Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dla jednych drama, dla innych określony kontekst. Co do Pragmaty się zgadzam, temat totalnie z tyłka, a już najbardziej ciekawi mnie skąd zainteresowani znali owe "symbole" skoro były używane tylko w pewnych określonych "środowiskach"...

Co do AC:S to już zupełnie inna sprawa, ale wszystko co miałem do napisania wrzuciłem wcześniej - dla przeciętnego zachodniego modern odbiorcy tematu nie ma. 

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, Element Wojny napisał(a):

Dla jednych drama, dla innych określony kontekst. Co do Pragmaty się zgadzam, temat totalnie z tyłka, a już najbardziej ciekawi mnie skąd zainteresowani znali owe "symbole" skoro były używane tylko w pewnych określonych "środowiskach"...

Co do AC:S to już zupełnie inna sprawa, ale wszystko co miałem do napisania wrzuciłem wcześniej - dla przeciętnego zachodniego modern odbiorcy tematu nie ma. 

No widzisz a dla mnie to podobne sytuacja to jest szukanie dziur w całym żeby sie doczepić do gry .  W jednym że Dziewczynka ma gołe stopy a wyjaśnienie jest ze ładuje się poprzez indukcje. A druga ze Murzyn pojawił się w Japonii jako niewolnik i został samurajem. Oba tłumaczenie  głupie ale wszystko zależy jak to gra przedstawi w obu przypadkach ma to jakiś sens w grze. (: To jest właśnie tylko gra nie jakies dzieło Kubricka. 

Edytowane przez Luki_
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Moje 35h z grą i finalnie daję  7-/10.

Główny wątek pękł, ale mam mieszane uczucia. Przez pierwsze 25 godzin fabuła to dla mnie totalny chaos – tyle tych wszystkich dziwnych nazw i postaci, że w pewnym momencie przestałem słuchać, kto jest kim i o co mu chodzi. Dopiero na samym końcu, jak wjechali z tematem Templariuszy i Asasynów, dotarło do mnie, jak ta gra mogła wyglądać, gdyby od początku mieli na nią konkretny pomysł (coś jak w AC 2). Szkoda, bo czuć, że do finału sami nie wiedzieli, w którą stronę z tym iść.

Mapa  super, aktywności poboczne koszmar MMO – głównie klepanie modlitw i zbieractwo.

Z plusów: graficznie topka, optymalizacja na medal.

 

 

 

  • Like 1
  • 4 tygodnie później...
Opublikowano (edytowane)

no ciekawe, u mnie pobrało 24,51

wszystkie aktualizacje na bieżąco, Szpony Awaji dawno skończone, hmm

 

chyba że masz ps5,a piszesz w temacie pc

 

Cytat

 

Rozmiar finałowej aktualizacji (wersja 1.1.11) do Assassin's Creed Shadows różni się w zależności od używanej platformy: 

Xbox Series X|S: 26,1 GB

PC: 21,69 GB

PlayStation 5: około 10 GB 

 

 

W najnowszej i jednocześnie ostatniej aktualizacji do gry Assassin’s Creed: Shadows firma Ubisoft obiecuje narracyjne nawiązania do nadchodzącego Assassin’s Creed Black Flag Resynced.

Na pierwszym planie staje nowe zadanie fabularne zatytułowane Black Tides - finał podróży Naoe i Yasuke, w którym zmierzą się oni z dwoma elitarnymi templariuszami. Gdyby sama nazwa nie była wystarczającą wskazówką, misja ta zaoferuje kilka narracyjnych nawiązań do wspomnianego Black Flag Resynced.

Co więcej, po ukończeniu fabuły gracze będą mogli wskoczyć do nowej aktywności typu end-game o nazwie Domains. Jak wyjaśnia na łamach PlayStation Blog zastępca reżysera gry, SimonLemay-Comtois, jest to nowa aktywność naginająca zasady animusa, która miesza niektóre elementy Shadows i osadza je w zupełnie innym, bardziej fantastycznym kontekście. To w zasadzie ostateczny egzamin dla fanów Shadows, którzy uwielbiają elementy RPG w tej produkcji.

Do dyspozycji graczy oddanych zostanie pięć map, a każde podejście będzie generować unikalne modyfikatory. Na pierwszy rzut oka założenia brzmią prosto - należy zabić Daisho, aby uzyskać dostęp do areny z bossem - jednak wyższe poziomy trudności oznaczają więcej negatywnych modyfikatorów. Niektórym z nich będzie można przeciwdziałać za pomocą specjalnych exploitów, ale na razie brakuje nam szczegółów na ten temat. We wcześniej wspominanych Domains można korzystać z całego wyposażenia odblokowanego w podstawowej wersji gry.

 

 

no i w menu pojawliło się to :

 

 

ac shadows ac blackflag.jpg

Edytowane przez miro
Opublikowano

dziwne to, bardzo duża różnica, może na steam dociągnie tą nową misję ( black tides ) dopiero jak ją odkryjesz.. co nie jest takie proste...

ja wcześniej nie robiłem tego " a to ci zaagadka..   " . 

 

 

Opublikowano
25 minut temu, miro napisał(a):

dziwne to, bardzo duża różnica, może na steam dociągnie tą nową misję ( black tides ) dopiero jak ją odkryjesz.. co nie jest takie proste...

ja wcześniej nie robiłem tego " a to ci zaagadka..   " . 

 

 

Normalne. Różna kompresja albo jej brak.

  • Upvote 2
Opublikowano (edytowane)
W dniu 17.06.2026 o 12:14, Radio Tirana napisał(a):

czy te nowe misje Black Tides da się rozpocząć bez przechodzenia głównej fabuły? 

nie,

ukonczona główna fabuła

ukończone " a to ci zagadka... "   / puzzlement

ukończone  "critical encounter "  / misja z Rufio.. 

 

powiem szczerze że mi się też chyba nie chce... 

zacząlem z tymi idiotami, te zagadki, i jakoś tak nie ciagnie mnie już

 

Complete Naoe’s and Yasuke’s Story

 

As you play through the main story for your hunt of the Shinbakufu, you’ll gain unique missions for Naoe and Yasuke. Completing their personal stories is the first step of unlocking Black Tides.

Complete “A Critical Encounter”

 

This post-launch quest has you meet a friend of Tomiko and Heiji, a man named Rufio. He is investigating a group that’s killing civilians to replace them with strangers. Completing this Critical Role crossover quest is required to start Black Tides.

Complete “A Puzzlement”

The last requirement to unlock Black Tides is to complete the comedic side quest, A Puzzlement. While you help a couple of idiots seek a better path in life outside of crime, you learn about some mysterious glyphs that holds ancient secrets.

How to start Black Tides

Once you’ve met the prerequisites, you’ll need to go Yuasa in southwest Kii. There you’ll find a bearded man with a black Templar cross talking to a group of children about some strange kanji that looks like those mysterious glyphs.

 

zadanie "a to ci zagadka" można sobie w pewnym momencie odpuścić, jak przeszkolimy tych dwóch debili i "przyjmiemy do drużyny " na mapie pojawi się ikona do "black tides"  

i albo szukamy dalej znaków na mapie świata żeby otworzyć wrota, albo idziemy na spotkanie z templariuszami, jest różnica mała w finale zagadki...

 

za to Natalkę można ubrać za Edwarda

natalka ubior edwarda.jpg

Edytowane przez miro
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano
2 godziny temu, Aruuus77 napisał(a):

ktoś się odbił od tej gry w miarę szybko czy warto dać jej chwilkę dłużej?

Aktualnie na budziku +100h

Nie wiem czy jestem dobrą osobą do odpowiedzi, bo ja lubię wszystkie AC.

Moim zdaniem warto, bo pierwsze kilka godzin to takie mocno okrojone doświadczenie. Dopiero po odblokowaniu kilku umiejętności i ogarnięciu która brońka sprawia ci przyjemność zaczyna się właściwe granie. 

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • no coz...faktycznie,  smutne to troche...   jezeli uwazasz, ze jest to funkcja niezbedna do normalnego uzytkowania auta, ok. jestem w tej komfortowej sytuacji, ze w jednym aucie ja mam, a w drugim nie i kompletnie nie widze jakies tragedii w tym drugim przypadku. jest, to dobrze, nie ma, tez jest ok. mi wystarczy wskazanie ile zostalo i ile na tym przejade. tylko, ze ja nie bawie sie eco-drivingi, jade jak zawsze, "zapinam" tempomat i nie rozliczam znajomych.  a kontrolowanie stanu tech pojazdu, pozostawiam systemom auta (bo chyba od tego sa, tak? TAK?).  na pewno nie bede tego robil za auto liczac ile spalil (sic!) . ok w ubieglym stuleciu tak robilem. w lanosie  
    • No przecież zapowiedzieli że premiera dodatku i patch ze zmianą silnika 20 sierpnia.
    • Jest jakieś sensowne rozwiązanie pod gaming ale w tych taśmach właśnie? Jakościowo będzie to samo co TV ma wbudowane?  Jak tak podasz coś konkretnego bo te pierdoły tańsze pewnie nie mają większego sensu.
    • Rejestracja to juz ostatnia linia obrony. Jakby ja zlikwidować to by sie okazało ze lekarz w pciniu dolnym w zeszlym tygodniu liczył 100 miliardów Polakow 
    • Jestem w programie lekowym gdzie muszę jeździć do szpitala co jakiś czas żeby dostać/odebrać specjalne leki. Opisze wam jak absurdalnie jest to ustawione i jak to wyglądało na ostatniej wizycie. Więc no generalnie dostaję termin w sensie dzień kiedy mam się zjawić w szpitalu, z tym że bez godziny. Godzinę, na którą mam być dostaję zawsze dzień przed wizytą, nigdy nie wiem czy to będzie 9 rano czy 13, więc i tak biorę wolne w pracy cały dzień. No i dostaję sms od lekarza, że mam być "około 09:30" i za każdym razem jak jadę to muszę najpierw będąc na miejscu tego dnia zarejestrować się normalnie w rejestracji (wtf?). Ostatnio miałem wizytę na 09:30 no i przyjezdzam do szpitala na równą 09:00 żeby na spokojnie się zarejestrować. Biorę numerek, stoję przy okienku a okienko puste. No i tak mija 30 minut czekania przy pustym okienku, ludzie stoją w kolejce itp.  W końcu narzeczona, z którą byłem nie wytrzymała i zaczęła robić burdę w okienku obok (do zupełnie innego działu czy tam specjalizacji) żeby po prostu ktoś ogarnął człowieka do tamtego okienka. Panie oczywiście zbulwersowane, że ktoś im przeszkadza pogaduchy bo tak, siedziały te baby i chillowały sobie po prostu mając w dupie czekających ludzi. W końcu ktoś łaskawie przyszedł do okienka i mnie zarejestrował o godzine 09:35 Dla mnie to jest cyrk, absurd. Co to w ogole ma być, rozwiązanie głupie, które przy okazji nie szanuje czasu pacjenta a podejście w rejestracji butne, chamskie. Ja się nie dziwię, że jest tyle ataków na pracowników ochrony zdrowia.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...