DLC individually.

DLC to pojęcie szersze, dodatek to pojęcie węższe :)

 

 

 

 

Opublikowano
Godzinę temu, ODIN85 napisał(a):

A mówiłeś że długo grasz:hihot:

No długo - od Amigi 600, którą dostałem jakoś w 1995 roku.

30 minut temu, kubikolos napisał(a):

przeciez on nie gra,

 

chodzi po tych tematach gdzie moze wcisnac swoje woke brednie XD

Zrzutekranu2025-04-9o12_49_07.png.355f7be695e60a97804c73d0ee1f1303.png

 

I znowu okazuje się, że mylisz się zawsze wtedy kiedy coś napiszesz. 

Tak to jest z pisowsko-konfederackimi trollami :) 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...