Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Nie, śmiało możesz oglądać bez znajomości gry. One pozwalają tylko szybciej wyłapać smaczki, ale nie są niezbędne. Odin to Odin :E 

Mój znajomy ogląda, kompletnie nie jest w temacie gier i mu się spodobało.

  • Thanks 1
Opublikowano
Godzinę temu, Necronom napisał(a):

Nie, śmiało możesz oglądać bez znajomości gry. One pozwalają tylko szybciej wyłapać smaczki, ale nie są niezbędne. Odin to Odin :E 

Mój znajomy ogląda, kompletnie nie jest w temacie gier i mu się spodobało.

Chodziło mi o to że jak oglądałem to kapowałem o co chodzi a na dzisiejszy dzień to już nie pamiętam o czym to było:E

Opublikowano (edytowane)
3 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Lostów oglądałem jakieś 2/3 lata temu pierwszy raz, ale w systemie do "gotowania" "aby coś w TV leciał"

:niegrzeczny::bicz:Jak można najlepszy serial ever do gotowania oglądać :majty: 

3 godziny temu, AndrzejTrg napisał(a):

Ten serial trzeba oglądać na raz, inaczej to jest jedno wielkie WTF :)

Dokładnie :thumbup: najgorzej to było na początku jak w 2005 zaczęli puszczać w TVP po jednym odcinku co czwartek z tygodniową przerwą :E + dochodził do tego szczeniacki wiek i ciężko było coś ogarnąć, później po kilku latach obejrzałem całość (6 sezonów w miesiąc) dwóch kumpli zrobiło to samo i mniej więcej już coś świtało ale dalej głowiliśmy się jak to się naprawdę skończyło i nikt nie wiedział :E Po kolejnych 5 czy tam 6 latach wróciłem 3 raz do całości + zacząłem grzebać w necie szukając wyjaśnień wielu rzeczy. Pamiętam jak twórcy sami przyznali się w pewnym momencie że pogubili się w tym co robią :faja:

Edytowane przez Send1N
  • Haha 1
Opublikowano
43 minuty temu, Send1N napisał(a):

:niegrzeczny::bicz:Jak można najlepszy serial ever do gotowania oglądać :majty: 

 

Pomocy bijom :E  nie no, ja już nie mam kiedy spokojnie przysiąść i oglądać, tak w pełnym skupieniu, co nie powiem że cofałem co chwilę, bo patrzę a tu już scena jakby z pupy wzięta, ale po cofnięciu nabierało sensu :)  jeszcze te 2-3 sezony to w miarę ogarniałem, ale później gdzieś jakiś wątek uciekł i dalej to było jedne wielkie WTF. Nie mówiąc że poleciłem też Ojcu, który mi takiego spoilera w pewnym momencie powiedział że się tydzień do niego nie odzywałem :E

 

49 minut temu, Send1N napisał(a):

 

Dokładnie :thumbup: najgorzej to było na początku jak w 2005 zaczęli puszczać w TVP po jednym odcinku co czwartek z tygodniową przerwą :E + dochodził do tego szczeniacki wiek i ciężko było coś ogarnąć, później po kilku latach obejrzałem całość (6 sezonów w miesiąc) dwóch kumpli zrobiło to samo i mniej więcej już coś świtało ale dalej głowiliśmy się jak to się naprawdę skończyło i nikt nie wiedział :E Po kolejnych 5 czy tam 6 latach wróciłem 3 raz do całości + zacząłem grzebać w necie szukając wyjaśnień wielu rzeczy. Pamiętam jak twórcy sami przyznali się w pewnym momencie że pogubili się w tym co robią :faja:

To ja właśnie w tym czasie to czekałem na kolejne odcinki Prison Breaka, jakoś Lost tak u mnie przeszedł bez echa. Ale te puszczanie po jednym odcinku co tydzień to była zmora, choć dalej jest. Już wolę poczekać na całość, niż co tydzień oglądać odcinek, nie doj że człowiek się gubi, to jeszcze czekanie tydzień co się wydarzy tak wurwiało... gdyby jeszcze producenci kończyli odcinek jakoś normalnie, no to nieeee trza urwać w decydującym momencie :D co jest świnstwem ale też to rozumiem czemu to tak musiało działać. 

 

Już w latach 2000 jednak ten dostęp do neta był znacznie większy, i ominąć jeden odcinek to nie był problem, gorzej przed 2000 jak się nie miało videa i ogarniętego nagrywania, to jeden przeoczony odcinek, szedł w zapomnienie.

  • Like 1
Opublikowano

Pierwszy i drugi sezon jeszcze był dość "łatwy" w porównaniu do tego co się zaczęło dziać od 3 :E mianipulowanie czasem, sceny z przeszłości, z przyszłości, w końcu wyszło że cała wyspa się przenosi w czasie :wariat:

 

Co do prison break'a przyznaje się bez bicia że nigdy nie oglądałem :E 

Opublikowano
11 minut temu, Send1N napisał(a):

Pierwszy i drugi sezon jeszcze był dość "łatwy" w porównaniu do tego co się zaczęło dziać od 3 :E mianipulowanie czasem, sceny z przeszłości, z przyszłości, w końcu wyszło że cała wyspa się przenosi w czasie :wariat:

 

Co do prison break'a przyznaje się bez bicia że nigdy nie oglądałem :E 

Były tam niesamowite zwroty akcji, dlatego bez jakiegoś omówienia na tubie ciężko było to ogarnąć :) 

 

Co do PB to jest u mnie TOP3 jak chodzi o seriale. Ale to też tak do ucieczki z więzienia i chwilę później. A zrobili z tego taką telenowelę że się później już wymiotować chciało. Nie wiem jaki bym miał teraz odbiór tego, choć pewnie nie taki jak 20 lat temu. Też ostatnio zobaczyłem Dextera ponieważ znajomy polecał, i tutaj też był głosy że spoko serial... nie będę komentował, ale to jest straż wiejska a nie grono detektywów, serio tak infantylnego serialu chyba jeszcze nie widziałem, może jakbym kiedyś oglądał to miałbym inne podejście. 

 

 

  • Like 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...