Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
56 minut temu, Katystopej napisał(a):

Nie no, oglądaliśmy zawsze jak wychodził nowy sezon, ale przerwy pomiędzy nimi były tak długie, że człowiek nie pamiętał co było w poprzednich

OK, myślałem że może zacząłeś od końca tak jak ja w przypadku universum marvel'a :E kumpel z żoną zaprosili mnie do kina na endgame, spodobał mi się i wziąłem się za całość w domu znając końcówkę :hihot:

Edytowane przez Send1N
Opublikowano

Nie wiem czy najlepszy, ale z pewnością nadal dobry; Mayor of Kingstown trzyma poziom, dobrze, że będą kolejne sezony.

 

Teraz oglądam drugi sezon Night Manager i też solidnie trzyma poziom.

Opublikowano (edytowane)

To raczej mini serial 3-odcinkowy. Obejrzałem bo obecnie w "topce" Netflix.

 

image.png.653c9a562946128319d342735ff35a6d.png

 

I jest to typowy Netflix. Serial bardzo słaby. Raz usnąłem a później przewijałem. Intryga jest nieciekawa i nudna. Bardzo powolna i smętna akcja. Gdyby to skrócić do filmu fabularnego i wymienić połowę obsady to może by coś z tego wyszło. Wyjątkowo irytująca główna aktorka o wzroście 1,50m z twarzą pączusia i Helena Bonham Carter, która znów gra rozczochraną wariatkę. Ogólnie stracony czas. 3/10 za brak LGBTP+.

Edytowane przez bourne2008
Opublikowano

Landman(2 sezon) - nadal bawię się bardzo dobrze, Billy Bob Thornton pasuje idealnie do roli Tommiego, cały jego wątek to jedno, wielkie wariactwo, które chce się oglądać. Generalnie cała obsada tego serialu jest powyżej przeciętnej, podobnie jak i scenariusz. W drugim sezonie praktycznie całkowicie wycieli dosłowną akcję, ale to zupełnie nie przeszkadza - jeśli ktoś lubi takie klimaty.

Opublikowano
1 godzinę temu, Imm napisał(a):

Landman(2 sezon)

w tym tygodniu ostatni odcinek i też się zabieram

1 godzinę temu, Imm napisał(a):

powyżej przeciętnej, podobnie jak i scenariusz.

powtórzę się do znudzenia już chyba,  Sheridan    

Opublikowano (edytowane)

Ostatnio pisałeś, że nawet w nowym Spartacusie ani cycki ani krew nie robią na Tobie już większego wrażenia; w porównaniu to Landman nie ma wcale ani jednego ani drugiego. ;) 

Edytowane przez Imm
Opublikowano

Major of Kingstown - pierwsze trzy odcinki, jest przyzwoicie. Nic rzucającego na kolana, ale idzie się zahaczyć. Równocześnie nie wiem czy przetrwam tyle sezonów.

 

Night manager. Tutaj, po pierwszym odcinku, totalne pudło. Naiwna, wręcz dziecinna historia, przeciętne aktorstwo, scenariusz sprawiający wrażenie pisanego przez stażystów. Szkoda, bo jest potencjał u podstaw, ale przy takiej realizacji to będzie raczej krótka przygoda. 

 

 

Opublikowano

Super, super, co to dokładnie ma do rzeczy? Są dziesiątki seriali, którymi krytycy się zachwycają, a to posypane brokatem gówno. Nie twierdzę, że tak jest w tym wypadku, zwyczajnie mi nie siadł pierwszy odcinek. Obejrzę kolejne, może coś się zmieni.

 

Rycerz siedmiu królestw. Całkiem udane otwarcie nowej serii. Aktorzy grający Dunka i Jajo dają radę, choć ten pierwszy mimo wszystko mógłby być wyższy. To w tym wypadku ma kolosalne znaczenie, przez co wyraźnie widać manipulowanie perspektywą i niższymi aktorami. Nie ma jednak co narzekać, ciężko znaleźć bardzo wysokiego aktora, który pasowałby do tej roli i jeszcze potrafił coś zagrać. Jak zwykle nie obyło się bez dokładania czegoś od siebie względem książki, czego nie lubię, ale od tego też nie ma chyba ucieczki.

  • Thanks 1
Opublikowano

Książka jest świetna. W całkiem innym tonie niż Pieśń Lodu i Ognia, znacznie luźniejsza, bardziej przyziemna. Nie za długa, więc jak ktoś ma ochotę, można szybko strzelić te 350-400 stron, w zależności od wydania.

  • Thanks 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Tylko z powodu słabej dostępności, to z regularną ceną nie miało nic wspólnego i nie jest żadnym wyznacznikiem w tej sytuacji. 
    • powiem wam że te antywirusy i cleanery to jest jakaś kaszana    https://github.com/KPRCB/XboxGameBarExample   to już w ogóle totalnie jakaś głupota, bo to mój kod c++ x D      logi z eseta to też jest kaszana   żadnych prawdziwych wirusów nie znalazł   Potrzebujemy jakiegoś poważniejszego toola!
    • Zgadzam się... Większość ludzi tak robi ze strachu ale to nie oznacza, że bandyci mogą robić co chcą! Wiem, że Polska to kraj z kartonu, ale nie wiedziałem, że dodatkowo dziki zachód...  A lata 90te dawno już się skończyły... Ja też w takiej sytuacji najpewniej nawet bym nie zwrócił uwagi w sklepie widząc (prawdopodobnie podpitych) kolesi tego pokroju. Natomiast reakcja dziewczyny jak i to co było potem było normalne...   To mi się przypomina ta sprawa ze Szwecji gdzie młody imigrant pozaeuropejskiego pochodzenia zabił Polaka z powodu zwróconej uwagi...
    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem?)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...