Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 minut temu, @MUZ napisał(a):

Czyściłeś każdą arenę czy unikałeś walki gdzie się dało?

Gdzie tylko się dało, unikałem walki - na przykład w tej pierwszej piwnicy w bloku ze szkolną szafką, a też na tej "piaskowej arenie" w Hucie, bodajże sektor B. Pobiegłem wzdłuż torów, po drabince czmychnąłem, bo po prostu nie chciało mi się walczyć. :E To w końcu miał być survival horror, także się dostosowałem. ;)

8 minut temu, Sheenek napisał(a):

Jest ta duszyczka do przygarniecia ktora poprawia melee, wtedy niby strzal w kolano, depniecie i dwie garsci likwiduja popapranca.

Ale jak mowisz, dalej lipa, a w DS tak fajnie sie miazdzylo delikwentow.

Tylko po co? Klasyczny strzał w łeb jest dużo skuteczniejszy.

Opublikowano

No to masz odpowiedź dlaczego:

 

'od kilku godzin gry biegałem z apteczkami, pożogami i ammo po brzegi. Survival i napięcie kompletnie się wypłaszczyły'

 

:)

Opublikowano (edytowane)

No właśnie, dokładnie o to mi chodzi - opuszczałem niektóre walki, gdzie się dało, bo w końcu to nie arena shooter, gdzie trzeba by walczyć z każdym. To też część pomysłu gry - decydujesz, gdzie ryzykujesz, a gdzie omijasz starcia (jeśli masz taką możliwość). Tyle że nawet w tym podejściu zasoby robią się tak łatwo dostępne, że survival i napięcie i tak trochę spadają. :E
Edit:I ja nie strzałem do beczek, tylko rozwalałem je wręcz, więc sporo ammo też na tym oszczędziłem.

Edytowane przez Jaycob
Opublikowano
26 minut temu, Jaycob napisał(a):

Gdzie tylko się dało, unikałem walki - na przykład w tej pierwszej piwnicy w bloku ze szkolną szafką, a też na tej "piaskowej arenie" w Hucie, bodajże sektor B. Pobiegłem wzdłuż torów, po drabince czmychnąłem, bo po prostu nie chciało mi się walczyć. :E To w końcu miał być survival horror, także się dostosowałem. ;)

A widzisz i tu się różnimy bo ja nie unikałem walki w zasadzie ominąłem tylko 1 miejsce w całym Cronosie a tak to wszystko czyściłem a i tak na pewnym etapie nie brakowało mi amunicji, ale też nie narzekałem że nie wiadomo jak się przelewa. 

Tym samym twoje argumenty są nieco błędne bo nie każdy zagra tak jak ty, a ty zmierzyłeś gre według swojego stylu więc unikania walki gdzie się da, jakby cala gra była tak zaprojektowana to na Blooberów wylało by się wiadro pomyj bo gra zaprojektowana tylko pod pewien określony styl.

Opublikowano

Spoko, każdy gra po swojemu. Ja po prostu omijałem niektóre walki tam, gdzie się dało, rozwalałem beczki wręcz, żeby oszczędzić ammo i tak wylądowałem z zasobami po brzegi - stąd dla mnie survival trochę siadł. Nie widzę też sensu rozwalaniu każdej hordy w grze o przetrwaniu. :) 

Opublikowano
5 minut temu, Jaycob napisał(a):

Spoko, każdy gra po swojemu. Ja po prostu omijałem niektóre walki tam, gdzie się dało, rozwalałem beczki wręcz, żeby oszczędzić ammo i tak wylądowałem z zasobami po brzegi - stąd dla mnie survival trochę siadł. Nie widzę też sensu rozwalaniu każdej hordy w grze o przetrwaniu. :) 

Rozwalałem bo nie wiedziałem czy powiedzmy będzie jakiś backtracking i czy nie będe musial tutaj wracać, więc wole mieć wyczyszczone.

Opublikowano

Często sam sobie robiłem backtracking do miejsca zapisu, z powodu małego ekwipunku. Szedłem gdzieś, a tu drzwi, które trzeba przeciąć nożycami, których oczywiście nie miałem przy sobie - więc wracałem. :E  Albo znalazłem dodatkowy rdzeń, a znów brakowało miejsca nawet na szybki crafting. Ulepszyłem ekwipunek do 10 miejsc, a i tak ciągle było za mało. :E 

Opublikowano
Godzinę temu, Jaycob napisał(a):

No jasne, rozumiem ten zamysł z melee, tylko wiesz… nawet jako ta ostatnia deska ratunku to wypada słabo. :E W DS też nie była to główna opcja, ale jednak czuć było jakiś impakt czy ogłuszenie Tutaj zero reakcji przeciwnika. 

Chyba zapomniałeś jak to wyglądało w DS. Walka wręcz nie miała praktycznie żadnego sensu tam. Zabicie nawet jednego przeciwnika było daremne. 

Można tłuc przeciwnika a ten nic sobie nie robi z tego. Tyle, że mogła pomagać staza. Wtedy miało to jako taki sens, jak przeciwnik był unieruchomiony.

Opublikowano

No i skonczone...

 

Daje naciagane 7/10... Gra to taki niedołężny Dead Space... Do tego lekki vibe Stuttering Protocol, Soma i... Observer (znakomita gra), zwłaszcza te zaklócenia widzenia i wystroj PRL...

 

Odejmuje za brak sterowania latarka :P bo gra jest kompletnie nie straszna, taki PEGI 13. 

 

Odejmuje bo gra stala sie przewidywalna do bolu... Gasnie latarka aaa jestem w bazie, ooo beczki do odnowienia czyli bedzie boss lub duzo wiary lecialo.. Bossy powtarzalne... 

 

Ale klimat ciezki fajny, atmosfera dobra. Szczegoly w kazdym poomieszczeniu wypas, przyłożyli sie. Sama fabula calkiem ok, lubie SF, podroze w czasie itp...

 

Optymalizacja sztos ale bez RT.. I tak prawie roznicy nie ma jak wlaczone za to zabija 50% fps... Troche tak jka w Stuttering Protocol. 

 

Można spokojnie czekac teraz na Silent Hil F :E

 

 

Screenshot 2025-09-22 195328.png

Opublikowano

No to chyba po robocie... trafił mi się bug i nie mogę progresować dalej, nawet jak wczytuje wcześniejsze savy. Lokacja cmentarz, bramy się zamykają i cały czas jest "konflikt" mimo, że wybiłem wszystkich.

 

  • Sad 1
Opublikowano
30 minut temu, Slayer napisał(a):

No to chyba po robocie... trafił mi się bug i nie mogę progresować dalej, nawet jak wczytuje wcześniejsze savy. Lokacja cmentarz, bramy się zamykają i cały czas jest "konflikt" mimo, że wybiłem wszystkich.

Wziąłeś klucz do bramy na cmentarzu? z save roomu, może przeoczyłeś i błądzisz, na jakim etapie ugrzęzłeś?

Opublikowano
57 minut temu, Slayer napisał(a):

No to chyba po robocie... trafił mi się bug i nie mogę progresować dalej, nawet jak wczytuje wcześniejsze savy. Lokacja cmentarz, bramy się zamykają i cały czas jest "konflikt" mimo, że wybiłem wszystkich.

 

Tez to mialem, wgraj save jak wchodzisz do klasztoru, nie eksploruj za wiele tylko pierwsza rzecz po znalezieni klucza na cmentarz idz tam i zalatw sprawe.

  • Thanks 1
Opublikowano (edytowane)

Ja miałem buga przy ostatnim bossie - nie mogłem się ruszać. Napisałbym więcej, ale nie chcę spoilować. Wczytanie sejwa pomogło.

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Skończyłem i ja - zajęło mi jakieś 19h. Troszkę wdarła się powtarzalność pod koniec, ale ogólnie to gra ani razu mnie nie znudziła. 

Fajna przygoda, zaskoczenie roku dla mnie, bo nie spodziewałem się tak dużej i rozbudowanej gry. Mogli zaimplementować blok na sytuacje gdy ktoś podbiega i atakuje nas wyskokiem oraz na ochronę przed wrogami plującymi toksyną, bo uciekanie z drogi ciosu i otrzymywanie obrażeń w plecy średnio mi się podobały

: ) 

8.5/10

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano

Gram w to trochę, ale serio strasznie kieprawo to u mnie chodzi.

 

Co prawda RTX 4060TI 8GB, ale nawet ustawienia średnia tną dość mocno.

 

Rozumiem, że to przez to, że mam tylko 8GB VRAM?

 

Chociaż testy na necie pokazują, że spokojnie to powinno w takich ustawieniach chodzić.

Opublikowano (edytowane)

Zobacz czy przypadkowo nie masz rt włączonego :)

 

Naszła mnie teraz taka myśl, trochę z dupy, więc sorry, ale taki Bloober wydał 2 gry w ciągu dwóch lat, a taki wielki Naughty Dog wydał zero, nada null. Wiem, że robili Fakcje 2, które Sony skasowało ostatecznie oraz Druckmann bawił się w filmowca, ale come on..co za upadek.

 

Propsy dla Bloobera za ich dwie ostatnie gry.

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano
8 minut temu, @MUZ napisał(a):

Zobacz czy przypadkowo nie masz rt włączonego :)

Mam wyłączone w tych opcjach ogólnych, chyba, że jest to jeszcze gdzieś ukryte w opcjach szczegółowych pod jakimś ustawieniem?

Opublikowano (edytowane)
22 minuty temu, Szambo napisał(a):

Mam wyłączone w tych opcjach ogólnych, chyba, że jest to jeszcze gdzieś ukryte w opcjach szczegółowych pod jakimś ustawieniem?

nie, tylko tam

wyłącz antaliasing, włącz dlss - ale pewnie już to zrobiłeś : )

Edytowane przez @MUZ
Opublikowano

Niestety 8gb to za mało. Wrzucałem film ze dwie strony temu. 8gb nawet na najniższych ustawieniach sprawia problem. Jakieś modyfikacje podawali, żeby polepszyć. Ja mam 10 gb to oprócz okazjonalnego stutteru nie ma problemów. 

Opublikowano
W dniu 23.09.2025 o 01:05, Sheenek napisał(a):

Tez to mialem, wgraj save jak wchodzisz do klasztoru, nie eksploruj za wiele tylko pierwsza rzecz po znalezieni klucza na cmentarz idz tam i zalatw sprawe.

Dzięki, podziałało ;)

 

Ok, skończyłem grę. No cóż, średniak.

Obok Dead Space czy SH2 to nawet to nie stało. Jest to po prostu przeciętna gra jak dla mnie. Jedyny spory plus to za lokację ze szpitalem. Lokacja ta zrobiła na mnie spore wrażenie i uważam, że cała reszta nawet jej do pięt nie dorasta. W sumie jest to jedna z tych lokacji, które naprawdę zapadają w pamięć ;) no ale reszta jest imo średnia.

Gierka spoko, no ale tyle w tym temacie, raczej nie powtórzę tego doświadczenia.

  • Upvote 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Popularne tematy

  • Najnowsze posty

    • Buda fajna, ale o co be z tą wersją (rozmiarem)  grafy, bo się nie znam? 
    • No ja byłem na pogrzebie, nie raz. W mieście na największym cmentarzu mam kaplicę, gdzie zwykle są nabożeństwa, na kolejnym tak samo. Nie wiem, co się dzieje w przypadku, gdy nabożeństwo jest w rodzinnej parafii zmarłego, ale nie kojarzę praktycznie żadnego kościoła bez parkingu czy placu przed wejściem, poza takimi w ścisłym, zabytkowym centrum, ale zdaje się, że nawet na teren ciasnego starego miasta karawany wyjątkowo mogą wjeżdżać tak samo jak karetki, policja czy zaopatrzenie.   Tutaj sytuacja mimo wszystko jest IMHO specyficzna. O ile dobrze widzę, nie ma bezpośredniego przejścia z kościoła na parking, jeśli już, to przez budynek klasztoru/szkoły (?). Inna opcja to właśnie niesienie trumny wzdłuż Czerniakowskiej do skrzyżowania i potem Nowosielecką do wejścia na parking.   Tak, na wsiach jeszcze jakiś czas temu nosiło się albo i nadal przenosi trumnę z konduktem na cmentarz, jeśli jest blisko kościoła. Ale szczerze mówiąc - jakoś tego w centrum miasta nie widzę.  To nie jest boczna osiedlowa uliczka. I jednocześnie nie jest to pogrzeb z celebrą itp.  Wszystko to nawet jeśli trzeba się zgodzić, że widok trumny to nie jest też nic gorszącego. Ale IMHO wystarczy, że wyniosą ją na przystanek...    No właśnie, skoro już muszą, to albo tam powinien być dopuszczony wjazd obok przystanku (a faktycznie nie ma - wszędzie słupki) albo nie powinno tam być pogrzebów. A jeśli mimo wszystko są...  to na karawan przymknąłbym oko.    Ja wiem, że raz na milion jakieś dziecko będzie akurat biegło do przedszkola - ale to są skrajne przypadki, generalnie nic nikomu nie ma prawa się stać jeśli karawan na pięć minut wjedzie ostrożnie i bardzo powoli na chodnik. A podejrzewam jeszcze, że i pogrzeby nie odbywają się tam masowo?   OK, jasne, dura lex... no ale komentarz mam do tego chyba taki jak większość: Konfitura kiedyś w końcu wyłapie ostry wp...l i, jak tłumaczył klasyk: nie będę popierał, ale zrozumiem. A wcale nie jestem fanem kościelnych jasełek.
    • @Dikson Spotkałem się z takim czymś na początku zeszłego roku na OLX, kilka takich kont zgłosiłem i je zablokowali. Widać, że jest to walka z wiatrakami, najwidoczniej dalej udaje im się oszukiwać ludzi. 
    • Gdzie w końcu kupiłeś?  Ja akurat złotego wolę i nawet w przezroczyste etui wsadzę bo mi się bardziej podoba . 
    • Długo czytałem ten temat bez konta, ale w końcu nadszedł czas na kupno OLEDa. Do tej pory własciwie byłem nastawiony na Asusa PG27UCWM, ale ostatnio też zacząłem się jednak zastanawiać nad QD, a dokładniej Dell AW3426DW. Nastawienie na WOLEDa (czy jak to się tam teraz zwie bez white pixela) było głównie z obawy przed rysami przy czyszczeniu, ale niby w tej najnowszej generacji mocno poprawili wytrzymałość ekranu. Okno mam typowo za samym monitorem, więc z tym nie powinno być problemu, bo wprost na niego nic nie świeci + w razie czego mam rolety. Sam monitor będzie na ramieniu, więc minusy i plusy podstawy tych modeli mnie nie interesują. Mogę prosić o podpowiedzi czy warto iść w QD czy jednak poczekać np. na testy tego Asusa jak już się pojawi? Ew. może popatrzeć na jakieś inne modele QD oprócz tego Della, bo jednak do tej pory siedziałem na IPS 16:9, więc będzie to spory przeskok, ale z drugiej strony wolałbym chyba od razu przejść na 4K. Monitor będzie do grania, przeglądania internetu i okazjonalnego oglądania filmów (chociaż od tego głównie mam LG C4). Z takich dodatkowych rzeczy, to też nie mam zamiaru jakoś bardzo dostosowywać się pod monitor, jak np. ukrywanie paska windows. Mam świadomość, że szybciej się przez to może wypalić. Z góry dzięki za wszelkie podpowiedzi.
  • Aktywni użytkownicy

×
×
  • Dodaj nową pozycję...