Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, galakty napisał(a):

Itemizacja ssie w D4 od samego początku i bez konkretnej przebudowy nie ma ona sensu. 

I przebudowy nie bedzie bo to gra dla casuali nie ujmujac oczywiscie im. Po prostu to luzna gierka na obecne czasy pod jak najwiekszy target swiezakow. ja to sobie kiedys przejde ale dla "fabuly" ograc raz i narka. Ta gra to drugi cod, maly prog wejscia i zostawianie pieniazkow.

Opublikowano
54 minuty temu, Dominix napisał(a):

 d4 niby gowno a ciagle tu siedzisz. takie poe2 dobre a raptem 140h nabite.

Raptem 140h?

Zaraz zaraz. Cos mnie ominelo? 140h to malo?

Mam prace i firme, nie bede spedzal calych dni jak ty na granie w gry. Ja mam zycie, ty widocznie nie.

  • Upvote 1
Opublikowano (edytowane)

Tylko Ty pracujesz resztą siedzi i gra w gierki :E

 

Qrwa leżę.. Typ tak zarobiony a ma czas na wieczne pierdolenie głupot w temacie który go wcale nie "obchodzi" 

 

 

 

 

 

Btw pytam ponownie skończyłeś chociaż te soulsy z tymi cheatami czy też były za trudne? :E

 

Edytowane przez dawidoxx
  • Like 1
  • Haha 1
Opublikowano

No on tylko jeden jedyny tak ma i nie ma czasu na gierki, 140h w hns to jak przejscie samouczka ;) ale jak widzi ze ktos cos w temacie D4 pisze, to wszystko rzuca i idzie z krucjata pisac jakie to D4 jest mega slabe.

Ale on ma zycie, a zycie jest nowela... :D

Opublikowano
Godzinę temu, dawidoxx napisał(a):

Tylko Ty pracujesz resztą siedzi i gra w gierki :E

 

Qrwa leżę.. Typ tak zarobiony a ma czas na wieczne pierdolenie głupot w temacie który go wcale nie "obchodzi" 

 

 

 

 

 

Btw pytam ponownie skończyłeś chociaż te soulsy z tymi cheatami czy też były za trudne? :E

 

Dla normalnych ludzi jak my 140h to duzo. Bezrobotny jak ty ma czas na spedzanie zycia przed kompem gdzie 140h to ledwo lizniecie gierki....

Brak slow

Opublikowano

Uważam, że mooocnooo przesadziłeś porównując ludzi, którzy sporo grają do bezrobotnych.

Pracuje w międzynarodowej korporacji IT jako specjalista i lajtowo znajduje czas żeby pograć sobie chociażby w trakcie prace więc zrobienie 140h miesięcznie to jest pryszcz, oczywiście pracuje tylko i wyłącznie z domu.

Opublikowano
3 godziny temu, dawidoxx napisał(a):

Tylko Ty pracujesz resztą siedzi i gra w gierki :E

 

Qrwa leżę.. Typ tak zarobiony a ma czas na wieczne pierdolenie głupot w temacie który go wcale nie "obchodzi" 

 

 

 

 

 

Btw pytam ponownie skończyłeś chociaż te soulsy z tymi cheatami czy też były za trudne? :E

 

Skończył:gordon:

Opublikowano
Godzinę temu, Slayer napisał(a):

Uważam, że mooocnooo przesadziłeś porównując ludzi, którzy sporo grają do bezrobotnych.

Pracuje w międzynarodowej korporacji IT jako specjalista i lajtowo znajduje czas żeby pograć sobie chociażby w trakcie prace więc zrobienie 140h miesięcznie to jest pryszcz, oczywiście pracuje tylko i wyłącznie z domu.

Mozesz miec troche racjii. Na swoja obrone mam to ze napisalem to raczej zlosliwie w kontekscie kiedy dawidoxx stwierdzil ze 140h jest to malo.

 

Inna sprawa ze wiekszosc raczej nie ma czasu i mozliwosci zeby grac podczas pracy....i nabic 140h w miesiac.

To jest 4-5h dziennie....

Opublikowano
Godzinę temu, Slayer napisał(a):

zrobienie 140h miesięcznie to jest pryszcz

Na to składa się strasznie dużo czynników, jak i zmiennych :)  u mnie to akurat jest tak, że mam 120h w ER, gram tylko w niego i tylko jak mam czas, a gram od listopada :) 

Opublikowano (edytowane)
6 minut temu, Roman_PCMR napisał(a):

Mozesz miec troche racjii. Na swoja obrone mam to ze napisalem to raczej zlosliwie w kontekscie kiedy dawidoxx stwierdzil ze 140h jest to malo.

 

Inna sprawa ze wiekszosc raczej nie ma czasu i mozliwosci zeby grac podczas pracy....i nabic 140h w miesiac.

To jest 4-5h dziennie....

Ty odklejeniu nawet nie wiesz kto napisał do ciebie  o tych 140h :E

 

Edytowane przez dawidoxx
  • Confused 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Odchudzanie odchudzaniem, ale coraz więcej elementów interfejsu jest pisanych w WebView. Dlatego np. menu start czy pasek zadań zawsze będą takie ociężałe     Ja nigdy nie miałem jakichś problemów z Windowsami, ale od jakiegoś czasu na 11 dzieją się u mnie dziwne rzeczy, których na CachyOS zainstalowanym obok po prostu nie widzę. Coraz częściej myślę o o formacie i przejściu na Cachy na stałe, bez zabawy w dual boot.   Jedyne co mnie jeszcze wstrzymuje to że Inverse Tone Mapping z Gamescope nadal nie działa do końca poprawnie na Nvidii, więc nie mam odpowiednika AutoHDR/RTX HDR w grach, a bardzo mi na tym zależy. Ale Nvidia ostatnio zabrała się za sterowniki, a ostatnio wyszła beta sterów 595 w której znów są poprawki pod HDR i zmiana mająca rozwiązać problem z wydajnością w DX12. Natomiast tone mapping z kwin działa spoko, gry odpalane w SDR nadal wyglądają świetnie w trybie HDR na pulpicie, nawet jeśli nie mogę wymusić w nich HDR.   W dodatku znalazłem takie kwiatki gdzie np. w remake Residenta 2 natywne HDR na Windowsie wygląda okropnie (co oczywiście jest winą jego implementacji przez Capcom), ale na Cachy wygląda o wiele lepiej, bez wyblakłych kolorów.
    • Tego się najbardziej obawiam. Niby twórcy próbują na różne sposoby przekonać że to nie jest taki openworld jak inne, ale jednak jego skala wywołuje u mnie niepewność co do zawartości. Na czystą logikę, nawet największe studia z gamedevu nie są w stanie sensownie wypełnić tak ogromnych światów bez generycznej zawartości.   Do Crimson Desert podejdę ostrożnie. Będę śledził jej losy ale na premierę nie zagram. Po obejrzeniu gameplayu nie znalazłem nic co by mnie zachęciło.
    • Oba odcinki nijakie. W pierwszym trochę małpy pokazali, ale na nikim to wrażenia raczej nie zrobiło. Nie wiem czy tylko mnie denerwuje postać Cate i jak jest ta rola odgrywana przez Annę. Kij w dupie i ptasi móźdżek. W pierwszym sezonie chyba Kentaro był taki, ale nie mam zamiaru sobie tego odświeżać.
    • Premiera Requiem była tym co popchnęło mnie żeby w końcu zacząć tę serię, co odkładałem już od kilku lat.   Zacząłem od remake 2 i zdążyłem ją już przejść ścieżką Leona. Teraz zaczynam z Claire. Powiedzcie mi proszę czy kolejne części, w tym Requiem, trzymają się w miarę tej samej formuły rozgrywki? Wiem jedynie że starsze części typu 5 i 6 różniły się bardziej, ale na razie w planach mam tylko remake i nowe odsłony bo za dużo tego.  
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...