Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

E tam przeżywacie... Odpowiadać na pytania związane z przedmiotem, nie wchodzić w dyskusje i zachować zimną krew. Pracując w lombardzie nauczyłem się tego. 😀 

Edytowane przez j4z
Opublikowano
52 minuty temu, JeRRyF3D napisał(a):

Że też masz zdrowie. O tym mówiłem. Masturbatorzy zamęczą. Na szafę i spokój. 

Jeszcze napisał że dobra grafika to była 15 lat temu no jaki bezczelny to po co mu ona potrzebna skoro jest nie dobra ?? , ja miałem na myśli dobra w sensie sprawa bez artefaktów nie kopała krypto itp ale widać idiota nie rozumie .

 

33 minuty temu, Pentium D napisał(a):

Na OLX jest opcja blokowania dla takich męczybuł.

Już to zrobiłem pewnie i tak napisze z innego konta jak będzie chciał kupić ale skoro dla niego nie dobra to po co męczy tyłek ?? 

25 minut temu, j4z napisał(a):

E tam przeżywacie... Odpowiadać na pytania związane z przedmiotem, nie wchodzić w dyskusje i zachować zimną krew. Pracując w lombardzie nauczyłem się tego. 

Pewnie też miałeś styczność z takimi idiotami że jak bym przedmiot za 50 zł to chcieli zabrać za 20 ?? 

Opublikowano
2 minuty temu, j4z napisał(a):

Nie powiem, że codziennie, ale bardzo często. W cyrku się już nie śmieję. %-)

Mnie to i tak bawi w Lombardach to że jak masz nowy przedmiot ale już otwarty to traktują jako używany xD często w sklepach mówią żeby otworzyć pudełko i zobaczyć czy wszystko jest , do tego jak chcesz coś zastawić to nie patrzą na cenę sklepową (masz paragon) tylko na ceny z Allegro i od tej ceny dają np 50 czy 60% a czasami nawet mniej po czasie pewnie i tak to wystawią za cenę 5-10 zł niższa niż sklepowa 

Opublikowano

Lombardy to wiesz...

 

A propos OLX itd. to najbardziej mnie wkurza z kolei, jak jestem zainteresowany, napiszę z 3-4 pytania takie konkretne, a ten ktoś odpisuje od niechcenia, jakieś bzdury, nawet podstawowego zainteresowania odpowiedzią, a jak dopytuję jeszcze raz, to się oburza, że "bierz jak chcesz, jak nie to nie" i to sprzęty za 2-3 koła...

Opublikowano (edytowane)
26 minut temu, ChudyXp napisał(a):

Mnie to i tak bawi w Lombardach to że jak masz nowy przedmiot ale już otwarty to traktują jako używany xD często w sklepach mówią żeby otworzyć pudełko i zobaczyć czy wszystko jest , do tego jak chcesz coś zastawić to nie patrzą na cenę sklepową (masz paragon) tylko na ceny z Allegro i od tej ceny dają np 50 czy 60% a czasami nawet mniej po czasie pewnie i tak to wystawią za cenę 5-10 zł niższa niż sklepowa 

Bawi, bo nie rozumiesz. Jak jest otwarty, pracownik nie wie, co z tym robiłeś. Nie musi być używany, ale może. Przeważnie nie sprawdzisz tego. Otwartego nie sprzedajesz jako nowy, co najwyżej używany w stanie jak nowy. 

Lombard nie pracuje za darmo. Musi zarobić i odprowadzić od tego podatek. Zasada jest mniej więcej taka, że daje się 50% realnej wartości i wystawia za 100% realnej wartości. Trzeba też mieć zabezpieczenie, jakby ceny spadły lub po prostu będziesz musiał zjechać, bo nie będzie chciało się sprzedać. Chyba, że są to większe kwoty wtedy "marże" można narzucić mniejszą, ale opłacać się musi. I tak teraz daję się więcej, niż w czasach, kiedy portale aukcyjne nie istniały lub nie były tak popularne. Wtedy to było dopiero "złodziejstwo".

Ja wystawiałem w cenie realnej wartości, nie 6zł taniej niż sklep. 

Edytowane przez j4z
Opublikowano
3 minuty temu, Sponsi napisał(a):

A propos OLX itd. to najbardziej mnie wkurza z kolei, jak jestem zainteresowany, napiszę z 3-4 pytania takie konkretne, a ten ktoś odpisuje od niechcenia, jakieś bzdury, nawet podstawowego zainteresowania odpowiedzią, a jak dopytuję jeszcze raz, to się oburza, że "bierz jak chcesz, jak nie to nie" i to sprzęty za 2-3 koła...

Miałem takie coś jak kupowałem hulajke elektryczną pytałem się o stan baterii przebieg itp a koleś pisał tak jak by nic o niej nie wiedział i tak od niego nie kupiłem po jakimś czasie dopiero mi napisał przebieg . Ludzie tacy są jak ty chcesz coś wiedzieć to piszą jak by chcieli a nie mogli ale jak się ciebie pytają to odpowiedz musi być natychmiast 

Opublikowano (edytowane)

Ostatnio w necie upolowałem z lombardu sprzęt potrzebny mi do pracy za połowę ceny sklepowej w stanie jak nowy. Widocznie nie chciało im zejść, bo takiego czegoś nie kupuje przypadkowa osoba. Naklejona cena była dużo wyższa. 

Edytowane przez j4z
Opublikowano
Teraz, j4z napisał(a):

Ostatnio w necie upolowałem z lombardu sprzęt za połowę ceny sklepowej w stanie jak nowy.

Ja tak upolowałem Monitor 24* z funkcją TV (DVB-T) działa po dziś dzień cena była 350 zł a kupiłem go za 200 zł widocznie za długo u nich stał to zjechali z ceny na miejscu .

17 minut temu, j4z napisał(a):

Ja wystawiałem w cenie realnej wartości,

Dawałeś ceny z Allegro czy Sklepowe bo to jest różnica często widziałem w Lombardach ceny takie same jak w sklepie nowe na GW 

Opublikowano
23 minuty temu, Aidis napisał(a):

Kiedy chcesz wymienić sam procesor:

 

image.thumb.png.e56e8855deb4ade25dc57ac3d4d011ac.png

Ale tu sprzedający ma troszkę racji pierwsze twoje pytanie było o procesor napisał ci cenę a ty nagle że nie procesor tylko płyta jak dla mnie sam wprowadziłeś sprzedającego w błąd , to tak samo jak byś chciał kupić samochód pytasz się o całość a następnie że nie chcesz tylko skrzynie biegów xD 

Opublikowano
2 godziny temu, j4z napisał(a):

Ostatnio w necie upolowałem z lombardu sprzęt potrzebny mi do pracy za połowę ceny sklepowej w stanie jak nowy. Widocznie nie chciało im zejść, bo takiego czegoś nie kupuje przypadkowa osoba. Naklejona cena była dużo wyższa. 

Mama (niestety?) mnie nauczyła, że z lombardu/komisu to jest jakby ekhm... jakby zysk z ludzkiej biedy. W sumie, to nigdy tego nie zrozumiałem... no bo nikt nie każe ludziom iść do lombardu/komisu.

Opublikowano
21 minut temu, Sponsi napisał(a):

Mama (niestety?) mnie nauczyła, że z lombardu/komisu to jest jakby ekhm... jakby zysk z ludzkiej biedy. W sumie, to nigdy tego nie zrozumiałem... no bo nikt nie każe ludziom iść do lombardu/komisu

Nie koniecznie z biedy ludzie którzy nie za bardzo siedzą w necie idą sprzedać rzeczy do lombardu , czasami z przymusu ja sam musiałem oddać słuchawki na BT do lombardu w Włocławku bo źle policzyłem kasę na wyjazd i brakło mi na bilet powrotny . Słuchawki sprzedałem nie zastawiłem 

 

Opublikowano
2 godziny temu, ChudyXp napisał(a):

Ale tu sprzedający ma troszkę racji pierwsze twoje pytanie było o procesor napisał ci cenę a ty nagle że nie procesor tylko płyta jak dla mnie sam wprowadziłeś sprzedającego w błąd , to tak samo jak byś chciał kupić samochód pytasz się o całość a następnie że nie chcesz tylko skrzynie biegów xD 

Skoro za komplet chce 1400, ale za sam procesor 1100, to z chęcią wziąłbym płytę za 300zł.

No skoro tak wycenił, a łącznie ma wyjść 1400 to chyba logiczne za ile powinien sprzedać płytę ;) 

 

Kolejny przykład osoby która chcę sprzedawać, a nie sprzedać ;)

 

A i tak bym nie kupił bo oczywiście brak allegro, przesyłki olx i oczywiście za pobraniem tez nie.

Opublikowano
5 minut temu, Aidis napisał(a):

Skoro za komplet chce 1400, ale za sam procesor 1100, to z chęcią wziąłbym płytę za 300zł.

No skoro tak wycenił, a łącznie ma wyjść 1400 to chyba logiczne za ile powinien sprzedać płytę ;) 

 

Kolejny przykład osoby która chcę sprzedawać, a nie sprzedać ;)

 

A i tak bym nie kupił bo oczywiście brak allegro, przesyłki olx i oczywiście za pobraniem tez nie.

Nie rozumiesz widać ma wystawiony cały zestaw za 1400 zł jakie było twoje pierwsze pytanie o ile dobrze widzę to o procesor a nie o płytę to tak jak byś poszedł do salonu zapytał się o samochód cały a następnie chciał byś z niego tylko skrzynie biegów albo same lusterka . Widać on chce sprzedać ale co zrobi z samym procesorem musiał by trafić na klienta który ma już MBO i szuka tylko procesora co często się nie trafia a sam jak kupuje to cały zestaw MBO I CPU  

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Nie przekłada, czy może inaczej - słabo się przekłada (w tej konkretnej metodzie pomiarowej).   Przede wszystkim sama procedura pomiarowa - auto przejeżdża obok mikrofonów ustawionych w odległości 7,5 metra od osi pojazdu na wysokości 1,2 metra, mikrofony rejestrują przede wszystkim dźwiek o wyzszych częstotliwościach - fale o wyższej częstotliwości mają krótką długość fali i raczej niską energię przenikania - ergo bardzo łatwo odbijają się od podwozia i są skutecznie wycinane przez nadkola, uszczelki drzwiowe itp.   To co w samochodzie odbieramy jako huczenie/szum czy basowy pomruk (szczególnie na chropowatym, szorstkim asfalcie), to w głównej mierze hałas strukturalny (w niskim paśmie częstotliwości) a tego mikrofony nie mogą wykryć. Dlaczego? Nierówności asfaltu pobudzają czoło i ściankę boczną opony do wibracji i te drgania są przenoszonę -> opona -> felga -> wahacze -> podłużnice -> podwozie, które oddaje te wibracje tworząc hałas. Druga kwestia to dźwięk powietrza wewnątrz opony (powietrza wpada w rezonans podczas toczenia) które tworzy  puste buczenie, które przenosi się bezpośrednio na felgę i zawieszenie i niemal nie wydostając się na zewnątrz opony (dlatego powstały opony z pianką wygłuszającą, która te efekt w pewnym stopniu niweluje - i one są w sumie najlepszym dowodem powyższego bo te opony często mają 71/72db na etykiecie będąc faktycznie odczuwalnie cichsze w odbiorze, w aucie).   Na koniec dodamy, że system pomiaru hałasu opon został stworzony po to, by chronić ludzi mieszkających przy drogach, a nie dla komfortu pasażerów auta.
    • Phoenix jest wybitnie doświadczony w tej dziedzinie. Parę razy zrobił deal życia
    • Ziomek chce złożyć kompa do weekendowego grania w COD. Trochę neta czasami jakiś film obejrzeć. Na razie bierze mój monitor SAMSUNG Odyssey G75 na próbę i potem zdecyduje czy sobie zostawi czy kupi 27 cali.   Najbardziej zależy mu na dźwięku. Tu moje pytanie co do tego tematu. Wydaje mi się że obecnie nie trzeba kupować karty dźwiękowej bo na płycie głównej kodeki są ok. Ostatni komp kumpel składał 25 lat emu i wtedy karta dzikowa dla niego była koniecznością. Potem miał już tylko laptopy. Zepsuł mu się laptop wiec postanowił kupić kompa. RGB zbędne. Zanim zacznę składać mam dwa pytania.   1. RAM  a 1X16GB 200£ b 2X8GB 200£ c 2X16GB 360£   2. Płyta główna. żeby mieć porządny dziwek to jakiej marki płyta i od jakiej ceny się zaczynają?   Myślę że jak ogarniemy te dwa tematy to z resztą pójdzie już łatwo.          
    • A to hałas mierzony na zewnątrz nie przekłada się na hałas wewnątrz? Opona głośniejsza na zewnątrz od innej będzie cichsza wewnątrz auta względem tej innej?
    • Proszę bardzo już Mint siedzi na laptopie  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
{literal} {/literal}