Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Vulc napisał(a):

Nikogo. Wina jest tylko po stronie osób, które wiecznie się o to spinają. Mi śmieciowe posty nie przeszkadzają, przelecę wzrokiem i do widzenia. Wy się za to ekscytujecie jakby to cokolwiek zmieniało. Jak ktoś chce coś napisać to napisze, nie baw się w obrońcę.

 

No i jak wygląda dyskusja w Waszym wykonaniu, prócz lizania się po jajkach? To jest ten poziom? Widzę też wjeżdża już łacina, a przed chwilą wspominałeś coś o dyskusji na poziomie? Żałosne. Dobrze wiesz, że to jest przestarzała formuła i nie wnosi praktycznie nic nowego. Osoba, która ograła lub miała kontakt z poprzednimi odsłonami, doskonale wie czego się spodziewać. Dobrze to wiesz, a i tak pitolisz coś o grifterskich kanałach i niemiarodajnym obrazie gry, wierząc w to, że ktoś ten bełkot faktycznie kupi. I oczywiście, że nie dojdziemy do porozumienia, bo jesteś jak zacięta płyta, wiedząc lepiej od innych czy jest sens płacić za grę, gdzie wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na kolejny Ubi kotlet, którym się już zwyczajnie przejedli.

 

Jakbyś ty się nie ekscytował, i nie zgrywał obrońcy uciśnionych, i nie wyskakiwał nie wiadomo skąd, jak ktoś tylko wspomni o ogrywaniu filmików na YT. Na pewno lepiej niż ten spam peakami, gifami, memami i kompilacjami z błędami. Pitolę i będę pitolić, bo nie piszę tutaj tylko o fast foodzie od Ubisoftu, ale ogólnie o grach, co konsekwentnie ignorujesz, bo wolisz prowadzić narrację tak, jak ci wygodnie. Kogo opinia jest bardziej wiarygodna? Kogoś, kto obejrzał kilka shortów na YT, czy kogoś, kto faktycznie spędził parę godzin z grą? Obydwaj dobrze znamy odpowiedź na to pytanie.

 

To wasze robienie z siebie ofiar jest komiczne, jakbyście wcale nie pisali tych pasywno-agresywnych postów w kierunku ludzi, którym podoba się coś, co wam się nie podoba. Bezguścia, mający głowy w dupie itp, @KadajoO dystansie pisze osoba, która nie raz wyzywała innych, albo groziła banem tylko dlatego, że mieli inną opinię niż ona. Dobre.

 

Edytowane przez DITMD
  • Like 1
Opublikowano

Nie widzę nic złego w tym jak czasem dyskusja się toczy, dopóki nie wchodzi w prywatne wojenki i wyzywanie się. Można nawet sobie głupio pożartować ale z wyczuciem. Bo to miękki grunt po którym lepiej umieć się poruszać. Gdybyśmy się zawsze ze sobą zgadzali to jaki by był sens dyskusji. Każdy ma swój styl wypowiadania się, czasem mniej czasem bardziej agresywny. Jeden będzie rzucał memami inny będzie przeklinał. Nie miej pretensji do kogoś że się z tobą nie zgadza. Tak jak nie miej pretensji że rozmowa nie zawsze jest o tym o czym tu uważasz że powinna być.

  • Like 3
  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)
7 godzin temu, DITMD napisał(a):

Pitolę i będę pitolić, bo nie piszę tutaj tylko o fast foodzie od Ubisoftu, ale ogólnie o grach, co konsekwentnie ignorujesz, bo wolisz prowadzić narrację tak, jak ci wygodnie. 

 

Kogo opinia jest bardziej wiarygodna? Kogoś, kto obejrzał kilka shortów na YT, czy kogoś, kto faktycznie spędził parę godzin z grą? Obydwaj dobrze znamy odpowiedź na to pytanie.

 

To wasze robienie z siebie ofiar jest komiczne, jakbyście wcale nie pisali tych pasywno-agresywnych postów w kierunku ludzi, którym podoba się coś, co wam się nie podoba. Bezguścia, mający głowy w dupie itp, @KadajoO dystansie pisze osoba, która nie raz wyzywała innych, albo groziła banem tylko dlatego, że mieli inną opinię niż ona. Dobre.

 

Jesteśmy w temacie o AC, więc rozmawiamy o AC, bo cała sytuacja z tym Twoim "musisz zagrać", jest całkiem inna niż w przypadku pozostałych produkcji. O czym wielokrotnie w wątku wspominano. O czym wspominały, o ironio, też osoby które w to grają. Pusty argument.

 

Nie, nie znamy, więc odpowiem. Potrafi być tak samo mało wartościowa. Jaka jest wartość niektórych skrajnie entuzjastycznych wypowiedzi z tego wątku, które wspominają tylko o wyjątkowości tej gry i w zasadzie o niczym innym? O tym jak wszystko jest w tej części "naj", a na OLEDZIE (najlepiej takim za 15k, bo wszystko poniżej jest dla plebsu), to już w ogóle orgazm za orgazmem? To jest ta Twoja wiarygodność?

 

Śmieszne jest jak cały czas obracasz kota ogonem, nieporadnie próbujesz bronić siebie i inne osoby, którym "podoba się to, co nie podoba się innym". Nie zauważając, że uprawiacie dokładnie to samo w przypadku osób, którym "nie podoba się to, co podoba się mi". I o to drugie najczęściej jest spina. 

 

Piszesz o wiarygodności jako osoba która gra, a co niby można wartościowego wyciągnąć z Twoich postów, które w zdecydowanej większości to docinki i reagowanie na wypowiedzi mniej entuzjastyczne? Przejrzałem wątek na szybko i wypowiedzi na temat samego gameplay'u, dialogów, postaci, mechanik, poziomu trudności, przebiegu fabuły, jest od Ciebie jak na lekarstwo. Więc tak, ludzie wolą jakiegoś randomowego Jutubera, który o grze wypowiada się szerzej i porusza różne kwestie, od muskania się po jajkach z tego wątku, bo ktoś wkleił czternasty screen z HDR i udowodnił, że gra potrafi świetnie wyglądać (czego nikt nie neguje). Jeśli jestem w tej ocenie niesprawiedliwy - śmiało, pamiętasz lepiej swoje własne wypowiedzi, zapodaj tą merytorykę, która coś wnosi.

 

Jaki jest koń, każdy widzi. Nie trzeba mieć do tego doktoratu, wystarczy jakieś doświadczenie z grami i znajomość poprzednich odsłon, czego ludziom się tutaj regularnie odmawia. Jakby gość z 20-letnim "stażem" w branży nie był w stanie pewnych rzeczy wywnioskować z absurdalnej ilości materiałów i opinii, jakie w dzisiejszych czasach są dostępne już od pierwszych dni po premierze. Nie, konieczny jest zakup w pełnej cenie albo opłacenie abonamentu, aby po 10h dojść do tych samych wniosków.

Edytowane przez Vulc
  • Like 5
Opublikowano (edytowane)

Oj tam ,wystarczy przejść z Ubisoft na Ignorsoft :E Eh, pomyśleć że kiedyś wydali R.U.S.E, które jest nie do kupienia, przez wygasłe licencje wojskowe lub coś.
Mnie dalej irytuje, że zamiast znacznie rozwijać serię AC i dopracowywać jej walory to idą w mechaniki rodem z MMO, robiąc z tego tytuł do poklikania i przymykania oka.
Zasoby mają, doświadczonych pracowników mieli, ale może zastąpili, aby redukować koszty..., rozpoznawalna marka i fani są..., a muszą tak pięknie spartolić potencjał. 

Edytowane przez musichunter1x
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

W pewnych sytuacjach, np. "grobowce" zrobisz tylko samurajem ale już zbieranie zwojów po świątyniach wygodniej robić shinobi. Podczas swobodnej rozgrywki możesz się przełączać kiedy chcesz oprócz miejsc, gdzie jest jakieś zagrożenie, np. wewnątrz posterunków czy zamków przeciwników. Oczywiście jak było wyżej napisane niektóre poboczne/fabularne zadania również wymagają konkretnej postaci.

 

Poza tym dla "wrażliwych" są specjalne stroje, gdzie można właściwie zapomnieć o kolorze skóry samuraja...

 

8NpjXXM.jpeg

Edytowane przez caleb59
  • Thanks 1
Opublikowano

No ja tak z ciekawości pytałem, bo niby przed premierą mówili że będzie można grać tylko jedną postacią, później zaś że będzie wymuszona gra drugą postacią zależną od miejsca/misji. Ale właśnie jak to jest z głównymi misjami? Idzie zrobić fabułę jedną postacią?

Opublikowano
2 godziny temu, caleb59 napisał(a):

W pewnych sytuacjach, np. "grobowce" zrobisz tylko samurajem ale już zbieranie zwojów po świątyniach wygodniej robić shinobi. Podczas swobodnej rozgrywki możesz się przełączać kiedy chcesz oprócz miejsc, gdzie jest jakieś zagrożenie, np. wewnątrz posterunków czy zamków przeciwników. Oczywiście jak było wyżej napisane niektóre poboczne/fabularne zadania również wymagają konkretnej postaci.

 

Poza tym dla "wrażliwych" są specjalne stroje, gdzie można właściwie zapomnieć o kolorze skóry samuraja...

 

 

Niby tak ale nie ma opcji hełmu w filmikach:E

  • Haha 1
  • Upvote 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...